Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

irenaka napisał(a):

Napiszę do Fundacji prośbę, żeby sprawdzić przed świętami jaki mamy stan finansów.
Przyda się chyba taka "mała" porcja optymizmu?;)


Jesli chodzi o optymizm to bez krępacji , może być mego wielka porcja, każdej damy radę :evil_lol::lol:

  • Replies 4.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Teraz to nie będzie miło:mad:;):evil_lol:
Kto mi źle przelewy na Fundację opisuje?
Przyznać się od razu, to może skończy sie tylko na stawianiu goferków dla Izy:loveu:
Jest parę przelewów źle opisanych: np. bazarek, bazarek irenaka, Kair (nawet nie wiadomo, czy to Krzyczki), zamknięcie konta w oddziale XIII.
O ile bazarek irenaka jest do rozpoznania, to reszta jest Kapitan Nemo;).
Pamiętajcie aby wpłaty były opisane : KRZYCZKI.
Iza musi niestety każdy przelew źle opisany sprawdzić:shake:, ale z całą pewnością mamy na koncie Krzyczek kwotę 3349, 47 :multi::multi:


Bardzo, bardzo dziękuję Wszystkim :loveu:za pomoc i pamięć.
Może choć trochę będę miała spokojniejsze te Święta.

Jeszcze Was dzisiaj nie całowałam, to muszę teraz :calus:

Posted

To wspaniała wiadomość, aż się chce żyć:loveu: Cudownie, że ludziom nie jest obojętny los naszych podopiecznych! Piszę "naszych", bo przecież one są narazie nasze, prawda? Wspólnie musimy o nie zadbać, nie stosować żadnej spychologii;) Dobrze mi z myślą, że tylu ludziom drgnęły serca i jedni włożyli masę pracy w ogłoszenia, bazarki i maile, drudzy sięgnęli do portfeli. Razem wyszła z tego niezła całość:lol: Allegro każdego psiaka piękne, może dzięki nim któryś psiak znajdzie swój wymarzony domek?

Posted

Kair - jeśli to kwota 40 zł, a nadawcą jest p. Tresa S. - to jest moja mailowa znajoma. Będzie płaciła na niego co miesiąc. I wciąż mnie pyta kiedy do behawiorysty trafi........no i co ja mogę odpowiedzieć?

Posted

Neigh napisał(a):
Kair - jeśli to kwota 40 zł, a nadawcą jest p. Tresa S. - to jest moja mailowa znajoma. Będzie płaciła na niego co miesiąc. I wciąż mnie pyta kiedy do behawiorysty trafi........no i co ja mogę odpowiedzieć?


Przecież Neris czeka na Ciebie.
Miałaś jakiś problem z transportem z tego co pamiętam.
A jeżeli to Twoja znajoma wpłaca kasę, to bardzo proszę o imię, nazwisko i miasto.
Przy późniejszych wpłatach numer jeden to słowo Krzyczki.

Posted

irenaka napisał(a):
Przecież Neris czeka na Ciebie.
Miałaś jakiś problem z transportem z tego co pamiętam.
A jeżeli to Twoja znajoma wpłaca kasę, to bardzo proszę o imię, nazwisko i miasto.
Przy późniejszych wpłatach numer jeden to słowo Krzyczki.


Irenko ja sama nie pojadę.... po prostu. 80 km w jedna stronę sama z psem, to ciut dużo. Problemu z transportem nie ma - jest problem z pomocą w transporcie.

Ale ja nie znam nazwiska ani miasta:-). Mailowa znajoma........znaczy się Pani, która ze mną koresponduje, podpisuje się Teresa i ostatnio doniosła,że będzie wpłacać na Kairka.( i że wpłaciła 40 zł). Myślałam, ze coś podpowiem.

Irena zdaje mi się, czy jakoś tak hmmm mało sympatycznie do mnie zagadujesz?

Posted

Ewa Marta napisał(a):
To wspaniała wiadomość, aż się chce żyć:loveu: Cudownie, że ludziom nie jest obojętny los naszych podopiecznych! Piszę "naszych", bo przecież one są narazie nasze, prawda? Wspólnie musimy o nie zadbać, nie stosować żadnej spychologii;) Dobrze mi z myślą, że tylu ludziom drgnęły serca i jedni włożyli masę pracy w ogłoszenia, bazarki i maile, drudzy sięgnęli do portfeli. Razem wyszła z tego niezła całość:lol: Allegro każdego psiaka piękne, może dzięki nim któryś psiak znajdzie swój wymarzony domek?


Ewunia:loveu:
Nawet nie wiesz jak się cieszę, że tyle ludzi myśli tak jak TY:loveu:.
Fakt, że do tych w Niepołomicach uzurpuję sobie czasmi prawo do wyłączności, ale tylko dlatego, że znam i kocham wyjątkowo.
Nie masz pojęcia jak sie zmieniły:multi:

Posted

Ok Agunia lepiej chyba zrobi, jak pójdzie myć okna...............albo jestem przewrażliwiona, albo mam zmęcznie materiału.....i takie tam

Posted

Neigh napisał(a):
Irenko ja sama nie pojadę.... po prostu. 80 km w jedna stronę sama z psem, to ciut dużo. Problemu z transportem nie ma - jest problem z pomocą w transporcie.

Ale ja nie znam nazwiska ani miasta:-). Mailowa znajoma........znaczy się Pani, która ze mną koresponduje, podpisuje się Teresa i ostatnio doniosła,że będzie wpłacać na Kairka.( i że wpłaciła 40 zł). Myślałam, ze coś podpowiem.

Irena zdaje mi się, czy jakoś tak hmmm mało sympatycznie do mnie zagadujesz?

Aga:loveu:
Ty sobie ze mnie tzw. jaj nie rób:evil_lol:
Jak to mało sympatycznie?:cool3:
Chodzi mi tylko o to, że jak ta Pani wpłaca pieniądze a Iza nie może namierzyć na którego psa, to będzie zaraz zgryz. A przecież chodzi o ułatwienie roboty Izie i przejrzystość rozliczeń.
Poproś Panią, żeby opisywała przelew Krzyczki - Kair i mamy problem z głowy. Pani będzie zawsze na liście darczyńców a tak to na konto fundacji wpływają pieniądze na Kaira a Iza ma dwa psy o takim imieniu.
A o pomoc w transporcie Kaira mogę popytać, tylko napisz kiedy chcesz jechać.

Posted

Neigh napisał(a):
Ok Agunia lepiej chyba zrobi, jak pójdzie myć okna...............albo jestem przewrażliwiona, albo mam zmęcznie materiału.....i takie tam


Masz zmęczenie materiału. Zdecydowanie.
Chociaż ja chyba też.:evil_lol:
Buziaki:calus:

Posted

irenaka napisał(a):
A o pomoc w transporcie Kaira mogę popytać, tylko napisz kiedy chcesz jechać.


No właśnie, kiedy chcesz jechać? Bo może ja bym się przydała do pomocy? Rozumiem, że 80 kilometrów w jedną stronę i z powrotem można zrobić w kilka godzin, licząc ewentualne przystanki z psem i już na miejscu. Bardzo chętnie pomogę, mogę wziąć dzień urlopu w pracy. Gdybyś Neigh zaakceptowała moją osobę, musiałabym wiedzieć ze dwa dni wcześniej, żeby ustawić spacery z moimi psiakami i inne sprawy. Uprzedzam jednak, że strrrrrraszna ze mnie gaduła, a ulubionym tematem są psiaki;)

Posted

[quote name='Ewa Marta']No właśnie, kiedy chcesz jechać? Bo może ja bym się przydała do pomocy? Rozumiem, że 80 kilometrów w jedną stronę i z powrotem można zrobić w kilka godzin, licząc ewentualne przystanki z psem i już na miejscu. Bardzo chętnie pomogę, mogę wziąć dzień urlopu w pracy. Gdybyś Neigh zaakceptowała moją osobę, musiałabym wiedzieć ze dwa dni wcześniej, żeby ustawić spacery z moimi psiakami i inne sprawy. Uprzedzam jednak, że strrrrrraszna ze mnie gaduła, a ulubionym tematem są psiaki;)

Ewuniu:loveu: Jestem przeszczęśliwa, że chcesz jechać:multi:
Tylko nawet nie wiesz z jakiego powodu:evil_lol:
Nie wyobrażam sobie większej gaduły niż ja i Neigh:evil_lol:.
Moja wyobraźnia pracuje:cool3: Kto kogo zagada?:evil_lol:
Ależ to będzie wyprawa;)
Biedny Kair;)

Posted

Kairowi wsadzimy stopery do uszu w razie czego Irenko:lol: A z Tobą bardzo chętnie spotkałabym sie przy nadarzającej okazji. Być może w okolicach czerwca, lipca będę w Krakowie, wtedy z ogromną przyjemnością spotkałabym się z Tobą na kawie. Dałabys sie zaprosić? A może potem udałoby się podskoczyć do Niepołomic?

Posted

Ewa Marta napisał(a):
No właśnie, kiedy chcesz jechać? Bo może ja bym się przydała do pomocy? Rozumiem, że 80 kilometrów w jedną stronę i z powrotem można zrobić w kilka godzin, licząc ewentualne przystanki z psem i już na miejscu. Bardzo chętnie pomogę, mogę wziąć dzień urlopu w pracy. Gdybyś Neigh zaakceptowała moją osobę, musiałabym wiedzieć ze dwa dni wcześniej, żeby ustawić spacery z moimi psiakami i inne sprawy. Uprzedzam jednak, że strrrrrraszna ze mnie gaduła, a ulubionym tematem są psiaki;)


No to się uśmiałam :razz:
Ewa, Ty nie wiesz w co się pakujesz:evil_lol:
W życiu nie widziałam, a trochę widziałam, większej gaduły niż Neigh :evil_lol:

Posted

To są wszystko ochydne pomówienia:obrazic:. Zostało mi jeszcze jedno okno, i szafa z 3 lustrrrami - to moze uspokoi moje skołatane nerwy po tym co tu wyczytałam.....

A poważnie EwaMarta - mnie nie jest łatwo zagadać......oj nie. :evil_lol:
Super:-) bardzo by mnie ucieszyła Twoja obecność:-). Jak się rano umówimy, to spoko nie będzie tak źle - w pół dnia obskoczymy. Już Ci piszę pw.


Zapamiętam Wam to Małpy Jedne, nic Wam za kare zajączek wielkanocny nie przyniesie:eviltong:

Posted

Z doświadczenia wiem, że jak się dwie gaduły spotkają, to moga nadawać jednocześnie i doskonale wiedzą, co mówi druga strona:lol: Mam nadzieję gusiu, że jakoś przeżyję;)
Czekam Neigh na pw, ewentualnie dogadamy wszystko telefonicznie, już Ci wysłałam moje numery. W domu też uprzedziłam, że zniknę na jeden dzień, więc tylko ustalmy kiedy i ruszamy.

Posted

Ewa Marta napisał(a):
Kairowi wsadzimy stopery do uszu w razie czego Irenko:lol: A z Tobą bardzo chętnie spotkałabym sie przy nadarzającej okazji. Być może w okolicach czerwca, lipca będę w Krakowie, wtedy z ogromną przyjemnością spotkałabym się z Tobą na kawie. Dałabys sie zaprosić? A może potem udałoby się podskoczyć do Niepołomic?


Ewuniu!:loveu: Z największą przyjemnością wypiję kawę w Twoim towarzystwie, tylko musimy zacząć od Niepołomic.
Skoro już będziesz w Krakowie to numer jeden będą psiaki a kawa na deser. OK?

Posted

irenaka napisał(a):
Ewuniu!:loveu: Z największą przyjemnością wypiję kawę w Twoim towarzystwie, tylko musimy zacząć od Niepołomic.
Skoro już będziesz w Krakowie to numer jeden będą psiaki a kawa na deser. OK?



I ta kolejność bardzo mi pasuje:multi: Już się cieszę na nasze spotkanie!

Posted

[quote name='irenaka']Przepraszam za zaśmiecanie wątku.
Potrzebuję pomocy dziewczyn z Warszawy do sprawdzenia dwóch schronisk: Korabiewice i Józefów.
Nie jestem w stanie na odległość sprawdzić czy zaginiona suczka Sara tam jest. Czy ktoś ma możliwość pomocy?
Wątek Sary z plakatem
http://www.dogomania.pl/forum/f96/sara-zaginela-okolice-warszawy-kanie-prosimy-o-pomoc-127868/

Józefów Ci mogę sprawdzić, ale ja bym obstawiała bardziej tamte rejony.....
Józefów jest koło Otwocka i koło Legionowa. Schron jest tylko w tym koło Legionowa - moje okolice - hektary od Suni...

Obstawiałabym bardziej Celestynów.....albo cholera jasna Kutno. Ponoć gminy około warszawskiie tam teraz wożą psy.......

Posted

Neigh napisał(a):
Józefów Ci mogę sprawdzić, ale ja bym obstawiała bardziej tamte rejony.....
Józefów jest koło Otwocka i koło Legionowa. Schron jest tylko w tym koło Legionowa - moje okolice - hektary od Suni...

Obstawiałabym bardziej Celestynów.....albo cholera jasna Kutno. Ponoć gminy około warszawskiie tam teraz wożą psy.......


Józefów się już sprawdził dzisiaj. Telefonicznie. Nie ma...

Posted

gusia0106 napisał(a):
Józefów się już sprawdził dzisiaj. Telefonicznie. Nie ma...


W telefonicznie, to ja bym raczej nie wierzyła....chociaż w tym Józefowie koło mnie nie było przyjęć. Schronisko miało zakaz, nie wiem czy się to zmieniło. Nie jestem na bieżąco. Na wszelki wypadek zapytam dziewczyn, które bywają.

Guest
This topic is now closed to further replies.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...