Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 4.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

andzia69 napisał(a):
Irenaka...gdybyscie potrzebowały czegoś na kształt skarbonek do postawienia np. w lecznicach, zoologach na potrzeby skromnych datków od klientów - to dajcie znać;)



Daję znać, mam zgodę w dwóch miejscach.

Posted

Jakoże wiem, jak to jest - nie tak dawno przechodziłam.....I jakoże nie mam pomysłu na inne lepsze miejsce.....
Vario Gusi biega już za tęczowym mostem. Wiem, jak bardzo ważny, kochany, zadbany, pięlegnowany był ten stary, schorowany "geriatryk". Miałam okazję widywać oboje....Variucha oczko w głowie Gusi. Od daaawna żył na kredyt.

Vario odszedł tam gdzie odchodzą wszystkie psy. A Małej musi być starsznie, strasznie przykro.
Gusia wiesz........no wiesz co chcę napisać.

Posted

Neigh napisał(a):
Słyszałaś, zrobi się. Ale w niedzielę. Dziś to mogę pobełkotać......co najwyżej.

Ok odbiorca to nauczyciele - pytanie co chcemy przekazać? Bo można ogólnie o misyjnej roli nauczyciela w edukowaniu pro zwierzęcym młodego człowieka i takich tam.

Ale tu chodzi konkretnie o Krzyczki. Mam uświadamiać szanowne ciało, ze problem zaistniał - i ze można pomóc.......pytanie co Grono by mogło. Hmm adopcja wirutalna. Jakaś szkoła/klasa adoptuje jednego psiaka, zbiórka karmy. Ogólnie trtaata "adoptuj nie porzucaj".

Głośno myślę i dopraszam sie wskazówek, wskazania kierunku.............


Myślę, że:
troche ogólnie - cele edukacyjne, rola nauczyciela uwrazliwiać, kształcić postawy, rozwijać zaintereswowania, wyrównywać szansy, los psa wiejskiego itp
a potem szcegołówo - zapraszamy do adopcji wirtualnyuch itp, kasy bym nie eksponowała, może raczej rzeczowe - koce, itp, podac strony adopcyjne, zwierzakowe, może jakieś zdjecia - pies zaopiekowany wirtualnie, pzrykładowy do adopcji, pies w schronie itp. - takie mi przyszły pomysły na gorąco
Myślę, że główne i najważniejsze zaanagazowane w tę sprawę cioteczki będą wiedzialy najlepiej

Posted

Neigh napisał(a):
Vario odszedł tam gdzie odchodzą wszystkie psy. A Małej musi być starsznie, strasznie przykro.
Gusia wiesz........no wiesz co chcę napisać.


Gusia, przeogromnie Ci współczuję...
Teraz Variuś
  • biega, już nie chodzi sobie tak pomalutku tylko biega jak szalony, nic go nie boli i ma tam tylu kumpli. Kochany psiak.

  • Posted

    Neigh napisał(a):
    Daję znać, mam zgodę w dwóch miejscach.


    oki;)

    czyli 2 dla Neigh!

    jak zbiorę troszkę chętnych to wtedy poproszę kogo trzeba o zrobienie skarbonek:lol:

    Posted

    Nawet w najczarniejszych snach nie przypuszczałam, że wejdę na wątek i przeczytam taką potworną wiadomość:-(.
    Gusia:loveu:, ja sobie tak w mojej łepetynie myślę, że między nami przyjaciółmi z dogo jest tak, że razem jesteśmy na dobre i na złe:-(.
    Teraz Tobie jest źle, a ja swoim zwyczajem, pomimo odległości jestem tam z Tobą.
    Może płaczesz na kanapie a może przytulasz się do kocyka Vario?
    Nieważne, ja tam z Tobą jestem.
    Chyba żadne słowa Cię w tej chwili nie pocieszą, ale jestem:-(.

    Posted

    Romi wziął się za literkę L więc jestem:evil_lol::evil_lol::evil_lol:, ale za duzo nie moge niestety pomóc...wpłace 50zł na psiaki z Krzyczek - poprosze o konto

    Posted

    Lu_Gosiak napisał(a):
    Romi wziął się za literkę L więc jestem:evil_lol::evil_lol::evil_lol:, ale za duzo nie moge niestety pomóc...wpłace 50zł na psiaki z Krzyczek - poprosze o konto

    Jest na pierwszej stronie :)

    Posted

    Lu_Gosiak napisał(a):
    Romi wziął się za literkę L więc jestem:evil_lol::evil_lol::evil_lol:, ale za duzo nie moge niestety pomóc...wpłace 50zł na psiaki z Krzyczek - poprosze o konto


    Romi dziękuje...:loveu:

    Posted

    Neigh napisał(a):
    .............
    Vario Gusi biega już za tęczowym mostem. Wiem, jak bardzo ważny, kochany, zadbany, pięlegnowany był ten stary, schorowany "geriatryk". Miałam okazję widywać oboje....Variucha oczko w głowie Gusi. Od daaawna żył na kredyt.

    Vario odszedł tam gdzie odchodzą wszystkie psy. A Małej musi być starsznie, strasznie przykro.
    Gusia wiesz........no wiesz co chcę napisać.


    Vario

  • Gusiu bardzo Ci współczuję :-(:-(

  • Posted

    Romi, dziekuje za list.Bardzo chetnie pomoge, ale tylko finansowo,jestem juz strasznie "zapsiona"mam 8 psow w tym 2 w DT,glownie bassety.Ale mam tez ON-ke uratowana spod siekiery i malutka kundelke powieszona na mojej siatce.
    Jutro wplace pieniazki.

    Posted

    Cioteczki kochane, zalatana jestem prywatnie i na dogo i gubię się już w wątkach :-( W czym obecnie potrzebna jest pomoc w Krzyczkowej sprawie? Mam wyrzuty sumienia, że idę na łatwiznę przekazując rzeczy na bazarki, a na wątek zaglądam od przypadku do przypadku :oops: :oops: :oops:
    Nie wiem czy będę w stanie pomóc, ale może...

    Irenko, jestem i pamiętam o Krzyczkowych bidach, ale Was tu tyle, że pouciekałam do bardziej opuszczonych wątków. Ale pamiętam i nawet jak nic nie napiszę to zaglądam.;)

    Posted

    [quote name='marysia55']te odzewy na apele z wątku powodują , że człowiekowi ( i psom na pewno również) wraca wiara w czrodziejską moc człowieka :loveu::loveu:

    Czytasz w moich myślach:loveu:
    Dodatkowo coś w tym jest, że jak wujek Romek prosi o pomoc, to żadna z dziewczyn nie odmawia;).
    Dziękuję, że wszyscy pamiętają o naszych psiakach z Krzyczek.
    Niuni&Pupi ja bardzo proszę, żebyś nie miała żadnych wyrzutów.
    Każdy z nas pomaga jak może a później jest super efekt, bo składa się to na szczęście psiaków.
    Kamilko - niestety, nie było żadnego telefonu w sprawie Filipka:shake:.

    Posted

    Irenko...dodam od nowa po kolei Figla,Sonke,Aresa...
    musi za ktoryms razem sie udac...;):oops:dzis chcialam dodac Patosa,ale juz widzialam,ze nie ma takiej potrzeby:loveu::loveu:

    Posted

    irenaka napisał(a):

    Dodatkowo coś w tym jest, że jak wujek Romek prosi o pomoc, to żadna z dziewczyn nie odmawia;).


    No dokładnie Irenko:loveu: wujek Romi to taki gość /poznałam osobiście, wiec wiem co pisze/ któremu sie nie odmawia:evil_lol::evil_lol:

    Posted

    Kamila_s napisał(a):

    dzis chcialam dodac Patosa,ale juz widzialam,ze nie ma takiej potrzeby:loveu::loveu:

    Zdecydowanie Patos jest na najlepszej drodze do domu.
    Jeszcze kilka formalności przed wyjazdem, wizyta przed adopcją i pakujemy Patosika w drogę:multi:

    Posted

    missieek napisał(a):
    czy Przylepka nadal bez domu?
    jesli tak podesle ja mlodym ludziom z Poznania


    Bardzo dziękuję.
    Kontakt w sprawie Przylepki jest na pierwszej stronie.

    Guest
    This topic is now closed to further replies.

    • Popular Contributors

      Nobody has received reputation this week.

    • Forum Statistics

      • Total Topics
        87.9k
      • Total Posts
        13m
    ×
    ×
    • Create New...