mysza 1 Posted November 28, 2008 Posted November 28, 2008 Nie macie tymczasu dla chorego Oneczka?:shake: http://www.dogomania.pl/forum/f28/samookaleczenie-2letni-dt-pilnie-potrzebne-123685/
gusia0106 Posted November 28, 2008 Posted November 28, 2008 Irenko, a dostałaś ode mnie PW z danymi Pera?
gusia0106 Posted November 28, 2008 Posted November 28, 2008 Neigh napisał(a):Był mail, była próba uzyskanie numeru tel od córki. I cisza.......no to co? Oki, racja..jak tak to nie ma co...
irenaka Posted November 30, 2008 Author Posted November 30, 2008 gusia0106 napisał(a):Irenko, a dostałaś ode mnie PW z danymi Pera? Tak, w tym tygodniu załatwiam wszystkie zaległości chorobowe. A teraz kilka fotek naszych kochanych psiaków. Wszystkie są fantastyczne, ale największe wrażenie robi Sonia. Zrobił się z Niej mały urwis. To już nie ta zastraszona Sonia która była na początku, teraz to królewna:loveu::loveu:
irenaka Posted November 30, 2008 Author Posted November 30, 2008 Filipek ślicznie podaje łapkę:loveu:
irenaka Posted November 30, 2008 Author Posted November 30, 2008 Filipek ze swoim przyjacielem Prinsem. Siedzą razem w kojcu. Filip - chyba szczęśliwy? Chociaż jak znajdzie dom to dopiero wtedy dowie się co znaczy szczęście.
Kamila_s Posted November 30, 2008 Posted November 30, 2008 Irenko powiedz mi jak sie czuje Sonia..jaki ma charakter??? jest przepiekna na zdjeciach!!!!!!!:loveu:
irenaka Posted December 1, 2008 Author Posted December 1, 2008 Kamila_s napisał(a):Irenko powiedz mi jak sie czuje Sonia..jaki ma charakter??? jest przepiekna na zdjeciach!!!!!!!:loveu: A widzisz!! Wiedziałam, że Sonia zrobi wrażenie!! Jest przełagodna i zupełnie inna niż po przyjeździe. Nauczyła się "rozrabiać" z Figielkiem. Biega po ogrodzie w tępie sprintera. Cieszy się ogromnie wolnością. Nadal jeszcze jest nieufna jak podchodzi ale daje się pogłaskać. I oczywiście ta nieufność nie ma nic wspólnego z agresją, jak nie chce dotyku to się cofa. Za chwilę znów podbiega.
irenaka Posted December 1, 2008 Author Posted December 1, 2008 Jeszcze kilka fotek z Niepołomic. Na początek Iwonka, która próbuje dla Amorka i Areska zorganizować jabłka. Wprawdzie nie wiem, dlaczego psiaki tylko podgryzają jabłka a nie jedzą, ale ponieważ to lubią, to Iwonka wdrapała się na drabinę i zrzucała psiakom jabłka:evil_lol:. Lęku wysokości nie ma:evil_lol:
irenaka Posted December 1, 2008 Author Posted December 1, 2008 Amorek ze zdobyczą:loveu: Ares i Amor:loveu:. Już wiedzą, że ciotka Iwonka ma coś dobrego tylko się droczy:evil_lol:
mysza 1 Posted December 1, 2008 Posted December 1, 2008 I widać, że pomimo tego, że nie mają domów, są tam szczęśliwe. Fajne miejsce:loveu:
irenaka Posted December 1, 2008 Author Posted December 1, 2008 mysza 1 napisał(a): Fajne miejsce:loveu: Iwonka! Musisz sprawdzić osobiście;). Zapraszam serdecznie do Krakowa:loveu: Może z Gusią?:loveu: Może jeszcze Neigh dołączy?:evil_lol: Zresztą po co się mam rozdrabniać, zapraszam całą resztę, czyli wszystkich którzy chcą odwiedzić psiaki w Niepołomicach:loveu::loveu: Kto chętny?
Neigh Posted December 1, 2008 Posted December 1, 2008 A jutro rano, jakby ktoś byl w domu i miał ochotę sobie krzyczkowe w tv pooglądać........to teges;-)
irenaka Posted December 2, 2008 Author Posted December 2, 2008 Neigh napisał(a):A jutro rano, jakby ktoś byl w domu i miał ochotę sobie krzyczkowe w tv pooglądać........to teges;-) To ja tylko dopiszę małe co nieco od siebie. Nie tylko w Warszawie dzisiaj ważny dzień dla psiaków z Krzyczek:loveu:
gusia0106 Posted December 2, 2008 Posted December 2, 2008 Weź, Irenka,chociaż Ty nie bądź taka tajemnicza. Powiedz pliiiiiiiis ;)
irenaka Posted December 2, 2008 Author Posted December 2, 2008 gusia0106 napisał(a):Weź, Irenka,chociaż Ty nie bądź taka tajemnicza. Powiedz pliiiiiiiis ;) Do jutra musisz wytrzymać;)
Neigh Posted December 2, 2008 Posted December 2, 2008 No więc tak: Kanzaj była w tv sniadaniowej. Mam uczucia mocno mieszane. Tv odtrzymało od nas kupę zdjęć, ktore miały być wyświetlane na ekranie specjalnym. NIe były.... Potem było dosłownie klika telefonów. Niestety głównie od osób skarzących się na trudną podobną sytuację z psami. Plusy? Ogólnie pozytywne nastawienie - obietnice pomocy, być moze znów się kogoś pokaże za 3 tyg. W sprawie Dupka vel Hektora pokazanego w programie zero telefonów. W sprawie czarnej małej - 2 ponoć zainteresowane, ale sie okaże Co do Brysia - myślę, ze jednak nie pojedzie - w każdym razie ja jestem przeciwna. Pani ma owszem ogrodzony teren, bardzo porządną budę pod zadaszeniem i osłoniętą z 3 strony. Suki jej zadbane ( ale niesterylizowane ) - siedziały w domu. jednak pani ma także kury, nie ma na nie wydzielonego terenu, nie ma też kojca. Uczciwie powiedziała, ze dopóki się Bryś nie przyzwyczai do kur, a jej nie będzie w domu "będzie uwiązany". Czyli łańcuch no bo co innego? A jeśli się nigdy nie przyzwyczai??? Albo zadusi kurę....... Za daleko, zeby go w razie co natychmiast odbierać i płacić za uduszone kury. Ja nie chcę ryzykować. Kanzaj chciała, ale chyba ją przekonałam.
Neigh Posted December 2, 2008 Posted December 2, 2008 gusia0106 napisał(a):A z kim Kanzaj była? Znaczy o psy pytam ;) Była z Dupkiem i taką czarną pokraką w typie jej stada. Małe, czarne, stare, siwa morda. To jest sunia, która siedziała wieki temu w boksie razem z taką jedną, co ją Kanzaj wzięła. Nie wiem skąd ją wytrzasnęła.....Wiem, ze to małe obrzydliwe całe życie schronie siedziało, stare jest i ze Kanzaj jej szukała domu - ale lipa. W tv powiedziała, ze jest od 4 dni u niej. Możliwe.......ja sie na Kanzaj ostatnio często gniewam, to nie jestem na bieżąco:-)
Recommended Posts