Neigh Posted August 7, 2008 Posted August 7, 2008 irenaka napisał(a):Akse1, następny post-wpis wujka Romka to właśnie jeden z "elementów" naszej układanki, czyli transport :loveu: Tylko jeszcze nie wiedziałam do dzisiaj, że ja "rządzę". :evil_lol: Ale skoro tak, to Romeczku sobota i niedziela kierunek Niepołomice!!! Warszawa z kawą i ciastkami musi poczekać, dziewczyny super więc pewnie będziesz miał duuuuuży wybór a ja pojadę jako przyzwoitka:evil_lol: Ja się też załapuję? Na tą kawę? Ciastko ostatecznie mogę olac:-). Przyjedzcie pogadamy sobie jak świry ze świrami. Będzie cudnie. Jedyny temat psy......i nikogo to nie dziwi:-) ps Gusia, trzeba dla ktoregoś psa z Niepołomic dom w Wawie znaleźć będzie pretekst......
Akse1 Posted August 7, 2008 Posted August 7, 2008 Irenko. Zaszłam znacznie dalej, niektórzy twierdzą, że zbyt daleko, kolejna ''nawiedzona''. Na swoim koncie mam wiele uratowanych psiaków. Na początku bardzo długo ''pracowałam nad tym solo'', teraz mam wsparcie w Stowarzyszeniu. Boleję nad niemocą i bezsilnością, bo niestety nie mogę być wszędzie tam, gdzie potrzebują mojej pomocy, gdzie być powinnam /Niepołomice, Krzyczki, Orzechowce, Mielec, Łańcut, itd./ - te ograniczenia; czasowe, finansowe, wreszcie czysto fizyczne. Wystarczy wejść na Dogo - ileż psich tragedii, ileż potrzebnych kochających serc i rąk do pracy, wsparcia finansowego - wystarczy rozejrzeć się w swoim miejscu zamieszkania, w najbliższej i dalszej okolicy - ile krzywdzonych zwierzaków często bezskutecznie wyczekuje pomocy i ratunku - bo wokół MORZE OBOJĘTNOŚCI i drugie morze - MORZE POTRZEB. Więc jeśli tylko będę mogła w jakikolwiek sposób pomóc, zrobię to z radością.
gusia0106 Posted August 8, 2008 Posted August 8, 2008 [quote name='Neigh']Ja się też załapuję? Na tą kawę? Ciastko ostatecznie mogę olac. Przyjedzcie pogadamy sobie jak świry ze świrami. Będzie cudnie. Jedyny temat psy......i nikogo to nie dziwi ps Gusia, trzeba dla ktoregoś psa z Niepołomic dom w Wawie znaleźć będzie pretekst...... Się załapujesz:) Na ciastko też:) Domu szukam, a Irenka to mi jeszcze łomot obiecała więc wpadną prędzej czy później:D
Neigh Posted August 8, 2008 Posted August 8, 2008 Wiecie co? A jakby tak zrobić taka fajną kampanię.......matko mam kolejny pomysł.......Z hasłem "dobrzy ludzie potrzebni"
Romi Posted August 8, 2008 Posted August 8, 2008 [quote name='irenaka']Akse1, następny post-wpis wujka Romka to właśnie jeden z "elementów" naszej układanki, czyli transport :loveu: Tylko jeszcze nie wiedziałam do dzisiaj, że ja "rządzę". :evil_lol: Ale skoro tak, to Romeczku sobota i niedziela kierunek Niepołomice!!! Warszawa z kawą i ciastkami musi poczekać, dziewczyny super więc pewnie będziesz miał duuuuuży wybór a ja pojadę jako przyzwoitka:evil_lol: Neigh! Wieczorem zadzwonię do Niepołomic i sprawdzę koszty. Co do reszty kosztów, to została tylko sterylizacja Sonieczki. I myślę, że z całą pewnością wszystkie psy są adpocyjne tylko Sonia wymaga więcej czasu. Tak jest szefowo Irenko !!! Niepołomice City !!!
Kamila_s Posted August 8, 2008 Posted August 8, 2008 Neigh napisał(a):Wiecie co? A jakby tak zrobić taka fajną kampanię.......matko mam kolejny pomysł.......Z hasłem "dobrzy ludzie potrzebni" dla mnie pomysl BOMBA:p
irenaka Posted August 9, 2008 Author Posted August 9, 2008 Niech ktoś mi doradzi kto może mi pomóc w sprawie braku mail'i z powiadomieniami o wpisach na wątkach? Mam wszystko w ustawieniach prawidłowo. Boję się, że ktoś z Was pomyśli, że Was lekceważę bo nie odpisuję:oops::oops: Po pierwsze zacznę od zaległości, czyli rozliczeń Niepołomic. Całkowity koszt pobytu psów w Niepołomicach wynosi 2170,00 miesięcznie. Dzienny koszt utrzymania psiaka 14,00. Do tego należy doliczyć koszy sterylizacji Sonieczki (ok.200). Psy są już zaszczepione i wykastrowane. Za miesiąc sierpień będzie to mniej ponieważ od rachunku 2170,00 Niepołomice odjęły wpłaty które są od darczyńców bezpośrednio na hotelik czyli w sumie odjęto 315,00. W tej chwili mam już potwierdzenie kolejnej takiej wpłaty w wysokości 300,00 ktora zostanie rozliczona na wrzesień. Wpłaty te są przenaczone na zakochanych w sobie Aronka i Amorka którzy są ulubieńcami Pani która pomaga ich utrzymać. Nawet nie wiem, czy ta Pani czyta dogo a chciałabym Jej serdecznie podziękować, nie tylko za wpłaty ale rówież za Jej ciepłe i serdecznie mail'e do mnie. Nie wiem zupełnie gdzie oczy podziać ze wstydu po wpisie Akse1:oops::oops::oops: Jak ja mogłam takie rzeczy wypisywać skoro Ty dokładnie znasz ten ból! Bardzo Cię przepraszam za moje faux pas!! A pod Twoją akcją Neigh podpisuję się rękami i nogami. Ja też szukam dobrych ludzi!!:multi::multi::multi: A na koniec prośba. Jak ktoś tu zaglądnie niech poprosi tam na górze aby przestało lać. Wyjazd do Niepołomic stoi pod znakiem zapytania przy takiej pogodzie a zaprosiłam ludzi chętnych do adopcji i pewnie nie przyjadą.
Akse1 Posted August 9, 2008 Posted August 9, 2008 Irenko! Nie żartuj z tymi ''przeprosinami''!!!! Cudownie jest poznać takich ludzi jak Ty, szkoda tylko, że dzieli nas taka odległość. Ale zwierzaków potrzebujących pomocy jest tutaj mnóstwo, więc myślę, że jestem we właściwym miejscu.
Akse1 Posted August 9, 2008 Posted August 9, 2008 [quote name='Neigh']Wiecie co? A jakby tak zrobić taka fajną kampanię.......matko mam kolejny pomysł.......Z hasłem "dobrzy ludzie potrzebni" Podpisuję się pod Twoim pomysłem - jest wspaniały!
Kamila_s Posted August 9, 2008 Posted August 9, 2008 Irenko trzymam kciuki!!!! i czekam na wiadomosci jak wrocisz:loveu:
Akse1 Posted August 9, 2008 Posted August 9, 2008 Kamila_s napisał(a):Irenko trzymam kciuki!!!! i czekam na wiadomosci jak wrocisz:loveu: Ja również. Powodzenia.
irenaka Posted August 9, 2008 Author Posted August 9, 2008 Obawiam się, że zaraz posypią się gromy na moją głowę w sprawie adopcji ale zawsze staram się pisać „kawę na ławę” dlatego teraz też tak będzie. To małżeństwo które zgłosiło się dzisiaj do mnie w sprawie adopcji wybierze prawdopodobnie psiaka ale nie z Krzyczek. Bardzo chciałam aby któryś psiak do nich pojechał właśnie z Krzyczek ale w tym wypadku zadziałało” prawo serca”. Mają jeszcze przemyśleć sprawę ale już widziałam jak zareagowali na tą sunię i chyba ( jeżeli oczywiście zdecydują się na adopcję) to ona będzie tą szczęściarą. Z jeden strony jest mi przykro z drugiej ona czekała od stycznia na dom. Z pewnych względów nie mogłam nawet jej ogłaszać a to na długo pozbawiało ją możliwości adopcji. Cieszę się i jest mi smutno, nie wiem, czy ktoś może to zrozumieć. Jestem zupełnie rozdarta. Czekam teraz na decyzję tego małżeństwa.
Neigh Posted August 9, 2008 Posted August 9, 2008 Skąd ja to znam.......najpierw wyadoptowałam Brysia ( krzyczkowy 66 ) cała zadowalona wróciłam do domu....... Po czym pojechałam wyadoptować Krzyczkową sunie ( 02 - Bryza )......no ale ludzie wyjechali z innym psem. Podopiecznym takiej fajnej Małgosi - też poschroniskowa. Ale nie ukrywam, że byłam trochę zawiedziona. Dwa razy z nimi jeździałam.......no same rozumiecie. Pojechał inny pies.....na dodatek nie jestem przykonana czy dobrze wybrali......wybrali psa, który im się wydał łatwiejszy w obsłudze.......a to pozory. No nic teraz to już tylko kciuki trzymać pozostało - co nie? Ale mi cholera przykro, że "moja" Bryza dalej kibluje. Irena czy raczej Kamila - dzięki za kontakt do pani z Legionowa. Melduję, że dzwoniłam - psy wytypowałam, posłałam i zobaczymy. Pani sympatyczna sie wydaje.......ale nie ma co wyrokować.
Kamila_s Posted August 9, 2008 Posted August 9, 2008 Irenko rozumiem Cie...ale jezeli Ci Panstwo wybrali innego pieska to co moglas na to poradzic....??nie smuc sie prosze!!!pomysl,ze kolejne samotne psie serce znajdzie milosc i domek.....
Kamila_s Posted August 9, 2008 Posted August 9, 2008 Irena czy raczej Kamila - dzięki za kontakt do pani z Legionowa. Melduję, że dzwoniłam - psy wytypowałam, posłałam i zobaczymy. Pani sympatyczna sie wydaje.......ale nie ma co wyrokować.[/quote] ta Pani z Legionowa wydaje sie bardzo mila na zdjeciach i po mailach jakie pisala do mnie ...z tego co wiem,,ma extra warunki dla psinki..trzymam wiec kciuki za adopcje!
irenaka Posted August 9, 2008 Author Posted August 9, 2008 Mam nadzieję, ze rozumiecie bo ja normalnie świruję. Pojechałam z innym nastawieniem ale z drugiej strony tylko ja zajmuję się adopcjami w Niepołomicach i nie mogłam powiedzeć nie dam suni. Już miałam kilka takich "przypadków", że z ogłoszeń np. Cezarka pojechała Bianka itp. Ale mam nadzieję, że jak zdecydują się na adopcję to będzie super dom i będą ją kochać na czym mi szalenie zależy. A wiecie co jest najdziwniejsze? Że ta sunia nigdy nie dawała łapy? A dla nich zrobiła pokaz! Niech mi ktoś próbuje wmówić, że psy nie czują "swoich" ludzi
Kamila_s Posted August 9, 2008 Posted August 9, 2008 ojjjj...:loveu::loveu: ona sobie chyba na nich czekala:loveu:sama wybrala! Irenka ,jak przeczytalam o tej lapce to mi serce sie rozplynelo....:loveu:
Akse1 Posted August 10, 2008 Posted August 10, 2008 Kamila_s napisał(a):Akse..pozdrawiam rowniez Ciebie!!!:loveu: Pięknie dziękuję i również mocno i szczerze pozdrawiam!
Akse1 Posted August 10, 2008 Posted August 10, 2008 Irenko! Naprawdę nie masz powodów do niezadowolenia. To nieważne, który pies znajdzie dom - ważne,że znajdzie!! Wierzę, że w życiu nie ma przypadków; może ta sunia jest im właśnie ''przeznaczona'' lub oni - jej ? I będzie to ''strzał w dziesiątkę'' - prawdziwy, odpowiedzialny, kochajacy dom, o którym ''marzą'' wszystkie psiaki. Więć głowa do góry - ciesz się - a nie smuć.
irenaka Posted August 12, 2008 Author Posted August 12, 2008 Akse1 też tak uważam, tylko boję się ludzi. Mogę np. usłyszeć lub przeczytać, że mogłam innych nie pokazywać tylko psiaki z Krzyczek.
gusia0106 Posted August 12, 2008 Posted August 12, 2008 irenaka napisał(a):Akse1 też tak uważam, tylko boję się ludzi. Mogę np. usłyszeć lub przeczytać, że mogłam innych nie pokazywać tylko psiaki z Krzyczek. Kochana, Ty się nie martw. Czubów na świecie nie brakuje.........;)
Wisełka Posted August 18, 2008 Posted August 18, 2008 No psiaczki, nie ociągać się :evil_lol: Szybko domków szukać ;)
Recommended Posts