Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 360
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

No tak, sunia pojechała do Agaty, Agata przekazała ją do zaufanych ludzi- czyli sunia nie przebywa teraz u Agaty.

Oddałam ją tylko na tymczas i to ja muszę podjąć decyzję kto ją adoptuje.
Rozumiem, że kazdy ma dobre chęci ale to tylko i wyłącznie moja decyzja i chciałabym, żeby wszyscy o tym pamiętali.

Posted

Sunia jest absolutnie cudowna, bedzie wspaniałym psem, jest odważna. Obszczekała wszystkie moje psy :) ale póżniej się z nimi bawiła....

Pźniej wkleje zdjęcia.

Iwonka odwaliłaś kawał dobrej roboty.

A co decyzji to jakby nie było TY kupiłaś te psy i decyzja należy do Ciebie.
A pośpiech jest złym doradcą....

Posted

Rozmawiałam z Agatą, Państwo, u których jest sunia są przejęci, Pan wziął wolne dzisiaj. Będę z nimi rozmawiać, bo zdecydowanie nie mam zaufania do kojców, poza tym szczeniaki kopią, niszczą i nie ma na to rady.

Posted

tak jak pisała mysza- ponieważ u mnie teraz tłum psów do wtorku (potem zwalnia mi się miejsce) przebywa na tymczasie u mojej rodziny. Są chętni aby od już zabrać ją na stałe i mysza ma decydować :)

co do pytania o kasę uznałyśmy wszystkie na wątku że zdecydowanie w tym przypadku występuje opłata adopcyjna.

Posted

Jeśli chodzi o psiaki- Rambo czyli pies pojechał wczoraj do domu, do Łodzi. Jego Pan ma stadninę i mam zapewnienie, że pies nie bedzie mieszkał w kojcu. Ruda 76 sprawdziła dom i ręczy za niego. Sprawdzę osobiście jednak. Zapomniałam o opłacie adopcyjnej, dopiero jak psiaki pojechały przypomniało mi się, napisałam do Rudej, zobaczymy co Pan odpowie na to.

Obie sunie są w DT u Ani (łodzian3333) dojechały tam poźnym wieczorem - nie znają domu, wszystko jest dla nich nowe, boją się lustra, szyb, typowe psy kojcowe. Nie dogadują się z psami Ani, ale mam nadzieję, że to przejściowe. Jestem przekonana, że u Ani dojdą do siebie.

Sunia szczeniaczke 9 tygodni- zawiozłam ją do Agaty, Agata oddała do zaufanych Panstwa, którzy chcieliby ją zatrzymać. Musimy porozmawiać, bo zainteresowanie sunią jest ogromne a ja obiektywnie chciałabym wybrac jej najlepszy dom jaki moze być.

Posted

Rozmawiałam z Anią, która dała dom tymczasowy suniom. Jedna wabi się Di a druga Lara. Di jest starsza, Lara młodsza.
Wczoraj sunie byly wystraszone, dzisiaj zostały same w domu ale zachowywały się grzecznie, poza potluczonymi doniczkami z parapetu:evil_lol:zniszczen nie było.
Poczatkowo sunie były dośc agresywne do psów Ani ale dzisiaj zapoznawaly się z nimi pojedyńczo i bylo w porządku.
Lara jest troszkę wystraszona ale grzecznie chodzi krok w krok za Anią niczym szkolony pies, podstawia się też do głaskania.
Wszystko układa się pomyślnie.

Posted

Wczoraj dzwoniła do mnie Pani, u której jest sunia 9-cio tygodniowa, Pani zrobiła na mnie bardzo dobre wrażenie, chcieliby z mężem zatrzymać sunię. Pomyslimy jeszcze chwilę:eviltong:

Posted

mój piękny chłopiec... wiesz mysza kto by już u mnie mieszkał jakbym miała miejsce ;p
Ten pies jest przepiękny i według opisów charakter ma boski.

ps. patrzyłyście czy któryś z psów nie ma tatuażu?
1. może któreś jest rodowodowe
2. może któreś jest kradzione lub kiedys uciekło ??

Posted

[quote name='mysza 1']Wpłynęły następne wpłaty:
50 - izabelka_70
17 - agusiazet
50 - A. Czajka(nie było nicku)
Razem- 117 zł +200 od Beki= 317

Czyli w sumie 260+317= 577 zł:loveu:
Dziękuję wszystkim i proszę o jeszcze:oops:

Kolejna wpłata 40 zł od Tomo
Razem 617 zł:loveu:

Posted

wapiszon napisał(a):
A pamiętacie o moim tatuażu? [FONT=&quot]3856K ?[/FONT]


Oczywiście, poprosiłam Anię aby sprawdziła, nie mogę odnaleźć kartki z numerem

Posted

mysza 1 napisał(a):
Ruda, napisz coś o psiaku....


Pojechałam dzis do chłopakow w odwiedziny. Rambo to cudowny pies.Bez problemu dogaduje sie ze wszsytkimi zwierzętami. Toleruje koty, stare jamniki, kucyki tylko koziołek Victor nie bardzo przypadł mu do gustu:shake: i podszczypuje go z tyłu:evil_lol:
Poza tym uwielbia dzieci i jazdę samochodem ( do mojego auta wsiadł bez zaproszenia i wcale nie miał zamiaru wysiac:p)
POki co nie chce pływac ale moze z czasem sie przekona - zbyt duzo wrazen jak na te 2 dni pobytu w nowym miejscu.
Chyba toszkę teskni:roll:

Posted

Moim marzeniem bylo, żeby psy były razem ale to nierealne przecież...
Sunie pojechały razem i sa razem a on samiutki, dotąd zawsze z sunią był:-(. Smutno mi ale co ja zrobię, musiałabym je wszystkie do siebie wziąć, chyba tylko wtedy nie byłoby mi smutno:shake:

Posted

mysza 1 napisał(a):
Moim marzeniem bylo, żeby psy były razem ale to nierealne przecież...
Sunie pojechały razem i sa razem a on samiutki, dotąd zawsze z sunią był:-(. Smutno mi ale co ja zrobię, musiałabym je wszystkie do siebie wziąć, chyba tylko wtedy nie byłoby mi smutno:shake:


Mysza samiutki nie jest;) nic sie nie martw tylko dla niego to duza zmiana i napewno troszke tęskni. Strają sie jak mogą aby czuł sie u nich bardzo dobrze. cAły dzien z nimi biega, chodzą nad swoj staw aby zapoznał sie z terenem, naprawdę starają sie bardzo.

Guest Elżbieta481
Posted

Musimy stwierdzić,że mają dziewczyny złote serca i jak prawdziwe Polki odważne są..Podziwiamy szczerze..
Wczoraj na Animalu pokazywali likwidację pseudohodowli.CPCA przejmowało 220 psów..6 godzin je ładowali,a najpiękniejszy był jeden z pekinów...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...