Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 360
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='mysza 1']Nowa wpłata od li z bazarku Emilii2280- 50zł plus 4 zł, które wpłaciła zebrazebra (zamiast 16 20 za parasol, w dodatku prosi o ponowne wystawienie:loveu:)

Czyli zebrałam 1119zł:loveu:, dzięki wszystkim za pomoc

Dług: 781zł.

Teraz jeszcze dojdzie transport suniek do domków.

1119zł
+10zł bazarku od Ludwy
+300zł opłata zadopcyjna za Dorkę (szczeniaczka)
Razem: 1429zł:loveu:

Dług: 471zł

Bardzo dziękuję za pomoc:loveu:

Posted

emilia2280 napisał(a):
Mysza, dzis przelalam 40zl, które pochodzá ze sprzedazy pizamki dla Inez de Villaro (sprzedaz poza bazarkiem- "spod lady" :razz:)

Dziekuję bardzo już doszło.

A teraz relacja:
O 22:30 Doddy przekazała mi Di czyli Diksi, którą przywiozła z okolic Łodzi. Wystraszona bardzo, najeździła się z dziewczynami, zadziwiona nową sytuacją. Nowa Pani i Pan też już czekali na Di, dziewczyny ich widziały, zwłaszcza Pana wołajacego Panią:evil_lol:, nieważne.
Tak czy inaczej dom był przeze mnie wcześniej sprawdzony i wg. mnie wspaniały.

Odwieźliśmy Di do nowego domu, gdzie poznała wszystkie kąty i nowego kolegę. Dom 14 km od Piaseczna, w lesie, Panstwo na emeryturze kochający psy, dom i duża działka do biegania.

A najważniejsze podejscie Panstwa do zwierząt, bardzo kochają, zwłaszcza niedawno pozegnaną sunie Sarę, onkę, szalenie mądrą, to akurat typowe dla Onkow.

Di wystraszona, bo nikogo z nas nie znała, nas troszkę bo wieźliśmy ją z Lublina ale była zdezorientowana. Dostała swoją nową obróżkę, smyczkę, tamte Pani mi oddała.

Generalnie na pewno się zaklimatyzuje, Pan już wycałował ja po pyszczku:eviltong: nawet troche się o niego bałam, bo ona do mężczyzn taka średnio otwarta ale była zadowolona. Jutro bedzie duże czesanie, bo sierść z niej okropnie wychodzi i grutnowne czesanie jej bardzo potrzebne.

Aha, Pani nieproszona dała mi 250 zł i zapytała czy nie za mało:loveu:, bardzo miło z jej strony.

Mamy zaproszenie, zresztą wielokrotnie ponawiane, zresztą dzisiaj tez ciężko bylo wyjść mimo, że już była 12 w nocy, Pan był w doskonalym humorze i mowil " przecież jutro sobota, porozmawiamy". Bardzo miło.
Nie zrobiłam zdjęć, bo mam zesputy aparat ale nadrobię w czasie poadopcyjnej.

Niech będzie szczęśliwa :loveu::loveu::loveu:

Posted

Di w nowym domku pomalutku się klimatyzuje, pierwszej nocy przez cały czas chodziła w kółko, ani Panstwo ani ona nie spali. Nie chce tez jeść pomimo, że Pani próbuje wszystkiego- kurczak z ryżem, szynka z makaronem, biały ser, karma sucha, puszki- nie bardzo. Dopiero wczoraj zjadła trochę samego mięska.

Troszkę popiskuje, tęskni:-(
Wczoraj jednak już bawiła się patykami, przynosiła piłki, dawała brzuszek do głaskania:loveu:
Państwo bardzo długo ją czesali, zresztą bardzo to lubi.

Natomiast Lara, która została w DT znosi rozłąkę z Di bardzo źle, nie chce jesć, chowa się po kątach, jest nieszczęśliwa:placz:
Mam już dla niej domek, mam nadzieję, że psy, które tam mieszkają przyjmą ją do swojego stadka i pokochają, bo ona na to zasługuje.

Bardzo chciałabym zabrać Larę z Łodzi jak najszybciej, dom na nią czeka, nie mogę jednak po nią poojechać wczesniej niż w weekend.

Gdyby ktoś słyszał o kimś kto jedzie do Warszawy z Łodzi w tych dniach i mógłby zabrać mojego biedaka- bardzo proszę o pomoc. Z Warszawy ją zawiozę na miejsce.

Posted

agata-air napisał(a):
widzę że zdecydowałaś się na Monike ;d

Daga oddała pierwszenstwo Monice, ona wezmie kazdego a Monika lubi Onki. Tylko liczyłam, ze ktos bedzie jechał do wawy na dniach:shake:

Posted

[quote name='mysza 1']1119zł
+10zł bazarku od Ludwy
+300zł opłata zadopcyjna za Dorkę (szczeniaczka)
Razem: 1429zł:loveu:

Dług: 471zł


Bardzo dziękuję za pomoc:loveu:

Nowe wpłaty: 250 zł - dobrowolna opłata adopcyjna za Diksi
40 zł - bazarek Emilii
10 zł - opłata za Larę symboliczna
Razem: 300 zł +1429zł= 1729zł:loveu:

Do wydatków doliczam jeszcze 100zł, które zapłaciłam za transport Diksi ale to plus poprzednie transporty i drobiazgi już ja pokrywam.

Zebrałam 1729zł, bardzo dziękuję za pomoc.

Posted

Aha, najważniejsze- Lara od wczoraj w nowym domku, dzięki Aniu za pomoc i przywiezienie jej do Warszawy dzisiaj byłam u niej z wizytą, mieszka w domu z wielkim ogrodem, w domu są też 4 inne psy- 3 owczarki i jedna jamniczka.
Psiaki są przyjacielskie, pokojowo nastawione do Lary i ludzi.
Wczoraj już się z nią bawiły, zwłaszcza psiak, który ma 1,5 roku ale Lara jest jeszcze wycofana, wyraźnie smutna i chyba tęski za Diksi.:-(

Dzisiaj jak przyjechałam, przywitała się, popatrzyła kto przyszedł a potem caly czas leżała na posłanku, pewnie się bała kolejnych zmian, obcych głosów, ona jest młodziutka a ciągle coś nowego.

Myslę, że jak tylko zrozumie, że to jest jej staly dom i nabierze pewności siebie wszystko będzie dobrze. Wszystkie psy spią w domu, pilnują się czlowieka, pod moimi nogami spały dwa:loveu: i naprawdę to dom gdzie kocha się zwierzęta i stale ktoś w nim jest.
Zrobiłam Larci dwa zdjecia zaraz wstawię.

Posted

Dzięki, mam jeszcze fanty z bazarków, mogę oddać, bo sprzedały sie tylko kosmetyki lub możemy wystawić na inne psy tyle, że za 6 dni (hurra:multi:)wyjeżdzam na urlopik:multi:

Posted

[quote name='Koperek']mysza w kule lecisz! :mad: Gdzie te foty Larci, które obiecalaś???:razz:
Nie będzie, sprzedałam Chinczykom na mięsko Larcię:diabloti:
Padam na dziób, wyszłam do pracy o 8 rano a wróciłam pól godziny temu, wzięłam prysznic i nie mam siły na nic.:cool1: Ale w sobotę jadę na wakacje:multi::multi::multi: z psami oczywiscie.

  • 2 weeks later...
Posted

Dollarek napisał(a):
Gdzie szukaliście domków dla ONków?
Macie jakieś chętne osoby na Onka?


Przez ogłoszenia, allegro i inne (Kasiaprodex wielkie dzięki:loveu:) potem selekcja domów.

Zdjęcia z nowych domów mam tylko Larci w telefonie, wkleję:evil_lol: reszta po wizytach poadopcyjnych za jakiś czas.

Posted

Kiedys zarejstrowałam się na forum ale jakos długo nie korzystałam i nie odwiedzałam forum. Dzis gdy znalazłam wszystko co mnie interesowało o tych Onkach postanowiłam napsiac pare słów.;)
Jestem tą nowa opiekunką Lary, wspaniałej wesołej i pełni zycia sunki.
Teraz gdy nabrała do nas troszkę zaufania zachowuje się tak jak przystało na 10 miesięcznego psiaka. Czyli? Rozrabia na całego. Np w nocy budzi mnie odgłos "chrupania" myslałam ,ze to moze myszki się zadomowiłu , jednak troszkę za głosno. Wstaję i widzę jak Larcia spokojnie obgryza boazerię.:diabloti: Mały diabełek, ale bardzo inteligentny diabełek. Wystarczyło słowo - nie wolno i narazie zostawiła boazerię w spokoju.
Uwielbia z ogródka a konkretnie z części warzywnej ogródka wyciągac marchew i biegac z nia po całym ogrodzie. Fajna zabawa, tymbardziej ,że Cencik (drugi młodzieniaszek) gania ja próbując jej odebrac zdobycz. Jesli mu się uda to wtedy Lara biega za nim w celu odebrania swojej zdobyczy.
Larcia wreszcie jest wesoła, codziennie kradnie mojemu mężowi klapki a ten codziennie zapomina chować ich przed nią.
Malutka jest super!!!! Jestem szczęscliwa ,że jest z nami.:multi:
Zaszczepiłam ja na nosóweczkę , tyfus, grype psia i wszystkie inne zakazne choroby. Jest zdrowym pięknym psiakiem.Dziękuję wszystkim za wyratowanie jej a zdjęcia jej i jej psot z innymi wkleję w piątek tj 05.09.
Niestety nie wzięłam do pracy aparatu ani płyty ze zdjęciami a w domu mam słabiutki bezprzewodowy internet Orange.
W piatęk w pracy wgram. Do usłyszenia.

Posted

Faza napisał(a):
Kiedys zarejstrowałam się na forum ale jakos długo nie korzystałam i nie odwiedzałam forum. Dzis gdy znalazłam wszystko co mnie interesowało o tych Onkach postanowiłam napsiac pare słów.;)
Jestem tą nowa opiekunką Lary, wspaniałej wesołej i pełni zycia sunki.
Teraz gdy nabrała do nas troszkę zaufania zachowuje się tak jak przystało na 10 miesięcznego psiaka. Czyli? Rozrabia na całego. Np w nocy budzi mnie odgłos "chrupania" myslałam ,ze to moze myszki się zadomowiłu , jednak troszkę za głosno. Wstaję i widzę jak Larcia spokojnie obgryza boazerię.:diabloti: Mały diabełek, ale bardzo inteligentny diabełek. Wystarczyło słowo - nie wolno i narazie zostawiła boazerię w spokoju.
Uwielbia z ogródka a konkretnie z części warzywnej ogródka wyciągac marchew i biegac z nia po całym ogrodzie. Fajna zabawa, tymbardziej ,że Cencik (drugi młodzieniaszek) gania ja próbując jej odebrac zdobycz. Jesli mu się uda to wtedy Lara biega za nim w celu odebrania swojej zdobyczy.
Larcia wreszcie jest wesoła, codziennie kradnie mojemu mężowi klapki a ten codziennie zapomina chować ich przed nią.
Malutka jest super!!!! Jestem szczęscliwa ,że jest z nami.:multi:
Zaszczepiłam ja na nosóweczkę , tyfus, grype psia i wszystkie inne zakazne choroby. Jest zdrowym pięknym psiakiem.Dziękuję wszystkim za wyratowanie jej a zdjęcia jej i jej psot z innymi wkleję w piątek tj 05.09.
Niestety nie wzięłam do pracy aparatu ani płyty ze zdjęciami a w domu mam słabiutki bezprzewodowy internet Orange.
W piatęk w pracy wgram. Do usłyszenia.


Cześć Monia, a ja to mysza, tak jak na forum Sandy.
Super, że wgrasz zdjęcia, odczepią się ode mnie te marudy:evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...