mysza 1 Posted August 8, 2008 Author Posted August 8, 2008 Doszedł przelew od Agaty- 300zł za Dorcię czyli szczeniaczka. Dziekuję. Quote
mysza 1 Posted August 8, 2008 Author Posted August 8, 2008 [quote name='mysza 1']Nowa wpłata od li z bazarku Emilii2280- 50zł plus 4 zł, które wpłaciła zebrazebra (zamiast 16 20 za parasol, w dodatku prosi o ponowne wystawienie:loveu:) Czyli zebrałam 1119zł:loveu:, dzięki wszystkim za pomoc Dług: 781zł. Teraz jeszcze dojdzie transport suniek do domków. 1119zł +10zł bazarku od Ludwy +300zł opłata zadopcyjna za Dorkę (szczeniaczka) Razem: 1429zł:loveu: Dług: 471zł Bardzo dziękuję za pomoc:loveu: Quote
emilia2280 Posted August 8, 2008 Posted August 8, 2008 Mysza, dzis przelalam 40zl, które pochodzá ze sprzedazy pizamki dla Inez de Villaro (sprzedaz poza bazarkiem- "spod lady" :razz:) Quote
Inez de Villaro Posted August 8, 2008 Posted August 8, 2008 oj tam od razu spod lady.....z koperty :) Quote
mysza 1 Posted August 8, 2008 Author Posted August 8, 2008 emilia2280 napisał(a):Mysza, dzis przelalam 40zl, które pochodzá ze sprzedazy pizamki dla Inez de Villaro (sprzedaz poza bazarkiem- "spod lady" :razz:) Dziekuję bardzo już doszło. A teraz relacja: O 22:30 Doddy przekazała mi Di czyli Diksi, którą przywiozła z okolic Łodzi. Wystraszona bardzo, najeździła się z dziewczynami, zadziwiona nową sytuacją. Nowa Pani i Pan też już czekali na Di, dziewczyny ich widziały, zwłaszcza Pana wołajacego Panią:evil_lol:, nieważne. Tak czy inaczej dom był przeze mnie wcześniej sprawdzony i wg. mnie wspaniały. Odwieźliśmy Di do nowego domu, gdzie poznała wszystkie kąty i nowego kolegę. Dom 14 km od Piaseczna, w lesie, Panstwo na emeryturze kochający psy, dom i duża działka do biegania. A najważniejsze podejscie Panstwa do zwierząt, bardzo kochają, zwłaszcza niedawno pozegnaną sunie Sarę, onkę, szalenie mądrą, to akurat typowe dla Onkow. Di wystraszona, bo nikogo z nas nie znała, nas troszkę bo wieźliśmy ją z Lublina ale była zdezorientowana. Dostała swoją nową obróżkę, smyczkę, tamte Pani mi oddała. Generalnie na pewno się zaklimatyzuje, Pan już wycałował ja po pyszczku:eviltong: nawet troche się o niego bałam, bo ona do mężczyzn taka średnio otwarta ale była zadowolona. Jutro bedzie duże czesanie, bo sierść z niej okropnie wychodzi i grutnowne czesanie jej bardzo potrzebne. Aha, Pani nieproszona dała mi 250 zł i zapytała czy nie za mało:loveu:, bardzo miło z jej strony. Mamy zaproszenie, zresztą wielokrotnie ponawiane, zresztą dzisiaj tez ciężko bylo wyjść mimo, że już była 12 w nocy, Pan był w doskonalym humorze i mowil " przecież jutro sobota, porozmawiamy". Bardzo miło. Nie zrobiłam zdjęć, bo mam zesputy aparat ale nadrobię w czasie poadopcyjnej. Niech będzie szczęśliwa :loveu::loveu::loveu: Quote
agata-air Posted August 9, 2008 Posted August 9, 2008 a ja zrobię offa i poprosze o pomoc dla 2 miesięcznej suni która potrzebuje DS/DT oraz pomocy w sfinansowaniu operacji:oops: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=10654510#post10654510 Quote
mysza 1 Posted August 11, 2008 Author Posted August 11, 2008 Di w nowym domku pomalutku się klimatyzuje, pierwszej nocy przez cały czas chodziła w kółko, ani Panstwo ani ona nie spali. Nie chce tez jeść pomimo, że Pani próbuje wszystkiego- kurczak z ryżem, szynka z makaronem, biały ser, karma sucha, puszki- nie bardzo. Dopiero wczoraj zjadła trochę samego mięska. Troszkę popiskuje, tęskni:-( Wczoraj jednak już bawiła się patykami, przynosiła piłki, dawała brzuszek do głaskania:loveu: Państwo bardzo długo ją czesali, zresztą bardzo to lubi. Natomiast Lara, która została w DT znosi rozłąkę z Di bardzo źle, nie chce jesć, chowa się po kątach, jest nieszczęśliwa:placz: Mam już dla niej domek, mam nadzieję, że psy, które tam mieszkają przyjmą ją do swojego stadka i pokochają, bo ona na to zasługuje. Bardzo chciałabym zabrać Larę z Łodzi jak najszybciej, dom na nią czeka, nie mogę jednak po nią poojechać wczesniej niż w weekend. Gdyby ktoś słyszał o kimś kto jedzie do Warszawy z Łodzi w tych dniach i mógłby zabrać mojego biedaka- bardzo proszę o pomoc. Z Warszawy ją zawiozę na miejsce. Quote
mysza 1 Posted August 11, 2008 Author Posted August 11, 2008 agata-air napisał(a):widzę że zdecydowałaś się na Monike ;d Daga oddała pierwszenstwo Monice, ona wezmie kazdego a Monika lubi Onki. Tylko liczyłam, ze ktos bedzie jechał do wawy na dniach:shake: Quote
mysza 1 Posted August 15, 2008 Author Posted August 15, 2008 [quote name='mysza 1']1119zł +10zł bazarku od Ludwy +300zł opłata zadopcyjna za Dorkę (szczeniaczka) Razem: 1429zł:loveu: Dług: 471zł Bardzo dziękuję za pomoc:loveu: Nowe wpłaty: 250 zł - dobrowolna opłata adopcyjna za Diksi 40 zł - bazarek Emilii 10 zł - opłata za Larę symboliczna Razem: 300 zł +1429zł= 1729zł:loveu: Do wydatków doliczam jeszcze 100zł, które zapłaciłam za transport Diksi ale to plus poprzednie transporty i drobiazgi już ja pokrywam. Zebrałam 1729zł, bardzo dziękuję za pomoc. Quote
mysza 1 Posted August 15, 2008 Author Posted August 15, 2008 Aha, najważniejsze- Lara od wczoraj w nowym domku, dzięki Aniu za pomoc i przywiezienie jej do Warszawy dzisiaj byłam u niej z wizytą, mieszka w domu z wielkim ogrodem, w domu są też 4 inne psy- 3 owczarki i jedna jamniczka. Psiaki są przyjacielskie, pokojowo nastawione do Lary i ludzi. Wczoraj już się z nią bawiły, zwłaszcza psiak, który ma 1,5 roku ale Lara jest jeszcze wycofana, wyraźnie smutna i chyba tęski za Diksi.:-( Dzisiaj jak przyjechałam, przywitała się, popatrzyła kto przyszedł a potem caly czas leżała na posłanku, pewnie się bała kolejnych zmian, obcych głosów, ona jest młodziutka a ciągle coś nowego. Myslę, że jak tylko zrozumie, że to jest jej staly dom i nabierze pewności siebie wszystko będzie dobrze. Wszystkie psy spią w domu, pilnują się czlowieka, pod moimi nogami spały dwa:loveu: i naprawdę to dom gdzie kocha się zwierzęta i stale ktoś w nim jest. Zrobiłam Larci dwa zdjecia zaraz wstawię. Quote
Inez de Villaro Posted August 16, 2008 Posted August 16, 2008 czyli juz wszystkie psy maja domek? Gratuluję myszo! sprawna akcja Quote
mysza 1 Posted August 16, 2008 Author Posted August 16, 2008 Dzięki, mam jeszcze fanty z bazarków, mogę oddać, bo sprzedały sie tylko kosmetyki lub możemy wystawić na inne psy tyle, że za 6 dni (hurra:multi:)wyjeżdzam na urlopik:multi: Quote
mysza 1 Posted August 20, 2008 Author Posted August 20, 2008 Onki już przeniesione do działu" Już w nowym domu":multi: Quote
Koperek Posted August 21, 2008 Posted August 21, 2008 mysza w kule lecisz! :mad: Gdzie te foty Larci, które obiecalaś???:razz: Quote
mysza 1 Posted August 21, 2008 Author Posted August 21, 2008 [quote name='Koperek']mysza w kule lecisz! :mad: Gdzie te foty Larci, które obiecalaś???:razz: Nie będzie, sprzedałam Chinczykom na mięsko Larcię:diabloti: Padam na dziób, wyszłam do pracy o 8 rano a wróciłam pól godziny temu, wzięłam prysznic i nie mam siły na nic.:cool1: Ale w sobotę jadę na wakacje:multi::multi::multi: z psami oczywiscie. Quote
Dollarek Posted August 30, 2008 Posted August 30, 2008 Gdzie szukaliście domków dla ONków? Macie jakieś chętne osoby na Onka? Quote
mysza 1 Posted September 2, 2008 Author Posted September 2, 2008 Dollarek napisał(a):Gdzie szukaliście domków dla ONków? Macie jakieś chętne osoby na Onka? Przez ogłoszenia, allegro i inne (Kasiaprodex wielkie dzięki:loveu:) potem selekcja domów. Zdjęcia z nowych domów mam tylko Larci w telefonie, wkleję:evil_lol: reszta po wizytach poadopcyjnych za jakiś czas. Quote
Faza Posted September 3, 2008 Posted September 3, 2008 Kiedys zarejstrowałam się na forum ale jakos długo nie korzystałam i nie odwiedzałam forum. Dzis gdy znalazłam wszystko co mnie interesowało o tych Onkach postanowiłam napsiac pare słów.;) Jestem tą nowa opiekunką Lary, wspaniałej wesołej i pełni zycia sunki. Teraz gdy nabrała do nas troszkę zaufania zachowuje się tak jak przystało na 10 miesięcznego psiaka. Czyli? Rozrabia na całego. Np w nocy budzi mnie odgłos "chrupania" myslałam ,ze to moze myszki się zadomowiłu , jednak troszkę za głosno. Wstaję i widzę jak Larcia spokojnie obgryza boazerię.:diabloti: Mały diabełek, ale bardzo inteligentny diabełek. Wystarczyło słowo - nie wolno i narazie zostawiła boazerię w spokoju. Uwielbia z ogródka a konkretnie z części warzywnej ogródka wyciągac marchew i biegac z nia po całym ogrodzie. Fajna zabawa, tymbardziej ,że Cencik (drugi młodzieniaszek) gania ja próbując jej odebrac zdobycz. Jesli mu się uda to wtedy Lara biega za nim w celu odebrania swojej zdobyczy. Larcia wreszcie jest wesoła, codziennie kradnie mojemu mężowi klapki a ten codziennie zapomina chować ich przed nią. Malutka jest super!!!! Jestem szczęscliwa ,że jest z nami.:multi: Zaszczepiłam ja na nosóweczkę , tyfus, grype psia i wszystkie inne zakazne choroby. Jest zdrowym pięknym psiakiem.Dziękuję wszystkim za wyratowanie jej a zdjęcia jej i jej psot z innymi wkleję w piątek tj 05.09. Niestety nie wzięłam do pracy aparatu ani płyty ze zdjęciami a w domu mam słabiutki bezprzewodowy internet Orange. W piatęk w pracy wgram. Do usłyszenia. Quote
mysza 1 Posted September 3, 2008 Author Posted September 3, 2008 Faza napisał(a):Kiedys zarejstrowałam się na forum ale jakos długo nie korzystałam i nie odwiedzałam forum. Dzis gdy znalazłam wszystko co mnie interesowało o tych Onkach postanowiłam napsiac pare słów.;) Jestem tą nowa opiekunką Lary, wspaniałej wesołej i pełni zycia sunki. Teraz gdy nabrała do nas troszkę zaufania zachowuje się tak jak przystało na 10 miesięcznego psiaka. Czyli? Rozrabia na całego. Np w nocy budzi mnie odgłos "chrupania" myslałam ,ze to moze myszki się zadomowiłu , jednak troszkę za głosno. Wstaję i widzę jak Larcia spokojnie obgryza boazerię.:diabloti: Mały diabełek, ale bardzo inteligentny diabełek. Wystarczyło słowo - nie wolno i narazie zostawiła boazerię w spokoju. Uwielbia z ogródka a konkretnie z części warzywnej ogródka wyciągac marchew i biegac z nia po całym ogrodzie. Fajna zabawa, tymbardziej ,że Cencik (drugi młodzieniaszek) gania ja próbując jej odebrac zdobycz. Jesli mu się uda to wtedy Lara biega za nim w celu odebrania swojej zdobyczy. Larcia wreszcie jest wesoła, codziennie kradnie mojemu mężowi klapki a ten codziennie zapomina chować ich przed nią. Malutka jest super!!!! Jestem szczęscliwa ,że jest z nami.:multi: Zaszczepiłam ja na nosóweczkę , tyfus, grype psia i wszystkie inne zakazne choroby. Jest zdrowym pięknym psiakiem.Dziękuję wszystkim za wyratowanie jej a zdjęcia jej i jej psot z innymi wkleję w piątek tj 05.09. Niestety nie wzięłam do pracy aparatu ani płyty ze zdjęciami a w domu mam słabiutki bezprzewodowy internet Orange. W piatęk w pracy wgram. Do usłyszenia. Cześć Monia, a ja to mysza, tak jak na forum Sandy. Super, że wgrasz zdjęcia, odczepią się ode mnie te marudy:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
Inez de Villaro Posted September 3, 2008 Posted September 3, 2008 no wypraszam sobie te "marudy".........zdjęcia!!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.