Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 190
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Wysłałam przed chwilą PM w sprawie Nasi do xxxx52 i Tundry tak, jak poradziła mi Neris :buzi:
Więc teraz 3majmy mocno kciuki, żeby przyniosło to pozytywne efekty... Przede wszystkim, żeby cioteczki zgodziły sie pomóc naszej kochanej Nasiulce :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki:

Posted

"Usiądź przed siatką schroniska i spójrz w kocie lub psie oczy, te zielone, bursztynowe, a czasem niebieskie. Co w nich czytasz? Co Ci mówią?
Posłuchaj. Nie zamykaj uszu nawet, gdybyś chciał uciec.
Wysłuchaj ich historii - historii bólu, cierpienia, głodu, zimna, i tego co najgorsze - porzucenia.

Posłuchaj co my, ludzie zgotowaliśmy naszym braciom mniejszym.
Posłuchaj o zamurowanych w piwnicach i cudem z nich wyciągniętych, o porzuconych w lesie, o potrąconych i pozostawionych na poboczu, i o zwyczajnie oddanych - bo się znudziły, jak zabawka.

Mówisz - nie mogę tego słuchać, za dużo, za bolesne, co ja mogę zrobić. Ja, jeden człowiek wobec morza cierpienia.
Tak, dużo nie możesz. Nie zabierzesz wszystkich, nie nakarmisz, nie wyleczysz. Nie możesz, nie masz środków, nie masz możliwości.

Ale coś możesz. Mało ale i dużo zarazem.

Możesz wziąć jedno z tych stworzeń do domu, odchuchać, zwrócić wiarę w człowieka.
A jeśli i tego nie możesz - bo masz już jednego czy dwa i więcej sobie nie wyobrażasz, albo nie możesz mieć ani jednego - bo alergia, bo masz taką pracę, że nigdy Cię nie ma w domu - wtedy też coś możesz.

Możesz jedno, jedyne zwierzątko wspomóc wirtualnie, stać się jego opiekunem na odległość, możesz wstrząśnięty jego historią, łożyć na karmę, na leczenie, na zabawki nawet. To nie jest dużo. Te zwierzęta nie jedzą tonami, nie bawią się lalkami barbi i nie grają w gry komputerowe. Im tak niewiele potrzeba.

Jeżeli Ty i jeszcze ktoś drugi, trzeci, dziesiąty pomoże jednemu, jedynemu zwierzakowi - o ileż poprawi się ich los.
Wyleczone, zadbane, będą miały większą szansę na adopcję rzeczywistą, na to, że ktoś zauroczony ich spojrzeniem weźmie je do domu już na zawsze.

Więc - zatrzymaj się... spójrz przez siatkę schroniska w te błagające oczy... i pomyśl... czy naprawdę nie możesz pomóc???"


Nie wiem czyjego autorstwa to teks bo znalazłam go na innym wątku zapisany również jako cytat ale tekst jest niesamowity i pozwoliłam go sobie wkleić również na wątek naszej Nasi... :placz: :oops:

Posted

romenka napisał(a):
Maleńka chopaj do góry!!!!!


No, moze nie znow taka malenka :eviltong: Ale mala czy duza, zawsze piekna i pragnaca domu! Nasia na pierwsza!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...