bonkreta Posted August 5, 2004 Author Posted August 5, 2004 A to obiecane wcześniej nowe zdjęcia - prawda, że Nasia już nie wygląda biednie ? http://upload.miau.pl/16343.JPG http://upload.miau.pl/16344.JPG Leczenie grzybicy prawie zakończone, choć jeszcze bierze tabletki. Wkrótce będzie można usunąć gruczolaka. Tylko domu na razie nie ma ! Quote
malawaszka Posted September 21, 2004 Posted September 21, 2004 Słuchajcie - podnoszę temat bo dostałam nowe informacje o Nasi Suczka Nasia już powróciła do zdrowia, chociaż aktualnie ma inneproblemy - bardzo zdzierają jej się poduszki na łapkach - do krwi!! Dwa razy dziennie musi mieć zmieniane opatrunki, smarowane Chitopanem oraz przemywane. Na dodatek musi mieć coś w rodzaju "bucików". Jakby ktoś miał jeszcze parę złotych żeby wpłacić na Nasię to pieniądze są tam zawsze potrzebne, zwłaszcza, że sunia wymaga ciąglego leczenia Biedactwo - a może teraz ją ktoś przygarnie :cry: :cry: :cry: Quote
kacpru Posted September 21, 2004 Posted September 21, 2004 na chorzowskiej wystawie na co drugim drzewie bylo ogloszenie o suni i... zadnego odzewu? :( Quote
asmina Posted October 3, 2004 Posted October 3, 2004 witam, chcę Wam opowiedzieć o Nasiuli. Niestety, jeżeli chodzi o adopcję - zero zainteresowania. Była prezentowana także w naszej lokalnej gazecie i nic. Opuszki jej się wyleczyły - nieoceniona okazała się maść tauazystów Alantan i bandazowanie łapek. Na czas tych zabiegów Nasturcja (to jej drugie imię) po krótkim acz wylewnym przywitaniu "Czesć znowu jestescie z tymi mazidłami" sama kładła się na boczek i pozwalała sobie elegancko zdejmować i zakładać "buciki" z bandaży. Już nie utyka, jest dobrze. Chcieliśmy ją kastrować albo usunąc ten gruczolak, ale wyskoczyły te opuszki i antybiotyk. A teraz jeszcze ... ruja. NAsia właśnie ma cieczkę i jest istną łamaczką serc. Ma wiernych wielbicieli, którzy koczują pod jej kojcem (spoko, spoko, nic z tego nie będzie). Najbardziej chyba zadużył się Felix - mały czarny piesek. Gdy go tylko wypuszczam "na pobieganie" od razu leci do NAsi. Jest taki chudy i zdeterminowany, że przechodził przez oko kraty i uparcie kopulował z wielką (w porównaniu z nim) nogą NAsi. i jeszcze raz spoko - Felix jest wykastrowany. JAk tylko skończą się te szaleństwa zaprosimy ją do lecznicy na stół. Aha, dobra wiadomość jest taka, że jest w świetnej kondycji, pani doktor opieprzyła mnie, że jest aż za gruba (!), ale ma straszny apetyt - jak to pies , któremu kiedyś burczało w brzuchu. Przed cieczką wiele razy biegała sobie po azylu. Już nie jest taka wciekła na inne psy, nikogo nie zaatakowała. W każdym bądź razie - kochamy ją i na razie musi byc u nas. Taka karma. Podrawiam z "Cichego Kąta" i dziękuję za wsparcie. Quote
MałGośka Posted October 3, 2004 Posted October 3, 2004 Felix jest wykastrowany. Czyli to na pewno jest miłość :lol: A nie macie jakis nowych fotek Nasi? To zawsze bardziej do ludzi przemawia... Quote
MałGośka Posted December 2, 2004 Posted December 2, 2004 Nasia ma swoje ogłoszenie w grudniowym numerze Mojego Psa - tuz obok chorego Klaudiuszka i staruszka Puffika. Zazwyczaj te anonse dają dobry odzew - może i tym razem się uda? Quote
Hanna R. Posted July 9, 2005 Posted July 9, 2005 Moniko CK czy możesz napisać jak zakończyła się historia Nasi ??? Quote
malawaszka Posted July 9, 2005 Posted July 9, 2005 Nasia jest ciągle w CK - widziałam ją - jest śliczna i już zdrowai czeka tak długo na domek :( Quote
Bella11 Posted July 9, 2005 Posted July 9, 2005 Czy coś wiadomo co dalej z Nasią czekamy na odpowiedż Quote
malawaszka Posted July 9, 2005 Posted July 9, 2005 no przecież napisałam że Nasia jest w CK i czeka na domek - jest już zdrowa - to cytat ze strony CK: 24.06.2005 Opis: Nasia jest starszą, dość dużą, sympatyczną i energiczną suczką. Do schroniska trafiła rok temu a dokładnie w sierpniu 2004 roku. Była bardzo zaniedbana, wychudzona i zabiedzona. Prawdopodobnie została wyrzucona z auta – leżała przez kilka dni przy drodze i z nadzieją wyczekiwała swojego właściciela. Niestety opiekun nie wrócił po nią a biedna suczka z chorobą skóry, grzybicą i gruczolakiem na sutku trafiła do azylu. Nasia w schronisko szybko doszła do formy, obecnie w niczym nie przypomina wychudzonej suczki jaka była na początku. Jest wesoła, uwielbia kontakt z ludźmi i spacery. Potrafi chodzić na smyczy, nie przepada jednak za innymi psami. Naisa jest wspaniałą i naprawdę ładną suczką, potrzebuje opiekuna z którym będzie mogła spędzić jeszcze wiele cudownych chwil. zdjęcia są na stronie CK Quote
israel Posted December 23, 2006 Posted December 23, 2006 [SIZE=4]====================================== Z okazji Bożego Narodzenia, [SIZE=4] Składam Wam serdeczne życzenia. [SIZE=4] Niech Wam święta miłe będą, [SIZE=4] Z dźwiękiem śpiewu i kolędą. [SIZE=4] Z wigilią tuż po zmroku, [SIZE=4] I w radosnym Nowym Roku [SIZE=4]====================================== Quote
San_(jagodowa:) Posted January 27, 2007 Posted January 27, 2007 Słuchajcie,może udałoby się reaktywować ten wątek? Nasia nadal szuka domu... Jest kochaną, przytulaśną sunią, ale niestety już niemłodą i niezbyt ładną, więc nikt nie zwraca na nią uwagi. Nie przepada za innymi psami, jest wypuszczana tylko z psem Nerem. Zdjęcia pochodzą ze strony CK. Quote
Macho Posted January 29, 2007 Posted January 29, 2007 [quote name='San_(jagodowa:)']...niezbyt ładną... San no prosze Cie! jak mozesz mowic ze ona jest nieladna?? :mad::mad::mad: :eviltong: nie no a tak serio to rzeczywiscie mamy "ladniejsze"i mlodsze psy...a Nasia jest taka kochana...tak lubi sie bawic... potrzebuje Czlowieka... :) Quote
San_(jagodowa:) Posted January 29, 2007 Posted January 29, 2007 Macho napisał(a): Nasia jest taka kochana...tak lubi sie bawic... potrzebuje Czlowieka... :) Bardzo potrzebuje...A nie jest już młoda.... Quote
adria Posted February 3, 2007 Posted February 3, 2007 Czy naprawdę jedyna wizja przyszłości dla tej suni to azylowy kojec ??:placz: Quote
San_(jagodowa:) Posted February 21, 2007 Posted February 21, 2007 [LEFT]Kto pomoże Nasi??!! [/LEFT] Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.