Macho Posted May 26, 2007 Posted May 26, 2007 no..tez sadze ze jest wrecz zabojcze ;) Naska wyglada jakby nie rozumiala o co chodzi z tym calym zamieszaniem z aparatem...ja w jej minie widze takie: " Heeeeee ? co jeeeest? co to ma znaaaaczyyyyc? " Quote
Ania z Bytomia Posted May 27, 2007 Posted May 27, 2007 fotki bombastyczne ! Naśka hopaj na 1 :multi: Quote
Ania z Bytomia Posted May 29, 2007 Posted May 29, 2007 Naśka spacerek na 1 :Dog_run: :Dog_run: :Dog_run: pokazujemy sie !!!! Quote
San_(jagodowa:) Posted June 2, 2007 Posted June 2, 2007 [LEFT]Wiecie co,ten tytuł niezmieniony jednak pasuje...Nasieńka nadal nie czuje się dobrze,dreptała dzisiaj powolutku i machała ogonkiem,ale....:-( [/LEFT] Quote
San_(jagodowa:) Posted June 3, 2007 Posted June 3, 2007 [LEFT]Nasieńka zasnęła dzisiaj... [*] Wyrzucona bezmyślnie i nieludzko przed trzema laty nie spotkała już człowieka, który chciałby jej to wynagrodzić. My mogliśmy dać jej bardzo niewiele, te krótkie chwile w czasie zabieganych dyżurów i to,że w ostatniej chwili nie była sama...Śpij, Nasieńko :-( [/LEFT] Quote
BosiaB_86 Posted June 3, 2007 Posted June 3, 2007 Strasznie smutna wiadomość w tą deszczową niedzielę...Nawet niebo płacze :( Ale bidulka przynajmniej już nie cierpi, już nic ją nie boli... Nasiulko kochana nasza biegaj szczęśliwa po zielonych łąkach za Tęczowym mostem... Będzie nam ciebie brakować Skarbie i nigdy o tobie nie zapomnimy :calus: Quote
patch75 Posted June 3, 2007 Posted June 3, 2007 przykro mi... kolejny pies, ktory nie skonczyl swojego zywota wiedzac, ze ma swojego aniola stroza:-( co jej tak naprawde bylo? jak odeszla? Quote
Macho Posted June 3, 2007 Posted June 3, 2007 Naska miala guza- nowotwor, ktory bardzo utrudnil jej w ostatnim czasie zycie :( ledwo chodzila, malo jadla :( bywaly lepsze dni ale za duzo bylo tych gorszych zebysmy mogli pozwolic jej dalej sie meczyc :( Quote
patch75 Posted June 3, 2007 Posted June 3, 2007 wiem, co to znaczy nowotowor-moja suka odeszla z tego powodu; szkoda bidulki, jedyne, co dobre to to, ze wy sie nia opiekowaliscie jak mogliscie:-( Quote
Ania z Bytomia Posted June 3, 2007 Posted June 3, 2007 żegnaj Nasiu :placz: w lutym byłam z tobą na jednym spacerku, ale jakoś tak ciepło zostałaś zapamiętana w moim sercu i tak juz zostanie :-( przynajmiej nie będziesz już cierpiała z powodu choroby która tak cie gnębiła.... :shake: wiedz że pamietamy o Tobie kochana sunieczko Quote
Neris Posted June 4, 2007 Posted June 4, 2007 Nasiu... przepraszam, starałam się, nie zdążyłam... Quote
Toska Posted June 4, 2007 Posted June 4, 2007 Nasia [*] żegnaj sunieczko :-( teraz jesteś już w lepszym świecie , gdzie nic złego cię już nie spotka .... bądź tam zdrowa i szczęśliwa ..... Quote
t_kasiek Posted June 5, 2007 Posted June 5, 2007 a tak niedawno miała śliczne fotki :( czemu to wszystko jest takie niesprawiedliwe ????????????????????? Quote
Macho Posted June 5, 2007 Posted June 5, 2007 t_kasiek napisał(a):a tak niedawno miała śliczne fotki :( czemu to wszystko jest takie niesprawiedliwe ????????????????????? tego nikt nie wie.... :( Quote
Jola_K Posted June 6, 2007 Posted June 6, 2007 ogromnie mi przykro :( :( Nasiu, swiatelko dla ciebie ['] ['] ['] spij...... Quote
Tina:) Posted June 7, 2007 Posted June 7, 2007 Naska snila mi sie juz 2 razy... kurcze raz byla chora i moi rodzice chcieli ja zaadoptowac a juz drugim razem byla zdrowa, żeśka, wesola... kurcze... mam nadzieje ze teraz, za TM, jest Jej dobrze... Quote
Macho Posted June 25, 2007 Posted June 25, 2007 jak pisala kiedys Bosia : BosiaB_86 napisał(a): [...]ten wątek jest już taki "stary", że wszelakie próby zmiany tytułu spaliły na panewce :roll: :shake: Wątek po prostu "zardzewiał" :shake: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.