Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Aaaa. Matka natura ma w czym wybierać

Ja bym powiedziała, że raczej sędziowie ;) Ciekawe na ile mają pojęcie na temat tej, jakże rzadkiej rasy.
Taie są zupełnie wyjątkowe. Obserwowałam kiedys jedną czarną suczkę pojawiającą się od czasu do czasu na wystawie. Elegancja i dostojnośc w drobnym ciele. Piękna, nieco wyniosła ale z dystansem. Po prostu szlachetna i nietuzinkowa :p

Posted

W tym roku na wystawie w Krakowie TR sędziowała p.M. Musiał i po zakończeniu sędziowania wdała się w dyskusję z widzami na temat rasy. "Wygadała" się, że od wielu lat namawia wszystkich znajomych na TR bo od lat jest nimi oczarowana i zafascynowana, więc być może jest jedynym sędzią / sędziną polską która ma jakieś pojęcie o rasie. Co do reszty sędziów to wolę to przemilczeć............

Posted

Wiecie, trzeba też być sprawiedliwym i przyznać, że na pewno nie łatwo ocenia się tak rzadkie rasy. Co innego znać wzorzec na pamięć a co innego umieć go odnieść do konretnego psa, którego się widzi pierwszy raz w życiu i ma na jego oceną kilka minut.
W Poznaniu pierwszy raz widziałam na żywo podenco z ibizy i jakoś odbiegały od mojego wyobrażenia, wyrobionego na podstawie zdjęć :p

Posted

I w tym momencie człowiek się zastanawia po co nam te 300 pare ras w FCI, potem poajwiają się pojedyńcze sztuki ringach u sędziów, którzy rasę kojarzą jedynie z nazwy, bez możliwości porównania z jakimś innym psem tej rasy.

Posted

"Rzadka rasa" to pojęcie względne, w jednym kraju dana rasa to rzadkość w innym już nie. Problem także nie polega w ilości ras, a w tym czy dany sędzia mający uprawnienia na np: TR tak naprawdę tą rasą się interesuje (choć w małym stopniu) - Czy jeździ na różne wystawy gdzie są większe stawki tej rasy i czy weryfikuje teorie z praktyką? Na ogół sędziowie robią uprawnienia na daną grupę, w miarę orientują się w wyglądzie popularnych ras w kraju a resztę mają w nosie. :shake: :shake: :shake: Problemy zaczynają się jak na ringu pojawia się takie "rzadkie" dziwadło :crazyeye: a tu sędzia nawet nie zna standardu dla niego (no bo wcześniej nie było mu to potrzebne - no i wstyd gotowy). :oops: :shake: :oops: :shake: Po to są też wystawy Światowe aby móc zobaczyć psy mało popularne nawet w dużych ilościach. No ale nasi sędziowie to często leniuszki w dokształcaniu się. :shake: Tak na marginesie - Czy ktoś widział przy ringu TR na Światówce jakiegoś polskiego sędziego z uprawnieniami na tą rasę bo mi jakoś nikt nie wpadł w oko (może za bardzo skupiłam się na psach) :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:

Posted

[quote name='ktrebor']I w tym momencie człowiek się zastanawia po co nam te 300 pare ras w FCI, potem poajwiają się pojedyńcze sztuki ringach u sędziów, którzy rasę kojarzą jedynie z nazwy, bez możliwości porównania z jakimś innym psem tej rasy.

Tu dałam sobie prawo głosu, jak włascicielka 3 takich "dziwadeł".
Szczerze powiem, ze dotychczas spotkałam 3 sedziów ( polskich) którzy wiedzą z czym to się je : Szemraj, Ścieśinski, Jakubowski. Cała reszta albo wie, ze takie coś istnieje, albo na widok rudych wygląda jakby chciała uciec z ringu, albo na zywo widziała tylko psa mieszkajacego w czechach.
2 razy widziałam na stoliku sedziowskim wzorzec sciągniety z mojej www.( chwalebna inicjatywa :evil_lol: )
2 sedziów przyznało, ze cirneco sedziuje 1 raz w zyciu. 2 spytało które moje zwierze jest lepsze i powinno dostac BOB. 1 pani spytała " czy nie są za soczyscie rude?". Inna pani nie dała suce CWC bo jest za mała o minimum 10 cm ( pewno jej sie z faraonami pomyliło, ale wez człowieku pouczaj sedziego w ringu, moja suka jest akurat posrodku wymiaru).
Przyznam, ze strasznie sie ciesze, ze dorosłe za moment skonczą CH PL i bedę mogła juz ich w kraju nie pokazywac; niestety młoda ledwo skonczyła 6 mcy i cała ta zabawa jeszcze przed nami. Swoją drogą, dorosłe są w 2 typach : suka włoskim, kontynetalnym roboczym, pies typowy laluś show, a maluta to lisek dzikusek, typ polujacy sycylijski. Juz dorosłe potrafiły załamac sedziów swoją odmiennoscią, ciekawe co beda mówic jak kilka razy dołoze do tego jeszcze młodą ..

A na pytanie po co nam te 300 ras odpowiedz jest 1: bo jakby ras było 10 to by było nudno :evil_lol:

Posted

Najśmieszniejsze jest to, że nawet ci co dopiero uczą się na sędziów z danej grupy też nie wykazują chęci poznania "rzadkich ras". Znam kilka osób które uczą się na V Gr i powiem wam, że mnie poprostu załamują. :mdleje::mdleje::mdleje:Mają bardzo małe pole zainteresowania - po obejrzeniu sędziowania swojej rasy nigdy nie idą obejrzeć reszty ras!!! :stop::stop::stop: A potem robią wieeeelkie oczy :shocked!::shocked!::shocked!:jak widzą u mnie zdjęcia z danej wystawy z takimi "dziwadłami" i wiecie co, często słyszę pytanie - A CO TO ZA RASA?! :crazyeye: :lying: :???: :crazyeye:
I jak tu nie załamywać rąk. No cóż biorą przykład ze swoich leniwych "mistrzów" - nieczęsto sędziów międzynarodowych z uprawnieniami na więcej niż pięć grup. A potem mamy takie "kwiatki" jak opisała Karenina. :madgo: Jednym słowem paranoja. :angryy: :mad: :angryy:

Posted

bety napisał(a):
często słyszę pytanie - A CO TO ZA RASA?! :crazyeye: :lying: :???: :crazyeye:


Hahaha, powinnas zobaczyc mine szefowej sekcji V w krakowie jak weszła do odziału gdzie siedziałam z moimi 2 rudymi a Wieska Misterka powiedziała "o Renata, zobacz masz nowe psy w sekcji" a ta miała mine jakby zobaczyła 2 głowego smoka we własnej wannie. "Ale jak to, ale co to, ale jaka rasa, ale skąd ale, ale ..."...

Posted

Jak już tak na sędziów zeszło i rozpoznawanie ras ... Ja mam owczarka podhalańskiego - rasa polska, na wystawach obecna od dawna i o chyba dośc charakterystycznym wyglądzie. Na krajowej wystawie w Chorzowie jakieś 3 lata temu, sędzia z polski, jak weszłam na ring zapytał mnie właśnie "a jaka to rasa" a potem u suki jąder szukał :angryy: Potem mnie pytał, czy suka nie jest aby za duża jak na swój wiek (była w szczeniakach) i czy to normalne w tej rasie, że zad w tym wieku jest taki jakis przebudowany.
Mówiąc szczerze byłam tak zaskoczona, że uznałam, że ten sędzia to żarty sobie robi i dopiero po zejściu z ringu do mnie dotarło, że jednak nie żartował a zwyczajnie nie miał pojęcia co ma przed sobą :crazyeye: :angryy:

Posted

basia napisał(a):
a potem u suki jąder szukał :angryy:

Hi, Hi, Hi :megagrin: :megagrin: :megagrin: A to nie był przypadkiem pan Borg - Grabkowski bo to stały element jego sędziowania. U mojej suki też chciał sprawdzać, a potem na innej wystawie u innej suki ten sam numer odstawił. :happy1: :ylsuper:

A wracając do TR i poznańskiej Światówki to chyba była to jedna z większych stawek w ostatnich latach na tego typu wystawie. Jeśli się mylę to proszę o korektę.
Pozdrówka

Posted

Biorąc pod uwagę, że nie było żadnego psa z Polski, to była to bardzo duża stawka :) TR było wystawianych prawie tyle samo co shib, a shib w Polsce mamy już ok. 10 hodowli.

Posted

[quote name='bety']W tym roku na wystawie w Krakowie TR sędziowała p.M. Musiał i po zakończeniu sędziowania wdała się w dyskusję z widzami na temat rasy. "Wygadała" się, że od wielu lat namawia wszystkich znajomych na TR bo od lat jest nimi oczarowana i zafascynowana, więc być może jest jedynym sędzią / sędziną polską która ma jakieś pojęcie o rasie. Co do reszty sędziów to wolę to przemilczeć............
Bety - wstawię zdjęcie głowy tego pięknisia z Krakowa. Wiecej jego zdjęć wstawiłam wcześniej na tym topiku; jak ktoś jest zainteresowany, to niech wejdzie na str. 10 (?) lub następne.


Pzdr.

Posted

Asiaczek - widziałam go wtedy na "żywca", robił niesamowite wrażenie - pięknie lśnił w słońcu. Na Światówce zajął pierwsze miejsce w swojej klasie.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...