stellanovaa Posted July 20, 2006 Posted July 20, 2006 Przeczytałam dopiero cały topik. Miałam kiedyś (1996r.) psa z dysplazją... Był to owczarek kaukazki o nazwie "Rita z Nowej Srebrnej" od p. Wiesława Jędrzejowskiego. Żal mi do dziś tej suni, która się męczyła. Jak ją kupiłam bylo wszystko ok. Ale w krótkim czasie widziałam jak bawi się coraz mniej, często odpoczywa, co i raz pokłada się. Zaczęłam czytać w różnych książkach (wówczas nie było internetu) i zaczęłam podejrzewać dysplazję. Zrobiliśmy rtg. Potwierdzily się nasze podejrzenia. Była to dysplazja obustronna. Lekarz nie dał szans... Musieliśmy psa uśpić. Mimo interwencji w Łódzkim Związku Kynologicznym, rodzice tej suni dalej zostawali używani do hodowli. Właściciel w rozmowie wyśmiał się nam w nos. A na wspomnianą interwencję nikt nawet nie raczył nam odpowiedzieć :shake: . Dysplazja to poważna, ciężka choroba. Męczy się pies a człowiek razem z nim - bo przecież patrzy na cierpienia własnego, ukochanego czworonoga. Całkowicie się zgadzam z Wami: PSA Z DYSPLAZJĄ POWINNO SIE ELIMINOWAĆ Z HODOWLI Pozdrawiam, Quote
karenina Posted July 20, 2006 Posted July 20, 2006 Asiaczek napisał(a):Wiesz, jest okres urlopów... pzdr. Ale updaty na stronie robione sa regularnie.... :shake: Quote
stellanovaa Posted July 21, 2006 Posted July 21, 2006 Ale numer :smhair2: Ciekawe co bedzie dalej i kto kogo "wpuścił w maliny " :confused:. Pozdrawiam, Quote
Asiaczek Posted July 21, 2006 Posted July 21, 2006 Niooo, I kto zaryzykuje krycie takim psem... Pzdr. Quote
Asiaczek Posted July 23, 2006 Posted July 23, 2006 Updaty idą dalej... A. I nie znalazłam info o ewentualnym kryciu. Czyżby... pzdr. Quote
Ypsylon Posted July 24, 2006 Posted July 24, 2006 Asiaczek napisał(a):Updaty idą dalej... A. I nie znalazłam info o ewentualnym kryciu. Czyżby... pzdr. dziwne... byłam przed chwilą na stronie i normalnie w planowanych miotach nadal jest informacja o krycie tym psem... jak Ty czytasz Asiaczku?:roll: Quote
Asiaczek Posted July 24, 2006 Posted July 24, 2006 No też byłam w temacie "Planowane mioty"... . Czytać to ja chyba umiem, co? Pzdr. Quote
stellanovaa Posted July 24, 2006 Posted July 24, 2006 Zaciekawiona tym wszystkim, przed chwilką, byłam i ja tam... Jest tak: Planujemy 2 mioty : FIRST LITTER / PIERWSZY MIOT : ROBERT REDFORD OUT OF AFRICA CHATTANOOGA CHOO CHOO YPSYLON SECOND LITTER / DRUGI MIOT : PAKANYA LIWANG Jeszcze nie podjęliśmy decyzji który pies będzie ojcem planowanego miotu. Quote
Ypsylon Posted July 24, 2006 Posted July 24, 2006 no właśnie Asiaczku... to na jaką stronę Ty wchodzisz, że nie ma tej informacji??? Quote
Savannah Posted July 24, 2006 Posted July 24, 2006 No coż przeczytałam cały topik i nie wiem czy się śmiac czy płakac, w obu przypadkach z głupoty ludzkiej.:roll: w SH dysplazja nie jest tak poważnym problemem, pojawia się rzadko, i stosunkowo niewiele osób robi badania (na oczy więcej osób robi badania), jednak jeśli stwierdzono chocby jakikolwiek inny stopien poniżej A, pies był wykastrowany - nie ma mowy o użyciu go w hodowli, to samo w przypadku stwierdzenia katarakty - i tak POWINNO WŁAŚNIE BYC. O tyle o ile mamy dobrze w SH że są rozsądni i myślący trzeźwo ludzie - Hodowcy przez duże H. Natomiast pozostaje nadzieja że niektórzy pójdą po rozum do głowy, bo jak dla mnie krycie psiaka z dysplazja to jest drwina w biały dzień, jakoby oszukiwanie przyszłego nabywcy, bo przecież gdy szczeniaczek idzie do nowego domku nie widac jeszcze że z nim "coś nie tak".. Smutne oj smutne.. Pozdrawiam Quote
Asiaczek Posted July 24, 2006 Posted July 24, 2006 Ypsylon napisał(a):no właśnie Asiaczku... to na jaką stronę Ty wchodzisz, że nie ma tej informacji??? No właśnie, sama jestem ciekawa.:crazyeye: Tak czy siak, "decyzja " pozostaje w mocy... Eh... Pzdr. Quote
Savannah Posted July 24, 2006 Posted July 24, 2006 Asiaczek napisał(a):No właśnie, sama jestem ciekawa.:crazyeye: Tak czy siak, "decyzja " pozostaje w mocy... Eh... Pzdr. Pozostaje czekac..może się doczekamy? Quote
karenina Posted July 24, 2006 Posted July 24, 2006 Doczekamy się albo nie.. Ja tylko wrzucę pewien cytat z 25.10.2005... gmk napisał(a):Ja chcę tylko by basenji w Polsce, niezaleznie czy wystawiane czy mieszkajace sobie spokojnie z rodziną bez szaleństw wystawowych były zdrowe, a to zalezy od Hodowców i ich świadomosci, podejscia do hodowli, rozsądku. :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Quote
Ypsylon Posted July 24, 2006 Posted July 24, 2006 karenina napisał(a):Doczekamy się albo nie.. Ja tylko wrzucę pewien cytat z 25.10.2005... :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: no właśnie i to jest zastanawiające... i smutne jak to Savannah napisała... :(:shake: Quote
Asiaczek Posted July 24, 2006 Posted July 24, 2006 karenina napisał(a):Doczekamy się albo nie.. Ja tylko wrzucę pewien cytat z 25.10.2005... :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: No tak. Nie pierwszy raz teoria mija się z praktyką. Bardzo smutne. Pzdr. Quote
stellanovaa Posted July 27, 2006 Posted July 27, 2006 [quote name='Asiaczek']No tak. Nie pierwszy raz teoria mija się z praktyką. Bardzo smutne. Pzdr. Tak, masz rację Asiaczku Pozdrawiam, Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.