sylrwia Posted August 5, 2009 Posted August 5, 2009 o kurcze biedny maluch:roll: Z tym netem to niezły numer. Zgłaszaj, zgłaszaj reklamacje. A pro po mojej reklamacji na PKP z lipca co mi wystawili na bilecie przejazd dla dwóch niewidomych. Wczoraj zadzwoniła jakaś kobieta z PKP z zapytaniem w którym okienku kupiłam bilet bo oni nie wiedza kto ma oddać kasę. Jak zasugerowałam, że bilet kupiłam prawie miesiąc temu i po za tym nie notuje w jakim okienku kupuje bilety. To kobieta zapytała, że w takim razie może pamiętam jak wyglądała kasjerka :diabloti: Nie ma to jak pytań "niewidomego" o wygląd kasjerki:evil_lol: Quote
Asiaczek Posted August 5, 2009 Posted August 5, 2009 Honey napisał(a): A ponadto mam w domu szczeniaczka, z wydawaloby sie porzadnej hodowli... hodowca wydal szczenie w wieku 6 tygodni, z jednym odrobaczeniem (wg jego info, bo ksiazeczki brak) i bez zadnego szczepienia! I po zrobionym juz przegladzie miotu! Granda!!!:angryy: I co? Maluch juz zostanie u Was? Czy to tylko chwilowo? Pzdr. Quote
Honey Posted August 5, 2009 Posted August 5, 2009 sylrwia napisał(a): A pro po mojej reklamacji na PKP z lipca co mi wystawili na bilecie przejazd dla dwóch niewidomych. Wczoraj zadzwoniła jakaś kobieta z PKP z zapytaniem w którym okienku kupiłam bilet bo oni nie wiedza kto ma oddać kasę. Jak zasugerowałam, że bilet kupiłam prawie miesiąc temu i po za tym nie notuje w jakim okienku kupuje bilety. To kobieta zapytała, że w takim razie może pamiętam jak wyglądała kasjerka :diabloti: Nie ma to jak pytań "niewidomego" o wygląd kasjerki:evil_lol: O kurcze, poplakalam sie, oplulam monitor i dostalam czkawki. Sylwia, fantastycznie to opisalas, ostatnie zdanie rozlozylo mnie na lopatki i poprawilo mi humor na noc ! Jestes swietna!!!!!!!!! Asiaczku, wykupilam od jutra wiekszy transfer miesieczny ( zlodzieje! oszusci!! dranie!!!), ale jezeli to nie ruszy, to skorzystam z Twojej oferty. Dzieki :) Maluch dla przyjaciela, mial dostac od nas posoka, ale po pokryciu dwoch gaskonek odmowilam wszystkie rezerwacje i zrezygnowalam z miotu posokow. Chlop czekal rok, mial obiecanego w prezencie, wiec kupilismy w innej hodowli... Z polecenia oczywiscie. Ech... Quote
Asiaczek Posted August 5, 2009 Posted August 5, 2009 Honey napisał(a): Asiaczku, wykupilam od jutra wiekszy transfer miesieczny ( zlodzieje! oszusci!! dranie!!!), ale jezeli to nie ruszy, to skorzystam z Twojej oferty. Dzieki :) Maluch dla przyjaciela, mial dostac od nas posoka, ale po pokryciu dwoch gaskonek odmowilam wszystkie rezerwacje i zrezygnowalam z miotu posokow. Chlop czekal rok, mial obiecanego w prezencie, wiec kupilismy w innej hodowli... Z polecenia oczywiscie. Ech... Jakby co - czekam na fotki. W sumie Maluch miał szczęście, że do Was trafił, w ramach transferu...:lol: Pzdr. Quote
sylrwia Posted August 5, 2009 Posted August 5, 2009 W razie czego ja też zawsze służe skrzynką, czasem przy obróbce fotek. No z małym wyjątkiem bo niedługo jade w góry:p Quote
Asiaczek Posted August 6, 2009 Posted August 6, 2009 [quote name='sylrwia']W razie czego ja też zawsze służe skrzynką, czasem przy obróbce fotek. No z małym wyjątkiem bo niedługo jade w góry:p Przelicytuję Sylrwię;):evil_lol:. Ja nigdzie nie wyjeżdżam, czasami TYLKO na wystawy...:lol: Pzdr. Quote
Asiaczek Posted August 6, 2009 Posted August 6, 2009 Wstawiam 2 foteczki małych Zaskrońców:loveu: Są cudowne, prawda? Pzdr. Quote
Asiaczek Posted August 6, 2009 Posted August 6, 2009 A możecie mi rozjaśnić mroki niewiedzy, jak to jest z plamami u zaskrońców? Ile i gdzie mają być...? Pzdr. Quote
sylrwia Posted August 6, 2009 Posted August 6, 2009 hehe podejrzewam , że jak matka natura rzuci kropą tak jest :evil_lol: Quote
Honey Posted August 6, 2009 Posted August 6, 2009 Sylwia bardzo ladnie to podsumowala :D Dzieki za fotki Asiaczku. Plamy generalnie dwie - na glowie, kazda obejmujaca oko i ucho, moga sie laczyc ze soba lub nie. A reszta - fantazja matki natury, jak slusznie zauwazyla Sylwia ;) Quote
Saskja Posted August 6, 2009 Posted August 6, 2009 I w tym ich cały urok :loveu: Ale Honey, strach się bać co by było, gdyby Ci się rozlazły i pomieszały :-) Nigdy byś nie doszła, które po której mamusi :evil_lol: Quote
Asiaczek Posted August 6, 2009 Posted August 6, 2009 Honey napisał(a):Sylwia bardzo ladnie to podsumowala :D Dzieki za fotki Asiaczku. Plamy generalnie dwie - na glowie, kazda obejmujaca oko i ucho, moga sie laczyc ze soba lub nie. A reszta - fantazja matki natury, jak slusznie zauwazyla Sylwia ;) Jasne!:lol: Pzdr. Quote
Honey Posted August 6, 2009 Posted August 6, 2009 Hehe, doszla bym! Mam fotograficzna pamiec ;) Ale na wszelki wypadek nie maja mozliwosci sie wymieszac ;) Quote
sylrwia Posted August 6, 2009 Posted August 6, 2009 Aby je rozróżniać jednemu miotowi utnij uszy a drugiemu ogony:evil_lol: Quote
gonek Posted August 6, 2009 Posted August 6, 2009 ale fajne :loveu: ale jak podrosną to je wymieszasz? :) Quote
Asiaczek Posted August 6, 2009 Posted August 6, 2009 sylrwia napisał(a):Aby je rozróżniać jednemu miotowi utnij uszy a drugiemu ogony:evil_lol: Popieram! Tylko zapisz, którym co obcięłaś...:diabloti: Pzdr. Quote
Honey Posted August 6, 2009 Posted August 6, 2009 No ladnie... A gdyby byly trzy mioty, to co tym trzecim powinnam obciac ??! :crazyeye::mad::evil_lol: Net sie ruszyl, moge wiec wstawic jakies fotki. Z wylegiwania na tarasie z wylegiwania w domu z nad wody dla ochlody cooo? maly plywa a ja nie ?! no to siup na dziob ! :evil_lol: Quote
Asiaczek Posted August 6, 2009 Posted August 6, 2009 Cudny, jak taki mały pluszakowy piesek...:loveu: http://img441.imageshack.us/img441/1253/b21f.jpg Pzdr. Quote
sylrwia Posted August 7, 2009 Posted August 7, 2009 A ten rudy kundel ma dziś swoje 4 urodzinki :lol: Fotka z wystawy w Chojnicach zwinełam ja z s24. On nic nie trzyma w pysiu, to tylko "wypadł" jego język. Quote
Darianna Posted August 7, 2009 Posted August 7, 2009 wszystkiego naj naj naj :) mój rudzielec też tak pozuje jak gorąco jest - z językiem w stronę sędziego :eviltong: Quote
Asiaczek Posted August 7, 2009 Posted August 7, 2009 O, to następnych, następnych, następnych, następnych latek w zdrowiu, szczęściu i przy pełnej misce...:loveu::loveu::loveu: Pzdr. Quote
Saskja Posted August 7, 2009 Posted August 7, 2009 Sylwia - Wszystkiego najlepszego dla Forysia :loveu: :loveu: :loveu: Honey - siupanie jest świetne, wygląda, jakby się wydłużyła jak dżdżownica :lol: Quote
Honey Posted August 7, 2009 Posted August 7, 2009 Sylwia - zycz ode mnie Forysiowi wielu wspolnych lat z Toba spedzonych na beztroskich wyprawach po swiecie, setkach kolejnych wygranych wystaw i setek tysiecy pieknych wspolnych chwil, zapadajacych w pamiec i w serce na zawsze! :loveu: A zyczen nie zapomnij okrasic jakims smakolykiem :evil_lol: Quote
lafuma-82 Posted August 9, 2009 Posted August 9, 2009 [quote name='Goshka']Zrobiło się tu strasznie niemiło, ale niestety są sprawy, na które nie mogę nie reagować, ponieważ oczerniają moją osobę i moje psy. I dlatego pozwoliłam sobie opisać to na forum publicznym. Poza tym stawiane mi zarzuty są tak absurdalne, ze nie sposób nawet z nimi polemizować. Droga Pani, naszą rozmowę na gg zapisałam, a co za tym idzie wszelkie insynuacje na mój temat, którymi raczyła się Pani ze mną podzielić. Jest to chore i innego słowa nie znajduję, a że oczernianie ludzi nie przedstaiwając faktów, ani dowodów nie może ujsc nikomu bezkarnie!!!! W zwiazku z tym, jezeli nadal docierac beda do mnie nieprawdziwe opinie na mój temat sprawa znajdzie swój finał w sądzie. A to rozwieje wszelkie wątpliwości i pokaże po czyjej stronie leży prawda. I chyba nawet tak byłoby naprościej rozwiązac ten idiotyczny konflikt i do tego bede dążyć, zeby sprawę wyjaśnić jak najszybciej. Poza tym cóz, powodzenia w hodowli zyczę . Tym samym, przestaję udzielac sie w tym watku, wklejac zdjecia swoich psów, zeby nikogo nie kłuły w oczy. I nie robię z siebie ofiary, proszę pani, chce oszczędzić pani stresów, które przezywa pani ogladajac moje psy:cool1: Trochę jestem do tyłu z tym co się w światku wyżłowym dzieje, ale z tego co przeczytałam na dogo i nie tylko to stwierdzam, że ktoś ma naprawdę jakieś problemy emocjonalne!!! Gosia, rok temu byłam w podobnej sytuacji. Mega nagonka na mnie, mojego psa, tak na mojego psa, który do momentu, dopóki się kumplowałam z owymi ludźmi, był niemalże idealny, a później z tego co owe panie pisały i mówiły można wnioskować, że nie mam wyżła, tylko coś wyżłopodobnego:eviltong: Moja rada jest taka: nie odpowiadaj na prowokacje, niech gadają i piszą co chcą. Obrabianie ludziom tyłków i sianie nienawiści jest dla nich jak powietrze. Nie ma co wdawać się w żadne dyskusje, bo to je jeszcze bardziej nakręca.O mnie też mówiły jakieś niestworzone, wyssane z palca rzeczy, ale na szczęście czas wszystko weryfikuje, wiem to, przekonałam się o tym na własnej skórze. Grunt to umieć się zdystansować do tego, ja tak zrobiłam i teraz jestem szczęśliwa. Mam swojego wyżła, jeżdżę sobie z nim na wystawy i mam w nosie to, czy owe panie będą na wystawie, co o mnie i o moim psie powiedzą:diabloti: Gosia nie poddawaj się, jesteśmy z Tobą, chcemy oglądać Twoje psy, chcemy patrzeć jak dorastają szczeniaki. Quote
Saskja Posted August 10, 2009 Posted August 10, 2009 Goshka, ten wątek umrze bez Ciebie :-( A to było juz chyba ostatnie takie miejsce... No wiesz, o co mi chodzi... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.