Asiaczek Posted February 2, 2010 Posted February 2, 2010 Ja i tak nie zgadnę kto na fotkach, na razie dla mnie to one jednakie;) Pzdr. Quote
sylrwia Posted February 6, 2010 Posted February 6, 2010 Nie każdy odwiedza naszą stronkę internetową więc wkleje i tu. Dostaliśmy Dyplom ze Słowacji. Rozpoczynając "przygodę" na słowackich ringach w sierpniu 2008r, będąc na pięciu wystawach na Słowacji m.in. dwóch międzynarodowych i trzech krajowych FORYŚ otrzymuje 4 CAC SK i 1 resCAC SK, oraz kończy "zbieranie" wymaganych CACy SK we wrześniu 2009 jednocześnie zostając ZWYCIĘZCĄ SŁOWACJI. Na podstawie uzyskanych wniosków na Championa w dniu 18.01.2010 Slovenská Kynologická Jednota przyznała Forysiowi Championat Słowacji. Takimi powiedzmy "współwłaścicielami" tego championatu jest Goshka i Dorota (które przygarneły nas do swojego autka jadąc na wystawę do Bratysławy), Ania z Michałem właściciele chowchow`ów (którzy zabrali nas do Banskiej), Ritucha (która wybrała się ze mną pociągiem do Kosic) oraz Anita od pointerki Fili (z która podróżowaliśmy do Presov). Wielkie dzięki bez Was nie mielibyśmy nawet szansy spróbować powalczyć o ten championat.:lol: Dyplom, dyplomem, tytuł, tytułem ale chyba bezcennym jest móc oglądać inne węgry, o wiele ciekawsze stawki niż u nas, porównywać linie, dzieciaki po danych rodzicach, dowiadywać się nowych rzeczy o węgrach, spędzać czas ze znajomymi i poznawać nowych ludzi. :p I strasznie się jakiś czas temu zdziwiłam słysząc z "ust hodowcy", że gdzieś tam nie opłaca się jemu jechać bo tam nie "zrobi championatu". Quote
Asiaczek Posted February 7, 2010 Posted February 7, 2010 Nooooo, poszaleliscie z Fortkiem! Brawo i gratulacje!!! Do następnego Championatu Foryśka muszę też i ja jakoś się "dołozyc";) Bo wierzę, że będa i następne!:) Pzdr. Quote
Ritucha Posted February 7, 2010 Posted February 7, 2010 Wielkie gratulacje dla Forysia. Dziękuję baaardzo za wyszczególnienie mnie jako "przykładającej rękę". Dla mnie była to świetna przygoda i mile spędzony czas. Smyrać tego zachampionowanego rudzielca ode mnie. Poniżej kilka fotek z zakończonych właśnie odwiedzin wilczarzy - jeden wielki tumult w ogrodzie, śniegu jakby ubyło... Quote
Honey Posted February 7, 2010 Posted February 7, 2010 Sylwia - wielkie gratki !!! Dla Ciebie, dla Forysia i dla wszystkich wspoluczestniczacych :) Ritucha- uwielbiam takie grupowe, dynamiczne zdjecia, nie daj sie prosic i wklej jeszcze kilka! Napewno jakies masz w zanadrzu :cool3: Quote
Asiaczek Posted February 7, 2010 Posted February 7, 2010 Ha, wilczarze! Jeden młody a drugi - trochę starszy, tak? Pzdr. Quote
sylrwia Posted February 7, 2010 Posted February 7, 2010 Tak, tak Ira to poważna kobietka w porównaniu do tego młodego kawalera. Quote
Ritucha Posted February 7, 2010 Posted February 7, 2010 Jeden 5 miesiączków - MORAN liliputek, IRA - 3 lata, ciut większa więc się wydaje... ;) Quote
Goshka Posted February 8, 2010 Author Posted February 8, 2010 Sylwia, gratulacje. Tak naprawdę zasługa tylko i wyłącznie po stronie Forysia.:) Ritucha, niezłą zadymę miałaś na podwórku. Widziałam, ze malucha zgłosiłaś do Bydgoszczy. My wariatki zdecydowałyśmy się na nocną, mam nadzieję, ze nas nikt nie będzie musiał budzić, jak przykimamy gdzieś na ławce. Wchodzimy około 23-ej. Hard-core!! :-P Quote
Ritucha Posted February 8, 2010 Posted February 8, 2010 Zgłosiłam, zgłosiłam ale na nocną jakoś się nie mogłam zdecydować. 23-cia to późno z drugiej strony "nocna" zobowiązuje. Ciekawe o której skończycie albo zaśniecie ;) Sylwia a Ty będziesz na dzień, czy na noc a może od soboty do niedzieli ? Quote
Goshka Posted February 8, 2010 Author Posted February 8, 2010 My też trochę pobuszowaliśmy w śniegu. Arkadiusz Portofino Porto po imprezie:evil_lol: Arsiak hamuje na ręcznym :cool3: Prawie jak lustrzane odbicie Quote
Goshka Posted February 8, 2010 Author Posted February 8, 2010 Arecki Jazz sfiksowała:evil_lol: Córunia również:evil_lol: Tak sobie biedactwo chwyt poprawia:cool3: Quote
Goshka Posted February 8, 2010 Author Posted February 8, 2010 Nie mogę zedytowac, a dwa razy te same foty mi się wkleiły. Quote
lafuma-82 Posted February 9, 2010 Posted February 9, 2010 Sywlia wielkie gratulacje dla Ciebie i Fortka, super ze spotkalas na swojej drodze, takich ludzi, ktorzy Wam pomogli w odniesieniu tego sukcesu. Gosia jakie ladne zdjecia, no i tytuly jakie wymowne, po imprezie, hamowanie na recznym, Portofino;-) kiedys nawet mialam okazje byc w Portofino;-) http://images49.fotosik.pl/258/17dae5d759a3a578med.jpg http://images40.fotosik.pl/254/fbb5329e90829e1emed.jpg http://images38.fotosik.pl/254/4623ee013a3dd21amed.jpg Quote
Goshka Posted February 9, 2010 Author Posted February 9, 2010 Ach, Ania...nie wklejaj mi takich zdjęć, kiedy ja tu zasypana, oczy bolą już od białego znienawidzonego śniegu , z katarem....A ty mi tu Portofino:loveu::loveu: Sylwia, nic nie mów, ja walczę z przeziębieniem, ale się nie poddam:diabloti: Stos leków na biurku i liczę, ze do piątku przejdzie:angryy: Quote
Matusz Posted February 9, 2010 Posted February 9, 2010 Ania, Portofino magiczne miejsce ! :loveu::loveu::loveu::loveu: ja chce już wiosnę !!:angryy: Quote
lafuma-82 Posted February 9, 2010 Posted February 9, 2010 U mnie tez dzis snieg sypie, Gosia lepszy ten bialy snieg, niz te smierdzace metra, zamieszkowane przez bezdomnych i to do tego Polakow!!!Masakra! Dziewczyny, zycze Wam szybkiego powrotu do zdrowia!! Mateusz, a co ty studiujesz? Bo ja w tym Portofino bylam w zeszlym roku, przy okazji summer school, na ktora mnie uczelnia wyslala, dla panstw nalezacych do UE ten wyjazd jest prawie calkowicie pokrywany przez unie, zaledwie 25% kosztow podrozy trzeba zaplacic, w moim przypadku uczelnia zaplacila, tak wiec bylam dwa tyg we wloszech za free. Quote
Matusz Posted February 9, 2010 Posted February 9, 2010 lafuma-82 napisał(a): Mateusz, a co ty studiujesz? Bo ja w tym Portofino bylam w zeszlym roku, przy okazji summer school, na ktora mnie uczelnia wyslala, dla panstw nalezacych do UE ten wyjazd jest prawie calkowicie pokrywany przez unie, zaledwie 25% kosztow podrozy trzeba zaplacic, w moim przypadku uczelnia zaplacila, tak wiec bylam dwa tyg we wloszech za free. dziennikarstwo i komunikację społeczną ;) Quote
lafuma-82 Posted February 9, 2010 Posted February 9, 2010 Matusz napisał(a):dziennikarstwo i komunikację społeczną ;) To bylo moje marzenie, takie niespelnione, bo zaspalam na egzamin wstepny na dziennikarstwo. A co do tej summer school, to moj szef mnie na nia wyslal, bo myslal, ze to bedzie bardziej chemiczna szkola letnia, a jak sie okazalo, to glownie wyklady z ekonomii, zarzadzania, etyki, takie pierdu, pierdu;-) No ale jakbys byl zaintersowany to moge podac ci kontakt do osoby odpowiedzialnej Quote
Matusz Posted February 9, 2010 Posted February 9, 2010 lafuma-82 napisał(a):To bylo moje marzenie, takie niespelnione, bo zaspalam na egzamin wstepny na dziennikarstwo. A co do tej summer school, to moj szef mnie na nia wyslal, bo myslal, ze to bedzie bardziej chemiczna szkola letnia, a jak sie okazalo, to glownie wyklady z ekonomii, zarzadzania, etyki, takie pierdu, pierdu;-) No ale jakbys byl zaintersowany to moge podac ci kontakt do osoby odpowiedzialnej nigdy nie jest za późno :eviltong: znając życie to w moim uniwersytecie coś takiego nie ma... no ale możesz podać kontakt na PW :) I zależy w jakim miesiącu to by było, bo chcę pracować w wakacje. pozdr. Quote
Goshka Posted February 10, 2010 Author Posted February 10, 2010 Matusz napisał(a):nigdy nie jest za późno :eviltong: znając życie to w moim uniwersytecie coś takiego nie ma... no ale możesz podać kontakt na PW :) I zależy w jakim miesiącu to by było, bo chcę pracować w wakacje. pozdr. Mateusz, tu się nie ma co zastanawiać tylko bierz namiary i jedź. :evil_lol: Nie narzekaj na uniwerek. Rozwija się w błyskawicznym tempie. Kiedy ja tam studiowałam to nie było tylu atrakcji:eviltong: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.