Matusz Posted November 20, 2009 Posted November 20, 2009 [quote name='Honey']Dzieki Matusz :loveu: Bierz rudzielca i nie pytaj :evil_lol:. Z tego rozumiem, ze zbiorka bedzie u mnie ?.. :diabloti: :multi::multi::multi: mam tylko nadzieję, że będzie się potrafił zachować :P na to wygląda :diabloti::loveu: Quote
lafuma-82 Posted November 20, 2009 Posted November 20, 2009 Super zdjęcia http://img97.imageshack.us/img97/466/56960462.jpg - ludzie dajcie mi żyć. Jakie smutne spojrzenie. Naprawdę mam ogromną ochotę na spotkanie... Quote
lafuma-82 Posted November 20, 2009 Posted November 20, 2009 [quote name='Matusz'] mam tylko nadzieję, że będzie się potrafił zachować :P na to wygląda :diabloti::loveu: Chyba potrzeba Ci spotkania z moja Zahrą, wtedy docenisz swojego rudzielca. Quote
Matusz Posted November 20, 2009 Posted November 20, 2009 lafuma-82 napisał(a):Chyba potrzeba Ci spotkania z moja Zahrą, wtedy docenisz swojego rudzielca. może kiedyś będzie okazja :P Quote
Darianna Posted November 21, 2009 Posted November 21, 2009 podejrzewam, że Twój rudzielec Matuszu ma mniejsze ADHD niż moje dwa ;) Przydeptywanie ucha na swój sposób zabawne ;) W dzieciństwie pewnie często tak mają? :diabloti: Quote
Cala2 Posted November 23, 2009 Posted November 23, 2009 Herta cudo, potrzebne kaski na łepki i na noski :-)) http://img687.imageshack.us/img687/2928/92690921.jpg A skoro miejsce już wstępnie "ustalone" to KIEDY się spotykamy ???? Quote
Goshka Posted November 23, 2009 Author Posted November 23, 2009 Wracam powoli do zywych.:) Nienawidze chorować, nienawidzę, szczególnie kiedy jest to takie nieznosnie choróbsko jak grypa. Ale slicznie rosnie mała Herta. Widze, ze spotkanie jakies psiejskie sie szykuje, ale ja nic nie obiecuje i nie planuje. W tym roku moje plany spełniły sie w 10% procentach, wiec moja skutecznośc w ich realizacji jest żadna. Najgorsze, ze zadnego wpływu na to nie miałam. CAla2, wrzuc jakies foty swojej czekolady. Tak daaaaawno jej nie widziałam :( Quote
Matusz Posted November 23, 2009 Posted November 23, 2009 Gosia, witaj w świecie żywych !! :):):) Quote
Honey Posted November 23, 2009 Posted November 23, 2009 [quote name='Matusz']Gosia, witaj w świecie żywych !! :):):) Matusz, Ty jej nie witaj tylko nagadaj! Najblizej mieszka i juz sie chce wylamac?! :mad: I jak tu sie teraz probowac konkretnie umowic... Ja sie tak nie bawie ( tu miala byc obrazona ikonka, ale nie moge otworzyc listy ;) ) Quote
Honey Posted November 23, 2009 Posted November 23, 2009 Cala, nie pokazuj czekolady, powiedz, ze jak sie spotkamy, to sobie do woli pooglada :diabloti: A co, nie bedzie nam tu Goshka w listopadowy marazm wpadac! :eviltong: Quote
Goshka Posted November 23, 2009 Author Posted November 23, 2009 Osz ty.... A bo ja tak przezornie, w mysl tego co powiedził Woody Allen:" jeżeli chcesz rozśmieszyć boga opowiedz mu o swoich planach". Duzo planowałam, a tu wyszło jedno wielkie nic. Więc teraz raczej spontan chyba będzie:) A taka deprecha jesienna mnie dopadła. Mam szkolenie BHP tak poza tym i o stresie film własnie oglądamy:) Quote
Matusz Posted November 23, 2009 Posted November 23, 2009 Honey napisał(a):Matusz, Ty jej nie witaj tylko nagadaj! Najblizej mieszka i juz sie chce wylamac?! :mad: I jak tu sie teraz probowac konkretnie umowic... Ja sie tak nie bawie ( tu miala byc obrazona ikonka, ale nie moge otworzyc listy ;) ) zaraz jej nagadam !!!! :P Quote
Goshka Posted November 24, 2009 Author Posted November 24, 2009 Mateusz..koń by sie uśmiał:D Pamietacie te konie, na poprzednich zdjęciach? Ta "konica" jedna powyzej wydostała sie do nich i wróciła baaardzo szczesliwa, a raczej wrócić nie chciała, z została zaciągnięta po całodniowym pościgu , jak na rodeo :P Quote
Cala2 Posted November 24, 2009 Posted November 24, 2009 Gosia, można się tylko domyslac kto kogo "namawiał" do niesubordynacji :-) i co oni tam "brali" że konice powaliło na wesoło :-) tak na marginesie, tutaj teraz coś napisac to szału mozna dostac..... Quote
Honey Posted November 24, 2009 Posted November 24, 2009 Gosiaczku, zeby po takim wypadzie sie nie okazalo, ze Karina sie o towarzystwo postarala :cool3: :evil_lol: Ale fotka super !!! Quote
Goshka Posted November 25, 2009 Author Posted November 25, 2009 Honey napisał(a):Gosiaczku, zeby po takim wypadzie sie nie okazalo, ze Karina sie o towarzystwo postarala :cool3: :evil_lol: Ale fotka super !!! Chyba nie ? Oj, to by się narobiło!! Quote
Honey Posted November 25, 2009 Posted November 25, 2009 [quote name='Goshka']Chyba nie ? Oj, to by się narobiło!! Raczej nie, ale... nigdy nie wiadomo ;) [SIZE="1"]Gosiu, na Litwie wlasnie oglosili epidemie grypy... Quote
Honey Posted November 25, 2009 Posted November 25, 2009 Matusz napisał(a)::obrazic::obrazic::obrazic: Matusz sie nabzdyczyl, hihi! Wlasnie tej ikonki ostatnio mi brakowalo ;) Quote
lafuma-82 Posted November 25, 2009 Posted November 25, 2009 [quote name='Honey'] Gosiu, na Litwie wlasnie oglosili epidemie grypy... Mnie chyba też dopadła, wczoraj na uczelni powiedzieli, mi że lepiej będzie jak pójdę do domu, bo wyglądam na chorą, a ja tylko makijażu nie zrobiłam i od razu, że wyglądam na chorą. Tak więc dziś zostałam w domu i buszuję po dogo, ale tak poważnie to czuję się tragicznie, a cholerka nawet nie mam termometru, żeby sobie zmierzyć temperaturę Quote
Darianna Posted November 25, 2009 Posted November 25, 2009 Ja raz wyszłam bez makijażu do sklepu, to mi piwa sprzedać nie chcieli bez dowodu :D Zdrowiej Gosiu! Quote
lafuma-82 Posted November 25, 2009 Posted November 25, 2009 Darianna napisał(a):Ja raz wyszłam bez makijażu do sklepu, to mi piwa sprzedać nie chcieli bez dowodu :D Zdrowiej Gosiu! Darianna, to raczej dobrze, znaczy, że wyglądasz bardzo młodo, a w moim przypadku bez makijażu= tragicznie;-), ale Ci Francuzi się nie znają. Quote
Honey Posted November 25, 2009 Posted November 25, 2009 [quote name='lafuma-82'] a ja tylko makijażu nie zrobiłam i od razu, że wyglądam na chorą. Hihihi :evil_lol: A tak serio - kuruj sie, teraz przy tych zmutowanych odmianach to juz nie ma zartow! Nas tez listopadowe chorobsko nie ominelo. Ale pracowac trzeba. Fama rowniez pracuje, nawet cieczka i zasmarkany mener jej nie przeszkadza ;) I o swicie, juz bez lampy blyskowej, wiec w naturalnej tonacji Quote
Honey Posted November 25, 2009 Posted November 25, 2009 Darianna napisał(a):Ja raz wyszłam bez makijażu do sklepu, to mi piwa sprzedać nie chcieli bez dowodu :D Zdrowiej Gosiu! Czesc Darianna, jak sie trzymasz?.. :calus: Quote
Darianna Posted November 25, 2009 Posted November 25, 2009 Lepiej niż wczoraj, to fakt. Ale długo jeszcze będę rozchwiana emocjonalnie... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.