Honey Posted August 22, 2009 Posted August 22, 2009 sylrwia napisał(a):Honey to i tak są zdjęcia na których tych turystów "nie ma".:cool1: Sylwia, nie doprecyzowalam sie, zauwazylam, ze zdjecia robilas tak, aby tych mrowek nie bylo widac, a stada turystow najbardziej mi przeszkadzaja w realu. Fotki piekne :loveu:, na tyle piekne, ze od pol godziny siedze i czekam az sie zaladuja, zeby je jeszcze poogladac :lol: Quote
Saskja Posted August 23, 2009 Posted August 23, 2009 Haaaa, udało mi się wedrzeć siłą na dogo!!! Sylwia, przy twoim opisie "...Ritucha w ferworze trzaskania insektow... itd" az się zapowietrzyłam ze smiechu. No a krowa pod pociągiem... biedna krowa, ale abstrahując od jej uczuć, Ty powinnac napisac książkę "Moje przygody z PKP" :lol: A zdjęciami mi zrobiłas depresję tatrzańską...:-( Kieeedy ja się w Taterki wyrwę... Quote
Goshka Posted August 24, 2009 Author Posted August 24, 2009 Witamy w poniedziałek. Najgorszy dzień tygodnia:shake: Niestety, jakość zdjęć nie jest najlepsza. Szczególnie ta zurawi. Ćwiczyłam z Portkiem, poimimo strasznej ulewy, w szczerym polu, z dala od samochodu i oto efekt. Aparat lezał niczym nie nakryty.:placz: Quote
Honey Posted August 25, 2009 Posted August 25, 2009 Goshka - widze co prawda jedynie pierwsza i ostatnia fotke, ale powiem Ci, ze uroda psow w zupelnosci rekompensuje niedostatki techniczne :loveu: A po ogladaniu ostatnich zdjec od Iwony musze stwierdzic, ze te Twoje dzieciaki z miotu A maja tak charakterystyczne mordki, nie dosc, ze ladne to jeszcze bystre i myslace, ze je w tlumie innych wyzlow rozpoznam! Super, bardzo mi sie to podoba. :loveu: Quote
lafuma-82 Posted August 25, 2009 Posted August 25, 2009 Goshka napisał(a):Witamy w poniedziałek. Najgorszy dzień tygodnia:shake: Niestety, jakość zdjęć nie jest najlepsza. Szczególnie ta zurawi. Ćwiczyłam z Portkiem, poimimo strasznej ulewy, w szczerym polu, z dala od samochodu i oto efekt. Aparat lezał niczym nie nakryty.:placz: I don't like Mondays. Ale widać na zdjęciach, że psy mimo poniedziałku ładnie pracują-warowanie opanowane:eviltong: Quote
Goshka Posted August 25, 2009 Author Posted August 25, 2009 Kasiu, dziekuję za miłe słowa.:loveu: Ania, zdjęcia niestety są z soboty:oops: A tu z niedzieli- Porto respektuje sarnę;) Quote
lafuma-82 Posted August 25, 2009 Posted August 25, 2009 Goshka napisał(a):Kasiu, dziekuję za miłe słowa.:loveu: Ania, zdjęcia niestety są z soboty:oops: A tu z niedzieli- Porto respektuje sarnę;) A myślałam, że Ty Gosia rano przed pracą z psami w pole idziesz:evil_lol: Normalnie respekt dla Porto, za to respektowanie zwierzyny:loveu: Quote
Dumisiowa Posted August 25, 2009 Posted August 25, 2009 Zdjęcia świetne Gosiaczku....!!!!! ale k..... ta sarna to jakaś antylopo-małpa, że po drzewach skacze....... Quote
Dumisiowa Posted August 25, 2009 Posted August 25, 2009 No dobra...jakoże szczególnie dwie osoby trują mi i trują to umieszczę kiepskie jakościowo zdjęcia...... :D Chłopcy:loveu:: ELLIOT ARCHIE Kobieta;): GUMISIA i.... bandyty..... :D:diabloti::evil_lol: Quote
Goshka Posted August 25, 2009 Author Posted August 25, 2009 lafuma-82 napisał(a):A myślałam, że Ty Gosia rano przed pracą z psami w pole idziesz:evil_lol: Normalnie respekt dla Porto, za to respektowanie zwierzyny:loveu: A zdarzało się, ze chodziłam, zdarzało:eviltong: Dumisiowa napisał(a):Zdjęcia świetne Gosiaczku....!!!!! ale k..... ta sarna to jakaś antylopo-małpa, że po drzewach skacze....... Hahahah, no i dlatego Porto zdezorientowany odpuścił, bo by się na drzewo za nią nie wdrapał:megagrin: No w końcu maluchy, a ja już je niedługo na żywo wypieszczę:bigok::bigcool: A co do PAńci mam inny plan::drinka: Quote
Dumisiowa Posted August 25, 2009 Posted August 25, 2009 Goshka napisał(a): No w końcu maluchy, a ja już je niedługo na żywo wypieszczę:bigok::bigcool: A co do PAńci mam inny plan::drinka: Hahaha taaaa ciocia niech tylko nie zapomni smakołyków dla siostrzeńców :diabloti: hehehehe a co do planów to ćwicz siostra ćwicz....ja mistrzunio nie muszę :evil_lol: ale tata już ćwiczy...:evil_lol::evil_lol: poza tym to co się chowa na Twój przyjazd na strychu to hohoho :diabloti::diabloti::diabloti::diabloti: Quote
Goshka Posted August 25, 2009 Author Posted August 25, 2009 Dumisiowa napisał(a):Hahaha taaaa ciocia niech tylko nie zapomni smakołyków dla siostrzeńców :diabloti: hehehehe a co do planów to ćwicz siostra ćwicz....ja mistrzunio nie muszę :evil_lol: ale tata już ćwiczy...:evil_lol::evil_lol: poza tym to co się chowa na Twój przyjazd na strychu to hohoho :diabloti::diabloti::diabloti::diabloti: Co masz na mysli pisząc smakołyki? Kota nie oddam!!:diabloti::evil_lol: O boshe, a ja nie pamietam kiedy ostatnio trenowałam :eviltong::eviltong: Ale bedzie wstyd:eviltong: Quote
Dumisiowa Posted August 25, 2009 Posted August 25, 2009 heheheh kota to Ty dostaniesz w prezencie :D Quote
Goshka Posted August 25, 2009 Author Posted August 25, 2009 Taaa, ciekawe jak z nim do domu wrócę? Jazzira -wielbicielka kotów, Porto nastepny-taaaak podróz do domu zapowiada się ciekawie.:eviltong: Quote
Dumisiowa Posted August 25, 2009 Posted August 25, 2009 Taaa zrobimy Reality Show z Twojej podróży do domu pt."Kocia masakra piłą jazzirkowo-porciakową w drodze na Frankfurt" :D Juz widzę te miliony widzów.... :P Quote
Goshka Posted August 25, 2009 Author Posted August 25, 2009 :megagrin: Ty to masz pomysły..:evil_lol::evil_lol: A kto potem mojego "Leśnika" będzie sprzątał,hę? :eviltong: Quote
Dumisiowa Posted August 25, 2009 Posted August 25, 2009 hmmm Frey, Honda i Miśiek pod przewodnictwem Kariny :D Quote
lafuma-82 Posted August 25, 2009 Posted August 25, 2009 http://img141.imageshack.us/img141/9439/zdjcia0080.jpg Długi wyrok mają te Twoje bandyty, że tak grzecznie leżą:evil_lol: Quote
Goshka Posted August 26, 2009 Author Posted August 26, 2009 A tymczasem małe gaskońce rosną i rosną i rosną i wyrosły juz tak: :loveu: Gromadka CLEI: Ktos tu juz zaczął śpiewać :P Zobaczcie, jaki ten najbardziej łaciaty ma rewelacyjny ogonek:D Hehehe, żarłoki:P Quote
Goshka Posted August 26, 2009 Author Posted August 26, 2009 I CITKOWE maluchy. Porywam tego myśliciela na pierwszym planie:P Quote
Darianna Posted August 26, 2009 Posted August 26, 2009 Zakochałam się, nieuleczalnie.... Przepiękne są!!!!!!! Quote
Honey Posted August 26, 2009 Posted August 26, 2009 Gosiu, dzieki za wstawienie fotek i zabawne opisy :loveu: Darianna - lekarstwo na ta milosc jest w zasiegu reki... :razz: Iwona - jeszcze raz pochwale fotki, tym razem publicznie - swietne sa! :loveu: Quote
Darianna Posted August 26, 2009 Posted August 26, 2009 Taaa... a mąż o rozwód wystąpi. Póki co pozakochuję się wirtualnie, zresztą moje dwa rudzielce dają wystarczająco czadu jak na mieszkanie ;) Quote
Goshka Posted August 26, 2009 Author Posted August 26, 2009 Bo to błąd mieć dwa rudzielce. Niebieski, czy też błękitny rewelacyjnie sie z rudym komponuje. :eviltong: Mąż "rzecz" nabyta- pies jest na całe życie :D, :D Quote
Honey Posted August 26, 2009 Posted August 26, 2009 Darianna napisał(a):Taaa... a mąż o rozwód wystąpi. Póki co pozakochuję się wirtualnie, zresztą moje dwa rudzielce dają wystarczająco czadu jak na mieszkanie ;) :evil_lol: Szkoda, ze moj rozwodem nie grozi, tylko pyta - jak daleko tym razem musimy jechac?.. :evil_lol: Gosia - dobry tekst, taki... prawdziwy ! :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.