Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 628
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ja myslé ,ze reszta nalezy sié mamie OliB, która ma te maluchy teraz na swoim utrzymaniu. Nie wiem jak szczepienia i robaki, ale karma tez kosztuje. Jesli to wszystko bylo oplacane z darów, to i tak sié nalezy- kobieta z dobrego serca wziéla nie liczac na zadne wsparcie, którego mogla nie otrzymac w efekcie.

Jesli nie mam racji- piszcie.

Posted

I ja też kończę,bo chciałam pomóż temu biednemu wilczurowi,ale ani nie mogę nikogo zastać w domu,ani mi nie odpisuje na wiadomości,ani nie odbiera telefonów i tak jest od wczoraj.Nie rozumiem najpierw prosiła a teraz mnie unika a ja robię z siebie wariatkę prosząc o pomoc-kończę wątek,już nieaktualne.

Posted

Witam Wszystkich.
Dzisiaj piszę ja - Gabrysia, czyli żona Marcina. :) Malwa też się trochę drapie i gryzie. Poza tym wet powiedziała, że ma lekkie zapalenie spojówek. Najprawdopodobniej to c.d. alergii. Kolejną wizytę mamy w niedzielę, więc może będziemy wiedzieli coś więcej. Od wczoraj częstujemy ją karmą 1ST CHOICE DOG Puppy Growth, No wheat-corn-soy. [SIZE=2]Widać, że jej smakuje. Dodatkowo podajemy również preparat wapniowo-mineralny.
Malwunia niesamowicie szybko się uczy, jest naprawdę bardzo mądrym szczeniaczkiem. Poza tym zaaklimatyzowała się już u nas na dobre. Okazuje nam dużo radości i miłości, z wzajemnością zresztą. Uwielbia się bawić w aportowanie. Wygląda to naprawdę zabawnie, bo wcale nie biega szybko do zabawki, tylko zdecydowanym krokiem, kołysząc bioderkami podchodzi do celu, a potem nagle szybko wraca. Niekiedy tęskni przez sen za siostrami i chciałaby już móc wychodzić na spacery .... Mam nadzieję, że już od poniedziałku będziemy mogli wychodzić. Wyszaleje się wtedy i pobawi z innymi psiakami.

Przy okazji tego wpisu chcę bardzo serdecznie podziękować Oli i Jej Mamie oraz wszystkim, którzy przyczynili się do uratowania Malwy i jej sióstr. Macie ogromne serduszka. Naprawdę szczerze Was podziwiam. Gdyby ludzie choć w 10% mieli takie serca, to nie istniałby schroniska, bo nie musiałyby, a zwierzęta nie cierpiałyby z ich powodu i przez ich głupotę.

Posted

Sasza i Margo są juz u nas :D Ich imiona uległy małej zmianie :P Tata uparł się, ze Margo (czarnulka) będzie się nazywała Baja, a Saszka prawdopodobnie będzie się wabiła Margo :P Psiaki są cudowne. Już się zadomowiły. Wyglądają na szczęśliwe. Bawią się ze sobą i z nami :) Wieczorem wstawię ich zdjęcia, kiedy odkryję, jak to sie robi :P

Posted

SUPER INFORMACJE :)
Dziękujemy Wam wszystkim, że dajecie tym suniom tyle miłości, ciepła i opieki:loveu:
Jagoda, Marcinmalwa, Sojczyk - jesteście wspaniałymi rodzinami :multi:

Posted

Żeby wstawić zdjęcie musisz mieć je na jakimś serwerze (np. imageshacku), potem w okienku odpowiedzi klikasz w ten żółty obrazek góry (chyba:cool3:) i wstawiasz bezpośredni adres do zdjęcia ;) W razie czego parę zdjęć wyślij mi na maila zmierzchnica@gmail.com, ja je wstawię ;)

To super, że wszystkie szczeniaki znalazły cudowne domy :loveu:

Posted

Myślę, że wątek można przenieść do szczęśliwego działu :) Można też zmienić tytuł.

Jagoda, Marcinmalwa i Sojczyk serdecznie Wam dziękuję ( dziękuję też rodzinie Kiry, która tu nie zagląda), że daliście szczęście tym psiakom.
Na pewno one dadzą Wam mnóstwo radości i mamy ogromną nadzieję, że będziecie się od czasu do czasu ( nie codziennie oczywiście :diabloti:) tą radością z Nami dzielić.
Wiem, że nie zawsze jest na to czas ale jeśli taki się znajdzie to piszcie proszę jak tam psiaki, a jeszcze jak wstawicie od czasu do czasu choć jedno malutkie zdjątko to w ogóle będzie cudownie :lol:



Sojczyk, dziękuję, że nie wspomniałaś o moim cudnym spóźnieniu do Was w związku z syndromem blondynki ( z całym szacunkiem do blondynek), który się niespodziewanie objawił i moim pomyleniu kierunków świata :krolik::PROXY5:

Posted

[quote name='marcinmalwa']Witam Wszystkich.
Dzisiaj piszę ja - Gabrysia, czyli żona Marcina. :) Malwa też się trochę drapie i gryzie. Poza tym wet powiedziała, że ma lekkie zapalenie spojówek. Najprawdopodobniej to c.d. alergii. Kolejną wizytę mamy w niedzielę, więc może będziemy wiedzieli coś więcej. Od wczoraj częstujemy ją karmą 1ST CHOICE DOG Puppy Growth, No wheat-corn-soy. [SIZE=2]Widać, że jej smakuje. Dodatkowo podajemy również preparat wapniowo-mineralny.
Malwunia niesamowicie szybko się uczy, jest naprawdę bardzo mądrym szczeniaczkiem. Poza tym zaaklimatyzowała się już u nas na dobre. Okazuje nam dużo radości i miłości, z wzajemnością zresztą. Uwielbia się bawić w aportowanie. Wygląda to naprawdę zabawnie, bo wcale nie biega szybko do zabawki, tylko zdecydowanym krokiem, kołysząc bioderkami podchodzi do celu, a potem nagle szybko wraca. Niekiedy tęskni przez sen za siostrami i chciałaby już móc wychodzić na spacery .... Mam nadzieję, że już od poniedziałku będziemy mogli wychodzić. Wyszaleje się wtedy i pobawi z innymi psiakami.

Przy okazji tego wpisu chcę bardzo serdecznie podziękować Oli i Jej Mamie oraz wszystkim, którzy przyczynili się do uratowania Malwy i jej sióstr. Macie ogromne serduszka. Naprawdę szczerze Was podziwiam. Gdyby ludzie choć w 10% mieli takie serca, to nie istniałby schroniska, bo nie musiałyby, a zwierzęta nie cierpiałyby z ich powodu i przez ich głupotę.

Witamy :)
Mam nadzieję, że dobrze zareaguje na karmę. Malwa jest generalnie wielbicielką suchej, ze wszystkich sióstr najbardziej ją lubiła.
Malwa jak wróciła ze swojej pierwszej nieudanej adopcji i zetknęła się po 2 tygodniach ze swoimi siostrami - była przerażona, chowała się, uciakała na ręce ludzi, bała się potwornie innych psów. Po paru dniach zamieniła się jednak w bardzo towarzyskie stworzenie więc na pewno ciągnie ją do psich zabaw ;) Super, że będzie miała starszą koleżankę boksię :)
A po szczepieniu jeszcze pewnie będzie musiała odsiedzieć swoje w domu. No szkoda, że tak wyszło, ze nie mogła mieć wcześniej szczepień :(

Życzymy zatem jak najszybszych szaleństw Malwy z psimi znajomymi ;)

Posted

Aleksandra_B napisał(a):
Dajcie proszę znać jak tam z przypadłością Margo. Pewnie jakoś niedługo trzeba będzie zrobić operację.

Co do operacji to ja oczywiście chętnie pomogę tak jak obiecałam, skontaktuję z odpowiednim wetem;)(to ja byłam u Was na wizycie w sprawie suniek)
Kochane sunie w nowym super domku:loveu:,

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...