Aleksandra_B Posted August 22, 2008 Posted August 22, 2008 Dostały Fiprex więc nie sądzę :hmmmm: Quote
esperanza Posted August 22, 2008 Author Posted August 22, 2008 Właśnie. zapomniałam wszystkim osobom, które wspomogły psiaki podziękować :oops: Serdecznie dziękujemy :loveu: Quote
Ra_dunia Posted August 22, 2008 Posted August 22, 2008 Super, że jeszcze pieniążki zostały i nie ma długu :) Quote
emilia2280 Posted August 22, 2008 Posted August 22, 2008 Ja myslé ,ze reszta nalezy sié mamie OliB, która ma te maluchy teraz na swoim utrzymaniu. Nie wiem jak szczepienia i robaki, ale karma tez kosztuje. Jesli to wszystko bylo oplacane z darów, to i tak sié nalezy- kobieta z dobrego serca wziéla nie liczac na zadne wsparcie, którego mogla nie otrzymac w efekcie. Jesli nie mam racji- piszcie. Quote
esperanza Posted August 22, 2008 Author Posted August 22, 2008 Emilia2280 myślę, że to bardzo dobry pomysł. Dziś przekażę Aleksandrze_B pozostałą kwotę. Jutro Ola z mamą wiozą suczki z W-wy do nowego domu :multi: Quote
emilia2280 Posted August 22, 2008 Posted August 22, 2008 No to cudowne zakonczenie. Poczekamy paré dni i wátek mozna przenosic do dzialu szczésliwych zakonczen :loveu: Quote
jagoda053 Posted August 22, 2008 Posted August 22, 2008 I ja też kończę,bo chciałam pomóż temu biednemu wilczurowi,ale ani nie mogę nikogo zastać w domu,ani mi nie odpisuje na wiadomości,ani nie odbiera telefonów i tak jest od wczoraj.Nie rozumiem najpierw prosiła a teraz mnie unika a ja robię z siebie wariatkę prosząc o pomoc-kończę wątek,już nieaktualne. Quote
Ra_dunia Posted August 22, 2008 Posted August 22, 2008 Jagoda - ale informację o Melbuni będziesz wysyłała mam nadzieję ;) Co do przekazania reszty kwoty Mamie Oli - SUPER pomysł! Quote
jagoda053 Posted August 22, 2008 Posted August 22, 2008 Nie no Ra dunia o Melbusi będę pisać tak jak obiecałam:) i od czasu do czasu będą też zdjęcia. Quote
marcinmalwa Posted August 22, 2008 Posted August 22, 2008 Witam Wszystkich. Dzisiaj piszę ja - Gabrysia, czyli żona Marcina. :) Malwa też się trochę drapie i gryzie. Poza tym wet powiedziała, że ma lekkie zapalenie spojówek. Najprawdopodobniej to c.d. alergii. Kolejną wizytę mamy w niedzielę, więc może będziemy wiedzieli coś więcej. Od wczoraj częstujemy ją karmą 1ST CHOICE DOG Puppy Growth, No wheat-corn-soy. [SIZE=2]Widać, że jej smakuje. Dodatkowo podajemy również preparat wapniowo-mineralny. Malwunia niesamowicie szybko się uczy, jest naprawdę bardzo mądrym szczeniaczkiem. Poza tym zaaklimatyzowała się już u nas na dobre. Okazuje nam dużo radości i miłości, z wzajemnością zresztą. Uwielbia się bawić w aportowanie. Wygląda to naprawdę zabawnie, bo wcale nie biega szybko do zabawki, tylko zdecydowanym krokiem, kołysząc bioderkami podchodzi do celu, a potem nagle szybko wraca. Niekiedy tęskni przez sen za siostrami i chciałaby już móc wychodzić na spacery .... Mam nadzieję, że już od poniedziałku będziemy mogli wychodzić. Wyszaleje się wtedy i pobawi z innymi psiakami. Przy okazji tego wpisu chcę bardzo serdecznie podziękować Oli i Jej Mamie oraz wszystkim, którzy przyczynili się do uratowania Malwy i jej sióstr. Macie ogromne serduszka. Naprawdę szczerze Was podziwiam. Gdyby ludzie choć w 10% mieli takie serca, to nie istniałby schroniska, bo nie musiałyby, a zwierzęta nie cierpiałyby z ich powodu i przez ich głupotę. Quote
sojczyk Posted August 23, 2008 Posted August 23, 2008 Sasza i Margo są juz u nas :D Ich imiona uległy małej zmianie :P Tata uparł się, ze Margo (czarnulka) będzie się nazywała Baja, a Saszka prawdopodobnie będzie się wabiła Margo :P Psiaki są cudowne. Już się zadomowiły. Wyglądają na szczęśliwe. Bawią się ze sobą i z nami :) Wieczorem wstawię ich zdjęcia, kiedy odkryję, jak to sie robi :P Quote
Ra_dunia Posted August 23, 2008 Posted August 23, 2008 SUPER INFORMACJE :) Dziękujemy Wam wszystkim, że dajecie tym suniom tyle miłości, ciepła i opieki:loveu: Jagoda, Marcinmalwa, Sojczyk - jesteście wspaniałymi rodzinami :multi: Quote
zmierzchnica Posted August 23, 2008 Posted August 23, 2008 Żeby wstawić zdjęcie musisz mieć je na jakimś serwerze (np. imageshacku), potem w okienku odpowiedzi klikasz w ten żółty obrazek góry (chyba:cool3:) i wstawiasz bezpośredni adres do zdjęcia ;) W razie czego parę zdjęć wyślij mi na maila zmierzchnica@gmail.com, ja je wstawię ;) To super, że wszystkie szczeniaki znalazły cudowne domy :loveu: Quote
Aleksandra_B Posted August 23, 2008 Posted August 23, 2008 Myślę, że wątek można przenieść do szczęśliwego działu :) Można też zmienić tytuł. Jagoda, Marcinmalwa i Sojczyk serdecznie Wam dziękuję ( dziękuję też rodzinie Kiry, która tu nie zagląda), że daliście szczęście tym psiakom. Na pewno one dadzą Wam mnóstwo radości i mamy ogromną nadzieję, że będziecie się od czasu do czasu ( nie codziennie oczywiście :diabloti:) tą radością z Nami dzielić. Wiem, że nie zawsze jest na to czas ale jeśli taki się znajdzie to piszcie proszę jak tam psiaki, a jeszcze jak wstawicie od czasu do czasu choć jedno malutkie zdjątko to w ogóle będzie cudownie :lol: Sojczyk, dziękuję, że nie wspomniałaś o moim cudnym spóźnieniu do Was w związku z syndromem blondynki ( z całym szacunkiem do blondynek), który się niespodziewanie objawił i moim pomyleniu kierunków świata :krolik::PROXY5: Quote
Aleksandra_B Posted August 23, 2008 Posted August 23, 2008 [quote name='marcinmalwa']Witam Wszystkich. Dzisiaj piszę ja - Gabrysia, czyli żona Marcina. :) Malwa też się trochę drapie i gryzie. Poza tym wet powiedziała, że ma lekkie zapalenie spojówek. Najprawdopodobniej to c.d. alergii. Kolejną wizytę mamy w niedzielę, więc może będziemy wiedzieli coś więcej. Od wczoraj częstujemy ją karmą 1ST CHOICE DOG Puppy Growth, No wheat-corn-soy. [SIZE=2]Widać, że jej smakuje. Dodatkowo podajemy również preparat wapniowo-mineralny. Malwunia niesamowicie szybko się uczy, jest naprawdę bardzo mądrym szczeniaczkiem. Poza tym zaaklimatyzowała się już u nas na dobre. Okazuje nam dużo radości i miłości, z wzajemnością zresztą. Uwielbia się bawić w aportowanie. Wygląda to naprawdę zabawnie, bo wcale nie biega szybko do zabawki, tylko zdecydowanym krokiem, kołysząc bioderkami podchodzi do celu, a potem nagle szybko wraca. Niekiedy tęskni przez sen za siostrami i chciałaby już móc wychodzić na spacery .... Mam nadzieję, że już od poniedziałku będziemy mogli wychodzić. Wyszaleje się wtedy i pobawi z innymi psiakami. Przy okazji tego wpisu chcę bardzo serdecznie podziękować Oli i Jej Mamie oraz wszystkim, którzy przyczynili się do uratowania Malwy i jej sióstr. Macie ogromne serduszka. Naprawdę szczerze Was podziwiam. Gdyby ludzie choć w 10% mieli takie serca, to nie istniałby schroniska, bo nie musiałyby, a zwierzęta nie cierpiałyby z ich powodu i przez ich głupotę. Witamy :) Mam nadzieję, że dobrze zareaguje na karmę. Malwa jest generalnie wielbicielką suchej, ze wszystkich sióstr najbardziej ją lubiła. Malwa jak wróciła ze swojej pierwszej nieudanej adopcji i zetknęła się po 2 tygodniach ze swoimi siostrami - była przerażona, chowała się, uciakała na ręce ludzi, bała się potwornie innych psów. Po paru dniach zamieniła się jednak w bardzo towarzyskie stworzenie więc na pewno ciągnie ją do psich zabaw ;) Super, że będzie miała starszą koleżankę boksię :) A po szczepieniu jeszcze pewnie będzie musiała odsiedzieć swoje w domu. No szkoda, że tak wyszło, ze nie mogła mieć wcześniej szczepień :( Życzymy zatem jak najszybszych szaleństw Malwy z psimi znajomymi ;) Quote
sojczyk Posted August 23, 2008 Posted August 23, 2008 Bajusia i Margo bawią się patykiem w ich nowym ogródku :D Quote
jayo Posted August 23, 2008 Posted August 23, 2008 Sliczne sa lalunie :loveu::loveu::loveu: A Sasza/Margo wypiekniala bardzo :lol: Quote
sojczyk Posted August 23, 2008 Posted August 23, 2008 Baja i Margo wszędzie chodzą razem i robią to samo :P Quote
zmierzchnica Posted August 24, 2008 Posted August 24, 2008 Od razu widać, że to siostry ;) cudne sunie i mają cudny domek :loveu: Quote
Aleksandra_B Posted August 24, 2008 Posted August 24, 2008 Widać, że dziewczyny szczęśliwe :) Ech.... ale fajnie, że mają taki super dom :multi: Quote
Aleksandra_B Posted August 24, 2008 Posted August 24, 2008 Dajcie proszę znać jak tam z przypadłością Margo. Pewnie jakoś niedługo trzeba będzie zrobić operację. Quote
maggie1971 Posted August 24, 2008 Posted August 24, 2008 Aleksandra_B napisał(a):Dajcie proszę znać jak tam z przypadłością Margo. Pewnie jakoś niedługo trzeba będzie zrobić operację. Co do operacji to ja oczywiście chętnie pomogę tak jak obiecałam, skontaktuję z odpowiednim wetem;)(to ja byłam u Was na wizycie w sprawie suniek) Kochane sunie w nowym super domku:loveu:, Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.