jagoda053 Posted August 7, 2008 Posted August 7, 2008 Czytałam,że ta choroba niekoniecznie ale może się kiedyś uaktywnić,czy leczenie jest bardzo uciążliwe?Przepraszam,że pytam ale jeżeli się zdecyduję to wolałabym wiedzieć.Aha mam już pieska czy ew.może się zarazić? Quote
Aleksandra_B Posted August 7, 2008 Posted August 7, 2008 Szczerze mówiąc nie wiem czy ta choroba może się jakoś odbić w przyszłości. Nie wiadomo do końca też czy to była parwowiroza czy koronowiroza bo dziewczynki bardzo szybko zwalczyły choróbsko. Jeśli Twój pies jest szczepiony regularnie na choroby wirusowe to nie powinien się zarazić. Zresztą tak jak pisałam wszystko wskazuje na to, że dziewczyny zwalczyły do końca wirusa więc tak na prawdę nie ma się czym zarażać. Quote
jayo Posted August 7, 2008 Posted August 7, 2008 jagoda053 napisał(a):Czytałam,że ta choroba niekoniecznie ale może się kiedyś uaktywnić,czy leczenie jest bardzo uciążliwe?Przepraszam,że pytam ale jeżeli się zdecyduję to wolałabym wiedzieć.Aha mam już pieska czy ew.może się zarazić? Wirusa organizm zwalcza sam, tylko trzeba go odpowiednio wzmacniac i usuwac nadmiar wirusa z niego (np. lewatywa), leki podawane sa oslonowo (np. antybiotyk ma zapobiec infekcjom wtornym, towarzyszacym), wzmacniajaco (witaminy, leki na odpornosc). Kroplowki nawadniaja odpowiednio (i leki podawane dozylnie szybciej dzialaja). Nie slyszalam o nawrotach parwowirozy - najwuzej o ponownym zarazeniu. Ale szczepienie psa zabezpiecza przed tym. A te maluchy zachorowaly, bo nie byly szczepione... Wyrosna raczej na wieksze psy, ale jakie beda w rzeczywistosci, tego nie wiemy - rodzice nieznani. Po lapach i wielkosci sadzac, malutkie nie beda. Quote
Kamila_s Posted August 7, 2008 Posted August 7, 2008 Jadziu!!!!!!!!!!!!!:loveu::loveu::loveu: tak sie ciesze,ze Cie tu widze!!!!!!!!!!!!:multi::multi::multi: Sluchajcie dziewczyny..na Waszym forum jest wspaniala osoba o wiekim sercu jagoda053....:loveu: Quote
jayo Posted August 7, 2008 Posted August 7, 2008 Kamila_s napisał(a):Jadziu!!!!!!!!!!!!!:loveu::loveu::loveu: tak sie ciesze,ze Cie tu widze!!!!!!!!!!!!:multi::multi::multi: Sluchajcie dziewczyny..na Waszym forum jest wspaniala osoba o wiekim sercu jagoda053....:loveu: Cieszymy sie bardzo :-) I jezdzimy do krakowa od czasu do czasu, dodam jeszcze .. do domu :cool3: Quote
Ra_dunia Posted August 8, 2008 Posted August 8, 2008 Jejku - jak tak teraz Aleksandra zebrała zdjęcia wszystkich suniek to Malwunia wygląda strasznie biedniusio :( A przecież była dokładnie taka jak siostry... jagoda053 - byłoby cudownie jakbyś mogła przygarnąć którąś z sunieczek :D Quote
jagoda053 Posted August 8, 2008 Posted August 8, 2008 Kamilko nie przesadzaj,ja też mam serce jak większość ludzi,którym los zwierząt nie jest obojętny.Dzięki jayo za miłe przywitanie :).Aleksandra jestem na 100% pewna,że chcę adoptować Melbusię,ale mam gorącą prośbę gdyby jednak coś stało na drodze do adopcji to napisz mi proszę szczerze.Kamilka wie o czym piszę:( Quote
Kamila_s Posted August 8, 2008 Posted August 8, 2008 :multi:Jadziuuuuuuuuuuuuuu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!:multi::multi::multi: co za cudowna wiadomosc!!!! Dziewczyny z forum szczeniakow..bardzo prosze sie zaopiekowac Pania Jadzia...to wspaniala osoba...chciala adoptowac dwa inne pieski..lecz w ostatniej chwili ktos inny je wyadoptowal!! Piesek,ktory bedzie u Pani Jadzi bedzie mial cudowny domek i milosc... Bardzo Was prosze by Pani Jadzia tym razem nie musiala po raz kolejny cierpiec z powodu nieudanej adopcji..... Quote
jagoda053 Posted August 8, 2008 Posted August 8, 2008 Proszę,wspieraj mnie.Tak bardzo chcę adoptować Melbusię,ale jeżeli coś jest nie tak i od razu będę wiedziała to inaczej to przyjmę,niż w momencie,gdy emocjonalnie się zaangażuję.Jeszcze dochodzę do siebie,bo to boli:-( Quote
Ra_dunia Posted August 8, 2008 Posted August 8, 2008 Jagoda - Melba jest zdrowa i wszystko z nią ok :) Szczeniaki są wyleczone i przebywają w domku tymczasowym u mamy Aleksandry. Na pewno nie ma problemu z ich adopcją. Jedynie Sasza i Malwa (:( ) wymagają dalszego leczenia. Sasza ma wadę sromu i czeka ją operacja. Malwa wróciła po nieudanej adopcji w jakim stanie - można poczytać...:mad: Jestem pewna, że tym razem wyczekana sunia bez problemu trafi do Twojego domku :loveu: Quote
beam6 Posted August 8, 2008 Posted August 8, 2008 [quote name='Ra_dunia']http://animalia.pl/sklep.php?firma=&przeznaczenie=&cena=&tylko=&sort=0&kat=63 kupujemy Nutro Choice Lamb and Rice i jest tańszy niż Hills Lamb and Rice (i to aż o 6 PLN na kilogramie przy małym opakowaniu...). Dodatkowo po NCh pies lepiej reaguje :) Potwierdzam, bardzo dobra karma - tylko zaczyna być wycofywana z dobrych sklepów bo .......... już jest robiona w Polsce a co za tym idzie za chwilę będzie zdecydowanie gorsza. Też kupuję w animalii:lol:. Polecono mi w zamian karmę 1 st. Choice (kanadyjska) Lamb and Rice - cena podobna, psom nawet chyba bardziej smakuje :evil_lol: Quote
jagoda053 Posted August 8, 2008 Posted August 8, 2008 Ra dunia jeżeli udałoby mi się adoptować Melbusię to byłabym bardzo szczęśliwa,ale beam6 pisze o specjalnej karmie,czyli mam rozumieć,że są karmione specjalną karmą tak?Pytam żebym wiedziała na wszelki wypadek:) Quote
Ra_dunia Posted August 8, 2008 Posted August 8, 2008 jagoda053 napisał(a):Ra dunia jeżeli udałoby mi się adoptować Melbusię to byłabym bardzo szczęśliwa,ale beam6 pisze o specjalnej karmie,czyli mam rozumieć,że są karmione specjalną karmą tak?Pytam żebym wiedziała na wszelki wypadek:) Nie, nie - specjalna karma to tylko dla Malwy :) I dla mojego psa :cool3: Malwa ma alergie pokarmową na ryby i kukurydzę a niestety w poprzednim domu właściciele karmili ją ryżem z marchewką i rybą :angryy: więc mała ma teraz problemy z wątrobą... a że na dodatek prawdopodobnie nie dawali jej żadnych witamin ani wapna to Malwunia ma początki krzywicy :placz: Przecież wiadomo, że jak się szczeniakom gotuje jedzenie to powinno się im podawać witaminki, wapno, jakieś dodatkowe suplementy diety... W ogóle z Malwunią to smutna historia :( No ale z Melbą o ile nam wiadomo to wsio ok :D Jak się pojawi Aleksandra to pewnie udzieli aktualnych informacji :) Quote
Aleksandra_B Posted August 8, 2008 Posted August 8, 2008 Tak, tylko Malwa musi dostawać specjalistyczną karmę. Mama jakiś czas temu mówiła, że dwie z dziewczyn się drapią, na pewno Margo, nie wiem jak z Melbą i Saszą. Być może to też jakieś uczulenie, trzeba będzie chyba też im zrobić testy alergiczne, tak na wszelki wypadek. W każdym razie nie mają takich reakcji jak Malwa, nie wymiotują i nie mają rozwolnienia. Quote
jagoda053 Posted August 8, 2008 Posted August 8, 2008 Ok czyli mam rozumieć,że nie ma przeszkód do zaadoptowania Melby?Aleksandro dobrze zrozumiałam:)?Jeśli chodzi o testy to mogę je zrobić jak najbardziej Quote
jagoda053 Posted August 8, 2008 Posted August 8, 2008 Kamilko nie chcę sobie robić nadziei ale czuję,że teraz mi się uda ;D Quote
Kamila_s Posted August 8, 2008 Posted August 8, 2008 Boze..ja tez mam taka nadzieje!!!! Psinka jest przecudna..takze bedzie skarb!! Pozostaje mi trzymac kciuki i kibicowac tej adopcji!!!!:loveu::loveu: Hop Melba do Jadzi domku....:multi: Quote
Aleksandra_B Posted August 8, 2008 Posted August 8, 2008 Myślę, że nie ma żadnych przeszkód. Jayo pewnie będzie do Ciebie dzwonić czy jakoś inaczej się kontaktować, żeby jeszcze porozmawiać. Quote
beam6 Posted August 8, 2008 Posted August 8, 2008 jagoda053 napisał(a):Ra dunia jeżeli udałoby mi się adoptować Melbusię to byłabym bardzo szczęśliwa,ale beam6 pisze o specjalnej karmie,czyli mam rozumieć,że są karmione specjalną karmą tak?Pytam żebym wiedziała na wszelki wypadek:) jagoda053 - po pierwsze witaj na Dogo :loveu: Po drugie - karma, o której pisałam nie jest jakaś bardzo specjalistyczna. Po prostu moja Fifi jest uczulona (jak coraz więcej psów) na kurczaka a większość karm jest na bazie kurczaka (np. Royal w całości). Dlatego dostaje jagnięcinę z ryżem. Karma ta kosztuje ok. 14 - 15 złotych za kilogram - nie jest więc jakoś wybitnie droga. A dodatkowo świetnie "robi" na sierść. Jest także w wersji szczeniaczkowej :loveu:. Quote
jagoda053 Posted August 8, 2008 Posted August 8, 2008 Dzięki bardzo,również Cię witam ,ja daję mojemu Zibusiowi Chappi i ostatnio zauważyłam,że czasem się drapie ale trochę częściej jak zawsze(?) Quote
beam6 Posted August 8, 2008 Posted August 8, 2008 Uczulenie na kurczaka objawia się zupełnie inaczej niż drapaniem :evil_lol:. Jakby to powiedzieć: najczęściej silną, szybką, wielokrotną i o każdej porze dnia i nocy (częściej nocy) potrzebą udania się na spacerek. Lub alternatywnie ozdobieniem dywanu/parkietu/terrakoty na brązowo-żółto :razz: Quote
Ra_dunia Posted August 8, 2008 Posted August 8, 2008 Ale ogólnie uczulenie na karmę też może objawiać się drapaniem. Jagoda - a czy przez przypadek nie podałaś swojemu pieskowi preparatu na kleszcze? hmmm... chyba zaśmiecamy wątek szczeniaczków :D to żeby za mocno nie offować - Słodkie Sunie szukają cudnych domków :) Mamy nadzieję, że niedługo bez domku zostaną tylko trzy :cool3: Quote
jagoda053 Posted August 8, 2008 Posted August 8, 2008 RA dunia,mój pupil nosi obrożę na pchły i kleszcze już ponad miesiąc-oooo a może od tej obroży?E no mam nadzieję,że nie,takie pogaduchy też są potrzebne haha Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.