jayo Posted July 9, 2008 Posted July 9, 2008 janna napisał(a):Staram się zorganizować kawałek suszarni na Bielanach ale tylko na 2 tygodnie i dla 2 psów. Płatność 50 zł.(ja zapłacę) ale czekam na odpowiedź. Dopiero jutro ok.12 będę coś wiedzieć. Janna, byloby super, gdyby mialy miejsce w cieplym pomieszczeniu, ale pytanie, czy ktos bedzie je dogladac tam i ew. robic zastrzyki lub podejsc z nimi do weta? Quote
emilia2280 Posted July 9, 2008 Posted July 9, 2008 nie pamiétam juz czy bylo podane tu, ale czy one dostaly wszystkie surowicé, czy inne leki tez? Quote
Aleksandra_B Posted July 10, 2008 Posted July 10, 2008 Cała szóstka dostała wczoraj antybiotyk, Kira i Margot dostały kroplówki, Kira jako jedyna miała temperaturę. Malwa jest już raczej całkowicie zdrowa. Energia ją rozpiera, został jej zdjęty wenflon, dostała tylko witaminki. Dzisiaj dostanie jeszcze antybiotyk. U weterynarza zajmowała się zwiedzaniem pomieszczeń oraz próbami rozszarpywania opakowań z karmą, robiła to z wielką energią i zapałem więc ta najsłabsza Malwunia zamieniła się teraz w najenergiczniejszego diabełka :diabloti: Kira i Margot słabsze, leżały cały czas spokojniutko, troszkę ponarzekały przy kroplówce ale generalnie były bez energii. Cała trójka jest teraz u mojej mamy ( zajmują mój były pokój :) ) Wczoraj wieczorem ugotowałam im papkę ryżową i na szczęście wszystkie wtranżoliły samodzielnie. Na razie wszystkie kupy są rzadkie ale bez żadnych większych niespodzianek. Dzisiaj rano wszystkie trzy dziewczyny miały zimne, wilgotne nosy i więcej energii, Kira i Margot podskakują sobie po szczenięcemu - nieco nieśmiało ale wygląda to bardzo dobrze. Dzisiaj po pracy jadę z nimi na kolejną kroplówkę. Zdjęcia z dzisiejszego poranka wstawię za jakieś 1,5 godzinki. Quote
Aleksandra_B Posted July 10, 2008 Posted July 10, 2008 Cała szóstka dostała wczoraj antybiotyk, Kira i Margot dostały kroplówki, Kira jako jedyna miała temperaturę. Malwa jest już raczej całkowicie zdrowa. Energia ją rozpiera, został jej zdjęty wenflon, dostała tylko witaminki. Dzisiaj dostanie jeszcze antybiotyk. U weterynarza zajmowała się zwiedzaniem pomieszczeń oraz próbami rozszarpywania opakowań z karmą, robiła to z wielką energią i zapałem więc ta najsłabsza Malwunia zamieniła się teraz w najenergiczniejszego diabełka :diabloti: Kira i Margot słabsze, leżały cały czas spokojniutko, troszkę ponarzekały przy kroplówce ale generalnie były bez energii. Cała trójka jest teraz u mojej mamy ( zajmują mój były pokój ) Wczoraj wieczorem ugotowałam im papkę ryżową i na szczęście wszystkie wtranżoliły samodzielnie. Na razie wszystkie kupy są rzadkie ale bez żadnych większych niespodzianek. Dzisiaj rano wszystkie trzy dziewczyny miały zimne, wilgotne nosy i więcej energii, Kira i Margot podskakują sobie po szczenięcemu - nieco nieśmiało ale wygląda to bardzo dobrze. Dzisiaj po pracy jadę z nimi na kolejną kroplówkę. Zdjęcia z dzisiejszego poranka wstawię za jakieś 1,5 godzinki. Quote
Reno2001 Posted July 10, 2008 Posted July 10, 2008 No to super wiadomości :multi:. mam nadzieję, ze wkrótce wyjdą zupełnie na prostą. Potem tylko ogłoszenia. jak coś moge zrobic allegro. Quote
esperanza Posted July 10, 2008 Author Posted July 10, 2008 To czekamy na foty :razz: wielkie podziekowania dla Ciebie i Twojej mamy za przyjęcie maluchów :loveu: Quote
emilia2280 Posted July 10, 2008 Posted July 10, 2008 Ola B- masz cudowná mame! Gdyby nie daj boze potrzebna byla surowica, czy schron ma mozliwosc jej podania czy trzeba zamawiac i czekac na dostarczenie? Quote
esperanza Posted July 10, 2008 Author Posted July 10, 2008 Wydaje mi się, że w schronisku nie mają surowicy. Zabrałyśmy wszystkie szczeniaki, ale nie można wykluczyć że jakieś kolejne do nich dojechały. Nasze maluchy dostały od razy Caniglob, codziennie dostają Biotyl, a najsłabsze kroplówki. Quote
janna Posted July 10, 2008 Posted July 10, 2008 Otrzymałam negatywną odpowiedź:sad: Bo gdyby to były kotki, bo sąsiedzi itp. Już nie wiem jak pomóc:-( I przepraszam za zamieszanie... Quote
esperanza Posted July 10, 2008 Author Posted July 10, 2008 Janna dziękujemy za chęć pomocy. Pamiętaj, że dużo kociąt także takiego miejsca potrzebuje. Jeśli jest szansa na umieszczenie tam kociaków i ktoś będzie się nimi zajmował, napisz do jopop- ona ciągle poszukuje dt i ma pod opieka kilkadziesiąt kotów. Quote
Aleksandra_B Posted July 10, 2008 Posted July 10, 2008 Maluchy to jeszcze okropne brudaski, dla Margot i Kiry jeszcze za wcześnie na kąpiel ale dziś wieczorkiem chyba wykąpiemy Malwunię: Kira: Kira a w tle Margot ( ona ma niesamowite spojrzenie....) Kira Margot i zamazana Kira to oczywiście Malwa :diabloti: Margot Malwa szaleje z zabawkami, Kira obserwuje, ale od czasu do czasu podszczypywała w doopkę swoją siostrzyczkę :evil_lol: Za chwilkę dalsza część. Quote
Reno2001 Posted July 10, 2008 Posted July 10, 2008 malwunia jest bossssska :loveu::loveu::loveu:. Zreszta wszystkie maluszki sa sliczne :p. Oby tylko znalazły dobre domki. Quote
Aleksandra_B Posted July 10, 2008 Posted July 10, 2008 parę zdjęć z serii "tak tylko sobie podgryzam misia..." tu jakiś wstrętny gumowy robal Nawet Margot postanowiła podgryźć sobie sznureczek Malwa drze się okropnie, jak Mama wychodzi z pokoju to wyje, jęczy aż w głowie się coś robi, po 1 minucie, 2 jej przechodzi, ale dziewczyna wie jak na siebie zwrócić uwagę :evil_lol: Tu wielka rozpacz pod drzwiami na łóżeczku fajnie a na kolankach jeszcze fajniej i to na razie tyle jeśli chodzi o zdjęcia Quote
Reno2001 Posted July 10, 2008 Posted July 10, 2008 Zdjęcia sa super. Dajcie znac kiedy można je zacząc ogłaszać to zrobie allegro maluchom. A Malwie nie odpuszczać. jak wyje nie zwracać uwagi, bo inaczej wyrobi sobie ten lęk separacyjny i bedzie w przyszłości problem. Ale pewni to wiecie :lol:. Quote
Aleksandra_B Posted July 10, 2008 Posted July 10, 2008 Właśnie rozmawiałam z Mamą, Kira podobno ma katarek, wodnisty. I znów ciepły nosek :( Teraz sobie śpią. Quote
esperanza Posted July 10, 2008 Author Posted July 10, 2008 Drugi bazarek na szczeniaki- kosmetyki http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=10472811#post10472811 Quote
Aleksandra_B Posted July 10, 2008 Posted July 10, 2008 Reno2001 napisał(a):Zdjęcia sa super. Dajcie znac kiedy można je zacząc ogłaszać to zrobie allegro maluchom. A Malwie nie odpuszczać. jak wyje nie zwracać uwagi, bo inaczej wyrobi sobie ten lęk separacyjny i bedzie w przyszłości problem. Ale pewni to wiecie :lol:. Tak, wiem, wiem ;) Quote
emilia2280 Posted July 10, 2008 Posted July 10, 2008 Ola B sluchaj, rozmawialam wlasnie z Basiá0607, ona wlasnie walczy o zycie kilku szczeniaków z parwo. Doradzila mi, zeby przekazac Wam, ze bardzo potrzebna jest jednak surowica. Male majá bardzo male szanse jesli zachorujá bez tego... 660zl kosztowaly 3 dawki dla ok. 5 maluchów (Basia wie dokladniej, to mnie potem skoryguje), ale bez niej te szczeniaki nie przezylyby niestety. Zróbmy tak- ja dam polowé tej kasy a drugá polowé zuzbieramy na bazarkach i moze ktos pomoze, paré osób deklarowalo pomoc finansowá. Skád wziác surowicé- spytajcie weta czy ma dostép do surowicy, jesli nie, Emir ma wszystkie potrzebne leki i oferowala pomoc wlasnie Basi z jej szczeniakami. Zadzwoncie do niej, na pewno nie odmówi pozyczenia tych leków. Co Wy na to? Quote
Aleksandra_B Posted July 10, 2008 Posted July 10, 2008 Dzisiaj będę u weterynarza, pogadam z Nią. Quote
jayo Posted July 10, 2008 Posted July 10, 2008 emilia2280 napisał(a):Ola B sluchaj, rozmawialam wlasnie z Basiá0607, ona wlasnie walczy o zycie kilku szczeniaków z parwo. Doradzila mi, zeby przekazac Wam, ze bardzo potrzebna jest jednak surowica. Male majá bardzo male szanse jesli zachorujá bez tego... 660zl kosztowaly 3 dawki dla ok. 5 maluchów (Basia wie dokladniej, to mnie potem skoryguje), ale bez niej te szczeniaki nie przezylyby niestety. Zróbmy tak- ja dam polowé tej kasy a drugá polowé zuzbieramy na bazarkach i moze ktos pomoze, paré osób deklarowalo pomoc finansowá. Skád wziác surowicé- spytajcie weta czy ma dostép do surowicy, jesli nie, Emir ma wszystkie potrzebne leki i oferowala pomoc wlasnie Basi z jej szczeniakami. Zadzwoncie do niej, na pewno nie odmówi pozyczenia tych leków. Co Wy na to? Dziewczyny, czytajcie dokladnie - szczeniaki dostaly surowice juz w niedziele - ale moment podania surowicy nie byl zgrany z wysoka temperatura, a tak najlepiej dziala, tylko po prostu nie chcialysmy czekac, nie majac mozliwosci pozniejszej stalej kontroli temperatury. Maluchy mialy tez lewatywe - ktora czysci jelita z nagromadzonych wirusow - i bardzo pomaga. Teraz dostaj antybiotyk, witaminy, lydium na wzmocnienie odpornosci. Wirusowki sa trudne w leczeniu, bo to zalezy wylacznie od odpornosci organizmu - reszta lekow jest podawana tylko dla zabezpieczenia przed zakazeniami towarzyszacymi... Dlatego najwazniejsze jest poza lekami wzmacnianie organizmu, nieprzegrzewanie w aktualnych warunkach, dobre jedzenie i.. pozytywne fluidy.. Quote
jayo Posted July 10, 2008 Posted July 10, 2008 A rachunku za te leki to jeszcze nie mam.... A suma nas lekko przytloczy. Quote
esperanza Posted July 10, 2008 Author Posted July 10, 2008 Tylko Kira ma jeszcze wenflon w łapce, Margot i Malwa są w coraz lepszej formie. Z wielkim apetytem pałaszują ryż z kurczakiem i chętnie zwiedzają mieszkanie. Klatka, nie wiadomo dlaczego, kojarzy im się z toaletą :roll: U mamy Aleksandry_B mają na prawdę dobrze :loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.