Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 169
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

AngelsDream napisał(a):
Tak się obkręcił, że cały się zanurzył. Spanikował. Po czym na nasze wołanie popłynął normalnie.

Biedak...znudziło mu się pływanie pieskiem:eviltong:

Posted

Ja jestem przerażona za każdym razem jak mój pies wchodzi do głębszej wody popływać... Przeważnie jego ulubioną zabawą jest rozkopywanie dna przy brzegu (po 2 tygodniach urlopu rzeczka za domkiem na działce jest trochę większa ;) )
Uwielbia też pływać, a w międzyczasie łapać kropelki wody, które rozchlapuje łapami. Przy okazji można jeszcze napić się wody :evil_lol: Kilka czynności za jednym razem.
Efekt jest taki, że zaczyna krążyć wokół własnej osi, łapiąc, pijąc, zaczyna charczeć i wygląda jak prawdziwy topielec :eviltong:

Posted

Cieszę się, że jest taki wątek na Dogo. Otóż, mam DONa półrocznego. Już udało mi się go przyzwyczaić do wody.
Znalazłam mały strumyk, gdzie udaje mi się przeskoczyć na drugi brzeg, wołam psa, by przeszedł. Z początku było bardzo trudno. Teraz pisknie ze dwa razy, szczeknie na wodę i wskoczy do wody.
Jak nauczyć jednak psa, by spokojnie wchodził do wody, biegał, etc. A nie wskakiwał i wyskakiwał?

Posted

A macie jakiegoś znajomego psa kochającego wodę ? Mój właśnie przy labradorze sobie przypomniał do czego służy woda ;) Ale mój to za innym psem by w ogień wskoczył, nie wiem jaki twój pies jest ;)

Posted

Właśnie nie. W Opolu mieszkam obecnie od ponad pół roku, i to jeszcze tylko przez 10 miesięcy. Nie znam wiele osób (brak czasu i takie tam), a tym bardziej nie znam nikogo z Opola, kto miałby psa. Niestety... Najbliżej to znajomi z psami to Katowice i Poznań. Więc w jedną stronę 3-4 godziny pociągiem. Plus 31 sierpnia zaczyna mi się szkolenie pupila. ^^

Mój został pogryziony, raczej ugryzany wiele razy przez dużego psa. Wynajmuję mieszkanie (nie mam wyboru) u starszej pani, która ma wrednego owczarka belgijskiego, więc jak mój Samaenthielek był malutki, to ten go "dziabał", gdy tylko miał okazję. Teraz mój pupilek (DON) jest agresywny ze strachu do psów. Jednak ostatnio 2 razy pies go pogonił. Sam tylko udaje, po prsotu się boi i chce odstraszyć.

Posted

A czy Twój psioak lubi kijki albo piłeczki, może też być sznurek. My jednego psa uczyliśmy rzucając zabawkę albo kijka. na początku koło brzegu , później stopniowo dalej i dalej, ale stopniowo. I w ten o to sposób obecnie wypływa nawet na głęboką wodę :)

Posted

Lubi, uwielbia. Ale nic tak nie skutkuje, jak ja. Ja, czyli ja muszę przejść, potem dopiero on. Za piłką pobiegnie do brzegu, ale nie wskoczył do strumyka, lub jak rzuciłam na drugi brzeg, to też nie przeskoczył. Może uda mi się gdzieś nad jezioro pojechać, to wtedy wejdę i zobaczę... Tylko trzeba mieć taką sposobność... <_<"

Posted

My go uczyliśmy jak nie było możliwości aby któreś z nas weszło do wody. I na początku było to przy brzegu aby tylko łapki poczył i z biegiem czasu coraz głębiej. U nas pomogło ;]

  • 4 weeks later...
Posted

Tak było za pierwszym razem. Tamten już dorosły po prostu szalał w wodzie, Kwintek wleciał za nim, po czym wyleciał jak rakieta i od tej pory kończy się na łapkach. Ale pewnie warto było by jeszcze spróbować.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...