Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 169
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Rinuś sama z siebie tak nie popłynie, ale jak ja bede na 2 brzegu lub wejde do wody to ona też...czyli już pierwsze koty za płoty. Wie, że woda nie jest az taka straszna.
Ostatnio tylko glupolina łaziła po drzewach nad martowka i wpadła:oops: ale się zdziwiła:evil_lol:

Posted

Ja jeszcze ze swoim nie pływałam, ale samego jego juz niejako nauczyłam :cool3:! Na początku w ogóle nie lubił wody więc brałam do w ręce i moczyłam samiutkie opuszki łap przez trochę, potem odstawiałam go na ziemię i sama chlapałam ręką w wodzie wyrzucajac w powietrze i na ziemie kropelki wody, co Kefirowi się wybitnie podobało - cały rozmerdany próbował je złapać :loveu:. Potem moczyliśmy łapki już całe, nadal kończąc rytuał przyzwyczajania zabawą w chlapanie. Następnie stał już o własnych łapach w wodzie, potem zaczął w niej dreptać i chlapać sobie przednimi łapami jak dziecko :eviltong:. teraz jak z daleka widzi wodę to już leci żeby do niej wskoczyć! nie wchodzi nawet z łagodnego brzegu. Narazie jednak stara się trzymać blisko brzegu, bardziej tam gdzie ma grunt pod łapami, bo jak odpływa głębiej to idzie na dno jak łódź podwodna :p, chociaż powolutku, powolutku... sam się przekonał, że woda to fajna sprawa!

Posted

[quote name='olekg18']Moje się moczą cały rok.Jak stawy nie są skute lodem to zawsze sie chwile pomoczą
:lol::lol::lol:..Skąd my to znamy???




[URL=http://g.imageshack.us/g.php?h=366&i=270608061sd8.jpg]

Posted

Katarama, moj mnie potrafi holowac:D i innych tez;p lapie go za obroze czy obejmuje za syzje a on plynie dalej po aport;p tak smao moge na niego anskoczyc w wodzie tak, z eon idzie pod wode i w nosie to ma;p fajnie ejst i tyle haha

Posted

marmara_19 napisał(a):
Katarama, moj mnie potrafi holowac:D i innych tez;p lapie go za obroze czy obejmuje za syzje a on plynie dalej po aport;p tak smao moge na niego anskoczyc w wodzie tak, z eon idzie pod wode i w nosie to ma;p fajnie ejst i tyle haha

Biedny piaczek :eviltong: Pani próbuje go utopić, a on sie nawet nie broni?:cool3:

Posted

marmara_19 a w jaki sposób nauczyłaś swojego psiaka tego? Bo mój mam wrażenie troszkę nie jest z tego zadowolony i sie denerwuje jak probuje sie jego złapać.

Posted

Mój Shadow niestety nie potrafi pływać, ale zawsze jak ide z nim nad rzeczke to nie pamięta, żeby nie wbiegać do wody ... zawsze troche coś tam łapkami pomacha i go za obroże lub szelki wyciągne. Tyle dobrze, że nie na aż tak głęboką wode wskakuje :)

Posted

akira napisał(a):
Mój Shadow niestety nie potrafi pływać, ale zawsze jak ide z nim nad rzeczke to nie pamięta, żeby nie wbiegać do wody ... zawsze troche coś tam łapkami pomacha i go za obroże lub szelki wyciągne. Tyle dobrze, że nie na aż tak głęboką wode wskakuje :)

Lepiej wejdź tak do kolan, żeby on nie miał gruntu i go trochę podtrzymaj pod brzuchem, tak żeby machał łapkami, ale nie zatapiał się to może nabierze pewności siebie i nauczy się pływać :) Psy bardzo szybko sie tego uczą. Skoro psiak sie nie boi wody tylko pewnie macha łapami nad głową to nie będzie większego problemu. W końcu opanuje:multi:

Posted

Moja nie umie pływać narazie jest pies brodzący. Do wody wchodzi do podbrzusza i mimo jak ja wejdę do niej dalej i nie czuje moja sunia gruntu już pod łapami to się cofa . Ma 1,5 r. I pytanie kiedy nauczy się pływać?

Posted

mijakimi napisał(a):
Moja nie umie pływać narazie jest pies brodzący. Do wody wchodzi do podbrzusza i mimo jak ja wejdę do niej dalej i nie czuje moja sunia gruntu już pod łapami to się cofa . Ma 1,5 r. I pytanie kiedy nauczy się pływać?



Talia pewnie wie:)

Posted

mijakimi napisał(a):
Moja nie umie pływać narazie jest pies brodzący. Do wody wchodzi do podbrzusza i mimo jak ja wejdę do niej dalej i nie czuje moja sunia gruntu już pod łapami to się cofa . Ma 1,5 r. I pytanie kiedy nauczy się pływać?

Możliwe, że tak jak moja:lol: Ma prawie 3 lata i pływa bardzo ładnie, ale sama z siebie nie wejdzie.
Ja bym zabrała nad wodę jakiegoś znajomego psa, który szaleje na punkcie wody. To często pomaga:)

Posted

Mój pływał niestety tylko dwa razy w życiu. Raz jak był małym szczenięciem (nie zawahał się ani sekundy), a drugi raz dokładnie gdy kończył roczek.
Początkowo bał się wody jak ognia, ale dzięki spotkanym dzieciom przy stawie (Kiro uwielbia dzieci :D ) się ośmielił i parę razy przepłynął staw. Ale niestety okazało się, że ma uczulenie na wodę w tym stawie i już więcej tam nie pójdzie...

Posted

*Daria* napisał(a):
Mój pływał niestety tylko dwa razy w życiu. Raz jak był małym szczenięciem (nie zawahał się ani sekundy), a drugi raz dokładnie gdy kończył roczek.
Początkowo bał się wody jak ognia, ale dzięki spotkanym dzieciom przy stawie (Kiro uwielbia dzieci :D ) się ośmielił i parę razy przepłynął staw. Ale niestety okazało się, że ma uczulenie na wodę w tym stawie i już więcej tam nie pójdzie...

A woda przypadkiem nie kwitła?

Posted

Talia napisał(a):
Możliwe, że tak jak moja:lol: Ma prawie 3 lata i pływa bardzo ładnie, ale sama z siebie nie wejdzie.
Ja bym zabrała nad wodę jakiegoś znajomego psa, który szaleje na punkcie wody. To często pomaga:)
Powiem tak miałam znajomego psa niestety mój owczar wchodzi do bod brzucha .No cóż pańcia nie umie pies też nie hihi:megagrin:

Posted

mijakimi napisał(a):
Powiem tak miałam znajomego psa niestety mój owczar wchodzi do bod brzucha .No cóż pańcia nie umie pies też nie hihi:megagrin:


Buu, ja miałam kartę pływacką (zgubiłam :-( ) i dwa dyplomy z zawodów pływania a Czika nie lubi i koniec :placz:. No czasem wejdzie samymi łapami ale nie czerpie z tego przyjemności :eviltong:.

Posted

Katarama napisał(a):
marmara_19 a w jaki sposób nauczyłaś swojego psiaka tego? Bo mój mam wrażenie troszkę nie jest z tego zadowolony i sie denerwuje jak probuje sie jego złapać.

nie uczylam.. jak mial rok to balam sie z nim plywac.. i plywala siostra.. wrzeszcac, z eja drapie itp.. jak mial 2 lata tj rok temu sam podplynal i piszczal to go zlapalam i plywal ze mna uczepiona;p generalnie on zeby plywac musi meic cel, ochldozic sie, a najlepiej aportowac pilke;p ja w wodzie nie robie na nim jakiegos duzego wrazenia;p

Posted

Mój pies pływa za piłką i patykiem zawsze, ale gdy ktoś z rodziny wchodzi do wody, ja lub ktoś inny, pies odrazu za nami... i pływa wokół nas a jak sie zmęczy to albo czeka by ktoś go podtrzymywał albo płynie sama do brzegu... Ostatnio zauważyłam że jak płynie się koło niej chce być pierwsza za każda cene:D

Posted

*Daria* napisał(a):
Kwitła ? Tzn ? :)

Najczęsciej w maju/czerwcu kwitną te wszystkie glony w wodzie i to może uczulać.
Mnie np. uczula..:roll:

Posted

Okres by się zgadzał, bo Kiro pływał dokładnie 7 czerwca.... No to więc jeszcze raz się tam wybierzemy, jak tym razem znów go krostami wysypie, to zrezygnujemy na dobre ;)

Posted

*Daria* napisał(a):
Okres by się zgadzał, bo Kiro pływał dokładnie 7 czerwca.... No to więc jeszcze raz się tam wybierzemy, jak tym razem znów go krostami wysypie, to zrezygnujemy na dobre ;)

To powodzenia :) Mam nadzieje, że nic mu nie wyskoczy.
A to jest duże jezioro? Kąpią się tam ludzie?

Posted

marmara_19 napisał(a):
hmm a moze po kazdym plywaniu po prostu go splukac w domu?

Też dobry pomysł. Tylko samą wodą bez detergentów. :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...