olekg89 Posted July 22, 2008 Posted July 22, 2008 Moje niestety ze mną do wody nie wchodzą:( Jak ja plywam to stoją po brzuch w woodzie i jojczą:)A jak wychodze dopadają do moich nóg z warkotem i gryzą:P Quote
Talia Posted July 22, 2008 Posted July 22, 2008 Rinuś sama z siebie tak nie popłynie, ale jak ja bede na 2 brzegu lub wejde do wody to ona też...czyli już pierwsze koty za płoty. Wie, że woda nie jest az taka straszna. Ostatnio tylko glupolina łaziła po drzewach nad martowka i wpadła:oops: ale się zdziwiła:evil_lol: Quote
grrrond Posted July 23, 2008 Posted July 23, 2008 Ja jeszcze ze swoim nie pływałam, ale samego jego juz niejako nauczyłam :cool3:! Na początku w ogóle nie lubił wody więc brałam do w ręce i moczyłam samiutkie opuszki łap przez trochę, potem odstawiałam go na ziemię i sama chlapałam ręką w wodzie wyrzucajac w powietrze i na ziemie kropelki wody, co Kefirowi się wybitnie podobało - cały rozmerdany próbował je złapać :loveu:. Potem moczyliśmy łapki już całe, nadal kończąc rytuał przyzwyczajania zabawą w chlapanie. Następnie stał już o własnych łapach w wodzie, potem zaczął w niej dreptać i chlapać sobie przednimi łapami jak dziecko :eviltong:. teraz jak z daleka widzi wodę to już leci żeby do niej wskoczyć! nie wchodzi nawet z łagodnego brzegu. Narazie jednak stara się trzymać blisko brzegu, bardziej tam gdzie ma grunt pod łapami, bo jak odpływa głębiej to idzie na dno jak łódź podwodna :p, chociaż powolutku, powolutku... sam się przekonał, że woda to fajna sprawa! Quote
werbena520 Posted July 24, 2008 Posted July 24, 2008 [quote name='olekg18']Moje się moczą cały rok.Jak stawy nie są skute lodem to zawsze sie chwile pomoczą :lol::lol::lol:..Skąd my to znamy??? [URL=http://g.imageshack.us/g.php?h=366&i=270608061sd8.jpg] Quote
marmara_19 Posted July 25, 2008 Posted July 25, 2008 Katarama, moj mnie potrafi holowac:D i innych tez;p lapie go za obroze czy obejmuje za syzje a on plynie dalej po aport;p tak smao moge na niego anskoczyc w wodzie tak, z eon idzie pod wode i w nosie to ma;p fajnie ejst i tyle haha Quote
Talia Posted July 25, 2008 Posted July 25, 2008 marmara_19 napisał(a):Katarama, moj mnie potrafi holowac:D i innych tez;p lapie go za obroze czy obejmuje za syzje a on plynie dalej po aport;p tak smao moge na niego anskoczyc w wodzie tak, z eon idzie pod wode i w nosie to ma;p fajnie ejst i tyle haha Biedny piaczek :eviltong: Pani próbuje go utopić, a on sie nawet nie broni?:cool3: Quote
Katarama Posted July 25, 2008 Posted July 25, 2008 marmara_19 a w jaki sposób nauczyłaś swojego psiaka tego? Bo mój mam wrażenie troszkę nie jest z tego zadowolony i sie denerwuje jak probuje sie jego złapać. Quote
akira Posted July 25, 2008 Posted July 25, 2008 Mój Shadow niestety nie potrafi pływać, ale zawsze jak ide z nim nad rzeczke to nie pamięta, żeby nie wbiegać do wody ... zawsze troche coś tam łapkami pomacha i go za obroże lub szelki wyciągne. Tyle dobrze, że nie na aż tak głęboką wode wskakuje :) Quote
Talia Posted July 25, 2008 Posted July 25, 2008 akira napisał(a):Mój Shadow niestety nie potrafi pływać, ale zawsze jak ide z nim nad rzeczke to nie pamięta, żeby nie wbiegać do wody ... zawsze troche coś tam łapkami pomacha i go za obroże lub szelki wyciągne. Tyle dobrze, że nie na aż tak głęboką wode wskakuje :) Lepiej wejdź tak do kolan, żeby on nie miał gruntu i go trochę podtrzymaj pod brzuchem, tak żeby machał łapkami, ale nie zatapiał się to może nabierze pewności siebie i nauczy się pływać :) Psy bardzo szybko sie tego uczą. Skoro psiak sie nie boi wody tylko pewnie macha łapami nad głową to nie będzie większego problemu. W końcu opanuje:multi: Quote
akira Posted July 25, 2008 Posted July 25, 2008 Aha :) spróbóje tak jak będe nad rzeczką :) dziękuje za rade :) Quote
mijakimi Posted July 25, 2008 Posted July 25, 2008 Moja nie umie pływać narazie jest pies brodzący. Do wody wchodzi do podbrzusza i mimo jak ja wejdę do niej dalej i nie czuje moja sunia gruntu już pod łapami to się cofa . Ma 1,5 r. I pytanie kiedy nauczy się pływać? Quote
akira Posted July 25, 2008 Posted July 25, 2008 mijakimi napisał(a):Moja nie umie pływać narazie jest pies brodzący. Do wody wchodzi do podbrzusza i mimo jak ja wejdę do niej dalej i nie czuje moja sunia gruntu już pod łapami to się cofa . Ma 1,5 r. I pytanie kiedy nauczy się pływać? Talia pewnie wie:) Quote
Talia Posted July 25, 2008 Posted July 25, 2008 mijakimi napisał(a):Moja nie umie pływać narazie jest pies brodzący. Do wody wchodzi do podbrzusza i mimo jak ja wejdę do niej dalej i nie czuje moja sunia gruntu już pod łapami to się cofa . Ma 1,5 r. I pytanie kiedy nauczy się pływać? Możliwe, że tak jak moja:lol: Ma prawie 3 lata i pływa bardzo ładnie, ale sama z siebie nie wejdzie. Ja bym zabrała nad wodę jakiegoś znajomego psa, który szaleje na punkcie wody. To często pomaga:) Quote
*Daria* Posted July 25, 2008 Posted July 25, 2008 Mój pływał niestety tylko dwa razy w życiu. Raz jak był małym szczenięciem (nie zawahał się ani sekundy), a drugi raz dokładnie gdy kończył roczek. Początkowo bał się wody jak ognia, ale dzięki spotkanym dzieciom przy stawie (Kiro uwielbia dzieci :D ) się ośmielił i parę razy przepłynął staw. Ale niestety okazało się, że ma uczulenie na wodę w tym stawie i już więcej tam nie pójdzie... Quote
Talia Posted July 26, 2008 Posted July 26, 2008 *Daria* napisał(a):Mój pływał niestety tylko dwa razy w życiu. Raz jak był małym szczenięciem (nie zawahał się ani sekundy), a drugi raz dokładnie gdy kończył roczek. Początkowo bał się wody jak ognia, ale dzięki spotkanym dzieciom przy stawie (Kiro uwielbia dzieci :D ) się ośmielił i parę razy przepłynął staw. Ale niestety okazało się, że ma uczulenie na wodę w tym stawie i już więcej tam nie pójdzie... A woda przypadkiem nie kwitła? Quote
mijakimi Posted July 26, 2008 Posted July 26, 2008 Talia napisał(a):Możliwe, że tak jak moja:lol: Ma prawie 3 lata i pływa bardzo ładnie, ale sama z siebie nie wejdzie. Ja bym zabrała nad wodę jakiegoś znajomego psa, który szaleje na punkcie wody. To często pomaga:)Powiem tak miałam znajomego psa niestety mój owczar wchodzi do bod brzucha .No cóż pańcia nie umie pies też nie hihi:megagrin: Quote
WildH Posted July 26, 2008 Posted July 26, 2008 mijakimi napisał(a):Powiem tak miałam znajomego psa niestety mój owczar wchodzi do bod brzucha .No cóż pańcia nie umie pies też nie hihi:megagrin: Buu, ja miałam kartę pływacką (zgubiłam :-( ) i dwa dyplomy z zawodów pływania a Czika nie lubi i koniec :placz:. No czasem wejdzie samymi łapami ale nie czerpie z tego przyjemności :eviltong:. Quote
marmara_19 Posted July 26, 2008 Posted July 26, 2008 Katarama napisał(a):marmara_19 a w jaki sposób nauczyłaś swojego psiaka tego? Bo mój mam wrażenie troszkę nie jest z tego zadowolony i sie denerwuje jak probuje sie jego złapać. nie uczylam.. jak mial rok to balam sie z nim plywac.. i plywala siostra.. wrzeszcac, z eja drapie itp.. jak mial 2 lata tj rok temu sam podplynal i piszczal to go zlapalam i plywal ze mna uczepiona;p generalnie on zeby plywac musi meic cel, ochldozic sie, a najlepiej aportowac pilke;p ja w wodzie nie robie na nim jakiegos duzego wrazenia;p Quote
Sara_Bora Posted July 26, 2008 Posted July 26, 2008 Mój pies pływa za piłką i patykiem zawsze, ale gdy ktoś z rodziny wchodzi do wody, ja lub ktoś inny, pies odrazu za nami... i pływa wokół nas a jak sie zmęczy to albo czeka by ktoś go podtrzymywał albo płynie sama do brzegu... Ostatnio zauważyłam że jak płynie się koło niej chce być pierwsza za każda cene:D Quote
Talia Posted July 26, 2008 Posted July 26, 2008 *Daria* napisał(a):Kwitła ? Tzn ? :) Najczęsciej w maju/czerwcu kwitną te wszystkie glony w wodzie i to może uczulać. Mnie np. uczula..:roll: Quote
*Daria* Posted July 26, 2008 Posted July 26, 2008 Okres by się zgadzał, bo Kiro pływał dokładnie 7 czerwca.... No to więc jeszcze raz się tam wybierzemy, jak tym razem znów go krostami wysypie, to zrezygnujemy na dobre ;) Quote
Talia Posted July 27, 2008 Posted July 27, 2008 *Daria* napisał(a):Okres by się zgadzał, bo Kiro pływał dokładnie 7 czerwca.... No to więc jeszcze raz się tam wybierzemy, jak tym razem znów go krostami wysypie, to zrezygnujemy na dobre ;) To powodzenia :) Mam nadzieje, że nic mu nie wyskoczy. A to jest duże jezioro? Kąpią się tam ludzie? Quote
marmara_19 Posted July 27, 2008 Posted July 27, 2008 hmm a moze po kazdym plywaniu po prostu go splukac w domu? Quote
Talia Posted July 27, 2008 Posted July 27, 2008 marmara_19 napisał(a):hmm a moze po kazdym plywaniu po prostu go splukac w domu? Też dobry pomysł. Tylko samą wodą bez detergentów. :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.