AjriszZona Posted February 10, 2009 Posted February 10, 2009 i wspólne buszowanie w trawie zostały jeszcze zdjęcia z ONkiem i chartem, może jutro Quote
maciaszek Posted February 10, 2009 Posted February 10, 2009 http://img134.imageshack.us/img134/56/p1040767jp3.jpg - wściekła żaba :diabloti:. Quote
akira Posted February 10, 2009 Posted February 10, 2009 http://img22.imageshack.us/img22/2913/p1040671ld1.jpg Przepiękny pies ;):loveu: Quote
AjriszZona Posted February 13, 2009 Posted February 13, 2009 udało mi się zamieścić krótkie nagranie zabawy Pandy i Irish. przez zmianę formatu niestety jakość jest nie najlepsza, następne już powinny być dobre YouTube - irishpanda i drugi http://www.youtube.com/watch?v=BNZQjdDu8Ps jutro dorzuce je razem z Magikiem:) Quote
AjriszZona Posted February 14, 2009 Posted February 14, 2009 i ostatni z tego spaceru, widać jakby Irish chciała oddzielić Magika od Pandy:) YouTube - irish,panda,magik Quote
AjriszZona Posted February 17, 2009 Posted February 17, 2009 wlasnie dostalam nowe zdjęcia Pandy do wstawienia:) Quote
maciaszek Posted February 17, 2009 Posted February 17, 2009 http://img242.imageshack.us/img242/8107/stp61926bw4.jpg - to takie zdjęcie typowo na dogomanię :loveu:. Quote
AjriszZona Posted February 20, 2009 Posted February 20, 2009 żeby nie zniknąć bez słowa, to były ostatnie zdjęcia przeze mnie tu umieszczone, dalej niech prowadzi galerie Ganima jeśli ma na to ochotę. buziak dla Pandy. Quote
Ganima Posted March 30, 2009 Author Posted March 30, 2009 Nie zamierzam więcej umieszczać informacji o Pandzie. Panda to jej życie, to jej i moja sprawa. Nie potrzebujemy, tak sądzę również za nią, umieszczać tutaj wiadomości o jej życiu. Podziękowania, szczere zresztą już były, starczy, Nie potrzebuję chwalenia się "atrakcyjnymi fotografiami" i wiadomościami. Nie odpowiada mi formuła forum. Nie potrzebujemy "lol" i "łał" przypadkowych lub mniej przypadkowych czytelników. Nikt nie ma zwiazku autentycznego z naszymi sprawami, z naszym życiem. Obca jest mi formuła tego forum, co przeczuwałam od dość dawna. Jest sukces, pies został adoptowany! Myślę, że to wystarczy, reszta pozostanie nasza sprawą. Pozdrawiam! Ganima - towarzyszka na zawsze Pandy. :multi: Quote
maciaszek Posted March 31, 2009 Posted March 31, 2009 Rozumiem taką decyzję, rozumiem, że nie każdy chce opowiadać o życiu swojego psa, pokazywać je na fotografiach, dokumentować je w ten sposób (również dla samego siebie), rozumiem, że nie każdemu pasuje funkcjonowanie w takiej społeczności jak dogomania, ale nie rozumiem tej średnio sympatycznej formy przedstawienia swojego zdania. Formy, która mogła być przykra dla osób, które wchodziły tu z sympatii dla Pandy, osób, które pomagały ją ratować i leczyć. Pozdrawiam i życzę Pandzie dużo zdrowia i szczęścia! Quote
AjriszZona Posted May 16, 2009 Posted May 16, 2009 to teraz aż mi się głupio zrobiło, że w ogóle wstawiałam te zdjęcia, nie chciałam robić tego wbrew woli nikogo, myślałam, że wszyscy zainteresowani się cieszą z galerii. weszłam tu dzisiaj żeby jednak wstawić zdjęcia z ostatniego wspólnego spaceru (chociaż pisałam, że się nie pojawię), ale tego nie zrobię. również rozumiem ale szkoda, że mi nikt nie powiedział wcześniej, a wręcz były prośby o wstawianie zdjęć. pozdrawiam. Quote
Ganima Posted June 22, 2009 Author Posted June 22, 2009 Irish, :bluepaw: dlaczego wyłączyłaś Tino możliwość komentowania zdjęć Irish na jej fotologu? Prawdopodobnie dlatego, że malutka jest bliska śmierci, a przynajmniej jest to możliwe, biorąc pod uwagę ostatnie diagnozy lekarzy i to, jak się labka w ostatnim okresie czuje. Denerwują Cię, prawdopodobnie w tej sytuacji niczego nieświadome, niewinne, dodawane w dobrej wierze komentarze: "jaki słodki piesek" itp. Jeśli się mylę, to wyprowadź mnie proszę z błędu, możliwe, że źle odczytuję sygnały, przepraszam. Za uratowanie Pandy i to, że ją mam, dziękowałam wielokrotnie, można przeczytać moje słowa w kolejnych historycznych wpisach, wdzięczna jestem nadal i to się nie zmieniło. Nie mam sobie nic do zarzucenia w tym względzie, przekonana jestem, że moje ostatnie słowa nie powinny nikogo, kto czytał je uważnie, obrazić. Wiesz Tino, że można umieszczać tu fotki cudownego psiaka, a zgadza się, prosiłam Cię o to, sama nie mam takiej możliwości. Tylko zastanowiłam się w pewnym momencie po co? dla kogo? Prawdziwe życie, to nie fotografie. Nie potrzebujemy z Pandą przyjaznych komentarzy "jaka cudowna", te są jedynie komentarzem fotki, nie należą do życia, przepraszam, że nie potrzebujemy. Jest cudowna, jest mądra, bardzo wrażliwa, wyjątkowa, bardzo kiedyś skrzywdzona. Hałaśliwy szeryf, niezmordowany tropiciel, radosny przyjaciel, tęskniący psiur, szalony pędziwiatr, deszczowy smuteczek, walczący o swoją pozycję na osiedlu pokręcony psiak, biegający za motylem piękny pies z rozwianą białą kitą, cierpliwie znosząca wybryki nowych znajomych szczeniaczków sunia, z dziką radością bawiąca się ze swoimi przyjaciółmi labką Dori, collie Kofi, amstafem Dino; cierpiąca po zjedzeniu czegoś, czego nie powinna, bo jej dieta musi być bardzo ostra i o to jest stała walka... Tino, to nasze życie, tak, jak Twoje z Irish, rozumiesz? Pozdrawiam przyjaciół :multi: Quote
AjriszZona Posted June 24, 2009 Posted June 24, 2009 Ganima napisał(a):Irish, :bluepaw: dlaczego wyłączyłaś Tino możliwość komentowania zdjęć Irish na jej fotologu? Prawdopodobnie dlatego, że malutka jest bliska śmierci, a przynajmniej jest to możliwe, biorąc pod uwagę ostatnie diagnozy lekarzy i to, jak się labka w ostatnim okresie czuje. Denerwują Cię, prawdopodobnie w tej sytuacji niczego nieświadome, niewinne, dodawane w dobrej wierze komentarze: "jaki słodki piesek" itp. Jeśli się mylę, to wyprowadź mnie proszę z błędu, możliwe, że źle odczytuję sygnały, przepraszam. Dokładnie, nawet gdy w notatce jest coś o badaniach, coś o jej stanie zdrowia ludzie nawet nie przeczytają piszą "słodki piesek zapraszam do mnie", jaki to ma sens... Ale to dotyczy fbl na dogo naszczęście się z tym nie spotkałam dlatego wróciłyśmy tutaj do galerii. Mam jednak nadzieję, że lekarstwa jak najdłużej polepszą jej stan, chociaż nie leczą tego co dokładnie jej dolega. bo na rozrusznik raczej się nie zdecyduję, nie wyobrażam sobie tego. Ganima napisał(a): Tino, to nasze życie, tak, jak Twoje z Irish, rozumiesz? doskonale rozumiem. pozdrawiamy i życzymy jak najwięcej wspaniałych wspólnych chwil i zdrowia przede wszystkim:) Quote
Talia Posted October 7, 2009 Posted October 7, 2009 śliczne zdjęcia:loveu: Ale te szelki przypadkiem nie powinny byc dalej za łapkami? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.