Ganima Posted July 5, 2008 Posted July 5, 2008 [FONT=Arial].::PANDA::.[/FONT] na początek wątek o tym jak Panda trafiła do swojego domu http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=108039 Panda została znaleziona 19 marca 2008r po tym jak została potrącona przez samochód i zostawiona na ulicy. Ludzie, którzy ją znaleźli zawieźli ją do lecznicy. Pandą zaopiekowała się Fundacja S.O.S. dla Zwierząt. Dzięki możliwości zamieszkania w domu tymczasowym możliwe było leczenie - Panda miała otwarte złamanie kości podudzia. 6 kwietnia zamieszkała we własnym domu razem ze swoją panią i kotką Loonką. 28 kwietnia została zdjęta stabilizacja. Mimo spodziewanej rehabilitacji Panda nawet nie kuleje a po ranach prawie nie ma śladu. Panda ma obecnie niecałe 10 miesięcy. zapraszam do galerii Quote
katik Posted July 5, 2008 Posted July 5, 2008 śliczna sunia i jaką ma wesołą minę - widać, że jest szczęśliwa. :loveu: Quote
Illusion Posted July 5, 2008 Posted July 5, 2008 Panda jest prześliczna :loveu: Bardzo się cieszę, że trafiła do nowego domu i dochodzi do siebie :). Quote
AjriszZona Posted July 5, 2008 Posted July 5, 2008 zdjęcia z dzisiejszych odwiedzin Pandy ten uśmiech zabawa z piłką zabawa z Irish i piłką i inne portrety Quote
Bursztynka13 Posted July 5, 2008 Posted July 5, 2008 Panda jest śliczna:loveu: Dobrze trafiła;) A ten ktoś kto ją potrącił to :mad::diabloti::angryy::angryy: Quote
maciaszek Posted July 5, 2008 Posted July 5, 2008 No i nareszcie Panda ma swoją galerię :loveu: :multi: :multi:. Quote
anetta Posted July 6, 2008 Posted July 6, 2008 Adoptowałaś ją :multi: Pamiętam ją z PwP. Zapadła mi w pamięci przez jej umaszczenie. Bardzo się cieszę że ma domek :loveu: Wygląda wspaniale :loveu: Quote
AjriszZona Posted September 3, 2008 Posted September 3, 2008 Panda swoje pierwsze wakacje spędziła na Słowacji pływała z Panią po jeziorze podziwiała wodospady Quote
AjriszZona Posted September 3, 2008 Posted September 3, 2008 zwiedzała to, co można było razem bawiła się w wodzie Quote
AjriszZona Posted September 3, 2008 Posted September 3, 2008 (tu straciła łatki, które pozostały w odbiciu) nie weszła do gorących źródeł, ale co chwilę się upewniała, że pani jest obok Quote
AjriszZona Posted September 3, 2008 Posted September 3, 2008 i spotkanie z fontanną Panda nawet gdy podeszła blisko, nie była przekonana, że to nie są prawdziwe owieczki, szczekała na nie i obwąchiwała je przy domu miała ogódek, z którego z radością korzystała, nie znając umiaru w bieganiu Quote
AjriszZona Posted September 3, 2008 Posted September 3, 2008 sprawdzała, co jedzą ptaki na dachu po dniu pełnym wrażeń zasypiała nawet przy gryzaku następnie przeniesiona do łóżka kontynuowała sen w samochodzie również Quote
AjriszZona Posted September 3, 2008 Posted September 3, 2008 łaciata łapka szczęście i parę portretów na koniec Quote
maciaszek Posted September 3, 2008 Posted September 3, 2008 http://img98.imageshack.us/img98/2210/p1020350jh6.jpg :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: czary mary ???? http://img367.imageshack.us/img367/2116/stp61400fs6.jpg uwielbiam takie pozy :loveu: Piękne wakacje! Szczęśliwe psisko i szczęśliwa pani psiska :loveu: Quote
Bursztynka13 Posted September 3, 2008 Posted September 3, 2008 Świetne zdjęcia:) Ale Panda dobrze trafiła;) Quote
AjriszZona Posted November 1, 2008 Posted November 1, 2008 fotorelacja z wczorajszego, długo wyczekiwanego wspólnego spaceru z Pandą, na Muchowcu Panda uwielbia obgryzać patyki, więc już początek bardzo jej się podobał przy okazji portret wspólne zabawy w kałuży razem Quote
AjriszZona Posted November 1, 2008 Posted November 1, 2008 chwilami bywało groźnie;) Irish, ty z zębami na mnie? - zdziwiona Panda ten uśmiech mówi wszystko:D Quote
AjriszZona Posted November 1, 2008 Posted November 1, 2008 chwila na odpoczynek i nowe znajomości podczas gdy Irish chłodziła się na ziemi, Panda sprawdzała co to za dziki były tu wcześniej tańcząca z irish Quote
AjriszZona Posted November 1, 2008 Posted November 1, 2008 i znowu w kałuży tak to Panda się prezentuje (kolejny nowy znajomy w tle) po wspólnej kąpieli tym razem w stawie Quote
maciaszek Posted November 1, 2008 Posted November 1, 2008 A już myślałam, że fotki żadne się nie pojawią... W jakimż byłam błędzie! Fajnie popatrzeć na szczęśliwą, rozwariowaną Pandę :loveu: i to jak się świetnie bawią z Irish. Choć chwilami rzeczywiście wygląda jakby chciały się zjeść :evil_lol:. P.S. Tina, a jak z domem tymczasowym u Ciebie? Reflektujesz ewentualnie :diabloti:? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.