Jump to content
Dogomania

Rambo osobisty jamnik Isadory... i osobista jamniczka Isadory - Ruda Fergie


Recommended Posts

Posted

Zaraz po powrocie, chciałam po prostu tutaj być.... Dorotko..... Przytulam....
....to jakoś trafiło do mnie....za te wszystkie istnienia, które uratowałaś i.... nie wiem co powiedzieć.... ale wierzę.... [COLOR=#4b0082][SIZE=1][I][B]"TĘCZOWY [/B][B]MOST”
Właśnie ta strona Nieba nazywana jest Tęczowym Mostem.
Kiedy umiera zwierzę, które było w szczególny sposób bliskie komuś tu na ziemi, wówczas odchodzi na Tęczowy Most.
Są tam łąki i wzgórza dla wszystkich naszych Wyjątkowych Przyjaciół więc mogą biegać i bawić się razem. Jest tam mnóstwo, jedzenia, wody i słońca – nasi Przyjaciele żyją w cieple i dostatku.
Wszystkim zwierzętom, które były chore i starsze zostaje przywrócone zdrowie i wigor.
Ranne i okaleczone zostają uzdrowione i są znowu silne, tak jak wspominamy je w naszych snach z dni, które minęły.
Zwierzęta są tam szczęśliwe i zadowolone z wyjątkiem jednej, małej rzeczy: każde z nich tęskni za kimś wyjątkowym dla nich, kogo musieli pozostawić.
Wszystkie razem biegają i bawią się wspólnie, ale przychodzi taki dzień, kiedy jedno z nich nagle zatrzymuje się i spogląda w dal. Jego lśniące oczy patrzą uważnie a jego ciało zaczyna drżeć. Nagle oddziela się od innych, zaczyna biec przez zieloną trawę a jego nogi niosą go szybciej i szybciej.
Poznał Cię!!
I kiedy Ty i Twój Przyjaciel wreszcie się spotkaliście, przytulacie się do siebie w radości ponownego połączenia – już nigdy nie będziecie rozdzieleni. Deszcz szczęśliwych pocałunków na Twojej twarzy, ręce znowu tulą ukochaną głowę, znów spoglądasz w ufne oczy Twojego Przyjaciela, które tak dawno odeszły z Twojego życia, ale nigdy nie zniknęły z Twojego serca.
Wtedy przechodzicie przez Tęczowy Most – razem.

[/B][/I][B]
[I]Paul C. Dahm "The Rainbow Bridge"[/I][/B][/SIZE][/COLOR]
[FONT=Arial][SIZE=2][IMG]http://4.bp.blogspot.com/_ICZ6FhvXybc/TJZ2oj_JZSI/AAAAAAAAABA/VCamyFxsmbU/s1600/schody+do+nieba.jpg[/IMG][/SIZE][/FONT]

Posted

Zawsze, jak widzę tęczę na niebie - a wczoraj była nad naszym domem i ogrodem (gdzie są mogiłki tylu zwierzaków...) wyraźna, pełna, przepiękna, to zaraz myślę, ze to te nasze psie i kocie duszyczki, które odeszła, tak nas pozdrawiają....

Posted

[quote name='malagos']Zawsze, jak widzę tęczę na niebie - a wczoraj była nad naszym domem i ogrodem (gdzie są mogiłki tylu zwierzaków...) wyraźna, pełna, przepiękna, to zaraz myślę, ze to te nasze psie i kocie duszyczki, które odeszła, tak nas pozdrawiają....[/QUOTE].... od dzisiaj.... i ja tak będę myślała!

Posted (edited)

❤ PSIE ZADUSZKI 6.X.2013 ❤

"Daj nam wiarę, że to ma sens,
że nie trzeba żałować przyjaciół.
Że gdziekolwiek są, dobrze im jest.
Bo są z nami choć w innej postaci.
I przekonaj, że tak ma być, że po głosach
tych wciąż drży powietrze.
Że odeszli po to, by żyć.
Lecz tym razem będą żyć wiecznie."


[video=youtube_share;1L3Y19kbS6g]http://youtu.be/1L3Y19kbS6g[/video]

Pierwsza niedziela października tradycyjnie obchodzona jest jako Psie Zaduszki, dzień pamięci o psach, które odeszły za Tęczowy Most.

Pamiętajcie, aby w codziennej gonitwie znaleźć czas na przywołanie radosnych chwil, na wspomnienie mokrego języka na twarzy, merdanie ogona i wiernego, pełnego bezgranicznej miłości spojrzenia. Takie spojrzenie mogą mieć tylko Psy... Zapalcie świeczkę, taką prawdziwą lub wirtualną. Wyciągnijcie album ze zdjęciami. Wspominajcie ten radosny, wspólnie spędzony czas. Bez żalu, że się skończyło, a z radością, że się kiedyś wydarzyło.
__________________________________________________ _________


Psi adventus

Istnieje chyba dla psich dusz
po życiu psim i niebo psie,
wiedzie je tam psi Anioł Stróż
na smyczy z gwiazd. Kto wie...

Poczłapią ze spuszczonym łbem
pod psiego nieba bramę,
zawyją: "Byłem do-o-brym psem !"
i w psi uderzą lament.
Zlituje się psi Święty Piotr,
uchyli na wpół wrota:
"Wnijdźcie! Rasowy najpierw miot,
a potem psia hołota.

Kagańców ni psich innych pęt
na kark wam nie założę;
wiem, ze czujecie do nich wstręt.
Ściągnijcie też obroże.
Służyły wam w żywotach psich
na ziemskim psim padole.
Tu niebo psie! Zrobimy z nich
nad łbami aureolę."

Rozłoży się na wyrkach z chmur
czereda psów zziajana,
czekając w męce psiego snu
jak wpierw: na Przyjście Pana.

autor: Tadeusz B. Dobrzyński


__________________________________________________ _________


[TABLE="width: 500"]
[TR]
[TD] [/TD]
[TD]Jeśli w niebie nie ma psów,
to chcę pójść tam, gdzie po śmierci idą one.




[FONT=verdana]Mojej Rudej - za TM - 14 września 2013[/FONT]
[/TD]
[/TR]
[/TABLE]
__________________________________________________ _________

Edited by Isadora7
Posted



[FONT=comic sans ms][SIZE=6]
Kochani Przyjaciele - pamięć o Was pozostała w nas na zawsze!!!


Teduniu
  • , Rudeńko


  • [SIZE=4]biegajcie szczęśliwi za Tęczowym Mostem... czekajcie TAM na nas...
    do zobaczenia Kochani!!!
    [/FONT]






    Posted

    [quote name='JamniczaRodzina.']Śliczna jest:loveu: a kto taki zdolniacha?[/QUOTE]

    Namiar dostałam od Rulona który tez jest tak "zrobiony". Tanio nie jest ale... cale życie sobie człowiek odmawia.

    • 3 weeks later...
    Posted

    Pamięci Tych którzy odeszli, za którymi tęsknię i codziennie myślę...
    Mamo, Tato, Marku, i wy Eduniu i Ruda
    tak bardzo chciałabym was przytulić
    /

    [TABLE="width: 600"]
    [TR]
    [TD][/TD]
    [TD][FONT=georgia]Nie stójcie
    nad moim grobem
    i nie płaczcie;
    nie ma mnie tam.
    Ja nie śpię.
    Jestem tysiącem wiatrów,
    które wieją;
    Jestem diamentowym blaskiem
    na śniegu.
    Jestem światłem słonecznym
    na dojrzewającym zbożu;
    Jestem łagodnym jesiennym deszczem,
    kiedy budzicie się w porannej ciszy;
    Jestem śmigłym lotem
    cichych ptaków.
    Jestem łagodną gwiazdą,
    która świeci w nocy.
    Nie stójcie nad moim grobem
    i nie płaczcie;
    nie ma mnie tam...

    [SIZE=2][Ken Wilber - "Śmiertelni nieśmiertelni"]
    [/FONT]
    [/TD]
    [/TR]
    [/TABLE]

    Posted

    [h=1]Zaduszki[/h] by pamiętać!


    Jest tylko jeden taki dzień w roku
    gdzie przy mogiłach stoimy do zmroku,
    w złocie chryzantem, przy blasku zniczy
    biegnących godzin nikt z nas nie liczy.

    Przejrzysta mgiełka grobami się snuje
    mistyczny nastrój dokoła panuje
    obecność czyjąś czujemy w okół
    kochanych osób przybyłych z obłoków.

    Z odległych do nas przybyli światów
    by pobyć z nami wśród zniczy i kwiatów,
    by w ciche się nasze słuchać rozmowy,
    zatęsknić za życiem straconym tak młodym.

    Grobowa cisza panuje dokoła
    nikt głośno nie mówi ani nie woła
    i nawet dzieci ucichły krzyki,
    wpatrzonych w na wietrze tańczące płomyki.

    A każdy z ludzi poważny skupiony
    w swej księdze życia przewraca strony,
    radości i smutki przeżywa na nowo
    w tęsknocie za bliską straconą osobą.

    I choćby nam lat upłynęło tysiąc,
    wydaje się wszystkim jak by to był miesiąc,
    w smutku, tęsknocie błądzą wspomnienia,
    tak bardzo daleko od śmierci, cierpienia.

    Przeszłości cienie wśród mogił się snują
    w powrotną drogę w zaświaty szykują,
    tysiące światełek im drogę oświeca,
    w gorących modlitwach Bogu poleca

    Bo oprócz modlitwy im więcej nie trzeba
    by mogły stanąć u progu Nieba.



    GC

    autor Gregcem

    Join the conversation

    You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

    Guest
    Reply to this topic...

    ×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

      Only 75 emoji are allowed.

    ×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

    ×   Your previous content has been restored.   Clear editor

    ×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

    ×
    ×
    • Create New...