Ada-jeje Posted July 22, 2008 Posted July 22, 2008 Rozumiejac obowiazki domowe jako pierwsze, :cool3: czekamy na fotki bardzo cierpliwie :crazyeye: Quote
RudaMisia Posted July 22, 2008 Posted July 22, 2008 Mam nadzieję, że uda mi się wkleić zdjęcia... Pańcia przy komputerze - Misia przy komputerze:) Quote
RudaMisia Posted July 22, 2008 Posted July 22, 2008 Chyba się udało:) No to dalej: Pańcia w łazience - Misia w łazience:) Pewnie też chciała ząbki umyć:) I to co lubimy najbardziej, czyli głaskanko-przymilanko :) Quote
Poker Posted July 22, 2008 Posted July 22, 2008 pewnie,że mam kolejną bidę. Mąż dziś powiedział do Puszka"Ty nie jesteś taki elegancki jak Misia" ,co samo mówi jaka Misia jest. Misia się nie obrazi :evil_lol: jak podam linka do Puszka http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=10533393#post10533393 Quote
xmartix Posted July 22, 2008 Posted July 22, 2008 ale słodkie ma oczka ta Miśka teraz jej dzieciaki - po domki Quote
Agata69 Posted July 22, 2008 Author Posted July 22, 2008 Fajna ta Micha. I mam nadzieje że zwrotów nie będzie. Jak w p[rzypadku Barego, za duży sie okazał. A miałam nie przeklinać. Quote
Poker Posted July 23, 2008 Posted July 23, 2008 Bary wraca po 2.dniach?? :mad: Jacyś stuknięci ludzie :angryy: Czy oni dołożyli jakieś finanse do niego,np.opłacili transport czy szczepienia? Zwrot Misi byłby do mnie,więc się nie martw.:evil_lol: Quote
Agata69 Posted July 23, 2008 Author Posted July 23, 2008 Poker napisał(a):Bary wraca po 2.dniach?? :mad: Jacyś stuknięci ludzie :angryy: Czy oni dołożyli jakieś finanse do niego,np.opłacili transport czy szczepienia? Zwrot Misi byłby do mnie,więc się nie martw.:evil_lol: Bary wraca po niecałej dobie:angryy:. wszystko opłaciłam ja, powrót też będę musiała. O Misie jestem spokajna.:p Quote
Ada-jeje Posted July 23, 2008 Posted July 23, 2008 Dlatego ze cos jest za darmo to tak latwo podjac niewlasciwa decyzje i jeszcze latwiej sie z niej wycofac. :mad: Wiem cos o tym Agatko, zeby nie przeklinac to trzeba by sie nie zajmowac tym tematem, ale jestem juz na tym etapie ze chyba wylacze telefon bo to jest nie do przerobienia, a czlowiek z dnia na dzien staje sie coraz wiekszym:diabloti: Quote
Poker Posted July 23, 2008 Posted July 23, 2008 dlatego trąbię wszem i wobec,że należy prosić o zwrot kosztów przynajmniej za szczepienia i połowę transportu. Niestety człowiek ma taką konstrukcję,że rzadko kiedy szanuje to co ma za darmo. A udało Ci się Agato poprosić kogoś o wizytę przedadopcyjną, mimo że to jest daleko? Quote
Agata69 Posted July 23, 2008 Author Posted July 23, 2008 Poker napisał(a):dlatego trąbię wszem i wobec,że należy prosić o zwrot kosztów przynajmniej za szczepienia i połowę transportu. Niestety człowiek ma taką konstrukcję,że rzadko kiedy szanuje to co ma za darmo. A udało Ci się Agato poprosić kogoś o wizytę przedadopcyjną, mimo że to jest daleko? Tak, była Inez, wszystko było OK wg niej. Ty masz rację z tymi kosztami, muszę to wprowadzić w zycie. Quote
Agata69 Posted July 24, 2008 Author Posted July 24, 2008 Milczenie na tym watku uznaję jako dobry znak. A dzisiaj miałam klientkę na Misię z ogłoszenia;). Quote
Poker Posted July 24, 2008 Posted July 24, 2008 mam bieżące informacje z domku,prawie codziennie robię telefoniczne wizyty poadopcyjne ;) Jak będą Misię krzywdzić,to im dzieci nie oddam :evil_lol: Misia ma się bardzo dobrze,grzeczniutka,śpi w sypialni na kocyku od Agaty,ma też do dyspozycji jeden fotel,który sama zaanektowała :eviltong: Quote
Agata69 Posted July 24, 2008 Author Posted July 24, 2008 Poker napisał(a):mam bieżące informacje z domku,prawie codziennie robię telefoniczne wizyty poadopcyjne ;) Jak będą Misię krzywdzić,to im dzieci nie oddam :evil_lol: Misia ma się bardzo dobrze,grzeczniutka,śpi w sypialni na kocyku od Agaty,ma też do dyspozycji jeden fotel,który sama zaanektowała :eviltong: I to sie nazywa dobra kontrola poadopcyjna. Ja sie nie moge powstrzymać przed dzwonieniem do domów adopcyjnych codziennie po dwa razy. Wymyslam preteksty, dowożę książeczki itd. Az ludziom obrzydne i przestaja mnie wpuszczać do domu. Quote
Agata69 Posted July 25, 2008 Author Posted July 25, 2008 Zapraszam na wątek, pies jest u mnie. Proszę o wsparcie http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=116716 Quote
RudaMisia Posted August 1, 2008 Posted August 1, 2008 Już dwa razy zaczynałam pisać na wątku Misi i dwa razy prąd mi wyłączyli, gdy już prawie napisałam:angryy:. Ale nic to. Może dziś się w końcu uda. Misiunia przekochaną psinką jest i nie da się przejść koło niej obojętnie:) Jak spojrzy tymi swoimi oczkami słodziutko to po prostu nie można się nie pochylić i choć jej kilku głasków nie poświęcić:loveu: A do głaskania mamy dodatkowe cztery ręce bo Starsze Pociechy wróciły do domu i też rozpieszczają Misię jak mogą. Chyba kontrola poadopcyjna wypadła ok skoro Poker zwróciła nam nasze Starszaki:cool3:. Misia mam nadzieję czuje się u nas coraz bardziej jak u siebie. Już nie śledzi mnie, często znajduje sobie lepsze zajęcie co na jednym z kolejnych zdjęć będzie można zobaczyć. Nadal wyje i popiskuje jak wychodzę, ale uspokaja się po chwili. Wyje nawet jak pozostali domownicy są obecni... Mój mąż to wziął się na sposób i czasem razem z Misią sobie zawywa:grins:. Chyba oboje mnie lubią hihi...A wyje Misia po prostu nieziemsko. To odgłosy jakby z filmu "Egzorcysta" żywcem wyjęte. Kto oglądał wie o czym piszę:) Misia nadal grymasi przy jedzeniu, ale się nie przejmuję. Na szczęście ma zapasiki boczne, więc nic jej się nie stanie jak troszkę je uszczupli. Gotuję jej jedzonko i od kilku dni przestałam właściwie karmić ją na siłę podając jedzenie ręką. Zauważyłam, że jak zgłodnieje naprawdę to sama podchodzi i zajada:) Siusia i koopka normalnie więc chyba wszystko ok. Quote
RudaMisia Posted August 1, 2008 Posted August 1, 2008 I kolejne zdjęcia: "Czuję, że masz tam coś pysznego. Daj trochę..." Quote
RudaMisia Posted August 1, 2008 Posted August 1, 2008 No i mi się fotosik zbiesił, paskuda... reszta zdjęć później:( Quote
RudaMisia Posted August 1, 2008 Posted August 1, 2008 "A jak pomacham ładnie ogonkiem to mi dasz?" Quote
RudaMisia Posted August 1, 2008 Posted August 1, 2008 "Na fotelu fajnie jest, można zwinąć się w kłębek:)" "Starszaki wróciły:) Wreszcie można się wyspać po ludzku:)" Quote
RudaMisia Posted August 1, 2008 Posted August 1, 2008 A co u dzieci naszej Misiuni? Czy są jakieś szanse na nowe domki dla nich? Czy ta pani nie chce ich oddać? Quote
ElzaMilicz Posted August 1, 2008 Posted August 1, 2008 Jak mi będzie smutno i źle będę zagladać tu, a od razu niebo nade mną rozjaśni się :lol::lol::lol::lol:. Całusy dla całej Waszej Czwórki. :calus: Quote
Agata69 Posted August 2, 2008 Author Posted August 2, 2008 Ruda Misia, strasznie cidziękuję. za dom dla Misi. Ta biedna sunia tyle wycierpiała, a taka grzeczna i miła. . Życzę wam wszystkiego naj, najlepszego. Umieszczę zdjecia i relacje od Misi na swojej stronie wolontariackiej i przyśle ci na priw. Pozdrawiam. Aha, mam 6 aluszków tygodniowych do odchowania i wielce umęczoną bezdomną sukę ich mamę. Pieski będa gotowe do adopcji w połowie września, mama też. Są śliczne: 2 białe, 2 krówki, brązowy pręgowany, czarny z białymi dodatkami. Będa mał, krótkowłose. jesli ktoś ze znajomych lub bilskich chciałby takiego pieska, pamiętajcie o mnie. Quote
Poker Posted August 4, 2008 Posted August 4, 2008 Ale fajna pysia tej Misi. Ona ma na bieżąco 5 PAR rąk do głaskania :evil_lol: Szkoda jej dzieci.:-(,pewnie też takie fajne są. Quote
Agata69 Posted August 5, 2008 Author Posted August 5, 2008 Mam 8 szczeniaków do wydania, miejcie na uwadze . Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.