Poker Posted July 16, 2008 Posted July 16, 2008 Misia jest bardzo grzeczna,do dzieci spokojna,spolegliwa.Ładnie chodzi na spacer przy wózku malucha.Jeżeli Elza zarekomenduje dom,to mała może iść w ludzi.Trzeba tylko dograć sterylkę,gdzie i kiedy miałaby się odbyć. Mogę nagrać termin z dr.Szczy. na przyszły tydzień. Moje wnuki są bardzo normalne,całe życie ze zwierzakami ,od urodzenia. Quote
ElzaMilicz Posted July 16, 2008 Posted July 16, 2008 "Elza , na temat dzieci mam swoją teorię. Jeżeli dzieci sa normalne, czylui wychowywane w poszanowaniu drugiego stworzenia, czy to człowiek czy zwierze, to właściwie nadaje sie do nich każdy pies." I tu się mylisz, co do psów. Zwierzaki, które miały baaardzo złe doświadczenia z dziećmi, nigdy nie powinny trafić do domu, gdzie są jakiekolwiek brzdące, bo taki pies w sytuacjach stresowych nie myśli, lecz działa. A na "odczulenia" niewielu ludzi ma czas i chęci. Poza tym, Agata, piszesz jakbyś mnie nie znała. Czy kiedykolwiek oddałam psa do domu, gdzie są dzieci-oszołomy ? Na dogo ktoś do kogoś musi mieć zaufanie, a ja uparłam się pomagać tylko tym, na których nie zawiodłam się jeszcze. Nie jestem tak szlachetna jak Camara. Quote
Poker Posted July 16, 2008 Posted July 16, 2008 Elza,jeżeli rekomendujesz dom,mała po uzgodnieniu spraw sterylki może iść do adopcji.Wiem,ze znajdziesz odpowiedni dom. Zresztą, nie myli się tylko ten,który nic nie robi :cool3: Quote
Poker Posted July 16, 2008 Posted July 16, 2008 [quote name='ElzaMilicz']"E Na dogo ktoś do kogoś musi mieć zaufanie, a ja uparłam się pomagać tylko tym, na których nie zawiodłam się jeszcze. Nie jestem tak szlachetna jak Camara. zgadzam się w 100 %. Quote
ElzaMilicz Posted July 16, 2008 Posted July 16, 2008 Ustalajcie termin sterylki. Jutro nie będę miała kiedy, bo jestem w Łodzi, ale pojutrze pokażę zdjęcie Misi do akceptacji. Quote
Agata69 Posted July 16, 2008 Author Posted July 16, 2008 Elza, jakbyś piła wódkę to bym ci postawiła litra; a że nie pijesz.... będę musiała coś wymyslić. Co do dzieci i psów. Moja Mysza nie nadaje się do dzieci. Ona nie nadaje się do niczego. Marysia wie że do Myszy zbliża się na własną odpowiedzialność. Mysza tez wie, ze jak ugryzie Marysię to dostanie szczoty. Quote
Poker Posted July 16, 2008 Posted July 16, 2008 [quote name='ElzaMilicz']Ustalajcie termin sterylki. Jutro nie będę miała kiedy, bo jestem w Łodzi, ale pojutrze pokażę zdjęcie Misi do akceptacji. Melduję,że sie bedzie załatwiać :evil_lol: Jakby się Misię udało wyadoptować , to wezmę jakąś bidę z naszego schronu. Quote
Agata69 Posted July 16, 2008 Author Posted July 16, 2008 Elza, jesli jutrzejszy test z Marysia wypadnie OK, możesz pokazać też ta druga sunię. Też jest sliczna; no i na razie bez szansy. Quote
Poker Posted July 17, 2008 Posted July 17, 2008 Misia grzeczniutka,chodzi za mną jak pies :evil_lol:.Gorzej z jedzeniem.Gotowane be..,suche be..,skrawek szynki to i owszem :eviltong:,ale niestety szynką karmić jej nie będę. Quote
Poker Posted July 17, 2008 Posted July 17, 2008 Misia z wnusiami na ogródku Misia w łóżeczku Słodka,prawda? Quote
Agata69 Posted July 17, 2008 Author Posted July 17, 2008 No więc: Byłam dzisiaj jeszcze raz u tej pani. Wszystkie pieski są generalnie łagodne , również dla dzieci. dają sie prowadzać, głaskać itd. Bonisia jest b.łagodna ale strachliwa, chowa sie raczej po kątach, ale na spacerku OK. Pieski chyba dobrze czułyby sie z innymi zwierzakami. Żyją w niezwykłej symbiozie z kotami. Fajny jest Kubuś, odważny, pieszczoch i szczekaty. Wieczorem będzie przegląd kotów. Quote
Poker Posted July 17, 2008 Posted July 17, 2008 Misia warknęła na naszego kota,ale ją skarciłam i jest spokój. Quote
Agata69 Posted July 17, 2008 Author Posted July 17, 2008 [quote name=' Słodka,prawda?[/quote'] Misia cudna. Dzieci też. Quote
Agata69 Posted July 17, 2008 Author Posted July 17, 2008 A teraz koty, razem 8 sztuk. Ta wieksza to kotka wczoraj wysterylizowana, kociak kocurek to nowy nabytek, słodki, wesoły. Chyba go ta kotka adoptowała po stracie ciąży, bo mały leży wtulony w jej cycuszki. Czarny kocur wykastrowany, w dobrej formie, okazały. Rudy kocur, 2 lata, wykastrowany. I jeszcze raz maluch, jest słodki. Kotka wysterylizowana, niby czarna ale nakrapiana rudym i białym. Wiem ze to sie jakoś nazywa, ale nie pamiętam jak. Reszta kotów nie dała sie sfotografować. Jest jeszcze piekny, duży kocur w łaty, 2 koty z chorobą skóry, podobno juz zdrowe, odrasta im sierść, ale wygladaja nie tęgo. Koty maja iść do schronu. Quote
Poker Posted July 18, 2008 Posted July 18, 2008 Misia wczoraj pogoniła kota.Leżała na posłaniu i patrzyła na swoją miskę i kota,który zaczął podjadać z niej,nagle,bardzo ostro wystartowała i pogoniła go.Kot jest przyzwyczajony do jedzenia z psami z jednej michy,więc był przerażony.Pogroziłam Misi palcem przed nosem i nagadał jej,patrzyła na mnie oczami pełnymi skruchy. Ogólnie jest słodka i karna,nadal chodzi krok w krok za mną lub za Iryskiem. Podstawia się do głasków,podbija rękę nochalkiem. Quote
ElzaMilicz Posted July 18, 2008 Posted July 18, 2008 Dziś już nie zdążę. Za chwilę mam niespodziewanych gości. Przepraszam... Quote
Agata69 Posted July 18, 2008 Author Posted July 18, 2008 ElzaMilicz napisał(a):Dziś już nie zdążę. Za chwilę mam niespodziewanych gości. Przepraszam... Elza, pokazuj tylko Misię. Quote
Poker Posted July 18, 2008 Posted July 18, 2008 Agata69 napisał(a):Elza, pokazuj tylko Misię. a co z resztą? Misia coraz słodsza,czeka na nas,wita,bardzo się przywiązuje.Wszyscy ją lubimy i to bardzo. Quote
Agata69 Posted July 18, 2008 Author Posted July 18, 2008 Dzisiaj tuz przed sterylką tej drugiej suni pani odmówiła współpracy. Niestety wszyscy którzy zajmuja sie u nas zwierzętami tak mi prorokowali. Nie mogę ujawniać szczegółów na forum. Żal mi tych zwierząt, no ale co ja moge zrobić. Cieszę sie że chociaż Misi zdążyliśmy dać szanse na normalne życie. Dzięki Poker. Quote
Poker Posted July 18, 2008 Posted July 18, 2008 a czy doszło doszło do sterylki? Napisz mi na pw co się dzieje? Quote
Agata69 Posted July 18, 2008 Author Posted July 18, 2008 Poker napisał(a):a czy doszło doszło do sterylki? Napisz mi na pw co się dzieje? Sunia nie została wysterylizowana. Nadal przebywa u tej pani i nadal będzie się rozmnażać przy każdej cieczce. Quote
Poker Posted July 18, 2008 Posted July 18, 2008 niech to licho porwie :angryy:, to dobrze ,że wzięłam sunię ,a nie psa. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.