Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Misia jest bardzo grzeczna,do dzieci spokojna,spolegliwa.Ładnie chodzi na spacer przy wózku malucha.Jeżeli Elza zarekomenduje dom,to mała może iść w ludzi.Trzeba tylko dograć sterylkę,gdzie i kiedy miałaby się odbyć.
Mogę nagrać termin z dr.Szczy. na przyszły tydzień.
Moje wnuki są bardzo normalne,całe życie ze zwierzakami ,od urodzenia.

  • Replies 209
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

"Elza , na temat dzieci mam swoją teorię. Jeżeli dzieci sa normalne, czylui wychowywane w poszanowaniu drugiego stworzenia, czy to człowiek czy zwierze, to właściwie nadaje sie do nich każdy pies."

I tu się mylisz, co do psów. Zwierzaki, które miały baaardzo złe doświadczenia z dziećmi, nigdy nie powinny trafić do domu, gdzie są jakiekolwiek brzdące, bo taki pies w sytuacjach stresowych nie myśli, lecz działa. A na "odczulenia" niewielu ludzi ma czas i chęci.

Poza tym, Agata, piszesz jakbyś mnie nie znała. Czy kiedykolwiek oddałam psa do domu, gdzie są dzieci-oszołomy ?
Na dogo ktoś do kogoś musi mieć zaufanie, a ja uparłam się pomagać tylko tym, na których nie zawiodłam się jeszcze. Nie jestem tak szlachetna jak Camara.

Posted

Elza,jeżeli rekomendujesz dom,mała po uzgodnieniu spraw sterylki może iść do adopcji.Wiem,ze znajdziesz odpowiedni dom.
Zresztą, nie myli się tylko ten,który nic nie robi :cool3:

Posted

[quote name='ElzaMilicz']"E
Na dogo ktoś do kogoś musi mieć zaufanie, a ja uparłam się pomagać tylko tym, na których nie zawiodłam się jeszcze. Nie jestem tak szlachetna jak Camara.
zgadzam się w 100 %.

Posted

Elza, jakbyś piła wódkę to bym ci postawiła litra; a że nie pijesz....
będę musiała coś wymyslić.


Co do dzieci i psów. Moja Mysza nie nadaje się do dzieci. Ona nie nadaje się do niczego. Marysia wie że do Myszy zbliża się na własną odpowiedzialność. Mysza tez wie, ze jak ugryzie Marysię to dostanie szczoty.

Posted

[quote name='ElzaMilicz']Ustalajcie termin sterylki. Jutro nie będę miała kiedy, bo jestem w Łodzi, ale pojutrze pokażę zdjęcie Misi do akceptacji.
Melduję,że sie bedzie załatwiać :evil_lol:
Jakby się Misię udało wyadoptować , to wezmę jakąś bidę z naszego schronu.

Posted

Misia grzeczniutka,chodzi za mną jak pies :evil_lol:.Gorzej z jedzeniem.Gotowane be..,suche be..,skrawek szynki to i owszem :eviltong:,ale niestety szynką karmić jej nie będę.

Posted

No więc:
Byłam dzisiaj jeszcze raz u tej pani.
Wszystkie pieski są generalnie łagodne , również dla dzieci. dają sie prowadzać, głaskać itd.
Bonisia jest b.łagodna ale strachliwa, chowa sie raczej po kątach, ale na spacerku OK.
Pieski chyba dobrze czułyby sie z innymi zwierzakami. Żyją w niezwykłej symbiozie z kotami.
Fajny jest Kubuś, odważny, pieszczoch i szczekaty.

Wieczorem będzie przegląd kotów.

Posted

A teraz koty, razem 8 sztuk.


Ta wieksza to kotka wczoraj wysterylizowana, kociak kocurek to nowy nabytek, słodki, wesoły. Chyba go ta kotka adoptowała po stracie ciąży, bo mały leży wtulony w jej cycuszki.


Czarny kocur wykastrowany, w dobrej formie, okazały.



Rudy kocur, 2 lata, wykastrowany.
I jeszcze raz maluch, jest słodki.






Kotka wysterylizowana, niby czarna ale nakrapiana rudym i białym. Wiem ze to sie jakoś nazywa, ale nie pamiętam jak.


Reszta kotów nie dała sie sfotografować.
Jest jeszcze piekny, duży kocur w łaty, 2 koty z chorobą skóry, podobno juz zdrowe, odrasta im sierść, ale wygladaja nie tęgo.
Koty maja iść do schronu.

Posted

Misia wczoraj pogoniła kota.Leżała na posłaniu i patrzyła na swoją miskę i kota,który zaczął podjadać z niej,nagle,bardzo ostro wystartowała i pogoniła go.Kot jest przyzwyczajony do jedzenia z psami z jednej michy,więc był przerażony.Pogroziłam Misi palcem przed nosem i nagadał jej,patrzyła na mnie oczami pełnymi skruchy.
Ogólnie jest słodka i karna,nadal chodzi krok w krok za mną lub za Iryskiem.
Podstawia się do głasków,podbija rękę nochalkiem.

Posted

Agata69 napisał(a):
Elza, pokazuj tylko Misię.

a co z resztą?
Misia coraz słodsza,czeka na nas,wita,bardzo się przywiązuje.Wszyscy ją lubimy i to bardzo.

Posted

Dzisiaj tuz przed sterylką tej drugiej suni pani odmówiła współpracy. Niestety wszyscy którzy zajmuja sie u nas zwierzętami tak mi prorokowali. Nie mogę ujawniać szczegółów na forum.
Żal mi tych zwierząt, no ale co ja moge zrobić.
Cieszę sie że chociaż Misi zdążyliśmy dać szanse na normalne życie.

Dzięki Poker.

Posted

Poker napisał(a):
a czy doszło doszło do sterylki? Napisz mi na pw co się dzieje?



Sunia nie została wysterylizowana. Nadal przebywa u tej pani i nadal będzie się rozmnażać przy każdej cieczce.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...