Marmasza Posted July 23, 2008 Posted July 23, 2008 Charly napisał(a): Odmówiłam grzecznie wspominając ze w naszym schronie jest ponad 220 psów w tym szczeniaki. Widzisz w Szczecinie też zazwyczaj jest jakieś 200-240 psów w schronisku. Jedne odchodzą na ich miejsce trafiają inne. Wszystkich psów w miescie jest jakieś 20 tys. Schronisko obsługuje również sąsiednie gminy - w sumie może 30 tys psów. Ale nawet biorąc pod uwagę te 20 tys w samym Szczecinie (za dużo ale to inny temat) - w schronisku przebywa ile? 1% psów z miasta - a to znaczy, że pozostałe 99% ma domy i że nowe mioty generalnie trafiają do domów a nie schroniska. Quote
Vectra Posted July 23, 2008 Posted July 23, 2008 Wiesz Charly , ja mam kolejki chętnych na szczeniaki , po moich 3 sukach :diabloti: Bo takie mądre , grzeczne , posłuszne , piękne i tak się błyszczą :evil_lol: :evil_lol: ja zawsze odpowiadam , że nie będzie szczeniaków , bo nie lubię się babrac w kupkach ;) i dużo słyszę , jaka to jestem nieludzka , że TAKIE geny marnuje :diabloti: dużo chętnych na małe pitki po Lalki , rezygnuje , jak im opowiem co Lala potrafiła zrobic z moim mieszkaniem/domem/ogrodem/samochodem .... jak ktoś BARDZO chce miec psa , to nie idzie na łatwiznę , nie błaga o szczeniaka po moim psie ..... skoro wymiękają jak nasłuchają się o idealnie pięknej Lalce demolce ... to jak mogę ich wysłac do schroniska ? :evil_lol: Quote
Charly Posted July 23, 2008 Posted July 23, 2008 nie możesz. to by było nieludzkie:evil_lol: Twoje to ja rozumiem, ale moj Filip??? "kilkunastoletni niewidomy staruszek z Krzyczek?"- jestem w szoku hehe Quote
Vectra Posted July 23, 2008 Posted July 23, 2008 Bo bardzo łatwo jest wziąć psa ... tylko nie każdy jest w stanie udźwignąć ciężar ew problemów z psem .. . a wiadomo psy z przeszłością , takie mają bardzo często ...... Bo był jakiś powód , dla którego został oddany do schroniska / wywalony ... Oczywiście , nie twierdzę , że biorąc psa z hodowli , mamy idyllę .. bo możemy trafic wesołka :evil_lol: ale jest dużo mniejsze prawdopodobieństwo dziwnych problemów ;) Quote
Charly Posted July 23, 2008 Posted July 23, 2008 Z tym sie zgodze w 100%, ale nie byla tu mowa o hodowli, tylko o szczesliwej slicznej suni sasiada i jej przyjaciele psie Quote
nina455 Posted July 23, 2008 Posted July 23, 2008 [HTML]http://pies.onet.pl/12585,13,17,zeby_bodyguarda,2,artykul.html[/HTML Za każdym psem powinien iść mądry człowiek. Quote
Charly Posted July 23, 2008 Posted July 23, 2008 nina455 napisał(a):[html]http://pies.onet.pl/12585,13,17,zeby_bodyguarda,2,artykul.html[/HTML Za każdym psem powinien iść mądry człowiek. czy cos ma się otwierać? bo mnie nie otwiera się nic:shake: Quote
Vectra Posted July 23, 2008 Posted July 23, 2008 http://pies.onet.pl/12585,13,17,zeby_bodyguarda,2,artykul.html Quote
nina455 Posted July 23, 2008 Posted July 23, 2008 Dziękuję za pomoc. Trening czyni mistrza a ja mam przerwę w treningu. Quote
an1a Posted July 25, 2008 Posted July 25, 2008 Kolejny wesoły temat w wychowaniu pt. "Jak wyostrzyć psa" :roll: Quote
Vectra Posted July 25, 2008 Posted July 25, 2008 an1a napisał(a):Kolejny wesoły temat w wychowaniu pt. "Jak wyostrzyć psa" :roll: temperówką :evilbat: Quote
Marmasza Posted July 25, 2008 Posted July 25, 2008 [quote name='Charly']moim zdaniem dokładnie tak- powinnien odesłac ich do schroniska. Żeby nie być gołosłownym (w kwesti ruletki jeśli chodzi o psy ze schroniska) proszę przeczytać artykuł: http://miasta.gazeta.pl/szczecin/1,34939,5493387,Psy_przygotowywane_do_walki_trafia_do_domow_.html Dla mnie to zgroza! Quote
*Daria* Posted July 25, 2008 Posted July 25, 2008 Z tego co mi wiadomo psy nie mają żadnych śladów po stoczonych walkach. Była to rozmnażalnia na dużą skalę - nie obóz treningowy. To, ze te psy były w tragicznych warunkach nie znaczy, że ich życie nie może się zmienić. Wiadome jest, że pewna część tych psów będzie nie do odratowania. Ale tam pewnie są też psy, które cieszą się na widok człowieka i łakną z nim kontaktu. Nie można na samym wstępie ich skreślać, tylko dlatego, że ktoś nie potrafił się nimi odpowiednio zająć. Quote
Marmasza Posted July 25, 2008 Posted July 25, 2008 *Daria* napisał(a): Nie można na samym wstępie ich skreślać, tylko dlatego, że ktoś nie potrafił się nimi odpowiednio zająć. A kto weźmie na siebie odpowiedzialność za ewentualne wypadki pogryzienia? Czy może będzie to wina błędów i wypaczeń nowego właściciela? Quote
*Daria* Posted July 25, 2008 Posted July 25, 2008 Nie rozumiem dlaczego ty na każdego psa ze schroniska patrzysz pod pryzmatem pogryzień/zagryzień. Rzadko zdarzają się psy całkowicie nieprzewidywalne - ale takie na ogół nawet schroniska nie opuszczają. Ciekawa jestem, czy tak chętnie byś usypiała wszystkie boksery, które znajdą się w podobnej sytuacji - nawet te najbardziej radosne i miłe. Uśpiłabyś tylko dlatego, ze kogoś, kiedyś może ugryźć ? Może, ale nie musi ? W takim wypadku nikt psa mieć nie powinien, bo zawsze pies jest tylko psem i dziabnąć może. Czy to ze schroniska, czy z uwielbianych przez Ciebie pseudo (po znanych rodzicach rzecz jasna), czy dobrej hodowli :/ Quote
Marmasza Posted July 25, 2008 Posted July 25, 2008 *Daria* napisał(a):Nie rozumiem dlaczego ty na każdego psa ze schroniska patrzysz pod pryzmatem pogryzień/zagryzień. Opanuj się, emocje są bardzo złym doradcą. To po pierwsze. Po drugie - czytałaś ten artykuł? Psy trzymane w zamknięciu, zmuszane do walki o żarcie, bez kontaktu z ludźmi. I jeszcze to:" Dwa z nich były agresywne, więc powinny przejść szkolenie" - dla mnie rozbrajające. A jeśli chodzi o adopcje np. bokserów - to proszę wejdź na forum boksera i poczytaj post osoby, która tym się zajmowała przez kilka lat (od strony schroniska). Może spojrzysz na ten temat trochę inaczej. Schroniska powinny do adopcji oferować psy "pewne", sprawdzone pod względem charakteru. Nie mają prawa do podejmowania jakiegokolwiek ryzyka. Quote
Vectra Posted July 25, 2008 Posted July 25, 2008 Marmasza , czytaj sprawdzone źródła , nie ploty !!!!! o tych psach No to trochę "sprawdzonych" wiadomości. Psy były trzymane w chlewie dla świń. Przywiązane były na krótkich łańcuchach (typowe jak widzimy na zdjęciach w niektórych galeriach). Psy nie miały dostępu do wody (miska była specjalnie odstawiana). Jak właściciel przychodził do psów (raz na 2 dni) to dawał psom pić i jeść - potem miski odstawiał. Psy były żywione świaniakami. Proceder ten trwa już dłuższy czas. Właściciel był już notowany za inne przestepstwa. Hodowla była głównie nastawiona na produkcje szczeniąt. Psy nie mają śladów po walkach. Szczeniaki były sprzedawane hurtem za granicę. OBECNIE NA MIEJSCU SĄ PSY DOROSŁE, SUKI W CIĄŻY i SZCZENIAKI. Potrzebne są domy tymczasowe dla tych psów. Głównie w celu sprawdzenia ich adopcyjności. Proszę aby zgłaszały się konkretne osoby z konkretnymi propozycjami czy to DT czy to wsparcia finansowego. Najlepiej by psy nie musialy trafiać do schronisk, bo tam niestety są nikłe szanse na sprawdzenie ich. Potrzebne będą także osoby, które będą mogły pomóc w transporcie. Najlepiej osoby z Gorzowa Wielkopolskiego bo najbliżej. źródło http://amstaff-pitbull.cyberdusk.pl/viewtopic.php?t=14784&postdays=0&postorder=asc&start=0 na dogo też jest wątek http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=10567750#post10567750 Quote
*Daria* Posted July 25, 2008 Posted July 25, 2008 Ja jestem spokojna i opanowana przez cały czas ;) Artykuł czytałam, jak najbardziej. Nie mam w zwyczaju wypowiadać się na temat czegoś czego nawet nie przejrzałam. Ja Ci tylko powiem... nie wierz we wszystko co piszą media. Połowę z tych informacji trzeba przepuścić przez palce. Jak myślisz, co lepiej się sprzeda. Agresywne bulle oddawane do adopcji staruszkom, czy spokojne uśpienie "problemu" ? Zapewniam Cię, że te "dwa" agresywne psy (o ile w ogóle takie istnieją) do adopcji nie trafią. Polskie schroniska są jakie są, ale psa rzucającego się na wszystko co się rusza nie wydadzą. Quote
Marmasza Posted July 25, 2008 Posted July 25, 2008 Rozumiem, że prasa kłamie: "W czwartek do Trzęsacza pod Pełczycami, na południu województwa, pracownicy pogotowia pojechali w asyście policji z Choszczna." W czwartek tzn. 24 lipca, pogotowie, to Ogólnopolskie Pogotowie i Straż dla Zwierząt. "Psy zostały rozwiezione do schronisk m.in. w Szczecinie, Poznaniu, Gorzowie i Zielonej Górze." Quote
an1a Posted July 25, 2008 Posted July 25, 2008 To są suche fakty, inaczej tego napisać nie mogli. Quote
Vectra Posted July 25, 2008 Posted July 25, 2008 Czytaj zatem wątki , tam piszą osoby które siedzą w tym !!!!! Quote
*Daria* Posted July 25, 2008 Posted July 25, 2008 Marmasza, poczytaj wątki które podała Ci Vectra. Nigdzie słowem nie ma, ze psy zostały porozwożone już po Polsce. Quote
Marmasza Posted July 25, 2008 Posted July 25, 2008 *Daria* napisał(a):Ja jestem spokojna i opanowana przez cały czas ;) Artykuł czytałam, jak najbardziej. Nie mam w zwyczaju wypowiadać się na temat czegoś czego nawet nie przejrzałam. Ja Ci tylko powiem... nie wierz we wszystko co piszą media. Połowę z tych informacji trzeba przepuścić przez palce. Jak myślisz, co lepiej się sprzeda. Agresywne bulle oddawane do adopcji staruszkom, czy spokojne uśpienie "problemu" ? Zapewniam Cię, że te "dwa" agresywne psy (o ile w ogóle takie istnieją) do adopcji nie trafią. Polskie schroniska są jakie są, ale psa rzucającego się na wszystko co się rusza nie wydadzą. Według mnie do "odratowania" i adopcji z tego całego stada mogą się nadawać tylko szczeniaki w wieku poniżej 8 tygodni (o ile takie występują). Pomijam już kwestię genetyki i cech wrodzonych u tych psów. Pozostałe psy, trzymane w takich warunkach (a tego nikt nie neguje), mogą mieć zaburzenia emocjonalne. A tego nikt nie sprawdzi bez długiej obserwacji i pracy z psem. A o ile mi wiadomo, to nie wchodzi w rachubę. Właśnie dla dobra schroniska i biorąc pod uwagę inne psy, które są w nim do adopcji powinno podjąć się trudną, ale słuszną decyzję. Quote
Marmasza Posted July 25, 2008 Posted July 25, 2008 [quote name='an1a']To są suche fakty, inaczej tego napisać nie mogli. Mogli: http://www.tvn24.pl/-1,1558570,0,1,nieludzka-hodowla-psow,wiadomosc.html Quote
Vectra Posted July 25, 2008 Posted July 25, 2008 [quote name='Marmasza']Mogli: http://www.tvn24.pl/-1,1558570,0,1,nieludzka-hodowla-psow,wiadomosc.html czemu nie czytasz osób które uczestniczyły w akcji :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: tylko się karmisz mediami :shake: lubisz sensacje nie :cool3: a jak by to były bokserki ? :evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.