Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

ahahhahahahhahahhahah

:bigcool::bigcool: a jak ładnie to "y" zawinełas hihihihihihihihih

przenoszę zdjecie na pierwszą.



mru to sa piosenki z przedszkola. nie chodzilas?

Posted

Charly napisał(a):


:bigcool::bigcool: a jak ładnie to "y" zawinełas hihihihihihihihih


noo :cool1: wiadomo

a "U"? :P


Charly napisał(a):

mru to sa piosenki z przedszkola. nie chodzilas?


ależ chodziłam! ale nie pamiętam, żebyśmy to śpiewali! :shake: chociaż zajęcia muzyczno-rytmiczne były na pewno...

Posted

hihihi u tez dobre heheh- myslalam ze to przypadek:cool1::eviltong:

proszę

"Rolnik sam w dolinie"

Dzieci tańczą w kółeczko a w śrdoku chodzi sobie jedno
dziecko. Śpiewają:

Rolnik sam w dolinie, rolnik sam w dolinie,
hejże dzieci, hejże ha rolnik sam w dolinie

Dziecko ześrodka wybiera sobie jedno dziecko z kółeczka i
tańczą we dwójkę w środku a wszyscy śpiewają:

"Rolnik bierze żonę, rolnik bierze zonę,
hejże dzieci, hejże ha, rolnik bierze żonę"

Żona podchodzi do kółeczka i wybiera następne dziecko itd.
Piosenka brzmi dalej:

Żona bierze dziecko...
Dziecko bierze nianię...
Niania bierze kotka...
Kotek bierze myszkę...
Myszka bierze serek...

Kiedy kończy sie piosenka wszystkie dzieci wracają do
kółeczka a w środku zostaje tylko to, które było serkiem.
Wszyscy śpiewają:

Ser zostaje w kole, bo nie umiał w szkole tabliczki mnożenia
ani podzielenia.

I od początku- serek jest teraz rolnikiem:)


biedny serek hihihi, no ale potem też jest rolnikiem.

Posted

ej serek hihi zostaje rolnikiem, to nie tak źle :P

anyway, nie pamiętam takiej zabawy! :placz:

jakaś była, że "mało nas do pieczenia chleba", coś z balonikiem i chusteczką haftowaną :roll: ale ja to zabaw nie lubiłam nigdy takich hihihi

Posted

o widzisz. dokladnie o te piosenki chodzi. lubisz nie lubisz- w przedszkolu jak w wojsku. nie ma zmiluj się- zle to wspominam..nuda straszna:roll:

czasem uciekalam do domu jak juz wytrzymac nie moglam tej dziecinady heheheh

Posted

hihi dokładnie ja też :eviltong: nuda okropna... w ogóle bycie dzieckiem było dziwne, nikt cie nie rozumie, tylko każdy tiu tiu tiu :roll: pewnie zwierzaki czasem tez tak czują :eviltong:

mnie na szczęście szybko zabierali i późno przyprowadzali :D

Posted

mru napisał(a):
hihi dokładnie ja też :eviltong: nuda okropna... w ogóle bycie dzieckiem było dziwne, nikt cie nie rozumie, tylko każdy tiu tiu tiu :roll: pewnie zwierzaki czasem tez tak czują :eviltong:

mnie na szczęście szybko zabierali i późno przyprowadzali :D


Co Ty mówisz mru, nie było tak źle.. :)
Mi tam było fajnie:)

Ale z tym zabieraniem z przedszkola to różnie bywało :roll:
:D

Posted

Charly napisał(a):
hihihi u tez dobre heheh- myslalam ze to przypadek:cool1::eviltong:


Dziecko ześrodka wybiera sobie jedno dziecko z kółeczka i
tańczą we dwójkę w środku a wszyscy śpiewają:
"Rolnik bierze żonę, rolnik bierze zonę,
hejże dzieci, hejże ha, rolnik bierze żonę"
Żona podchodzi do kółeczka i wybiera następne dziecko itd.
Piosenka brzmi dalej:
Żona bierze dziecko...
Dziecko bierze nianię...
Niania bierze kotka...
Kotek bierze myszkę...
Myszka bierze serek...
Kiedy kończy sie piosenka wszystkie dzieci wracają do
kółeczka a w środku zostaje tylko to, które było serkiem.
Wszyscy śpiewają:

Ser zostaje w kole, bo nie umiał w szkole tabliczki mnożenia
ani podzielenia.


O matko... jakie to okrutne :shake:

:D

A to u i to y są zawinięte bezczelnie po prostu. Czarkowi jak powiem, to się obrazi :evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Posted

oj ciiiii :evil_lol: nie mów, bo zabroni sobie fotek robić i będzie smutno!

Ser zostaje w kole, bo nie umiał w szkole tabliczki mnożenia
ani podzielenia.


ej czy mi się zdaje czy takie zabawy uczą dzieci dzielić się w grupie na gorsze i lepsze? :P hihi zycie :D

nie no nie było tak źle, ale bym nie chciała do tego wracać chyba ;)

Posted

no pewnie ze tak. wyscig szczurów juz od malego. to się zaczyna przy każdej zabawie dla dzieci, np. wyścigi itp, a kończy na ocenach w szkole. ale to inny, dlugi i straasznie burzliwy temat.

Posted

mru napisał(a):
oj ciiiii :evil_lol: nie mów, bo zabroni sobie fotek robić i będzie smutno!

nie no nie było tak źle, ale bym nie chciała do tego wracać chyba ;)



Jak zabroni, to mu będę z ukrycia robiła :D
Chyba nie zauważy :roll::roll: :eviltong::eviltong:

Po dłuższym zastanowieniu stwierdzam, że również za nic nie chciałabym wrócić do lat dziecięcych. O matko.. i trzeba było chodzić do podstawówki.. :/ Matematyka, fizyka.. o jezusie... :placz:

Posted

:evil_lol: jakie śliczne zdjęcie na pierwszej :evil_lol:
a ta piosenka to wcale nie taka stara... (no dobra, dla mnie nie stara :evil_lol: ) pasuje idealnie - jak dla Czareckiego pisana :eviltong:

A w przedszkolu nie było aż tak źle, chociaż ja też wolałabym nie wracać do tamtych czasów ;)

  • 1 month later...
Posted

Ja jestem :evil_lol:

Matko, Charly... przeczytałam twój podpis i aż mnie ciarki przeszły... Bardzo trafne zdanie dające wiele do myślenia... Mam tylko nadzieję, że nie dla wszystkich zwierząt i nie wszyscy ludzie...

  • 5 weeks later...
Posted

jaki on maciupki:loveu:. W zeszlym roku o tej porze w schronisku siedział.Teraz znow zimno zaczyna sie robic i nieprzyjemnie.
Ale Czarusiek w domku:loveu: Cuuuuud:multi:

eee w DT:)

Posted

Charly napisał(a):
jaki on maciupki:loveu:. W zeszlym roku o tej porze w schronisku siedział.Teraz znow zimno zaczyna sie robic i nieprzyjemnie.
Ale Czarusiek w domku:loveu: Cuuuuud:multi:

eee w DT:)


To już ROK..??? :crazyeye:
Nonono... w DT :eviltong:

A jak sobie pomyślę o tych innych biedakach, które tam zostały .. zima idzie :-(

Posted

właśnie miałam telefon od pani zainteresowanej moją tymczasowiczką Kofi:
[B][url]http://www.dogomania.pl/forum/f1161/kofi-mala-jak-kotek-szuka-domku-najlepiej-w-bloku-143427/index8.html#post13020643[/url][/B]

pani jest z Poznania... :roll: domek brzmi fajnie
miałe mieszkanie, ale za to dużo zielonych terenów

więc jako zaufane osoby pytam Was czy któraś z Was Weroniu lub Ra_duniu mogłyby ew. panią odwiedzić? :roll:

pani ma mi jeszcze dać znać czy się decyduje
ale na wizytę w razie co jest gotowa :)

prrrooooooszę :roll: nie mam nikogo zaufanego w Poznaniu
a Kofi to cudak, uciekinier trochę, szaleniec mały, jeszcze szczeniak...

Posted

[quote name='mru']właśnie miałam telefon od pani zainteresowanej moją tymczasowiczką Kofi:
[B][URL]http://www.dogomania.pl/forum/f1161/kofi-mala-jak-kotek-szuka-domku-najlepiej-w-bloku-143427/index8.html#post13020643[/URL][/B]

pani jest z Poznania... :roll: domek brzmi fajnie
miałe mieszkanie, ale za to dużo zielonych terenów

więc jako zaufane osoby pytam Was czy któraś z Was Weroniu lub Ra_duniu mogłyby ew. panią odwiedzić? :roll:

pani ma mi jeszcze dać znać czy się decyduje
ale na wizytę w razie co jest gotowa :)

prrrooooooszę :roll: nie mam nikogo zaufanego w Poznaniu
a Kofi to cudak, uciekinier trochę, szaleniec mały, jeszcze szczeniak...[/quote]

Mru, odpisałam Ci na n-k ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...