Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

on az znieruchomiał:evil_lol::loveu:

ale ja musze przyznac tez jestem wielce atrakcyjna dla mojego psa. wczoraj znalazlam sunię z cieczką. nioslam ją na rękach. i teraz mimo ze się juz 2 razy kąpałam i wypralam rzeczy, gdzies na mnie ten zapach jeszcze jest. jestem oblegana przez Filipka. caly czas chce mi nogę pykac- chwila nieuwagi i juz doczepiony jak pijawka:evil_lol:. A jak mu nie dam:diabloti:, to patrzy na mnie i wyje...a jak zaczyna prosić to juz wogole odjazd:evil_lol:

zbliza się kastracja wielkimi krokami;)

  • Replies 2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

Charly napisał(a):
on az znieruchomiał:evil_lol::loveu:

ale ja musze przyznac tez jestem wielce atrakcyjna dla mojego psa. wczoraj znalazlam sunię z cieczką. nioslam ją na rękach. i teraz mimo ze się juz 2 razy kąpałam i wypralam rzeczy, gdzies na mnie ten zapach jeszcze jest. jestem oblegana przez Filipka. caly czas chce mi nogę pykac- chwila nieuwagi i juz doczepiony jak pijawka:evil_lol:. A jak mu nie dam:diabloti:, to patrzy na mnie i wyje...a jak zaczyna prosić to juz wogole odjazd:evil_lol:

zbliza się kastracja wielkimi krokami;)


On nie znieruchomiał- Czaruś tak często siedzi :D Wygląda wtedy przezabawnie. Jeszcze jak w trakcie siedzenia zasypia (jak na zdjęciu) :D

To z Filipka niezły kogucik <hahaha> :D:D :evil_lol: Nie wie, że go odjajczenie czaka :diabloti:

Posted

Charly napisał(a):
Chcialam tylko dodac, ze moj Filip to gej:diabloti:. Ewka dzwonila.
"moja" suka to pies:talker::lying:


Jak na Twoją nogę leci to jaki z niego gej?? :evil_lol::evil_lol:
O co chodzi z ta suką??

Posted

lecial na noge, bo pachniala "suką" ( ktorą wyłowilam z wody i niosłam). Ale suka okazala sie byc psem. Więc jak? gej nie?:mdrmed:

zresztą wlasnie jade do schronu i sprawdze to. Bo coś mi tu nie gra. Spodnie wyprane. A pies dalej na ich widok tzn. zapach wariuje:roll:

Posted

Charly - on widocznie po prostu leci na Twoją nogę :razz:
A Czaruś w swej współlokatorce zakochany? Czy jak na gwiazdę przystało traktuję ją z lekkim dystansem na zasadzie "ba, i tak wszystkie na mnie lecą" :evil_lol:

Posted

on leci na mnie strasznie:lol:. dzis wyprowadzalam tego psiaka na spacer. przebralam się, wykąpałam...ale co tam. widocznie dalej pachnę tym szczeniakiem, którym moj pies tak bardzo się podnieca:mad:

A wlasnie jak to jest z Czareckim? bo on chyba nie jest wykastrowany co?

Posted

A u Czarusia cisza.. :(

Wklejam kilka najnowszych fotek.













Ciotki Czarusiowe.. mam problem:/ Chodzi o pazurki Czarka. Nie ma mowy, żeby udało mi się samej obciąć. Wyglądają już nieciekawie..
A już Wam kiedyś pisałam jak wygląda wizyta Czareckiego u weta :(

Posted

ja bylam z Filipem tylko raz na razie obcinac pazurki- nie u weta- u weta jest cicho co prawda- ale panicznie się boi- bylam z nim u fryzjera psiego. trzymalam na kolanach, a pani obcinala. minutka i byly obciete. tyle ze on siedzial cichutko i grzecznie. A w przypadku Czarusia Weroniu- kaganiec i trudno- musi przez to przejsc. Moze kaganiec i tez fryzjer? moze będzie inaczej?

zaplacilam 2 zl;)

Posted

ja wiem. pisałas o tym. tu nie ma porównania. Filip tylo się trzęsie, spina i nie rusza z miejsca, ale można nim poruszać.

A gdybys sama mu obcięła? masz takie nożyczki? ja nie mam- ale może pożyczyć od kogos?

Posted

[quote name='Charly']ja bylam z Filipem tylko raz na razie obcinac pazurki- nie u weta- u weta jest cicho co prawda- ale panicznie się boi- bylam z nim u fryzjera psiego. trzymalam na kolanach, a pani obcinala. minutka i byly obciete. tyle ze on siedzial cichutko i grzecznie. A w przypadku Czarusia Weroniu- kaganiec i trudno- musi przez to przejsc. Moze kaganiec i tez fryzjer? moze będzie inaczej?

zaplacilam 2 zl;)[/quote]

Charly, napisałaś, że Filip panicznie się boi.. hmm.. jakbyś zobaczyła co się dzieje z Czarkiem u weta :shake::shake::shake: Raz była próba pobrania zeskrobin, czy krwi (już nie pamiętam) bez głupiego jasia... 3 osoby próbowały go utrzymać bez ruchu. (A do obcinania pazurków potrzeba precyzji jednak.) I skończyło się jednak na głupim jasiu. A to zawsze jest ryzyko, zwłaszcza dla starszego pieska:(
Jak Czarka coś zaboli, nie wie co się dzieje, reaguje strasznie :shake:
I mam dylemat teraz :/

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...