Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

orpha napisał(a):
jeszcze ogłoszenie o Czareckim trzeba zredagowac , tak zeby podac wszystko co istotne :). Z Czareckim to beda 4 psiaki , jakie jeszcze macie propozycje ?? jeszcze z trzy psiaki mozemy dorzucić

No przeca z Czareckim napisałam...

Czarek ma 12 lat, 10 z nich spędził w schronisku. W tym czasie zestarzał się, oślepł, wyłysiał. Stracił nadzieję na lepsze jutro. Na szczęście dzięki wolontariuszom dostał szansę na nowe życie. Obecnie przebywa w domu tymczasowym. Jest przyjazny do ludzi i suczek, zachowuje czystość w domu i pomimo ślepoty świetnie sobie radzi. PROSIMY - PRZYGARNIJ PSA, KTÓRY WIDZI SERCEM! Kontakt w sprawie adopcji: (0)511-819-130

Nie podobało się cioteczce :-(?

Posted

dzizas przeciez juz sobie je zapisałam :oops: , ja nie wiem jakos ciezko rozgarnieta dzisiaj jestem i malo tego mam ojawy galopujacej sklerozy :roll:

Posted

[quote name='Ra_dunia'][FONT=Arial]Witaj przechodniu… zostań ze mną na chwilę… Opowiem Ci pewną historię. [/FONT]

[FONT=Arial]Historie o psie, który widzi sercem.[/FONT]






[FONT=Arial]Mam na imię Czarek.[/FONT]
[FONT=Arial]Kiedyś byłem malutkim szczeniaczkiem, ale podrosłem i chyba zrobiłem coś strasznie złego, bo mój Pan, gdy miałem 2 lata wtrącił mnie do więzienia. [/FONT]

[FONT=Arial][/FONT]


[FONT=Arial]Powiedział, że jestem brzydki i że już mnie nie chce. Ludzie to więzienie dla psów nazywają schroniskiem. [/FONT]
[FONT=Arial]Byłem coraz starszy. Moja sierść stała się rzadka, straciłem wzrok. Mogłem tylko nasłuchiwać kroków i nieśmiało machać ogonkiem z nadzieją, że mnie ktoś dostrzeże.[/FONT]

[FONT=Arial]Tak minęło 10 lat. [/FONT]
[FONT=Arial]10 lat samotności, opuszczenia, beznadziei.[/FONT]
[FONT=Arial]Pewnego dnia mój boks zaczęły odwiedzać dziwne osoby. Zaczęły mnie głaskać, tulić i obiecywać, że zrobią wszystko, żeby wyrwać mnie z tego koszmaru… Wiedziałem, że to moja jedyna szansa…, że nadchodząca zima, może być moją ostatnią…, że mrozy mogą mnie zabić…, więc tańczyłem na odgłos ich kroków, wyczekiwałem każdego ich przyjścia.[/FONT]

[FONT=Arial]Nagle stało się coś strasznego. Jakieś ręce zabrały mnie z boksu. Usłyszałem, że jestem agresywny i zamknięto mnie w piwnicy. To było okropne. Myślałem, że to już koniec. Przecież w tej piwnicy już mnie nikt nie znajdzie. Bałem się, że to koniec mej wędrówki.[/FONT]
[FONT=Arial]I znowu ręce uniosły mnie w nieznane. Poczułem jednak, że nie niosą mnie na śmierć. Te ręce niosły mnie ku wolności! NIE ZAPOMNIANO O MNIE!!![/FONT]
[FONT=Arial]Pojechałem do domu Weroniki – to ona dostrzegła mnie jako pierwsza i postanowiła uratować.[/FONT]
[FONT=Arial]Miałem pobyć u niej chwileczkę, a potem jechać do przytuliska. Już były zebrane fundusze na ocieplaną budę dla mnie, aż tu nagle – los wreszcie się do mnie uśmiechnął. [/FONT]

[FONT=Arial][/FONT]


[FONT=Arial]Mogę zostać u Weroniki aż do czasu, gdy ktoś mnie pokocha i przyjmie pod swój dach i do swego serca…[/FONT]


[FONT=Arial]Może to właśnie Ty jesteś tym kimś…[/FONT]




[FONT=Arial][/FONT]



[FONT=Arial]Czaruś obecnie przebywa w DT u Weronii, jest niesamowitym pieszczochem i pomimo spędzenia ponad 10 lat w schronisku wspaniale utrzymuje czystość w domu. Psiak świetnie dogaduje się z sunią Weronii i nie wykazuje żadnej agresji.[/FONT]


[FONT=Arial][SIZE=3]Niestety Czarek ma świerzbowca i grzybicę, więc potrzebne są środki na jego leczenie.[/FONT]


[SIZE=2][FONT=Arial][/FONT]



[FONT=Arial]Obecnie udało nam się zebrać: :loveu:[/FONT]
[FONT=Arial]50 PLN – od Fiks[/FONT]
[FONT=Arial]100 PLN – od Jurmar98[/FONT]

[FONT=Arial]Zdjęcia:[/FONT]
[FONT=Arial]W schronisku: 10, [/FONT]27, 48, 49
[FONT=Arial]Prison Break Czarka: 84[/FONT]
[FONT=Arial]Zdjęcia z DT: 91, 102, 107, 118, 127[/FONT], 136

[FONT=Arial]Aktualne ogłoszenia Czarusia:[/FONT]

Banerki Czarusia:




o jezu
:placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz:

Posted

Nie zabijajcie mnie cioteczki , że nie pojawiam się na wątku ostatnio zbyt często, ale mam kupę roboty:/
Obiecuję, że jutro pójdę do Weta zapłacić i zobacze ile mi złotówek zostało (byłam wczoraj, ale nie mógł przyjąć pieniędzy, ponieważ robił operację i miał pełne ręce.... flaków :| :D )

I dziś, a najpóźniej jutro nowe foteczki :)

Posted

Charly, moja złota, zmień tytuł na grzybicę zamiast świerzba. Wet badał uszy Czarka przy okazji badania zeskrobin i nie stwierdził tego świerzbowca.

Czyj był pomysł na piosenkę dla niewidomego pieska w 1 poście??? :)
po raz drugi już ją sobie włączyłam i łza się w oku kręci strasznie:(

Tak sobie czytam i oglądam co tu robicie i piszecie i chcę Wam powiedzieć ( ja i Czaruś )...
Dziękuję Cioteczki :(

(coś mnie dziś na smutno i wzruszająco wzięło..)

Posted

Weroniu jak będziesz u weta ,to spytaj go o ewentualne stosowanie u Czarka Hexidermu.Paczkę już bym wysłał ,ale nie podałaś na jaki adres wysłać.Ponieważ nie chce mi się bawić z przelewami, to pieniądze na ubranko zimowe włożę do paczki (określ tylko ,ile w przybliżeniu będzie kosztowało ubranko dobrej jakości)

Posted

jurmar98 napisał(a):
Weroniu jak będziesz u weta ,to spytaj go o ewentualne stosowanie u Czarka Hexidermu.Paczkę już bym wysłał ,ale nie podałaś na jaki adres wysłać.Ponieważ nie chce mi się bawić z przelewami, to pieniądze na ubranko zimowe włożę do paczki (określ tylko ,ile w przybliżeniu będzie kosztowało ubranko dobrej jakości)


jurmar, jutro zapytam!!
Nie podałam adresu????:O
musiałam zapomnieć :oops: już Ci piszę pw.
A to ubranko... matko, nie mam pojęcia zielonego ile takowe kosztuje..
Dziękuję jurmar:*

P.S. a może by uszyć to ubranko?? będzie taniej:)

Posted

Juz zmieniam.

wstawilam ta piosenke tam juz dawno:-( Slucham jej sobie calkiem przypadkowo...wchodze (tez calkiem przypadkowo) na Twoj ogolny wątek schroniska w Swarzędiu....slysze slowa piosenki ( jak mogles odejsc ode mnie..kiedy wszystko co moge , jest patrzec jak odchodzisz:-() i widze Czarka wzrok...w tej budzie...te oczy...Patrzy się tak, że serce pęka w milion kawałków:-(:-(.
A przeciez wlasnie tak bylo....Tak bylo. Facet przyprowadzil Czarusia do schroniska, zamknęli małego w klatce i tylko patrzal jak jego pan po prostu odszedł....sobie....A Phil do tego jeszcze spiewa: "tak chciałbym, zebys sie odwrocil i zobaczyl jak płaczę.....Ale wiem, że nie wrócisz do mnie..i teraz muszę z tym żyć......I wszystko co mogę zrobic jest czekac na ciebie....:-(
Zasmarkalam się wtedy okropnie..:placz::evil_lol:

no, ale teraz mozna juz otrzec lezki. Czarus na pewno znajdzie wspanialy domek. A na razei ma wspanialy DT i tego wzroku już tez nie ma...:loveu::multi:




YouTube - Phil Collins - Against All Odds

Posted

ale wiecie co
powinni robić jakieś bardziej życiowe teledyski
tamten jest do bani, kogo to rusza? :eviltong:

muszę się nauczyć robić filmiki... :cool3:
to jest coś, co najbardziej rusza ludzi - muzyka, zdjęcia i te wszystkie psie smutki

Posted

Wzruszająco się na wątku Czarusia zrobiło...
Ale to taki psiak obok którego nie da się przejść obojętnie...
Dobrze, że nie ma świerzba :)
A grzybica to chyba w poznaniu przez powietrze się roznosi :-( wczoraj się dowiedziałam, że mój psiak też ma grzybka... na całe szczęście niewielki i można póki co leczyć miejscowo, ale i tak już sobie sierść na jednej łapce wygryzł...
Ale pewnie jeden grzybek drugiemu nie równy.
Z tego co powiedziała pani weterynarz - jeśli nie da się grzybicy zaleczyć maściami stosuje się zastrzyki, ale one źle wpływają na wątrobę :shake:
Czy Czaruś dostawał zastrzyki? Czy na razie jest leczony maściami?

Posted

Ra_dunia napisał(a):
Wzruszająco się na wątku Czarusia zrobiło...
Ale to taki psiak obok którego nie da się przejść obojętnie...
Dobrze, że nie ma świerzba :)
A grzybica to chyba w poznaniu przez powietrze się roznosi :-( wczoraj się dowiedziałam, że mój psiak też ma grzybka... na całe szczęście niewielki i można póki co leczyć miejscowo, ale i tak już sobie sierść na jednej łapce wygryzł...
Ale pewnie jeden grzybek drugiemu nie równy.
Z tego co powiedziała pani weterynarz - jeśli nie da się grzybicy zaleczyć maściami stosuje się zastrzyki, ale one źle wpływają na wątrobę :shake:
Czy Czaruś dostawał zastrzyki? Czy na razie jest leczony maściami?


Bardzo wzruszająco. Wczoraj sobie siedzieliśmy z Czarkiem, czytaliśmy co tu piszecie i ta piosenka i wierszyki.. i tak sobie płakaliśmy :(

UWAGA!!!
Za chwilę nowe zdjęcia z nowego życia Czareczka Brutusika (mówię na niego Brutusik, bo reaguje bardzo dobrze na to imię, ale i tak jest Czarusiem:loveu: )

Radunia on jakieś zastrzyki dostał. a teraz go leczę tym imaverolem.
Dziś będę u weta to go zapytam o co jurmar prosił (hexiderm)

Posted

Czarek podróżnik :loveu:




Czaruś i Elzunia przyszli na obiadek:




mam wtedy koncert piszcząco - szczekający. Elza skomle, piszczy, ślinka jej leci (to nienażarty pies jest) a Czarek bezczelnie szczeka, mruczy zniecierpliwiony i skacze do samego pasa mojego :evil_lol: co za widok:lol:

Czaruś zabawowy :loveu: :











Zapraszam do oglądania i komentowania :)

Posted

Śliczności :loveu:
Że on jeszcze pamięta jak się bawić... Niektóre psiny ze schroniska zupełnie tego nie potrafią... a on :loveu: cudownie :multi:
W takim małym ciałku taki wielki duch i chęć przetrwania...
10 lat w schronisku a nie zapomniał o radości życia, nie zwątpił. Nawet za kratami machał tym swoim wyłysiałym ogonkiem i nastawiał łepek do drapania...
ech... teraz to i ja się wzruszyłam...

Posted

[quote name='Ra_dunia']Śliczności :loveu:
Że on jeszcze pamięta jak się bawić... Niektóre psiny ze schroniska zupełnie tego nie potrafią... a on :loveu: cudownie :multi:
W takim małym ciałku taki wielki duch i chęć przetrwania...
10 lat w schronisku a nie zapomniał o radości życia, nie zwątpił. Nawet za kratami machał tym swoim wyłysiałym ogonkiem i nastawiał łepek do drapania...
ech... teraz to i ja się wzruszyłam...

:placz::placz::placz::-(

O jak dobrz, ze go wzięłas Weroniu:loveu:. Kochany sliczniotek:multi:

moj maly się nie bawi. Nie dla niego takie "glupoty":evil_lol:. Jesc, pic, latac bez końca, wpadac do kanalu elblaskiego w pogoni za kaczka (dzis po raz trzeci- wlasnie lezy wykąpany i puchaty) bic sie z psami, dac sie wymasowac-i spac- ot caly sens zycia:evil_lol::lol:

Posted

mru napisał(a):
nooooo i w ogóle - ale on jest mały! :crazyeye:


mru, a co myślałaś;)?? Czaruś to mikrusek przecie :loveu:

Dziewczyny to prawda- Czaruś Brutusik jest niesamowity.

Radunia, te kubraczki fajne!! i niedrogie (tak mi się wydaje) Ale takie czarne są tylko? Dla Czarusia to może jakiś kolorowszy bardziej, co?

Posted

Charly napisał(a):

moj maly się nie bawi. Nie dla niego takie "glupoty":evil_lol:. Jesc, pic, latac bez końca, wpadac do kanalu elblaskiego w pogoni za kaczka (dzis po raz trzeci- wlasnie lezy wykąpany i puchaty) bic sie z psami, dac sie wymasowac-i spac- ot caly sens zycia:evil_lol::lol:


Moja Elzunia tez już się nie bawi.
Charly, jak to? i dogania tę kaczkę???:-o

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...