KWL Posted August 8, 2008 Author Posted August 8, 2008 Niezupełnie :-) i jest różnica między podlizywaniem a rozlizywaniem :-) Vit i Lucek nie rozlizywali sobie, mimo braku kołnierzy. Quote
KWL Posted August 10, 2008 Author Posted August 10, 2008 Byłem dziś u Jazonka, obszczekał mnie solidnie broniąc swojego nowego apartamentu :-) Drogie panie, jesli chcecie sie czuć bezpiecznie, chcecie mieć pieknego i mądrego bodyguarda na spacerach to Jazon na was czeka... P.S. Trzeba tylko udowodnić że dasz radę byc opiekunem przewodnikiem owczarka kaukaskiego (ale małego :evil_lol: ) Quote
Ziutka Posted August 10, 2008 Posted August 10, 2008 Morisowa...jak tam po sobotnim zastrzyku :cool3: Quote
morisowa Posted August 10, 2008 Posted August 10, 2008 Jazonek jest kochany :loveu: w sobotę bez problemu poszliśmy na zastrzyk Teraz mam "problem" w drugą stronę, bo on chce wyjść z boksu przy każdej okazji ;) Cieszy się na mój widok, cieszy się na smyczkę. Słodziak. I żarłok :eviltong: Quote
morisowa Posted August 11, 2008 Posted August 11, 2008 :iloveyou: Dziś nie planowałam wyciągać go z boksu. Zastrzyk dopiero jutro. Ale zostało mi trochę czasu i byliśmy na drugim spacerze poza teren schroniska :p KWL był przy pierwszym spacerze, widział jak Jazon się zachowywał... A dziś byłam z normalnym psem ;) Jazon był trochę niepewny, ale normalnie poszedł na spacer, a nie ciągał się po krzakach pod bramą jak wtedy. Wąchał trawę, drzewa, często podchodził do mnie na głaski. Pobiegaliśmy, było widać, że Jazonek się cieszy. A jaki z niego pieszczoch! I do psów bardzo zrównoważony - musieliśmy mijać jednego "łańcuchowca" bardzo blisko, tamten mały kundel się aż zapienił, a Jazon nic. Następnym razem go wyczeszę, bo brzydal z niego ;) Quote
Ziutka Posted August 11, 2008 Posted August 11, 2008 morisowa napisał(a)::iloveyou: Dziś nie planowałam wyciągać go z boksu. Zastrzyk dopiero jutro. Ale zostało mi trochę czasu i byliśmy na drugim spacerze poza teren schroniska :p KWL był przy pierwszym spacerze, widział jak Jazon się zachowywał... A dziś byłam z normalnym psem ;) Jazon był trochę niepewny, ale normalnie poszedł na spacer, a nie ciągał się po krzakach pod bramą jak wtedy. Wąchał trawę, drzewa, często podchodził do mnie na głaski. Pobiegaliśmy, było widać, że Jazonek się cieszy. A jaki z niego pieszczoch! I do psów bardzo zrównoważony - musieliśmy mijać jednego "łańcuchowca" bardzo blisko, tamten mały kundel się aż zapienił, a Jazon nic. Następnym razem go wyczeszę, bo brzydal z niego ;) No same dobre wieści :multi: znaczy się, będą z niego ludzie :cool3: W takim razie czekamy na jakieś foteczki po wyczesaniu ;) wtedy to będzie dopiero co podziwiać :loveu: już jest piękny ale jak pozbędziecie :razz: się tych kłaków to dopiero będzie psisko :loveu: :multi: Quote
KWL Posted August 12, 2008 Author Posted August 12, 2008 W niedzielę Jazon będzie miał kolejną sesję zdjęciową. Spacerek i foty. I zobaczymy co sie jeszcze da :-) Quote
SZPiLKA23 Posted August 12, 2008 Posted August 12, 2008 Taki piekny i zrównoważony dom musi sie znalesc Quote
morisowa Posted August 14, 2008 Posted August 14, 2008 mam wolne :) więc Jazona zobaczę dopiero w niedzielę do tego czasu raczej nowych wieści nie będzie Quote
Ziutka Posted August 15, 2008 Posted August 15, 2008 W górę Jazonku :loveu: Z niecierpliwością czekamy na weekend i relację cioci Morisowej :cool3: Quote
Ziutka Posted August 16, 2008 Posted August 16, 2008 I czekając na wieści z wizyty u Jazonka podnosimy na pierwszą stronkę ;) Quote
morisowa Posted August 18, 2008 Posted August 18, 2008 Krzysiu, gdzie zdjęcia? :mad: (i nie wykręcaj się kąpaniem Vita!) Jazon był na spacerze, biegał, bawił się, domagał uwagi i pieszczot :eviltong: Cudowny pies :loveu: Trochę zdjęć zrobił KWL (dopóki bateria nie siadła). Szczotki w końcu na spacerze nie było, ale w tygodniu to załatwię, nożyczki też się przydadzą (szkoda, że Apsa na wkacjach, ona lubi taką robotę :evil_lol: ) Musze się upewnić, że zakończył leczenie, ale po kastracji wszystko ładnie wygląda. Ogłoszenia będą więc już potrzebne. To młodziutki, radosny pies. Gdy kogoś polubi, okazuje mu to na każdym kroku (wiem co mówię :eviltong:) Obcego na spacerze obwącha z rezerwą (KWL). Przez kraty udaje groźnego. Pies-ideał. No i zdecydowanie bardziej lubi kobiety niż facetów :p Quote
KWL Posted August 18, 2008 Author Posted August 18, 2008 Jazonek na spcerku wpatrzony w swoją opiekunkę i właściwie łaskawie tolerujący wszystko wokół. Mnie w końcu parę razy obwąchał i przyjął moją obecność do wiadomośći. Całą jednak uwagę i aktywność skierował na zabawę z Morisową i wyłudzanie od niej głasków. Jak potwierdzone zostanie zakończenie leczenia ruszamy z ogłoszniami. On jest fantastyczny, bardzo wesoły i miły, ale też wzbudzający respekt. Zwłaszcza w ruchu, kiedy widać jak szybkie i zgrabne jest to wielkie psisko. Quote
morisowa Posted August 18, 2008 Posted August 18, 2008 http://www.fotoszok.pl/albums/userpics/Jazon016.jpg Jazon atakuje :evil_lol: Quote
KWL Posted August 18, 2008 Author Posted August 18, 2008 Mówiłem że po tej fotce to już zostanie "agresorem" :diabloti: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.