gisela166 Posted December 11, 2006 Posted December 11, 2006 Po wielu latach marzeń o małym przyjacielu wreszcie nabyłam psiaka:) Sunia jest miniaturowym czarnym pekińczykiem:) Ma rok. Urodziła się u znajomych i była tam jakiś czas ale z powodów rodzinnych musieli ja oddać. Jest strasznie zmanierowana:) Ciągle domaga się pieszczot i je tylko i wyłącznie z ręki. Na widok kurtki i butów które zakładam skacze szczęśliwa po całym mieszkaniu:) Nie wiem co jeszcze mogę napisać:) Chciałam się po prostu przywitać:) Quote
alva Posted December 12, 2006 Posted December 12, 2006 [LEFT]Moja mama ma 2 sztuki takich podbnych do tego w moim profilu. Ten piesek z profilu akurat odszedl pare dni tem. Opiekuj sie pieskiem i nie pozwalaj mu na zbedne bieganie po schodach badz skakanie )pekinczyki bardzo lubia wylegiwac sie na stole jak nikt nie wiedzi, niestety to troche wysoko jak na skakanie.[/LEFT] Quote
gisela166 Posted December 13, 2006 Posted December 13, 2006 Mieszkam w domu z ogrodem i psiak ma tylko 4 schody do przejscia:) no i Skacze z lozka na ktorym spi:) Dziekuje za rade:) Kazda informacja jest dla mnie wazna zeby doibrze opiekowac sie moim futrzastym pupilem:) Quote
Agnieszka M. Posted December 30, 2006 Posted December 30, 2006 Przepraszam że tak zapytam ... a co przeszkadza pekinom w skakaniu... moja Tośka skacze na trzecie piętro lub jak jestem u taty to na naszym spacerze przez lasy i pola pokonuje przeszkody właśnie skacząc.... ma 8 lat i od zawsze skakała... Pozdrawiam Quote
bulibulinka22 Posted December 31, 2006 Posted December 31, 2006 Mój Buli też skakał, ale do czasu. Wystarczyło potknięcie i przesunął się mu dysk. Po pierwszym przeciwzapalnym zastrzyku było dobrze, a po drugim psa sparaliżowało w ciągu 10 minut na 14 miesięcy. Wydałam majątek, ale weterynarz tylko zaszkodził, a nie pomógł. Chodziłam z "foczką" na spacery, masowałam i szczypałam tylne nogi. Byłam nawet u bioenergoterapeutki. Jest efekt Bulinek chodzi i biega, ale po schodach jeszcze nie wejdzie. Mój dzielny pies pokonał choróbsko i mimo iż ma już 10,5 lat jest wesoły i bardzo ruchliwy, jakby nadrabiał stracony czas. Quote
Agnieszka M. Posted January 2, 2007 Posted January 2, 2007 Bulibulinka współczuje Tobie i Twojemu psiakowi:( to dobrze że Buli już "funkcjonuje" normalnie :) moja Tośka narazie nie miała wypadku. Pozdrawiam Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.