bonsai_88 Posted April 11, 2009 Posted April 11, 2009 Pewnie się trząsł, bo w szoku był.. dobrze, że już z tego wyszedł :multi:. Skoro go ta łapka tak boli to jedźcie zaraz po świętach do weta... Benuś to mały psiak, jednak mogło mu się coś stać [tfu, tfu.. w niemalowane :razz:]... Quote
Pestka Posted April 11, 2009 Author Posted April 11, 2009 [quote name='Skibka']Biedy Benek.:-( Mnie narazie takie coś się dzięki Bogu nie stało.Ale bardzo Wam współczuję i trzymam kciuki żeby Benkowi nic było..Może nie straci wiary w siebie i będzie taki jaki był.. Wiem co przeżywasz bo moja VIki też jest bardzo strachliwa w stosunku do psów ale jest coraz lepiej więc jak teraz by ją jakiś pies dorwał to nawet nie chcę myśleć co by było..:shake:Życzymy zdrówka Benkowi, trzymajcie się..;) Dzieki. Właśnie mój Benek nie był bojaźliwy do psów, z tego strachu kiedy przyjechal z fundacji wybawiła go można powiedzieć moja Saba bo przy niej odżył i zawsze się ciągnął do innych psów żeby sie obwachać. A no i dzieki za zyczenia. [quote name='Karolina&Lucky'] Jejciu, ale ludzie potrafią być bezmyślni :shake: To się w głowie nie mieści :cool1: Uściskaj Benka ode mnie :calus: Chłopak jest dzielny, napewno wszystko bedzie dobrze :happy1: Milka_85 Oj:shake: Mam nadzieje,że wszystko będzie dobrze:roll: Trzymajcie się cieplutko... [COLOR=Black]Dzięki wam ;) [quote name='[/COLOR']bonsai_88 Mam nadzieję, że Benkowi nic poważnego się nie stało.. Nie je i nie pije, bo pewnie jest bardzo wystraszony tą całą sytuacją :shake:. A na pocieszenie pamiętaj - teraz Benek będzie się trochę szybciej socjalizował niż na początku ;-). Może to potrwać miesiąc/dwa, ale nie będzie to kolejne 9 miesięcy Dzieki. Mam nadziejen ze to zajmie niedużo czasu bo tyle pracy na marne poszło, a popsul to jeden nieodpowiedzialny człowiek... :angryy: [quote name='madziorna'] Biedny Benuś :-( Mam nadzieję, że wszystko będzie z nim w porządku. Ale do weta radzę się przejechać. [quote name='Feigned'] bieedaczek :shake: jak się dzisiaj czuje? Tobie też wspólczuje, aż boje się myśleć co ja bym zrobiła, zwłaszcza że na spacery zazwyczaj chodzę sama.. trzymajcie się! [quote name='Marta_Ares'] ojej biedny Benek:shake: :shake: :shake: co za ludzie:angryy: :angryy: Byliście u weta?? Mam nadzieje ze juz lepiej sie czuje [quote name='Mqrtynq'] I jak byliście u weta ? Nie bylam u weterynarza. Niestety mój tata miał służbę, chcial się wyrwać z pracy ale szukali jakiegoś zaginionego i nie dało rady.. :shake: Autobusem nie było sensu jechać - wiecej stresu z dwoma czy trzema przesiadkami by bylo... Po południu już było lepiej wam powiem, co prawda się rano nieco trzasł ale przykryłam go bluzą i juz przestał (może mu było zimno?). Cały dzien praktycznie spal, wieczorem trochę się ożywił wyszłam z nim na siku i Saba zaczeła go obwąchiwać i zachecać do zabawy co prawda nie miał nastroju ale machał ogonem i chodził za nią. Kiedy wróciliśmy zjadl sporo mieska i wypił dużo wody, pochodził po domu chwile i znow sie polozyl. Boli go jednak nadal to miejsce gdy sie dotyka to piszczy. z chodzeniem nie ma najmniejszego problemu. Chociaż czasami jak źle stanie to zmienia szybko łapkę. Ale rzadko. Ogonkiem macha jak helikopter wiec chyba mu się polepsza. Dla niego to też jest spora trauma. Cierpi nie tylko fizycznie ale przede wszystkim psychicznie... Quote
Tequila1017 Posted April 11, 2009 Posted April 11, 2009 Shappy napisał(a): Nie bylam u weterynarza. Niestety mój tata miał służbę, chcial się wyrwać z pracy ale szukali jakiegoś zaginionego i nie dało rady.. :shake: Autobusem nie było sensu jechać - wiecej stresu z dwoma czy trzema przesiadkami by bylo... Po południu już było lepiej wam powiem, co prawda się rano nieco trzasł ale przykryłam go bluzą i juz przestał (może mu było zimno?). Cały dzien praktycznie spal, wieczorem trochę się ożywił wyszłam z nim na siku i Saba zaczeła go obwąchiwać i zachecać do zabawy co prawda nie miał nastroju ale machał ogonem i chodził za nią. Kiedy wróciliśmy zjadl sporo mieska i wypił dużo wody, pochodził po domu chwile i znow sie polozyl. Boli go jednak nadal to miejsce gdy sie dotyka to piszczy. z chodzeniem nie ma najmniejszego problemu. Chociaż czasami jak źle stanie to zmienia szybko łapkę. Ale rzadko. Ogonkiem macha jak helikopter wiec chyba mu się polepsza. Dla niego to też jest spora trauma. Cierpi nie tylko fizycznie ale przede wszystkim psychicznie... Wiesz, ja myślę, że nie jest tu potrzeby weterynarz ;) Quote
Tequila1017 Posted April 11, 2009 Posted April 11, 2009 Shappy napisał(a):Matko! Jemu sie naprawde chyba polepszyło, przed chwilą przyszedł sam do mnie na górę po schodach do pokoju - ppomyśłam wstał, moze chce siku. Wyszłam na podwórko nie zrobił nic. Wracam z nim a ten staje przed furtką i sie patrzy mysle chce wyjsc ok, wyszlismy na uliczke zaczął sobie chodzic nawet próbował ciagnąc za smycz, ładnie zrobił siku, zobaczył jakiegoś psa duzego na ulicy ( ehh :shake: ) na szczescie nie jest grozny, gdy tylko go zobaczył napiął smycz i chce do niego isc :multi: Wiec myślę, że wszystko wraca do normy i bdz dobrze :multi: Quote
Pestka Posted April 11, 2009 Author Posted April 11, 2009 Mqrtynq napisał(a):Wiesz, ja myślę, że nie jest tu potrzeby weterynarz ;) Matko! Jemu sie naprawde chyba polepszyło, przed chwilą przyszedł sam do mnie na górę po schodach do pokoju - ppomyśłam wstał, moze chce siku. Wyszłam na podwórko nie zrobił nic. Wracam z nim a ten staje przed furtką i sie patrzy mysle chce wyjsc ok, wyszlismy na uliczke zaczął sobie chodzic nawet próbował ciagnąc za smycz, ładnie zrobił siku, zobaczył jakiegoś psa duzego na ulicy ( ehh :shake: ) na szczescie nie jest grozny, gdy tylko go zobaczył napiął smycz i chce do niego isc :multi: Quote
Bartiśkowa_ Posted April 11, 2009 Posted April 11, 2009 To super ;) czyli najporawdopodobniej nie nabrał urazu bardzo się cieszę kochany Benuś :loveu: Quote
Kasia_zg Posted April 11, 2009 Posted April 11, 2009 Biedny Beniu :( Miejmy nadzieje że teraz to bedzie tylko coraz lepeij. Tęczowych pisanek, na stole pyszności, mokrego dyngusa i wspaniałych gości. Niech to będzie czas uroczy, zycze miłej Wielkanocy!! Quote
C&B Posted April 11, 2009 Posted April 11, 2009 Benuś mój:placz: Hmm... Ma takich ludzi nie ma nic:shake: U nas całe szczęście są tacy właściciele, którzy jak chodzą psy bez smyczy je kontrolują, ale i są nauczone, że jak czegoś nie wolno, to nie wolno:p Dziś n.p. spotkałam takiego pana właśnie z ON-kiem...Biorę moją juz na ręcę, bo ona boi sie dużych psów ( jak była chora, jedne szczeniak w zabawie ją wywrócił i ją wszytsko musiało boleć i teraz omija psy, a czasem gdy skaczą na nią bo chcą się pobawic to aż pogna ze szczekiem:evil_lol:) ale pan mówi : póść ją... Gregi musi usłyszeć, że ( i tu ciszej pwoiedział) moze podejść, a tak to nie. Benuś...Wracaj do zdrowia:placz: Quote
Carry Posted April 12, 2009 Posted April 12, 2009 Witam XD Cieszymy się razem z tobą że Beniowi już lepiej :) Trzymajcie się świątecznie :) Quote
Pestka Posted April 12, 2009 Author Posted April 12, 2009 Ben juz dzisiaj rano sobie pojadł sporo i pochodzil po domu, nawet za babcią chodził kiedy przyszła :razz: Chyba ie zrazil się bardzo do ludzi, mimo ze nadal jest troche wystraszony. A teraz wrzucam zaległe podwórkowe fotki ;) Quote
Carry Posted April 12, 2009 Posted April 12, 2009 http://i39.tinypic.com/n69i1h.jpg Jaki foch :evil_lol: :loveu: Quote
Pestka Posted April 12, 2009 Author Posted April 12, 2009 [quote name='Carry']http://i39.tinypic.com/n69i1h.jpg Jaki foch :evil_lol: :loveu: :cool3: :multi::multi::multi: No to Super !! Nie pomyśl, że zwiałam z Twojej galerii - bo czytałam każdego posta ale nie wiedziałam co odpisać... Oby było już coraz lepiej :loveu::lol: EDIT: Ślicznie jest opitolony :loveu: i ta obróżka bardzo mu pasuje :cool3: Też sie ciesze :multi: Skądże nawet mi taka myśl nie przyszla do głowy :cool3: Jakbyś mogła :eviltong: Pasuje mu obrożka nie? Mi tez sie tak wydaje ze ładnie wyglada niz z rogzach :loveu: Quote
Onomato-Peja Posted April 12, 2009 Posted April 12, 2009 Shappy napisał(a):Matko! Jemu sie naprawde chyba polepszyło, przed chwilą przyszedł sam do mnie na górę po schodach do pokoju - ppomyśłam wstał, moze chce siku. Wyszłam na podwórko nie zrobił nic. Wracam z nim a ten staje przed furtką i sie patrzy mysle chce wyjsc ok, wyszlismy na uliczke zaczął sobie chodzic nawet próbował ciagnąc za smycz, ładnie zrobił siku, zobaczył jakiegoś psa duzego na ulicy ( ehh :shake: ) na szczescie nie jest grozny, gdy tylko go zobaczył napiął smycz i chce do niego isc :multi: :multi::multi::multi: No to Super !! Nie pomyśl, że zwiałam z Twojej galerii - bo czytałam każdego posta ale nie wiedziałam co odpisać... Oby było już coraz lepiej :loveu::lol: EDIT: Ślicznie jest opitolony :loveu: i ta obróżka bardzo mu pasuje :cool3: Quote
Onomato-Peja Posted April 12, 2009 Posted April 12, 2009 Shappy napisał(a)::cool3: Też sie ciesze :multi: Skądże nawet mi taka myśl nie przyszla do głowy :cool3: Jakbyś mogła :eviltong: Pasuje mu obrożka nie? Mi tez sie tak wydaje ze ładnie wyglada niz z rogzach :loveu: Cieszmy sie razem :loveu: Uff to dobrze :multi: mi wgl nie pasują obróżki wzorkowe na psiakach 'kolorowych' jak wzorek to na jednolitym psioku :eviltong: ale szele wzorkowe sa fajne :lol: Quote
Pestka Posted April 12, 2009 Author Posted April 12, 2009 [quote name='Izuuus']http://i42.tinypic.com/21nh5zs.jpg jaki pychol roześmiany ;) Dobrze,że mu się polepsza :multi: :p Cieszmy sie razem :loveu: Uff to dobrze :multi: mi wgl nie pasują obróżki wzorkowe na psiakach 'kolorowych' jak wzorek to na jednolitym psioku :eviltong: ale szele wzorkowe sa fajne :lol: Wiesz, ja ostatnio zaczęłam gustować w skórzanych obrożach, szelkach niekoniecznie bo mi sie tasmowe podobaja ale obroze ladnie na benkowym skorzane wygladaja. Mam zamiar wgl kupic smycz flexi dla małego, bo mam chabe przepinana albo hiltona i mam od nich strasznie rece obtarte :shake: Quote
Izuuus Posted April 12, 2009 Posted April 12, 2009 http://i42.tinypic.com/21nh5zs.jpg jaki pychol roześmiany ;) Dobrze,że mu się polepsza :multi: Quote
Onomato-Peja Posted April 12, 2009 Posted April 12, 2009 chyba jest bazarek jeszcze z flexi smyczkami :cool3: Quote
Pestka Posted April 12, 2009 Author Posted April 12, 2009 Onomato-Peja napisał(a):chyba jest bazarek jeszcze z flexi smyczkami :cool3: gdzie bo nie widze xd Quote
Ania :) Posted April 12, 2009 Posted April 12, 2009 Witamy się po raz pierwszy. ;) http://i39.tinypic.com/n69i1h.jpg Śliczny psiak. :loveu: i Wesołych Świąt życzymy. ;) Quote
Pestka Posted April 12, 2009 Author Posted April 12, 2009 [quote name='Ania :)']Witamy się po raz pierwszy. ;) http://i39.tinypic.com/n69i1h.jpg Śliczny psiak. :loveu: i Wesołych Świąt życzymy. ;) Witam serdecznie w naszych skromnych progach :loveu: Dziękujemy za życzenia. Quote
Onomato-Peja Posted April 12, 2009 Posted April 12, 2009 [quote name='Shappy']gdzie bo nie widze xd czekaj :eviltong: EDIT: łeee już nie ma :roll: do wczoraj był http://www.dogomania.pl/forum/f99/torby-dla-psa-smycze-na-scronisko-w-dluzynie-11-04-a-134406/ Quote
Pestka Posted April 12, 2009 Author Posted April 12, 2009 [quote name='Onomato-Peja']czekaj :eviltong: EDIT: łeee już nie ma :roll: do wczoraj był http://www.dogomania.pl/forum/f99/torby-dla-psa-smycze-na-scronisko-w-dluzynie-11-04-a-134406/ ja chce kupić sumertime - blekitna :loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.