asher Posted July 1, 2008 Posted July 1, 2008 Werbena, trzymaj się cieplutko :calus: Heti była cudna :) SaJo, dlaczego wypipkowało tytuł tego wątku? :crazyeye: Quote
saJo Posted July 1, 2008 Author Posted July 1, 2008 [quote name='asher'] SaJo, dlaczego wypipkowało tytuł tego wątku? :crazyeye: Nie mam pojecia. Quote
SZPiLKA23 Posted July 1, 2008 Posted July 1, 2008 Bo dogo teraz uznaje słowo "pies" za przeklenstwo :D Quote
BlackSheWolf Posted July 1, 2008 Posted July 1, 2008 no wlasnie zauwazylam... pare innych tematow tez jest wykropkowanych xD haha Quote
lisica Posted July 1, 2008 Posted July 1, 2008 No bo pies też suka,to wypipkowało Sa-jo a księciunio to tych piłeczków to ma chyba dwie,to czy on nie ma dramata?No chyba że dwie naraz do pyszczyska zmieści p.s.wow a mnie suki nie wygwiaździło,a powinno Quote
saJo Posted July 2, 2008 Author Posted July 2, 2008 lisica napisał(a): Sa-jo a księciunio to tych piłeczków to ma chyba dwie,to czy on nie ma dramata?No chyba że dwie naraz do pyszczyska zmieści Cwicze z nim na dwie pilki, bo generalnie problemem jest, ze niechetnie wraca do mnie z lupem. Na zdjeciach widac, jak by gonil dwie pilki, w rzeczywistosci jedna wypuszcza, i lapie druga, ta, ktora ja mam. Chodzi o to, zeby najfajniesza zabawka byla ta, ktora ja sie z nim bawie i aby po zlapaniu pilki mial odruch biec od razu do mnie. Nie wiem czy jasno to wytlumaczylam....nagram film. Quote
lisica Posted July 2, 2008 Posted July 2, 2008 Jasno,robiłam też tak,tylko że mój to dwie potrafił w paszczy schować Quote
saJo Posted July 2, 2008 Author Posted July 2, 2008 Bo psa trzeba nauczyc, ze nie ma lapac dwoch, tylko puszczac pierwsza. Quote
lisica Posted July 2, 2008 Posted July 2, 2008 Teraz to przychodzi z piłka w dziobie,ale te dwie sztuki to z zachłanności:evil_lol:,z dwoma potem też przyłaził,siadał przede mną i ryło cieszył z mordą wypchaną Fota co Hamraty teraz nosi, Quote
saJo Posted July 7, 2008 Author Posted July 7, 2008 W ramach X Mazurskiej Nocy Kabaretowej Bols i Ramzes postanowili zostac aktorami i wcielic sie w role Szarikow Dwoch. Troche zdjec. http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=10454624#post10454624 (od postu 1551) Quote
saJo Posted September 26, 2008 Author Posted September 26, 2008 W koncu i Ksieciunio zalapal sie na fotki z treningu. Wiecej fotek http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=35734&page=167 Quote
Lupi Posted September 26, 2008 Posted September 26, 2008 Powiecie pewnie że jestem nienormalna ale ja nie mogę się napatrzeć na mordachy ON-ów pełne zaangażowania, skupienia i miłości. Po prostu cudne foty. Quote
asher Posted September 27, 2008 Posted September 27, 2008 [quote name='Lupi']Powiecie pewnie że jestem nienormalna ale ja nie mogę się napatrzeć na mordachy ON-ów pełne zaangażowania, skupienia i miłości. ... do piłeczki :evil_lol: ;) http://images33.fotosik.pl/305/5ba52492e1538458med.jpg Wygląda to jak pokaz gimnastyki artystycznej :razz: SaJo, jak się ma Księciunio? Bugajski też się dorobił dyskopatii (odcinek piersiowo ledźwiowy), stan kliniczny ponoć na tyle dobry, że operacja na razie nie wchodzi w grę, sterydami nie chcę go faszerować... Chodzimy na laser, wszyscy mowią o pływaniu, problem w tym, że nigdzie w pobliżu nie mam nadającej się do pływania wody... :roll: I w ten oto sposób Bugajski zrobił się człapakiem... Na dodatek głuchnie, ślepnie i kapcanieje z braku zajęcia. Ale oprócz pracy węchowej żadna aktywnośc nie wchodzi u nas w grę... :shake: Masz może jakiś pomysł na rehabilitację? Lecę oglądać Szarików. Quote
saJo Posted September 27, 2008 Author Posted September 27, 2008 Ksciunio trzyma sie dobrze. Po ostatnim straszeniu mnie padaczka, czuje sie ok (chociaz luminal w portwelu w razie czego jest). Z malo fajnych rzeczy bylo tylko zapalenie napletka, co akurat sieklo go mocno, bo pies trzy dni chodzil wygiety w pol i mial temp 40 stopni. Skad? Dlaczego? Nikt nie wie. dwa tygodnie leczenia ogolnego i miejscowego. Sprawy kregoslupowo-rdzeniowe natomiast bardzo ok, cale wakacje intensywnie plywalismy, wzrok poki co sie nie pogarsza, tylko sluch coraz bardziej wybiorczy ;) Oprocz plywania nie mam pomyslu na rehabilitacje. Sama wiesz, ze z Bolsem nic wiecej nigdy nie robilam. A ta Twoja kolezaka, o ktorej kiedys mi mowilas? Nie ma nic, w czym moglby Bugajski poplywac? Quote
asher Posted September 27, 2008 Posted September 27, 2008 No właśnie nie pamiętałam, czy Bols tylko pływał, czy może jednak robiliście jeszcze coś. Przeczesuję net w poszukiwaniu sztuczek, których nauka nie obciąża kręgosłupa. Boję się, że jak zupełnie niczgo nie będziemy ćwiczyć, to Bugajski całkiem zdziadzieje w błyskawicznym tempie ;) Dużo zdrówka dla Księciunia, wygląda naprawdę super! :multi: Quote
saJo Posted September 27, 2008 Author Posted September 27, 2008 asher napisał(a):No właśnie nie pamiętałam, czy Bols tylko pływał, czy może jednak robiliście jeszcze coś. Wiesz...hmmm...przede wszystkim Bols nie ma dyskopatii, wiec to troche inna sprawa. Natomiast druga rzecz, ja przede wszystkim nie pozwolilam zrobic z mojego psa inwalidy. Wierze, ze tylko dzieki temu moj pies nadal zyje, na przekor temu, co pisza naukowcy. Oczywiscie na pewne rzeczy mu nie pozwalam (zbieganie ze stromych gorek, wysokie skoki, wymuszony ruch, rower i te sprawy), plywa najwiecej jak sie tylko da. Ale traktuje go wlasciwie niemal jak zdrowego psa, chodzi na treningi, cwiczy posluszenstwo, slady, agility, tak, tak, cwiczy agility, bez strefowek, bez slalomu, na hopkach wysokosci 25 cm, ale cwiczy! I chociaz nasz neurolog uwaza ze skracam mu zycie, to ja stawiam na jakosc tego zycia. I chociaz nie raz slyszalam opinie, ze trenuje kosztem zdrowia mojego psa, to...to jest moj pies i to ja wiem, co jest dla niego najleprze, kiedy jest szczesliwy. A moj pies nie chce lezec na kanapie, jest szczesliwy, gdy moze cos robic. Quote
asher Posted September 28, 2008 Posted September 28, 2008 Bugajski jest inwalidą. Choć niedowład tylnych łap jest stosunkowo nieduży, to jednak jest. Niejednostajny wymuszony ruch, ciasne zwroty, przyspieszanie i hamowanie, szybkie zmiany pozycji itp. to niestety ryzyko, że dyskopatia się pogłębi i psa mi sparaliżuje na amen. Zresztą Bugajski nie jest w stanie dynamicznie się poruszać. Nawet sportowe chodzenie przy nodze odpada, bo tylne łapki nie nadążają. Cóż, starość... ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.