Ewelina Posted June 5, 2003 Author Posted June 5, 2003 Tylko tak z ciekawosci pytam, niech sie ujawnia ;) Quote
Jola Posted June 5, 2003 Posted June 5, 2003 Ale maszer ze mnie hihihi no wiesz co szybki dzieki za komplement ;) Poza tym TY rownież startujesz :) Ja chyba z dwa razy startowałam w velo :) ale bede wiecej hihi jak tylko sezon sie zacznie ;) No i Ania Pasierb kiedys tu zagladała teraz jej juz dwano tu nei było. Poza tym zależy co nazywamy maszerem :) czy tylko profesjonalistow typu Surowka, Betkiewicz, Pay i Far_Play czy kazdego kto rzeczywiscie tak jak ja, czy metros, czy Hagis biega po kilkanasicie kilometrow dziennie z psami ;) Quote
szybszy_od_dylizansu Posted June 5, 2003 Posted June 5, 2003 Czy musher to przypadkiem nie ten, co meczy biedne psy i kaze im ciągnąć? :drinking: Maszer to ten co ciągnie psy na wystawy . :wink: Quote
szybszy_od_dylizansu Posted June 5, 2003 Posted June 5, 2003 A msz pozwolenie na odstrzał jeleni???? Quote
Agnieszka_ Posted June 5, 2003 Posted June 5, 2003 Ja właśnie wróciałam z treningu z psami na rowerze. Przejechaliśmy ok. 10 km. Musiałam poczekać do wieczora bo strasznie ciepło było, ale one już tak się domagały biegania i ciągnięcia. Moje psy są zawsze chętne do biegania i cały czas biegnę galopem 10 km. Nie wiem czy ja też się zaliczam do maszerów, ale od 1995 r. startujemy na zawodach w klasie skijoring. Quote
HAGIS Posted June 5, 2003 Posted June 5, 2003 U mnie to tak jak u Agnieszki pies domagał się treningu ! Dziś nie mogłem juz mu odmówić i po 21 wyciągnoł mnie ale brakowało mu Etny (Jolki) Quote
Jola Posted June 5, 2003 Posted June 5, 2003 eeee no prosze, a ja nie mam siły na latanie, a Etna to pada namordke od tej temperatury :( mialysmy tylko dzis spacer 1,5 godzinny od 21.00 Quote
greg Posted June 5, 2003 Posted June 5, 2003 A u mnie psy ciągnąć nie chcą :-? . Czasem, jak wychodzimy z rowerem, to ja je muszę ciagnąć (to a propos męczenia :D )... Ale jak widzą kota, to nie mogą sobie odpuścić! Magiczna energia w nie wstępuje. Quote
mike Posted June 6, 2003 Posted June 6, 2003 A takich pół albo ćwierć maszerów też liczycie? :drinking: Z jednosezonowym stażem? Jeżeli tak to doliczcie, jeszcze Grześka i mnie... :roll: Quote
Grześ Posted June 6, 2003 Posted June 6, 2003 Mike :lol: Ja to ostatnio jestem traperem, bądź bikerem. :wink: Właśnie wróciłem z dzikich Bieszczad. Quote
asia40 Posted June 6, 2003 Posted June 6, 2003 Moja April tez nie chce ciagnąć roweru, biegnie obok, no chyba że ptaszek przed nami :D Quote
agacia Posted June 6, 2003 Posted June 6, 2003 No my z Azja jezdzimy przed 7 od niedawna i jest ok.(przed 7 rano :wink: ) Szykujemy sie na ten sezon do velo wiec bojcie sie... :D Quote
iceangel4444 Posted June 7, 2003 Posted June 7, 2003 Ja też z Shagarem wypadam czsem na rowerek, ale on szybko sie przegrzewa, chwilka odpoczynku i znów biegnie na calego. Quote
AnTu Posted June 8, 2003 Posted June 8, 2003 YoOoOoOo!!! ja sie do zadnej grupy nie zaliczam... Quote
Manu Posted June 8, 2003 Posted June 8, 2003 A my ? Psiaki ciągną albo oba jeden rower, albo czasem osobno po rowerze... Ale jest już nasz wózek treningowy zrobiony (od WANKI-TANKI - polecam !) [to taka kryptoreklama była... :D ] do odebrania, więc w chłodne dni zaczynamy trenować. No i szukamy huskich do leasingu - dwa już mam na oku, do zimy dorosną... :P W tym sezonie spóbujemy się pojawiać na zawodach, gdzie nas bez metryk wpuszczą. :D Na ile tylko studia mojego męża pozwolą oczywiście - takie życie... Quote
PaYooK Posted June 8, 2003 Posted June 8, 2003 ELO!!! moim skromnym zdaniem to ze ja biegam z psami to jest tylko namiastka maszerstwa :wink: za takie prawdziwe maszerstwo to sa dlugodystansowcy gdzie jedzie sie z psami kilka dni i bez warunkow luksuswych nocuja pod namiotami itp 8) Quote
PaYooK Posted June 8, 2003 Posted June 8, 2003 ELO!!! manu traz na kazdych zawodach jest praktycznie klasa C3 dla psow bez pairow Quote
Manu Posted June 8, 2003 Posted June 8, 2003 PaYooK, według Twojej definicji to tu nie ma żadnego na Forum. A w Polsce może z 10/15 sztuk... W Polsce mało jest warunków na takie podróże chyba. Może Bieszczady zimą i może Gorce, no nie wiem... A ta klasa C3 to burki od 2 do 4, tak ? Quote
PaYooK Posted June 8, 2003 Posted June 8, 2003 ELO!!! manu sa maszerzy na forum ale nie tacy dlugodystansowcy na forum tylko ze my startujemy raz ciach i po biegu...a na dystansie jedziesz pare dni przygoda na maxxa ekstremalne warunki itp. tak c3 do 4 psow Quote
iceangel4444 Posted June 9, 2003 Posted June 9, 2003 Taki wyścig na odcinku 600 km to jest coś. Ale nie łamcie się, może za jakies 5-10 lat wybierzemy sie na Alaske i będziemy mieć okazje uczestniczenia w wyścigu długodystansowym. Wtedy bedziemy sie mogli nazwać REAL FULL MASZER. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.