Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[FONT=Arial]wymyślę jutro text do ogłoszeń... i działamy...


aaa i jeszcze jedno- w książeczce nefera jest adres i tel hodowcy, od którego jest aścik....
że pies nie ma rodowodu- wiemy jaka to "hodowla" ale powiedzcie co myślicie....
jakbym zadzwoniła do gościówy z informacją że w schronie jest jej pies....
może ma warunki na przetrzymanie go i doprowadzenie do porządku... może poczuje się do odpowiedzialności...... :niewiem:
trza by go ciachnąć, a w schronie u nas nie wykonuje sie kastracji.... oddać z jajkami komuś obcemu.... ?????
[/FONT]

  • Replies 702
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[FONT=Arial]Neferku... biegne do Ciebie !!!:loveu::loveu:

dziś skonsultuje z panią wet uczulenie Neferka na pchły....


i zadzwonie do babki od której wyszedł aścik :cool1: jasne- spróbować można .....

w razie czego trzaby było najpierw podskoczyć do niej zerknąć co i jak... hodoffla jest w Bielsku-Białej ;)
[/FONT]

Posted

[FONT=Arial] no i pozwolę sobie przekleić prośbę :
[/FONT]

:Dog_run::Dog_run::Dog_run:

[FONT=Arial][SIZE=4]AKCJA DLA LUDZI Z JASTRZĘBIA I OKOLIC!!![/FONT]

[FONT=Arial]

mamy braki w wyposażeniu- potrzebne:
[/FONT]

  • [FONT=Arial]MISKI[/FONT]
  • [FONT=Arial]GARNKI / PATELNIE[/FONT]
  • [FONT=Arial]OBROŻE[/FONT]
  • [FONT=Arial]SMYCZE[/FONT]
  • [FONT=Arial]KAGAŃCE
    [/FONT]
[FONT=Arial]i wszelkie inne rzeczy potrzebne psom!!!!

przeszukajcie chałpy- może macie coś starego na zbyciu!!!!!:modla::modla::modla:
[/FONT]

Posted

[FONT=Arial]nie dodzwoniłam sie do hodowcy- ciągle zgłasza sie sekretarka :roll: nie dość że sie zgłasza to jak chce z nią pogadać to ona milcz- pfff taka sekretarka że nic nie wie :evil_lol:
nagrałam się i poprosiłam o oddzwonienie. na razie cisza.
Mam adres więc może ktoś by po niedzielce był w stanie skoczyć tam- w Bielsku Białej :razz:
napisze potem PW do Dorothy ona tamtejsza ;)

Neferek ładnie wychodzi z budy na moje zawołanie, ale nadal tęskno patrzy w dal....TĘSKNI ZA SWOIM CZŁOWIEKIEM :-(
od poniedziałku zaczynamy kurację- smarowanie ran alergicznych i uszu, bo brzydkie czarne- wetka stawia bardziej na alergie pokarmową niż na pchły...
Będzie wyciągany z kojca na zabiegi higieniczne, więc będą foty z poza kojca, i zobaczymy jaki jest poza....

i tera sensacja..... pan "opiekun" cicho podejrzewa że zarezerwowałam se jego i boxerka na.... handel :mdleje:
dał mi dziś do zrozumienia, wiec nie bedzie tak łatwo przekonać go... on nie rozumie jak można pomagać psom bezinteresownie, dokładać do nich, tak za nic :motz:
akurat te psy :hmmmm: przeca tyle chętnych a ja szukam gdzieś tam :shock::shock:
[/FONT]

Posted

clockwork napisał(a):
[FONT=Arial]nie dodzwoniłam sie do hodowcy(...) [/FONT][FONT=Arial]napisze potem PW do Dorothy ona tamtejsza ;) [/FONT][FONT=Arial](...) [/FONT][FONT=Arial]i tera sensacja..... pan "opiekun" cicho podejrzewa że zarezerwowałam se jego i boxerka na.... handel :mdleje:[/FONT]
[FONT=Arial](...)on nie rozumie jak można pomagać psom bezinteresownie, dokładać do nich, tak za nic :motz:[/FONT]
[FONT=Arial]akurat te psy :hmmmm: przeca tyle chętnych a ja szukam gdzieś tam :shock::shock:[/FONT]

Z tym hodowcą próbuj jeszcze. Dorotka na pewno, jeśli tylko wyrobi się czasowo, nie odmówi pomocy.
Co do wpisu dalej - polska mentalność - jak to, robić coś bezinteresownie? Pomagać? Ot tak, bez zysku? W pale się nie mieści.

Posted

doddy napisał(a):
Ja to chyba czytac nie umiem. O co chodzi z hodowcą?


[FONT=Arial]w książeczce psa która została oddana przez właściciela wraz z psem jest adres i nr telefonu skąd pies pochodzi ....wpis jako hodowla ...[/FONT]

Posted

doddy napisał(a):
Ja to chyba czytac nie umiem. O co chodzi z hodowcą?

Cytat z clockwork: "[FONT=Arial] w książeczce nefera jest adres i tel hodowcy, od którego jest aścik....(...) wiemy jaka to "hodowla" (...) jakbym zadzwoniła do gościówy z informacją że w schronie jest jej pies.... może ma warunki na przetrzymanie go i doprowadzenie do porządku... może poczuje się do odpowiedzialności...... :niewiem:trza by go ciachnąć, a w schronie u nas nie wykonuje sie kastracji.... oddać z jajkami komuś obcemu.... ?????" [/FONT]
[FONT=Arial]Chodzi o "próbę z hodowcą". Może zechce pomóc, przetrzymać psa, na czas szukania mu domu i zrobienia kastracji.[/FONT]

Posted

A to związkowa hodowla czy taka marki allegro?
Przepraszam, że nie doczytałam ale jak piszecie inną czcionką i kolorem to dla mnie to takie nietutejsze i czytam co 3 zdanie.
Postaram się poprawić.

Posted

doddy napisał(a):
Ja to chyba czytac nie umiem. O co chodzi z hodowcą?


Alicja napisał(a):
[FONT=Arial]w książeczce psa która została oddana przez właściciela wraz z psem jest adres i nr telefonu skąd pies pochodzi ....wpis jako hodowla ...[/FONT]


[FONT=Arial]chcę się dodzwonić poinformować że JEGO PIES w potrzebie, zapytać czy poczuwa sie do odpowiedzialności i czy ma miejsce na przetrzymanie psa i doprowadzenie go do porządku- odpchlenie, wykąpanie, zadbanie o rany alergiczne,uszy w których coś sie zaczyna dziać ..... wykastrowanie....

a domu bedziemy szukać MY!
[/FONT]

Posted

doddy napisał(a):
A to związkowa hodowla czy taka marki allegro?
Przepraszam, że nie doczytałam ale jak piszecie inną czcionką i kolorem to dla mnie to takie nietutejsze i czytam co 3 zdanie.
Postaram się poprawić.


W książeczce nie ma nr. tatuażu,Nefera aż tak nie sprawdzałyśmy- więc to hodoffla typu "oddam szczeniaki po pięknych rodzicach"
konsultowałam sie tutaj czy zadzwonić- może poczują się do odpowiedzialności i przetrzymają nam psa....
albo chociaż zdają sobie sprawe że sprzedając szczeniaki czeka je różny los ........

Posted

clockwork napisał(a):
(...)to hodoffla typu "oddam szczeniaki po pięknych rodzicach" (...)zdają sobie sprawe że sprzedając szczeniaki czeka je różny los ..

Obawiam się, że nad ich losem nie zastanawiają się w ogóle. Oby tu udało Ci się dodzwonić i obym się myliła.

Posted

majqa napisał(a):
Obawiam się, że nad ich losem nie zastanawiają się w ogóle. Oby tu udało Ci się dodzwonić i obym się myliła.


[FONT=Arial]próbować nie zaszkodzi, najwyżej skończy sie na słownych przepychankach :mad:[/FONT]

Posted

clockwork napisał(a):
[FONT=Arial]próbować nie zaszkodzi, najwyżej skończy sie na słownych przepychankach :mad:[/FONT]

Z tego też powodu zachęcałam do kontaktu, bo szkoda żadna, a można tylko zyskać!

Posted

[FONT=Arial]TEXT do OGŁOSZENIA o Neferku :



W jednym ze schronisk , na terenie Górnego Śląska przebywa 4 letni pies rasy Amstaff , wabi się NEFER .
Nefer został oddany przez właściciela bez podania powodu .
Pies bardzo źle znosi pobyt w schronisku , bardzo tęskni za stałym kontaktem z człowiekiem , dlatego szukamy mu nowego kochającego i odpowiedzialnego właściciela .
Jednak warunkiem adopcji psa jest wizyta przed i po adopcyjna oraz kastracja psa .

Kontakt w sprawie psa :
tel. 604 626 239
mail.:
[/FONT][FONT=Arial]clock.dogomania@poczta.fm
[/FONT]
[FONT=Arial]


napisałam taki krótki , skromny ale na wielu portalach jest ograniczona liczba znaków , można dodać coś od siebie ;)
[/FONT]

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...