Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 702
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Nimfy to wspaniałe zwierzęta.;) Sama mam nimfola Olka.;D Również przez przypadek,ale się z niego ciesze.;P I szuakm mu kolegi w najblizszym czasie.;PP

Na góre Neferku.!

Posted

[quote name='clockwork'][FONT=Arial]aaahaaa... która z Fundacji Ast dała namiary na mnie w sprawie Neferka Pani z Chrzanowa???:razz::razz::loveu:[/FONT]


[FONT=Arial]dzwoniła do mnie bardzo konkretna laska- była działaczka TOZu w Zakopanem [/FONT]
[FONT=Arial]Jest zainteresowana Neferkiem i zaprasza na wizyte przedadopcyjną najlepiej w niedziele bo piecze ciasto :evil_lol::evil_lol:[/FONT]

[FONT=Arial]wie na jakich zasadach wydawane są psy bo sama walczyła o zwierzęta i NIErozmnażanie.... [/FONT]

[FONT=Arial]ide szukać lasek z Fundacji .... jakiejś tam z Chrzanowa [/FONT]

Czy ktoś tej Pani powiedział, że Neferek nie nadaje się do dzieci ??
Mąż tej Pani nie chce amstaffa... boi się tych psów i mówi, że mu dziecko zeżre...

Posted

[quote name='kasiaNDM']Czy ktoś tej Pani powiedział, że Neferek nie nadaje się do dzieci ??
Mąż tej Pani nie chce amstaffa... boi się tych psów i mówi, że mu dziecko zeżre...

[FONT=Arial]nie nikt tej Pani nic takiego nie mówił bo to byłoby kłamstwo
Nefer wychowywał dzieciaczka, nie jest agresywny ani do psów ani do dzieci ani do ludzi- to skarb..
mąż tej pani nie zgadza sie ogólnie na TAKIEGO psa...
[/FONT]

Posted

[quote name='clockwork'][FONT=Arial]nie nikt tej Pani nic takiego nie mówił bo to byłoby kłamstwo
Nefer wychowywał dzieciaczka, nie jest agresywny ani do psów ani do dzieci ani do ludzi- to skarb..
mąż tej pani nie zgadza sie ogólnie na TAKIEGO psa...
[/FONT]

no to dziwne...ta osoba na niebieskim twierdzi, że wszyscy jej odradzają ze względu na dziecko...a teraz chce szczeniaka - nic już nie rozumiem - raz pisze, że mąż nie chce w ogóle asta, potem, że nie chce dorosłego psa...dziwne:cool3:

Posted

[quote name='andzia69']no to dziwne...ta osoba na niebieskim twierdzi, że wszyscy jej odradzają ze względu na dziecko...a teraz chce szczeniaka - nic już nie rozumiem - raz pisze, że mąż nie chce w ogóle asta, potem, że nie chce dorosłego psa...dziwne:cool3:


[FONT=Arial]czytałam na niebieskim jak pani napisała że mąż byłby sie zgodził , ale jakaś pani która u nich była ...chyba na wizycie przedadopcyjnej , kazała im izolować przez 1sze tygodnie psa i dziecko i wtedy mąż zeschizował i cofnął zgodę

no cóż lepiej że pies nie przeżył rozgoryczenia kolejnego rozstania :shake:oddania do schroniska ...
Nefer nam się wycofuje coraz bardziej ...dziś nawet nie wyszedł się już ze mną pożegnać:-( jak jechałam z Magdą do domu ....on tam siedzi od 20 maja :-(

Dzwoniłysmy do pana Tomka do
[/FONT][FONT=Arial]Cieszyna do hotelu , nie ma ani pół miejsca :placz:[/FONT]

Posted

Nie mowilam zeby izolowac dziecko, ale jak juz pisalam dziecko jest dosc zywe, wolno mu wiecej anizeli ja bym na to pozwolila. Co z tego ze Nefer wychowywal sie z dzieckiem, nie znaczy to jednak ze wachowywal sie w tej rodzinie i z tym dzieckiem. Oczywiscie powiedzialam ze najpierw Nefer musi zdobyc do nowych wlascieli zaufanie i poczuc sie bezpiecznie, a do dziecka powinni psa stopniowo przyzwaczajac a nie od pierwszego dnia zostawic dziecko np. w pokoju samo a mama pojdzie do kuchni cos przygotowywac. A tak naprawde to ta osoba adoptuje co chwile innego psa :angryy: teraz jak widac chciala asta, duzo wczesniej chciala sznaucera a jeszcze wczesniej jeszcze cos innego, my przestalysmy jej jakiegokolwiek psa proponowac, bo baba sama nie wie czego chce, a wspolpraca jej w zakopianskim TOZie polegala na oddawaniu do schroniska blakajacych sie psow. :mad: Przeciez ja jej zaproponowalam jazde do Jastrzebia do Nefera albo do Zywca, gdzie na miejscu mogla by ocneic sytuacje i podjac decyzje.

Posted

[quote name='Ada-jeje']Nie mowilam zeby izolowac dziecko, ale jak juz pisalam dziecko jest dosc zywe, wolno mu wiecej anizeli ja bym na to pozwolila. Co z tego ze Nefer wychowywal sie z dzieckiem, nie znaczy to jednak ze wachowywal sie w tej rodzinie i z tym dzieckiem. Oczywiscie powiedzialam ze najpierw Nefer musi zdobyc do nowych wlascieli zaufanie i poczuc sie bezpiecznie, a do dziecka powinni psa stopniowo przyzwaczajac a nie od pierwszego dnia zostawic dziecko np. w pokoju samo a mama pojdzie do kuchni cos przygotowywac. A tak naprawde to ta osoba adoptuje co chwile innego psa :angryy: teraz jak widac chciala asta, duzo wczesniej chciala sznaucera a jeszcze wczesniej jeszcze cos innego, my przestalysmy jej jakiegokolwiek psa proponowac, bo baba sama nie wie czego chce, a wspolpraca jej w zakopianskim TOZie polegala na oddawaniu do schroniska blakajacych sie psow. :mad: Przeciez ja jej zaproponowalam jazde do Jastrzebia do Nefera albo do Zywca, gdzie na miejscu mogla by ocneic sytuacje i podjac decyzje.
[FONT=Arial]
Aduś .. to nie nasze słowa a TA PANI tak wytłumaczyła swoją decyzje na niebieskim forum :shake:
[/FONT]

Posted

Alez ja wam wierze, a ta pania poznalam juz osobiscie i nie bylo to moje piewsze z nia spotkanie, o czym napisalam teraz w ostatnich postach. Nie jest to osoba taka jak my, wspolpracowala z TOZem :angryy: trzeba jeszcze cos dodac :crazyeye: Na niebieskim forum jest tez osoba zalogowana z Chrzanowa z tego co mi wiadomo ma hodowle astow, doddy powinna wiedziec o kim pisze, moze ona poszla by tam na rozmowe jeszcze raz.

Posted

[quote name='Ada-jeje']Alez ja wam wierze, a ta pania poznalam juz osobiscie i nie bylo to moje piewsze z nia spotkanie, o czym napisalam teraz w ostatnich postach. Nie jest to osoba taka jak my, wspolpracowala z TOZem :angryy: trzeba jeszcze cos dodac :crazyeye: Na niebieskim forum jest tez osoba zalogowana z Chrzanowa z tego co mi wiadomo ma hodowle astow, doddy powinna wiedziec o kim pisze, moze ona poszla by tam na rozmowe jeszcze raz.

[FONT=Arial]to raczej kierując się intuicją i Twoimi spostrzeżeniami .....śmiemy twierdzić , ze to nie ten dom :shake:[/FONT]

Posted

O tak wlasnie o Iwone mi chodzi, jezeli ona moze tam podejsc jeszcze raz i zaoferuje swoja pomoc to moze z tego cos wyjdzie, szkoda zeby jakis ast nie skorzystal, baba ma ikre i ona napewno da sobie rade z astem, ja tylko przestrzeglam ja przed zostawianiem dziecka samego z psem na poczatku bo takie odnioslam wrazenie ze ta osoba jest do tego zdolna.

Posted

Astow przybywa z dnia na dzien trudno im znalezc odpowiedzialnych wlascicieli wiec moim zdaniem warto podjac jeszcze jedna probe, moze ja uzylam nieodpowiednich slow a Iwona znajac rase lepiej jak ja przeswietli babe bardziej fachowo, jestem za dodtkowa wizyta.

Posted

Clockwork
Dziekujeee za odpowiedz:)
Strasznie szkoda mi tego psiaka, jest naprawdee cudownyy, dlaczego tak trudno o domek dla takiego swietnego psiaka??:shake:
tez czas spedzony w schronisku napewno na dobre nie wyjdzie, juz nie wychodzi z budy a co bedzie pozniej:-(:-(

Neferek hopaj na goree po cudowny domekkk:multi:

Posted

doddy napisał(a):
Dałam Nerefa na stronę fundacji.


ciotka a dostalas moje prosby o danie Dragona na stronke fundacji ??? bo pisalam juz z dwa razy do ciebie pw i cisza :roll: nie to zebym sie narzucala ale troszke mi na tym zalezy ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...