Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Witam - mam pytanko: na allegro pojawił się spaniel tybetński. Zdjęcia wydają mi się znajome (może w jakiejś galerii albo z jakiejś hodowli?),ale... ta cena wydaje mi się podejrzana - za złotówkę. Czyżby ktoś pożyczył sobie zdjęcia od uczciwych hodowców - nie wiem czy tamta ukcja jest legalna.
Oto wklejona aukcja:

[FONT=Arial]

Szanowni Państwo - rodowodowy szczeniak rasy Spaniel Tybetański urodzony 21.01.2007 szuka właściciela.
Płeć pies, docelowe umaszczenie sobolowe (złote z ciemnymi końcówkami), tatuaż A-100.
Znakomity rodowód; tata - import z Finlandi, mama - siostra Zwyciężczyni Świata.
Szczeniak o doskonałym chrakterze, przyjazny dla dzieci.
Na ostatnich dwóch zdjęciach szczeniak z dorosłym psem.

[/FONT]</SPAN></SPAN>

[FONT=Arial]
Kontakt telefoniczny; 606377633
</SPAN>[/FONT]

[FONT=Arial]
</SPAN></SPAN></SPAN>[/FONT]













Posted

Wilcia dzieki za czujnośc o aukcji wiedzialam juz wcześniej aukcja jest legalna a hodowca rzetelny :) tata tego szczeniaka to tata mojej dziewczynki na zdjeciu dorosly pies to wujek mojej suni (brat miotowy jej mamy). Lepiej tak sprzedac szczeniaka niz zrobic tak jak hodowcy z czeskiej hodowli ktorzy wystawili do wiatru "spanielke" ona zrezerwowala sobie u nich pieska imiala z nimi staly kontakt a oni i tak sprzedali go komu innemu :angryy: violcia co do tej aukcji o ile kojarze to ty chcialas tybetka :razz:

Posted

Mała_Tybetanka napisał(a):
Wilcia dzieki za czujnośc o aukcji wiedzialam juz wcześniej aukcja jest legalna a hodowca rzetelny :) tata tego szczeniaka to tata mojej dziewczynki na zdjeciu dorosly pies to wujek mojej suni (brat miotowy jej mamy). Lepiej tak sprzedac szczeniaka niz zrobic tak jak hodowcy z czeskiej hodowli ktorzy wystawili do wiatru "spanielke" ona zrezerwowala sobie u nich pieska imiala z nimi staly kontakt a oni i tak sprzedali go komu innemu :angryy: violcia co do tej aukcji o ile kojarze to ty chcialas tybetka :razz:

Chciałam i teraz jeżeli wiem, że jest legalna - startuję w akukcji. Właśnie wczoraj mamie wspomniałam o tej aukcji, tylko tyle się naczytałam o oszustwach, np. ktoś kupił nowofunlanda, który jak urósł to nawet do niufki nie był podobny.

Posted

Joojj właśnie zauważyłam, że nasze wątki się skleiły, Mała_Tybetanko !! ..
Noo i ja też zauważyłam na allegro tamten post ze spanielem tybetańskim, aczkolwiek jest on autentyczny jak się potem wyjaśniło ;)) ..
A tu mam coś z Figą :

Mam nadzieję, że się podoba ;)) M_T odezwij się na gg w końcu, mam coś jeszcze ;)) .. Pozdrawiam wszystkich fanów Spanieli Tybetańskich!
Mała_Tybetanka: widzimy się 8 lipca w Warszawie, pamiętaj ;))

Posted

No to właśnie widzę,że niechcący i bezwiednie sprzątnęłam komuś psa sprzed nosa.... :oops:
Szczeniak omawiany i pokazywany tu kilka postów temu, jest u mnie i zapełnia pustkę po stracie naszego chow-chow, Charliego.
Nie startowaliśmy w aukcji, tylko szukając pieska dzwoniliśmy do hodowców.
Przez wzgląd na podobieństwo do gremlinów- psiak teraz nazywa się Gizmo ;)

Posted

fattyciak napisał(a):
No to właśnie widzę,że niechcący i bezwiednie sprzątnęłam komuś psa sprzed nosa.... :oops:
Szczeniak omawiany i pokazywany tu kilka postów temu, jest u mnie i zapełnia pustkę po stracie naszego chow-chow, Charliego.
Nie startowaliśmy w aukcji, tylko szukając pieska dzwoniliśmy do hodowców.
Przez wzgląd na podobieństwo do gremlinów- psiak teraz nazywa się Gizmo ;)


Fattyciak co sie odwlecze to..... :) niech sie zlotko chowa slodko :) Zdjecie Figi sliczne :) na gg ju obecna :)) warszawa 8 lipca aktulany :) Fattycka napisz prosze wiecej o swoim obecnym malenstwie bo to dla mojej suni brat przyrodni :) (ten sam tata ). Pozdrawaim

Posted

To mały,włochaty diabeł jest. ;) Wszystko musi sprawdzić,obejrzeć obniuchać i ząbkiem spróbować. Gdy się bawi, to jest taką małą trąbą powietrzną, zmęczyć go ciężko. Przejście od pełnej zabawy do pozycji "jaki ja jestem zmęczony piesek" odbywa się momentalnie[biegnie,biegnie nagle pac! i leży plackiem wzdychając,mlaskając i sennie przewracając oczyma), tak jakby w zabawce skończyły się baterie :eviltong:
Ma paskudną przypadłość do załatwiania swoich potrzeb fizjologicznych na łóżkach :mad: ale dzielnie z tym walczymy.
Problem jeden jest. Tym problemem jestem ja :eviltong: Albo dokładnie moje lenistwo- nie chce mi się go niczego uczyć ;) Nie wiem skąd ten nie-chce-misizm, ale drastyczny jest... mam nadzieję,że minie bo niedługo Gizmiszon będzie rozpuszczonym jak dziadowski bicz terminatorem w wersji mini. ;)

Gizmisiowa osobowość nr 1- przeważająca :)
http://www.zwierzaki.org/album/albums/userpics/15579/100_2126.jpg

Osobowość nr 2- czyli gdy "baterie" się wyczerpią... ;)
http://www.mfoto.pl/uploads/1371/100_2176_444df.jpg

I Gizma poprzednik- Charlie.


Tęsknię za nim :-(

edit.
Gizmo boi się psów- powodem tego jest to,że sąsiad ma bardzo optymistyczny stosunek co do swojej suki ONa... na krzyk,aby złapać psa gdy widziałam,że suczysko leci do nas z jeżem na grzbiecie, odkrzyknął tylko beztrosko: "ona se tylko powącha" ,a suka rzuciła się na Gizmo. :-(
Myślałam,że już nieco zapomnial, ale przed chwilą mijaliśmy się ze szczeniakiem beagle- Gizmiszon odbił w drugą stronę,przerażony przypadł do ziemi i się zsiusiał, a ten beagielek ma ok 3 miesięcy i po szczenięcemu przyjazne zamiary...
Mam nadzieję,że odzyska pewność siebie.

Posted

Fattyciak my tez mielismy jako szczeniak przygode z suka tyle ze mieszancem amstaffa bo ta pomimo poddanczej pozycji Figi ja dziabnela i moj pies od tej pory wobec duzego czegos na poczatku odslania brzuch ale wystarczy chwila zeby stanela spowrotem na nogi i przeszla do zabawy lub obrony!!! a ma charakterek oj ma....
Fatyciak tylko zwracaj uwage na to zeby ten strach nie przerodzil sie w agresje no i zapraszamy na wystawy :)

Posted

Ostatnio bardzo nachalnie witało się z nim inne szczenię, to gdy uciekł już na całą odległość smyczy zaczął troszkę "kłapać dziobem" , ale nie ugryzł.
Trzeba będzie to skorygować bo agresorka mieć w domu nie chce.
Na razie sprawa wygląda tak,że boi się psów na początku dopiero po dłuższym oswojeniu się nabiera pewności siebie, tak jak to było wczoraj z maltańczykiem sąsiadów ;)
Nie wiem czemu,ale okoliczne suczyska chcą mi go zjeść :crazyeye:
Dropiata sunia, która na widok mojego poprzedniego psa rozpływała się w zachwytach, a w czasie cieczki przystawiała zadek do oczek siatki(kusicielka jedna... :eviltong: ), na widok Gizmolca szału dostała.

Posted

Istnieje duze prawdopodobieństwo że maly pachnie jeszcze suka albo innymi psami z ktorymi sie chowal w koncu nie byl wziety gdy mial 2 mce tylko starszy ale czas pokaze poki co chodź z nim jak najwiecej i oswajaj z nowymi sytuacjami czas pokaze wszystko powinno być dobrze bedziemy trzymać kciuki :)

Posted

Gizmo ma już jednego kumpla - kundelka Jogusia, który był też dobrym znajomym mojego śp.Czarka. Ale zdarza mu się zgrywać agresora, szczekać,warczeć i rzucać się na innego psa, a wszystko to na pokaz, i dlatego bo czuje we mnie wsparcie. Podejrzewam,że będąc bez smyczy inaczej by się zachowywał... ;)
W takich chwilach nie bardzo umiem z nim postępować - ot,przyzwyczajona wciąż jestem do potężnego psa na smyczy, takiego uspokoić to jakoś łatwiej było... ;)

I mam pytanie co do tybetańskich łapek - jak one mają wyglądać? Zaznaczam,że jestem przewrażliwona na punkcie swoich zwierząt :eviltong:
Gizmiszon ma łapki trochę krzywe- tak to ma wyglądać? Czaruch miał łapki proste jak druty,ale to inna rasa wszakże.
Jako miłośnik bullowatych,często stykam się z problemem "miękkiej łapy" i tak zerkam czy aby i Gizmo "platfusa" nie ma.

Posted

fattyciak napisał(a):
Gizmo ma już jednego kumpla - kundelka Jogusia, który był też dobrym znajomym mojego śp.Czarka. Ale zdarza mu się zgrywać agresora, szczekać,warczeć i rzucać się na innego psa, a wszystko to na pokaz, i dlatego bo czuje we mnie wsparcie. Podejrzewam,że będąc bez smyczy inaczej by się zachowywał... ;)
W takich chwilach nie bardzo umiem z nim postępować - ot,przyzwyczajona wciąż jestem do potężnego psa na smyczy, takiego uspokoić to jakoś łatwiej było... ;)

I mam pytanie co do tybetańskich łapek - jak one mają wyglądać? Zaznaczam,że jestem przewrażliwona na punkcie swoich zwierząt :eviltong:
Gizmiszon ma łapki trochę krzywe- tak to ma wyglądać? Czaruch miał łapki proste jak druty,ale to inna rasa wszakże.
Jako miłośnik bullowatych,często stykam się z problemem "miękkiej łapy" i tak zerkam czy aby i Gizmo "platfusa" nie ma.


Gizmo to jeszcze szczneiak łaoki rosną nie wiem co masz na mysli pisząc o platfusie ale tybetki maja troszke inne łapki niż reszta ras
Kończyny przednie
Kościec umiarkowanie mocny. Kończyny przednie lekko wygięte, ale dobrze związane w barkach. Dobrze kątowane łopatki.
to jest feragment wzorca dotyczacy łapek przednich :) a co do tych miekich lapek to ja nawet od sedziego na ringu potrafie uslyszeć ze pies ma krzywe lapy (przednie) :roll:
Kończyny tylne
Dobrze ukształtowane i mocne, stawy skokowe nisko, oglądane z tyłu proste. Ukątowanie kolan umiarkowane.
Łapy
Zajęcze, małe kształtne z owłosieniem między palcami, często sięgającym poza obręb łapy. Okrągłe, kocie łapy niepożądane.
Jak Gizmo skończy rok wszystko bedzie ok tymczasem tylko nie rozpieszczaj go i karm tak jak zalecił hodowca :)


Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...