Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

7 maja jak przyjechałam z pracy, to Hadziurka nie wybiegła jak zwykle, tylko stała smutna z podniesioną tylnią łapką i popiskiwała.Zadzwoniłam do weterynarza i polecił mi dać ćwiartkę Ibupromu a rano jak nie przejdzie to mam przyjechać. Zawsze rano jest w korytarzyku zamykana na 8 godzin. Musiała wskoczyć na szafkę z lustrem i spadła. Na drugi dzień pojechałam do weterynarza - powiedział,że to nie żadne złamanie tylko nadwyrężenie mięśnia. I tak jeździłam do wczoraj codziennie na zastrzyki przeciwbólowe, zapalne i coś jeszcze. Raz - full kasy wydałam na te cholerne zastrzyki, a po drugie jej nic nie przechodzi a wczoraj zaczęła piszczeć na tym zastrzyku. Kazał mi nie chodzić z nią na spacery, nie męczyć łapki, ale jak długo tak można? Jak szczeniakowi wytłumaczyć, że ma ciągle leżeć? Może czymś smarować. Ona jest niewyżyta - wczoraj to mnie zaczęła gryźć. Dziewczyny przy niej nie biegają, bo ona zaraz zaczyna biegać z nimi. A kocury przychodzą pod drzwi tarasowe i miałczą do niej - polubiły się i Hadziurka leży w domu z jednej strony drzwi a one na dworze z drugiej strony. Może masować? Problem w tym, że u nas to codziennie jest inny lekarz. Ale wczoraj szwagier powiedział mi, że jak z jego psem jest coś nie tak, to on jeździ do Kalisza do weterynarza. Czy któryś z was też miał problem z nadwyrężonym mięśniem - a może to coś innego? POMÓŻCIE.

Posted

Mojego brata spaniel miał z tym problem, ale dostałjakieś tabletki przez kilka dni i wszystko mineło jak ręką odjął. Przykro mi że Hadżi cierpi. Najlepiej jest jak pies ma jednego weterynarza, to wtedy weterynarz czuje się odpowiedzialny za psa. Ale jak u was tak się zmieniają to chyba jest z tym problem. Życzymy małej szybkiego powrotu do zdrówka.

Posted

Moim zdaniem dość dobra na kontuzje sportowe jest maść Traumeel S, natomiast przy dość poważnej kontuzji u mojego hasiora vet stosował Metacam.

Posted

:loveu: Od wczoraj Hadżi mniej kuleje! Wczoraj był u mnie sąsiad, który ma hodowlę owczarka niemieckiego i powiedział : Nie panikuj, przejdzie jej. Przecież mój Filuś uwielbia uciekać na wioskę i przeskakuje przez płot (szkoda że kundel, bo by zajął 1 miejsce w biegach z przeszkodami 1,5 metrowymi) i miesiąc temu musiał źle skoczyć, bo przez tydzień łapkę miał w powietrzu i przeszło mu. A z weterynarzami... no cóż mamy kawał do Poznania, ale on tylko tam jeździ ze swoimi psami. Chyba też tak będę robić - przynajmniej lepiej poznam Poznań i nie będę błądzić.

Posted

Witam Wszystkich w ten bezduszny dzień. Chciałam tylko pochwalić się, że Hadziurka chodzi już na długie spacery (jutro pobawię się w stawianie zdjęć) i już nie kuleje. Ale mam inną wiadomość (jednak potwierdzę ją dopiero po Wizycie u P. Uli): Moja Hadziurka chyba nie będzie miała czarnych ciapek! A szkoda, bo ma taki uroczy - łobuzerski wygląd. Dzisiaj rano w łóżku zaczęłam ją głaskać, podziwiać jej lenistwo - i wtedy zauważyłam, że te jej plamki na pyszczku wypłowiały! Zaczęłam rozchylać włoski na uszku i przy skórze są jaśniejsze. Więc chyba nie będę mieć psiaczka podobnego do Aki (jeżeli nie pomyliłam imionka:lol: ).

Posted

Chciałam troszkę popisać i poćwiczyć wklejanie zdjęć, ale efekt jest mizerny - jak nie olbrzymy, to teraz miniaturki. Czy jest gdzieś instrukcja obsługi zdjęć (jak wklejać na forum?). Póki co zapraszam na moją galerię jest 7 nowych zdjęć.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...