luka1 Posted October 4, 2009 Posted October 4, 2009 Dziś odebrałam maila tej tresci: Witam serdecznie!!! Piszę z zapytaniem o PONa o imieniu Majkel, interesowałoby nas z mężem czy piesek ten został juz adoptowany?, na jakich warunkach moglibyśmy mu zaproponować nasz dom? Mamy PONicę Spinkę obecnie ma juz 10 lat, dwojkę dzieci dziewczynki w wieku 4 i 6 lat, zawsze chcieliśmy mieć więcej niż jednego PONa, więc może Majkel byłby u nas szczęśliwy :o))) jesteśmy ze Śląska z miasteczka Rydułtowy pomiędzy Rybnikiem a Wodzisławiem Śląskim pozdrawiamy Ania i Adam Odpisałam i czekam co dalej Quote
luka1 Posted October 4, 2009 Posted October 4, 2009 własnie odpisali : Prosze mi powiedzieć, czy jest możliwość zobaczenia Majkela, to kwestia czy przypadlibysmy sobie do gustu? Mąż zająłby się ułożeniem psa, tak jak to zrobił z naszą Spinką. Uważamy, że nasz pies jest szczęśliwy, bo choć ma swój wyznaczony teren w mieszkaniu (mieszkamy w małym domu)i nie wolno mu spać na kanapie czy fotelu pozwalamy mu do woli buszować po krzakach, polach, kałużach. A.A. I co ty na to Poker? Quote
epe Posted October 4, 2009 Posted October 4, 2009 Może obecność suni będzie dla Majkela pozytywnym bodżcem? Tylko Majkel i Spinka:evil_lol: I pan,który Spinkę "ułożył",czyli zna się na różnych "dziwnych" zachowaniach tych kudłaczy:evil_lol: Może Majkel byłby szczęśliwy w takim "stadzie"? Myślę,że warto spróbować,bo inaczej chyba całe życie spędzi u p.Wandy! Quote
leni356 Posted October 5, 2009 Posted October 5, 2009 epe napisał(a):Może obecność suni będzie dla Majkela pozytywnym bodżcem? Tylko Majkel i Spinka:evil_lol: I pan,który Spinkę "ułożył",czyli zna się na różnych "dziwnych" zachowaniach tych kudłaczy:evil_lol: Może Majkel byłby szczęśliwy w takim "stadzie"? Myślę,że warto spróbować,bo inaczej chyba całe życie spędzi u p.Wandy! Jak rozmawiałam z panią Wandą to mówiła że do wydania Majkela potrzebuje oświadczenia że w przypadku ugryzienia nikt nie będzie jej ścigał sądownie. Czy to nie zniechęci tych państwa? :-( Może ktoś mógłby porozmawiać z panią Wandą jeśli pojawiła się szansa na dom? Z tego co mówiła pani Wanda - Majkel to indywidualista, nie lubi jak mu się coś każe, więc jak chodzi własnymi ścieżkami i nikt mu niczego nie nakazuje to jest ok. Tak bym chciała żeby coś z tego wyszło Quote
epe Posted October 5, 2009 Posted October 5, 2009 Myślę,że państwo zainteresowani,znając obyczaje Majkela,podpiszą p.Wandzie takie oświadczenie!;) Quote
czarnula Posted October 5, 2009 Posted October 5, 2009 Majkel jest na allegro kudłaczy w potrzebie i mam zapytanie o niego. Osoba Prosi o nr. tel. aby porozmawiac o psiaku. Napiszcie mi na PW. Quote
epe Posted October 5, 2009 Posted October 5, 2009 Ciotki! Ja myślę,że tel.nie powinien być do p.Wandy,bo ona jak zwykle zniechęca do adopcji Majkela! Potrzebna jest osoba obiektywna,która przedstawi trudną stronę Majkela,ale również i pozytywne cechy. Jeśli dobrze pamiętam,to Bianka wyrażała zgodę na rozmowy z potencjalnymi chętnymi;) Majkel był u niej,w warunkach domowych,więc jej opinia jest bliższa prawdy o psie! Quote
BIANKA1 Posted October 5, 2009 Posted October 5, 2009 epe napisał(a):Ciotki! Ja myślę,że tel.nie powinien być do p.Wandy,bo ona jak zwykle zniechęca do adopcji Majkela! Potrzebna jest osoba obiektywna,która przedstawi trudną stronę Majkela,ale również i pozytywne cechy. Jeśli dobrze pamiętam,to Bianka wyrażała zgodę na rozmowy z potencjalnymi chętnymi;) Majkel był u niej,w warunkach domowych,więc jej opinia jest bliższa prawdy o psie!Ja cały czas podczytuję wątek . Do mnie jest problem zadzwonic , bo jestem na wsi , gdzie ciągle brak zasięgu . Rozmowę potrafi przerwać kilka razy . To ludzi znięchęca do dzwonienia . Sama nie moge już 4 mies. wyadoptować kota z tego powodu . Dlatego nie wyrywam się do rozmów z domkami . Rozmawiałam jednak z p Wanda , która dość kategorycznie wyjaśniła mi , że Majkel nie nadaje sie do adopcji . :-( Quote
Diuna B. Posted October 5, 2009 Posted October 5, 2009 BIANKA1 napisał(a):Ja cały czas podczytuję wątek . Do mnie jest problem zadzwonic , bo jestem na wsi , gdzie ciągle brak zasięgu . Rozmowę potrafi przerwać kilka razy . To ludzi znięchęca do dzwonienia . Sama nie moge już 4 mies. wyadoptować kota z tego powodu . Dlatego nie wyrywam się do rozmów z domkami . Rozmawiałam jednak z p Wanda , która dość kategorycznie wyjaśniła mi , że Majkel nie nadaje sie do adopcji . :-( Bianka1,to może skontaktujesz się z tymi ludźmi mailowo? Ja też od samego początku podczytuję Majkela:oops: Quote
czarnula Posted October 5, 2009 Posted October 5, 2009 No to nie wiem co mam robic. Pani ode mnie jest pozytywnie nastawiona i chciałaby porozmawiac o psiaku. Mieszka w Zakopanem w domu z ogrodem. Dogadajcie sie i napiszcie mi numer telefonu. Na stronie schroniska jest napisany kontakt tez do Weroniki ale jak uwazacie. Ja czekam na wasza odpowiedz. Quote
leni356 Posted October 5, 2009 Posted October 5, 2009 BIANKA1 napisał(a):Ja cały czas podczytuję wątek . Do mnie jest problem zadzwonic , bo jestem na wsi , gdzie ciągle brak zasięgu . Rozmowę potrafi przerwać kilka razy . To ludzi znięchęca do dzwonienia . Sama nie moge już 4 mies. wyadoptować kota z tego powodu . Dlatego nie wyrywam się do rozmów z domkami . Rozmawiałam jednak z p Wanda , która dość kategorycznie wyjaśniła mi , że Majkel nie nadaje sie do adopcji . :-( Ja rozmawiałam z panią Wandą jakieś 2 tygodnie temu - miałam chętny domek na jamniczkę z Przyborówka, przy okazji popytałam o Majkela. Według pani Wandy on może być do adopcji, ale w odpowiednie ręce, które poradzą sobie z jego niełatwym charakterem. Quote
luka1 Posted October 5, 2009 Posted October 5, 2009 leni356 napisał(a):Ja rozmawiałam z panią Wandą jakieś 2 tygodnie temu - miałam chętny domek na jamniczkę z Przyborówka, przy okazji popytałam o Majkela. Według pani Wandy on może być do adopcji, ale w odpowiednie ręce, które poradzą sobie z jego niełatwym charakterem. W/g Pani Wandy jeszcze sie taki nie urodził Quote
BIANKA1 Posted October 5, 2009 Posted October 5, 2009 luka1 napisał(a):W/g Pani Wandy jeszcze sie taki nie urodził To co robimy ? Mój numer 604 116 056 I tak ma go pół Polski :cool3: Tylko trzeba troszkę szczęścia , żeby sie dodzwonić . Quote
epe Posted October 5, 2009 Posted October 5, 2009 Kochane dziewczyny! Wymyśliłam tak: jest na dogo ciotka Zuzaneczka,jej rodzice mieszkają w Zakopanem i często do nich jeździ;) Mój pomysł polega na tym,że Zuzaneczka zostanie dokładnie poinformowana jaki jest Majkel i mogłaby rozmawiać z tą rodziną z Zakopanego,a jednocześnie przeprowadzić kontrolę przedadopcyjną domku!;) Muszę się tylko dowiedzieć co Wy na to? Jutro rozmawiałabym z Zuzaneczką /podobno mieszka na moim osiedlu:p/,jeśli się zgodzi,to podałabym na PW jej nr. celem konkretnego kontaktu z jedną z Was,aby sprawy dopiąć na tzw.ostatni guzik! Quote
Poker Posted October 5, 2009 Posted October 5, 2009 tak jak tu piszecie, lepiej żeby kto inny informował o Majkelu, najlepiej Bianka1.Inaczej ugrzęźnie do końca życia w przytulisku. Majkel jest ciągle na Iryska, trzeba jakoś pomyśleć,żeby Majkela wydobyć przy czyjejś pomocy,na kogo Irysek mogłaby napisać upoważnienie. bo po1.Irysek jest zbanowana,a po2.ma teraz bardzo poważne i miłe zajęcie. Quote
leni356 Posted October 6, 2009 Posted October 6, 2009 luka1 napisał(a):W/g Pani Wandy jeszcze sie taki nie urodził A mnie mówiła że go szkoda w przytulisku :roll: Quote
leni356 Posted October 6, 2009 Posted October 6, 2009 epe napisał(a):Kochane dziewczyny! Wymyśliłam tak: jest na dogo ciotka Zuzaneczka,jej rodzice mieszkają w Zakopanem i często do nich jeździ;) Mój pomysł polega na tym,że Zuzaneczka zostanie dokładnie poinformowana jaki jest Majkel i mogłaby rozmawiać z tą rodziną z Zakopanego,a jednocześnie przeprowadzić kontrolę przedadopcyjną domku!;) Muszę się tylko dowiedzieć co Wy na to? Jutro rozmawiałabym z Zuzaneczką /podobno mieszka na moim osiedlu:p/,jeśli się zgodzi,to podałabym na PW jej nr. celem konkretnego kontaktu z jedną z Was,aby sprawy dopiąć na tzw.ostatni guzik! Może najlepiej gdyby domek porozmawiał i z Bianką i z Zuzaneczką. A potem tak jak pisze Poker przejąć Majkela od Iryska, która ma dzidziusia i pewnie trudno by jej było uczestniczyć w adopcji. Ale najpierw domek - musi być świadom że Majkel ma niełatwy charakter Quote
Olga7 Posted October 7, 2009 Posted October 7, 2009 Najwyższy czas by piękny i charakterny Majkel znalazl swój dom i cierpliwych ludzi -już na zawsze ...To taki piekny i niepokorny pies .:razz::loveu: Quote
BIANKA1 Posted October 12, 2009 Posted October 12, 2009 Rozmawiałam wczoraj z Panią . Jest zdecydowana na 2 000 000 % Chciała jechać po niego . W tle słyszałam małe dziecko , powiedziałam zatem o obserwacjach p Wandy i swoich obawach . To że u mnie zachowywał sie poprawnie wcale nie znaczy , że u Niej też tak będzie . Pani zupełnie nie daje się zniechęcić . Nawet fakt , że Majki chlapie wodę . Pani mówi , że to oczywiste , bo to włoski ? pies wodny . Może nie dosłyszałam , ale że wodny to usłyszałam ( u mnie trzeszczy i przerywa rozmowę ) Pani wie o kastracji , mówi , że już miała takiego psa i zna rasę i da radę . Ż e ma rozległe tereny , a za domem strumień i Majki może się chlapać . Reszta na pw dla zainteresowanych . Quote
epe Posted October 12, 2009 Posted October 12, 2009 Ciotka Zuzaneczka będzie w Zakopanem na weekend 24-25 października!;) Proszę o napisanie PW do Zuzaneczki z namiarami na panią zainteresowaną Majkelem -będzie rozmowa i jednocześnie wizyta przedadopcyjna:lol: Quote
BIANKA1 Posted October 12, 2009 Posted October 12, 2009 Dajcie mi tu jakieś gg , bo nawet pw nie mogę napisać :mad:Cały czas mi się blokuje komputer . GG jeszcze najlepiej działa. Quote
czarnula Posted October 13, 2009 Posted October 13, 2009 ale super..oby sie udało.. z tego co pisała do mnie to Pani bardzo sensowna :p Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.