Weronia Posted February 23, 2009 Posted February 23, 2009 epe napisał(a):Chyba Weronia ma kontakt z p.Wandą-może zapytałaby czy był telefon o Majkela?;) Zapytam przy nast. wizycie;) Jeśli chcecie, to można mój nr podawać w ogłoszeniach również. Quote
Weronia Posted February 23, 2009 Posted February 23, 2009 [quote name='Fasolka']A z tymi atakami agresji to też nie przesadzajmy, No właśnie jeśli chodzi o Majkiego, to przy "prześwietlaniu" potencjalnego chętnego do adopcji trzeba być ostrożnym ;) Majki to specyficzny psiak i baaardzo humorzasty. Jak mu się coś nie spodoba, po prostu może dziabnąć i tyle. Jednak kiedy chodzi o poważniejszą sprawę, może być na prawdę ciekawie;) Np. Jak już wszyscy wiedzą, Majki uwielbia auta. Kiedy wejdzie do samochodu, a wcale nie mamy zamiaru brać go ze sobą.. i chcemy piesa z niego "wyprosić", może być dość przerażająco ;) Tzn Majki po prostu dostaje ataku histerio-agresji, bo chce w aucie siedzieć i już. Ostatnio zafundował nam taką 10-minutową atrakcję, a wcześniej P.Wandzie. Od dawna już wszyscy wsiadając do aut uważnie oglądają się za siebie, czy przypadkiem nie ma w pobliżu Majkiego :evil_lol: Dla ciotek zdjęcie Majkela sprzed kilku dni;) Quote
irysek Posted February 23, 2009 Posted February 23, 2009 to, ze uwielbia jeżdzic autem to swieta prawda. jak on lubil to nasze auto, ktorego juz niestety nie ma, o co ciotka sie postarala. ale jak widac lubi jezdzic kazdym i bardzo dobrze. bo lepiej, ze lubi jezdzic, niz zeby mial zarzygiwac caly samochod, slinic sie i jeszcze nie wiadomo co robic innego. Quote
irysek Posted February 24, 2009 Posted February 24, 2009 pewnie po tym ataku agresji w aucie... czy mi sie wydaje czy on ma nochal zaczerwieniony? Quote
BIANKA1 Posted February 25, 2009 Posted February 25, 2009 [quote name='irysek']pewnie po tym ataku agresji w aucie... czy mi sie wydaje czy on ma nochal zaczerwieniony? Ale Ty masz wzrok :cool3: Ja musiałam powiększyć . Faktycznie wygląda jak jakaś rana :roll: Quote
Martali Posted February 25, 2009 Posted February 25, 2009 Byliśmy dziś w Przytulisku, Majkel wszedł do samochodu jak nikt nie widział. :roll: Na szczęście Pani Wandzie, udało się go wyciągnąć (miał kaganiec) jednak zęby pokazywał.. Quote
Poker Posted February 25, 2009 Posted February 25, 2009 on po prostu chce zostać rajdowym kierowcą, a ludzie go nie rozumieją. W takim razie trzeba szukać właściciela, który będzie zabierał go w podróże. Quote
Martali Posted February 25, 2009 Posted February 25, 2009 Poker napisał(a):on po prostu chce zostać rajdowym kierowcą, a ludzie go nie rozumieją. W takim razie trzeba szukać właściciela, który będzie zabierał go w podróże. :evil_lol: Właśnie, najlepiej żeby ten właściciel zabierał go w podróże - gorzej jeśli Majkel się uprze i nie będzie chciał wyjść z auta. Może w takim razie musimy znaleźć właściciela, który będzie mógł mieszkać w samochodzie razem z Majkim. :eviltong: Quote
epe Posted February 25, 2009 Posted February 25, 2009 Majkel powinien mieć pana,kierowcę TIRA!:evil_lol: Pojeździłaby psina i przy okazji popilnowałby auta:lol: Pamiętam jak przywiozłam do Polski odchowaną przeze mnie od szczeniorka/na butelce/ sunię z Algierii. Wracaliśmy samochodem,nie zawsze trafialiśmy na campingi- to Fufcia zostawała w aucie /oczywiście w odpowiednich warunkach/,a my na nocleg do motelu. Ona była bardzo do auta przyzwyczajona,bo np.jak miała cieczkę,to musieliśmy ją autem wywozić,aby mogła się załatwić,bo wkoło campu,tabuny "narzeczonych" czekały:evil_lol: Quote
luka1 Posted February 26, 2009 Posted February 26, 2009 nie wiecie czy ta pani, która chciała go strzyc się odezwała? zżera nmie ciekawość do czego jej był potrzebny psina :eviltong: Quote
Martali Posted February 26, 2009 Posted February 26, 2009 UWAGA !!!!! Od dziś działa nowa strona przytuliska w Przyborówku i w Ruścu !!! [SIZE=5]www.uwandy.schronisko.net Na nowej stronie znajdziecie aktualne zdjęcia piesków do adopcji z opisami, aktualności z życia przytulisk, porady dotyczące adopcji, numery kontaktowe i inne ważne informacje. ;-) Zapraszamy również na forum dyskusyjne (link dostępny w jednym z działów nowej strony). Stara strona niebawem zostanie zamknięta. [SIZE=5]www.uwandy.schronisko.net SERDECZNIE ZAPRASZAMY !!!!!! Quote
Weronia Posted March 2, 2009 Posted March 2, 2009 [quote name='BIANKA1'] Faktycznie wygląda jak jakaś rana :roll: /quote] To nie żadna rana dziewczyny ;) Potem wkleję inne zdjęcia Majkela. Czy są widoki na jakiś dom dla niego? Quote
kikou Posted March 2, 2009 Posted March 2, 2009 a jak wyglada strona finansowa pobytu Majkela u Pani Wandy? kto oplaca jego pobyt? Quote
Weronia Posted March 4, 2009 Posted March 4, 2009 Majki już na stronie przytuliska jako piesek do adopcji: adopcja - adopcje - psy - Majki - Schronisko Dla Zwierząt Quote
luka1 Posted March 9, 2009 Posted March 9, 2009 czy macie jakieś informacje czy ktoś pytał o niego w przytulisku? Quote
luka1 Posted March 11, 2009 Posted March 11, 2009 dostałam taką wiadomość. Pani po raz drugi pisze do mnie. Poprzednio podałam numer telefonu do schroniska. Dzis dostałam wiadomość tej treści: Treść wiadomości: Witam.Dzwoniłem w sprawie adopcji Majkela.Może Majkel trochę złagodniał.Naprawdę chcemy zaadoptować tego pieska pomimo dużej odległości - Dolny Śląsk.Oczywiście nie możemy mieć psa agresywnego.Proszę o wiadomość.Pozdrawiam-zenusek czy może ktoś nawiązać kontaky z tą osobą? może to szansa dla Majkela? albo poradżcie co odpisać. Quote
Fasolka Posted March 11, 2009 Posted March 11, 2009 Uważam, że to MOŻE być szansa dla Majkela. Należy z ludźmi bardzo szczerze porozmawiać, opowiedzieć dokładnie jak to z Majkelem było, jakie są z nim doświadczenia i wypytać jakie mają oczekiwania. I co to znaczy dla nich pies agresywny. Czy chcą mieć psa przytulankę dla dzieci? Wtedy wiadomo Majkel odpada... Czy też może zaakceptują pracę z psem, który bywa agresywny w określonych sytuacjach i może potrzebować czasu na adaptację. No i to że Majkel raczej przytulanką nigdy nie będzie. Sprawa jest ryzykowna, bo państwo są daleko. Żeby nie było jak z adopcją przez tatę jednej z forumek, że po pokazaniu żębów Majkel został nagle z niczym w obcym mieście... Ale jestem dobrej myśli. Gdybym planowała przyjęcie psa Majkel byłby dla mnie ok. Piszę to, żeby pokazać, że istnieją ludzie którzy się go nie wystraszą ale trzeba właśnie na nich trafić. Mam nadzieję, że to właśnie tacy się odezwali ;) Quote
luka1 Posted March 14, 2009 Posted March 14, 2009 dziś dostałam odpowiedż: "Witam.Serdecznie dziękuję za odpowiedż.Ze względu na małe dzieci nie mogę adoptować Majkela.Muszę napisać że ten piesek zajmował w moich myślach dużo czasu.Jeszcze raz dziękuję i życzę żeby Majkel znalazł wspaniałych opiekunów.Pozdrawiam" No i nadal szukamy :-( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.