ocelot Posted July 11, 2008 Posted July 11, 2008 Pan Roman ma podobno na biurku zdjęcia psiaka rozłożone;) Quote
ocelot Posted July 14, 2008 Posted July 14, 2008 Isadora7 napisał(a):jej jaki on śliczny Też mi się wydaje, że przepiękny, a widać na zdjęciach jaka chudzina? Quote
Isadora7 Posted July 14, 2008 Posted July 14, 2008 [quote name='ocelot']Też mi się wydaje, że przepiękny, a widać na zdjęciach jaka chudzina? Widać że jest szczupły, no może zdziebko ciałka powinien mieć więcej, ale niewiele. Wg mnie ma figurkę jaką powinien jamolek mieć. Mój też taką ma figurę (ma 6 lat) tyle, że długowłosy to mniej widać. Waży 4 kg Quote
ocelot Posted July 14, 2008 Posted July 14, 2008 To mnie uspokoiłaś;) Bo ja się trochę martwiłam już o chłopaczka Quote
ocelot Posted July 22, 2008 Posted July 22, 2008 A nic nowego. Siedzi w schronisku i czeka na kastrację, która ma być na początku sierpnia ok. 5. Quote
justine. Posted July 22, 2008 Posted July 22, 2008 ja tez mam domek dla takiego wlasnie jamniczka, ale psiaczek powinnien byc do roku, czy on juz ma zaklepany domek? Quote
ocelot Posted July 22, 2008 Posted July 22, 2008 Na razie tak. Domek dzielnie na niego czeka i aż się boję, żeby się tym czekaniem nie rozmyślił Quote
ocelot Posted July 27, 2008 Posted July 27, 2008 Młody ma się w miarę dobrze, podobno wcina całą michę, ale nie widać tego po nim. Quote
ocelot Posted July 30, 2008 Posted July 30, 2008 wanda szostek napisał(a):Czy wiadomo który to domek? Wanda skłaniam się bardziej ku domkowi z Krakowa. pan do mnie dzwoni co tydzień, miał przyjechać go obejrzeć, ale go odwiodłam od tego, bo po co ma jechać 600 km w obie strony, jak mały i tak czeka na kastrację. Camara mówiła, że pan ma zdjęcia na biurku rozłożone... Quote
wanda szostek Posted August 2, 2008 Posted August 2, 2008 ocelot napisał(a):Wanda skłaniam się bardziej ku domkowi z Krakowa. pan do mnie dzwoni co tydzień, miał przyjechać go obejrzeć, ale go odwiodłam od tego, bo po co ma jechać 600 km w obie strony, jak mały i tak czeka na kastrację. Camara mówiła, że pan ma zdjęcia na biurku rozłożone... A co z tą Panią z Piastowa, która od maja już trzeciego pieska wybiera i potem nie dostaje i nie z racji jej winy? Ja już do niej się więcej nie odezwę, bo po prostu się wstydzę. Ile razy można przepraszać. Jako osoba ogłaszająca pieski stałam się dla niej osobą niepoważną . Na pewno już żadnym moim ogłoszeniem się nie zainteresuje. Wniosek jaki dla mnie ? Nie wtrącać się w sprawy na które nie mam wpływu i nie ja decyduję. Nie szukać domów dla nie swoich psów. Mam nadzieję, że staniecie na wysokości zadania i jakoś z tą Panią to załatwicie. Quote
ocelot Posted August 2, 2008 Posted August 2, 2008 Wanda ja mam z nią kontakt mailowy. Jeśli Pan Roman się nie zdecyduje to wtedy będziemy próbować. Pan Roman jest już sprawdzony, a Pani sama mówiłaś jeszcze nie. Takie decyzje są bardzo trudne, ale Pan Roman do mnie co kilka dni dzwoni, a Pani mi zdawkowo odpisuje, jak ja napiszę. Quote
ocelot Posted August 13, 2008 Posted August 13, 2008 No i młody miał wizytę, ale nie wiem jeszcze jakie wrażenie, bo nie mogłam być w schronisku Quote
danka1234 Posted August 15, 2008 Posted August 15, 2008 Jak dobrze że juz po kastracji,wreszcie bedzie mógł pojechac do swojego domku. Quote
Isadora7 Posted August 15, 2008 Posted August 15, 2008 danka1234 napisał(a):Jak dobrze że juz po kastracji,wreszcie bedzie mógł pojechac do swojego domku. I będziemy się cieszyć z kolejnego sukcesu kolejnego jamnisia Quote
ocelot Posted August 15, 2008 Posted August 15, 2008 Taa, ale Pan Roman znaku życia nie daje, a ja nie wiem czy wypada go molestować tel. Obejrzał go w środę i miał decyzję podjąć w ciągu dwóch, trzech dni. Quote
danka1234 Posted August 15, 2008 Posted August 15, 2008 No i masz ci...,a domek wydawał się taki pewny. Quote
ocelot Posted August 15, 2008 Posted August 15, 2008 No tak, to znajomy z pracy Camary, więc domek sprawdzony. Tel. do mnie co tydzień, wypytywał się czy nadal chudnie, czy już po kastracji. Myślę, że będzie dobrze. W końcu jechał go zobaczyć 300 km. Ale do końca człowiek nie może być pewien. Quote
Isadora7 Posted August 15, 2008 Posted August 15, 2008 ocelot napisał(a):Taa, ale Pan Roman znaku życia nie daje, a ja nie wiem czy wypada go molestować tel. Obejrzał go w środę i miał decyzję podjąć w ciągu dwóch, trzech dni. To ja czekam na informacje jak cos nie tak - wystawiam aukcje Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.