Bura Posted November 16, 2010 Posted November 16, 2010 Gośka napisał(a):w każdym, droga, granica, wystawa... A co takiego złego w wystawie?? Quote
Gośka Posted November 17, 2010 Author Posted November 17, 2010 pisałam na psy i pudle kiedyś, duszno, ciasno, mikroskopijne ringi, wokół zero miejsca, zasrane kible, smród brud kiła i mogiła jednym słowem, granica też przesrana, jakieś wizy kupować trzeba, na weterynarza trzeba było do rana czekać tylko po to żeby skasował po ileś tam rubli i przybił na płachcie mającej 4 strony chyba z 10 pieczątek, oczywiście nie oglądając ani jednego psa, nikt rubli nie miał więc musieliśmy czekać jeszcze aż otworzą kantor żeby kupić tych rubli za jakieś 12 pln zł ;/ Oczywiście pod kątem tytułów to super, bo zgarnęliśmy wszystko i wróciliśmy z ch.ros na który nota bene czekaliśmy z półtora roku. A no i nie mówiąc o wielogodzinnej podróży przez całą Polskę, na szczęście akurat to to szczegół bo towarzystwo było fajne. Quote
Bura Posted November 17, 2010 Posted November 17, 2010 No to szykuje się przeprawa :) Ale ja z Igorem na pewno jadę - towarzcho mam nadzieję będzie fajne :) Quote
Gośka Posted November 17, 2010 Author Posted November 17, 2010 Może teraz jest lepiej, ew gorzej ;) Coś tam z tymi wizami znowu wymyślają, my kupowałyśmy w jakimś przydrożnym zadymionym barze na granicy. Teraz nie wiem czy nie trzeba w ambasadzie. Quote
panbazyl Posted November 17, 2010 Posted November 17, 2010 Bura napisał(a):No to szykuje się przeprawa :) Ale ja z Igorem na pewno jadę - towarzcho mam nadzieję będzie fajne :) no jasne, że fajne będzie!!! Mam też taką nadzieję. A te granice - oj nie tylko tam tak potrafią udupić człowieka - lubują się w tym też Serbowie. Na Ukraińców jakoś mamy sposób, dla mnie nie są straszni, ale to moze z tej przyczyny, że często tam bywam a Lwow znam lepiej jak moj rodzinny Lublin. (z resztą do Lwowa mam bliżej jak do Warszawy). A wystawy planuję. Pewnie od wiosny gdzieś ruszymy. Quote
Bura Posted November 17, 2010 Posted November 17, 2010 panbazyl napisał(a):no jasne, że fajne będzie!!! Mam też taką nadzieję. A te granice - oj nie tylko tam tak potrafią udupić człowieka - lubują się w tym też Serbowie. Na Ukraińców jakoś mamy sposób, dla mnie nie są straszni, ale to moze z tej przyczyny, że często tam bywam a Lwow znam lepiej jak moj rodzinny Lublin. (z resztą do Lwowa mam bliżej jak do Warszawy). A wystawy planuję. Pewnie od wiosny gdzieś ruszymy. A czy my nie jedziemy do Kaliningradu razem przypadkiem?? :D Quote
panbazyl Posted November 18, 2010 Posted November 18, 2010 Bura napisał(a):A czy my nie jedziemy do Kaliningradu razem przypadkiem?? :D cosik mnie się zdaje, ze owszem tak. Ja zawsze stawiam na dobre towarzystwo, bo wystawy mogą wyjść różnie, ale towarzystwo to podstawa. Czuję, że się zapowiada ciekawy rok wystawowy. Quote
psyja Posted January 4, 2011 Posted January 4, 2011 ojeeeeej a co to tak śmiesznie obcięte?:lol: Szczęśliwego, pełnego sukcesów Nowego Roku!!! Quote
psyja Posted January 4, 2011 Posted January 4, 2011 ojjj to to się domyśliłam, tylko co to za pudelek! to Twój? bo tak nie pudelinowo ścięty:eviltong: Quote
Gośka Posted January 4, 2011 Author Posted January 4, 2011 Mój ci on, to moja radosna tfórczość ;) Ala zakazała obcinać, miało być z długimi włoskami, głównie jej o pyszczek chodziło żeby nie golić, to ma jak chciała :) Quote
psyja Posted January 4, 2011 Posted January 4, 2011 twórczość super, szkoda że na wystawach nie doceniają;) nic dziwnego, że Ala chciała, teraz to taka prawdziwa maskoteczka, misiaczek. tylko któremu to z maluchów się tyle włosa straciło? Quote
filodendron Posted January 5, 2011 Posted January 5, 2011 No nie mogę :) Przerzucacie się na misie? :D Wygląda jak.... interaktywna zabawka :D ;) Quote
Gośka Posted January 5, 2011 Author Posted January 5, 2011 Tjaa, Ala też zadowolona z efektu ;) Dzisiaj rano otworzyła oczy i pobiegła do psa, informując mnie po drodze, że do przedszkola to ona nie idzie, bo będzie się bawić z Mafią ;D Quote
Cheritka Posted January 6, 2011 Posted January 6, 2011 Nie mogę się do niej jeszcze przyzwyczaić :) Ale bardzo odmłodniała . Quote
Gośka Posted January 6, 2011 Author Posted January 6, 2011 I jeszcze dwa na koniec. Cheritka, ja też się nie mogę przyzwyczaić ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.