Iza. Posted November 10, 2010 Posted November 10, 2010 Uwielbiam tu zaglądać :loveu: Ciasteczka wyszły Ci super! http://oi55.tinypic.com/2nq8is9.jpg Ooo strasznie dawno go tu nie było. Quote
Gośka Posted November 10, 2010 Author Posted November 10, 2010 Iza miło mi:) No dawno nie było bo wł skąpią fotek. A jak już coś wyślą to nie nadaje się to do niczego. Wszystkie robione jakoś z góry, same plecy widać. o takie np, tutaj jest ze swoimi "siostrzyczkami":p Quote
Iza. Posted November 10, 2010 Posted November 10, 2010 http://oi52.tinypic.com/6ft47t.jpg Jakie fajne stadko, ale każdy z innej bajki :lol: Quote
filodendron Posted November 10, 2010 Posted November 10, 2010 Gośka napisał(a): No dawno nie było bo wł skąpią fotek. A jak już coś wyślą to nie nadaje się to do niczego. Buuuu, niedobrze. Liczyłam na regularne fotki brązika :) Quote
Gośka Posted November 10, 2010 Author Posted November 10, 2010 ano każde z innej bajki. Ale wł mieli kiedyś pudla, więc co nieco obeznani, poza tym zanim kupili Dżekiego byli u behawiorysty a po zakupie pudla dokupili do kompletu działkę;p Quote
panbazyl Posted November 10, 2010 Posted November 10, 2010 no tak - to dobry pomysł - najpierw pudel, potem działka, a co do dzialki? samolot? A stadko mają odlotowe - jedno ich łączy - fryzjer.... Quote
Gośka Posted November 10, 2010 Author Posted November 10, 2010 Prawda ;) ? Dostałam fotki z Poznania. Moje dzieci od lewej: Miki i Mokra. Quote
sachma Posted November 10, 2010 Posted November 10, 2010 Miki już taki duży o.O' rośnie jak na drożdżach, chyba że Mokra taka mała :P Quote
Equus Posted November 11, 2010 Posted November 11, 2010 Gosia gratulacje! A one są wpisane jako miniatury? Quote
Gośka Posted November 11, 2010 Author Posted November 11, 2010 No jasne, przecież mają wzrost miniatury. Quote
Equus Posted November 11, 2010 Posted November 11, 2010 no to wcale nie jest takie oczywiste ;) Quote
Gośka Posted November 11, 2010 Author Posted November 11, 2010 No dobra Mokra to faktycznie mogłaby spokojnie jako toyka, ale Miki to facet i mini pełną gębą ;D Quote
aneta Posted November 11, 2010 Posted November 11, 2010 [quote name='Gośka']Prawda ;) ? Dostałam fotki z Poznania. Moje dzieci od lewej: Miki i Mokra. http://oi56.tinypic.com/34td9vd.jpg Wyglądają super :) Nie ukrywam że Miki wręcz superaśnie :):):) Quote
Equus Posted November 11, 2010 Posted November 11, 2010 Gosia a te Twoje dzieciaki to są po toyach czy po miniaturach? I czy jak Mokra miałaby mieć kiedyś szczeniaki to byś doradzała krycie toyem czy miniaturą (przy założeniu że psy byłyby równie dobre psychicznie, zdrowotnie i eksterierowo)? Quote
Gośka Posted November 11, 2010 Author Posted November 11, 2010 Aneta DZIĘKI !!! :) Equus i Mokra i Miki mają w rodowodzie toye. Masz to rozpisane u mnie na stronie. U Mikiego idzie cała linia toy po dziadku od strony ojca, jeszcze bliżej niż u Mokrej. U Mokrej idą toye od strony Bila, ale dopiero zaczynają się w trzecim pokoleniu. Mokrą planuję pokryć w przyszłym roku na jesieni, bądź za dwa lata. Jeśli chodzi o psa - oto jest pytanie za 100 pkt! Sama zachodzę w głowę co będzie lepsze/rozsądniejsze... Mam jeszcze dużo czasu na przemyślenie, przedyskutowanie i przede wszystkim na znalezienie tzw "złotego środka". Natomiast jeśli chodzi o Twój nawias nie wyobrażam sobie wybrania psa dla którejś z moich suk, który byłby niezrównoważony lub chory. Jeśli chodzi o eksterier to co to oznacza? Czy to że będzie zwycięzca świata? Czy to że będzie pasował do mojej suki? tak pod względem budowy czy rodowodu. Poza tym nie bardzo mam chęć dyskutować o tym co będzie albo co myślę czy co zrobię na publicznym forum, po co?? Możemy na ten temat p[odyskutować na priv lub na żywo. Quote
Equus Posted November 11, 2010 Posted November 11, 2010 Nawias był dlatego gdyż spodziewałam się że odpowiesz, że ważniejsze niż wzrost jest psychika zdrowie itp a ja chciałam skupić dyskusję na wielkości... Pytam bo sama ostatnio grzebię trochę w rodowodzie mojej suki, która po toyach wyszła 30cm miniaturą więc mnie takie różne wzrostowe (i kolorystyczne) kwestie kojarzeń interesują, ciekawa jestem jak takie hodowlane niuanse widzą bardziej doświadczeni ode mnie... Szczerze mówiąc interesuje mnie to czysto teoretycznie a nie konkretnie Twoje ścisłe plany hodowane, przepraszam jeśli odebrałaś to jako wścibstwo i publiczne wtrącanie się w Twoje sprawy - nie to było moim celem Quote
panbazyl Posted November 11, 2010 Posted November 11, 2010 Gośka - wielkie gratulacje sukcesów pudelsów!!! Quote
Gośka Posted November 11, 2010 Author Posted November 11, 2010 Equus nie przewidzisz wielkości. Nawet jeśli pokryjesz mini - mini, toy - toy, zawsze może wyskoczyć cos nieprzewidzianego. Mnie o takie rzeczy nie pytaj. Słusznie się spodziewałaś co odpowiem. Co mi po wielkości itp jak będę miała w domu świra? Akurat wielkość w momencie kiedy mogę przepisać jest dla mnie sprawą tak ważną jak mucha siedząca na ścianie ;p Na pewno nie wybiorę psa bo ma X wielkości. Popatrz chociażby na miot z którego jest Lenny, on średniak i to duży średniak, a braciszek toy! Moje szczenięta tegoroczne - brązowy waga urodzeniowa 200gr, no mini jak nic, czarnuch 140 gr, toy czy mini hmm. W czysto toyowatych liniach rodzą się toyki jedynaki o takiej wadze. Aktualnie szczyle mają 6 m-cy - Miki 31 cm waga 4.82kg, Dżeki (no niestety nie wiem ile ma wzrostu) waga 3,40kg!!! Hodowla uczy pokory! Jedyne co JA mogę zrobić jako hodowca to wybrać najlepiej jak potrafię i zrobić wszystko aby szczenięta były jak najlepsze. A co wyjdzie... to druga sprawa... Panbazyl Dzięki! :) Quote
aneta Posted November 12, 2010 Posted November 12, 2010 Gosia bardzo dobrze przytoczyłaś przykład miotu Lennego. Wzrost dzisiaj nie jest w końcu problemem :) Najważniejsze żeby reproduktor był zdrowy, miał świetną psychikę, był jak najbardziej bezbłędny anatomicznie a w typie pasował do suki. A co wyjdzie ... to nawet bardzo doświadczonego hodowcę zaskakuje bo nagle wychodzą geny z 10 pokolenia wstecz. U mnie też w suczkach się teraz odwróciło, urodzeniowo mniejsza jest większa, urodzeniowo większej zaczęły pojawiać się cechy po mniejszych przodkach ;) Quote
Gośka Posted November 12, 2010 Author Posted November 12, 2010 Hodowla to nie matematyka nie da się dodać dwa do dwóch, znaczy da się tylko wynik zaskakuje ;p To jeszcze kilka zdjęć z Poznania Mokra karabińczyk większy od psa ;) się strzyżemy i jeszcze razem z Mikim Quote
aneta Posted November 12, 2010 Posted November 12, 2010 Dokładnie to nie jest matematyka ! Gosia zdjęcia fajne, szkoda tylko, że jak zwykle tam jest ciemno + czarne psy ... Mokrej tylko żaróweczki świecą :) Quote
Gośka Posted November 12, 2010 Author Posted November 12, 2010 Spróbuj rozjaśnić trochę monitor, bo u mnie na dwóch kompach w miarę widać. Choć fakt czarne psy nie są zbyt łaskawe dla fotografa. Quote
aneta Posted November 12, 2010 Posted November 12, 2010 Niestety mam już na jasność nastawioną na 100 % -( Quote
Equus Posted November 12, 2010 Posted November 12, 2010 Macie rację oczywiście, że nigdy nie ma pewności co wyjdzie, ale możemy zwiększyć bądź zmniejszyć prawdopodobieństwo ;) Chodzi mi o to czy powinno się stosować jakąś zasadę? Związek poniekąd trochę to wymusza - na krycie między wielkościami trzeba mieć chyba zgodę? Zastanawiam się czy ZK ma tu rację bo wygląda na to, że jednak indywidualne podejście do każdego kojarzenia byłoby tu lepsze? Ja osobiście spotkałam się z takim zdaniem, że źle, że przepisałam sukę do miniatur bo jakbym chciała kryć, to muszę miniaturą, a skoro ona jest z linii toy-ów to powinno się kryć toy-em, a do tego trzeba występować do związku o wyjątek itp. Z resztą wiele osób nie przepisuje ze względu na problem z championatami itp. (Aneta mi chyba to kiedyś tłumaczyła na przykładzie Carewicza, że jakby był przepisany to by stracił tytuły, no i w wypadku, jak on ma w rodowodzie toye to przepisywanie nie ma sensu, dobrze pamiętam?). No dobra ale tu galeria a nie temat o hodowli więc już stąd znikam ;) A zdjęcia super! Muszę powiedzieć, że jestem zawsze pod wrażeniem strzyżenia Gosi! Wszystko jest takie dopracowane... zazdroszczę umiejętności! I ja też widzę zdjęcia bardzo dobrze, są naprawdę jasne, więc chyba Aneto to musi być jakiś problem z Twoim komputerem (kartą graficzną?). Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.