filodendron Posted April 19, 2011 Posted April 19, 2011 Gośka napisał(a): Filodendron ja to noga jeśli chodzi o tłumaczenie, ale jak się spotkamy to pokażę - to po prostu zawiązanie gumki i wyciągnięcie włosów z przodu i tyle. Do tego czasu to ja z grzywą nie wytrzymam, hy hy hy ;) Ale jakbym jednak wytrzymała, to faktycznie będzie potrzebna instrukcja. Quote
panbazyl Posted April 19, 2011 Posted April 19, 2011 ale go chyba czeszesz? To ja swoje co jakiś czas pod prysznic wrzucam - zwłaszcza jak mi się w rzece wykąpią (mam rzekę tak ze 200 metrów za chałupą), bo nie wiem jak one to robia ale zawsze wyjda w najbardziej zamulonym miejscu.... Quote
Gośka Posted April 20, 2011 Author Posted April 20, 2011 Właśnie o to chodzi że od lutego nic w sensie dosłownym - czesania też nie. Ot taki wsiowy burek. Sama byłam w szoku przed wystawą jak toto rozczesałam. Ja tu na dogo chyba nie wklejałam fotek sprzed wystawy? To kilka dni przed rozczesaniem Quote
Gośka Posted April 20, 2011 Author Posted April 20, 2011 Mafina na zakręcie-na szczęście nie życiowym ;D Quote
filodendron Posted April 20, 2011 Posted April 20, 2011 Śliczne tereny ale czy kleszcze Was tam nie dopadają? Znaleźć kleszcza w takim futerku... Quote
Gośka Posted April 20, 2011 Author Posted April 20, 2011 Kleszcze są, na szczęście "niegroźne", my się zabezpieczamy, co jakiś czas co prawda znajduję kleszcza, ale odpukać póki co nic po kleszczu nam się nie przyplątało. Quote
Gośka Posted May 12, 2011 Author Posted May 12, 2011 CACIB Łódź skończyliśmy Młodzieżowy Championat ! :) Miki Best Junior i BOB!!! Quote
Gośka Posted May 23, 2011 Author Posted May 23, 2011 No to mamy się czym pochwalić wczorajsza niedziela była dniem pełnym wrażeń Mikiego zgłosiłam do Radomia na wystawę, a Mafia rano zaczęła rodzić ja pojechałam a chłopaki zostali na posterunku, chociaż Mafia oprócz towarzystwa nie potrzebowała pomocy wynik niedzielny Miki Zw.Mł i BOB, ale byliśmy sami więc zasadniczo nie ma się czym chwalić;p a Mafia - rodzyneczkę, dziewczynkę nam zafundowała malutka waży 150 gr (waga urodzeniowa), jest śliczna, ma piękną główkę, uszko, jest żywotna i ruchliwa Quote
filodendron Posted May 23, 2011 Posted May 23, 2011 Jaka słodka kluseczka :) Najlepszego i życzenia zdrówka dla maleńkiej i mamy! Quote
panbazyl Posted May 24, 2011 Posted May 24, 2011 co coć tu napiszę to mnie serwer wyrzuca albo net mi sie resetuję, nic to - kolejna próba - chyba czwarta... Zaległe gratulacje :) a w Radomiu czekalam na tel - nadal mam wydrukowane zgłoszenie Mikiego.... (nasze chlopaki miały różnicę 200 psów - mój mial nr 704), ale pewnie nie słyszałam bo bylam na ringu a potem lekko się wkurzyłam na wszystko (mój 2/4 i nie chodzi o wynik, ale przegrać z lepszym psem to honor a z .... to porażka a w dodtaku sedzina miala podczas sędziowania katalog w ręku na ringu, oj coś nie tak się dzieje) a malutka śliczna :) Quote
Gośka Posted May 24, 2011 Author Posted May 24, 2011 Panbazyl ja wystawę wpadłam prawie o 12, bo do 9.30 siedziałam przy suce mając nadzieję że się rozsypie zanim wyjadę. Potem na wystawie pod telefonem, przepraszam że nie zadzwoniłam - kurcze no nie miałam głowy, udało mi się wjechać na teren wystawy. Choć teraz nie wiem czy to był szczęśliwy traf, bo babka co stała obok mnie tak zgrabnie wyjeżdżała że mi przywaliła i mam całe nadkole do roboty. Dobrze że ją przyuważyłam, bo własnie odjeżdżała...;/ Wzięłam oświadczenie itp... No ale wkurzona na maksa byłam, bo samochód kupiłam w listopadzie. Dzisiaj spędziłam w PZU prawie 2 h. Ciekawe na ile mi szkodę wycenią, ech. No i weszłam na wystawę jakby od zaplecza, więc potwierdzenie nie było mi potrzebne. Dodatkowo Miki w tym ulewnym deszczu który spadł stał na mlodym prezenterze.... a mieliśmy wejść na BIS młodzieży i na grupę. No w każdym razie niedziela była dniem pełnym wrażeń. Quote
panbazyl Posted May 24, 2011 Posted May 24, 2011 dla mnie też to był dzień niezapomniany. Burza była koszmarna, słońce zabójcze, ten przypadek zejścia psa na wystawie, właściciwe ja dopiero dziś wiem, że jestem już u siebie - trochę mi dopiekło chyba słonko. Najważniejsze, że poród szczęśliwy, wystawę masz właściwie udaną (no poza samochodem). a teraz niech się maleństwo dobrze trzyma - i co jakiś czas fotki :) prosimy. Quote
Gośka Posted May 25, 2011 Author Posted May 25, 2011 dziękuję malutka rośnie jak na drożdżach, dostała ksywkę Pyza, przybywa ok 50gr dziennie i już przypomina okrąglutką pyzę ;) Quote
aneta Posted May 26, 2011 Posted May 26, 2011 Jest jedna więc będzie rosła jak na drożdżach jak babeczka :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.