Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 8.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

sabina1 napisał(a):
W ramach pomocy dogomaniackiej, mogę Cię budzić Ot co ! :roflt:


no i ZASPALAM :evil: znoffu 8)

sabina1 sabina1 my musimy pogadac bo jak ja bede tak do pracy zasypiac to sie potne skora od salcesonu :lol:

Wojtecki :modla: hahahahahahaha zdjecia i opowiadanie nie ma sobie rownych licze ze powstanie konkurencyjny serial do tego ktory z przyjemnoscia ogladamy na dgm :D

Posted

Pewne rzeczy mnie zaniepokoiły:
1. Wydałam się sama sobie strzygą, która jest gotowa od bladego świtu stresować porządnych ludzi. Dbsst i Addo przebaczcie :bigcry:
2. Bracie, Dyrektorze Wojtecki, ogromnie podoba mi się serial, jest tworzony z ikrą i nerwem, ale nie mogę pogodzić się z nazywaniem tej przemiłej, aksamitnej istoty Baryłą. Czekam w napięciu na dalsze odcinki.

Posted

Zdjęcia JA ROBIŁAM, proszę i mnie pochwalić :( .
Baryła przechodzi metamorfozę i ostatnio ma ksywkę Baryś - to od swojego przodka, swojsko nazywany Rysiu, tylko nie wszyscy to jeszcze załapali :roll: :evil:

Posted

sabina1 napisał(a):
1. Wydałam się sama sobie strzygą, która jest gotowa od bladego świtu stresować porządnych ludzi. Dbsst i Addo przebaczcie :bigcry:
Ale tylko się wydałaś??? 8)

Posted

To rozumiem, potomek kampinoskich rysiów - Baryś - to brzmi godnie, przestałam się lękać zdrobnienia od Baryły, bo Ryłko, to już całkiem inny fach :lol: .
Zdjęcia ? Wzruszjące, pełne wyrazu, poczucia piękna, trafnie oddające, to co chcesz wyrazić - to wszystko o wiele wiele za mało i za nieudolnie chwalone przeze mnie, w porównaniu, z tym, co chciałabym powiedzieć, a nie umiem. Tylko jedno powiem: więcej i więcej.

Posted

:oops: Aż siem wzruszyłam, moja próżność została mile połechtana :P :P :P .
Sabina czy w przyszły weekend wybywasz na łono natury???
Bo jest Pokaz Kotów na Tarchominie u Tajdzi :P .

Posted

Poświatko, 22 maja będę zmuszona wybrać się na (za przeproszeniem ) łono przyszłych teściów mojej córki, kóra bierze ślub 9 lipca, oczywiscie w dniu wystawy na którą czekam cały rok. Mogłabym przybyć na tarchomińską wystawę 21 maja. Nie wiem , kiedy Zakoceni planują wypad ?

Posted

Nie wiem jak Tajdzi, ale dla mnie może być 21 sobota.
Musimy w takim razie się dogadać i znowu spotkać :angel: :P .
A 9.VII skoro przenieśli na ten termin międzynarodową, to może też ją rozłożą na trzy dni. No chyba że Młodzi mają w palnach weselisko tygodniowe, to faktycznie ciut nie w paradę Ci ten ślub wszedł :wink: :P :wink:

Posted

sabina1 napisał(a):
córki, kóra bierze ślub 9 lipca, oczywiscie w dniu wystawy na którą czekam cały rok.
Hi hi, sarkazm siakiś, czy jak? :lol:

Posted

No to z góry bardzo się cieszę. Teraz na dobranoc napiszę coś skandalicznego i niezgodnego z głównym tematem.
1. W Tarchominie na pewno będą malutkie, rude, pluszowe kotecki w większych ilościach.
2. Nowy, osiatkowany balkonik jest b. elegancki i..... taki duży a pusty.
3. Z własnego, życiowego doświadczenia wiem i zaprawdę powiadam, że trzeci kot , przy dwóch, wślizguje się do domu niepostrzeżenie, po prostu sobie jest., nikomu nie wadzi, bo nikt już nie wie ile ich tak naprawdę mieszka. :P

Posted

[quote name='adda'][quote name='sabina1'] Hi hi, sarkazm siakiś, czy jak? :lol:
A co mnie ma ogarniać Addo jak ja podobno mam odtańczyć to jakieś "Cudownych rodziców mam", odegrać jedną z głównych ról, być nastrojowa i poważna, a już podczas zaręczyn okropnie mi się chciało śmiać.

Posted

[quote name='sabina1']A co mnie ma ogarniać Addo jak ja podobno mam odtańczyć to jakieś "Cudownych rodziców mam", odegrać jedną z głównych ról, być nastrojowa i poważna :lol: :lol: :lol: Ja baaaaaaaaaardzo poproszę fotki, baaaaaardzo :D

Posted

sabina1 napisał(a):
a już podczas zaręczyn okropnie mi się chciało śmiać.


Czyżby fatygant się znalazł, przyszedł w stroju galowym z wiechciem kwiecia, całował rodzicielkę wybranki w rękę, padał na kolana i takie tam? 8)

Posted

No właśnie, takie tam. Wiącha, której nie miałam odwagi wstawić do wazonu, bo po wazon musiałabym wyjść do kuchni, a wyjść nie wypadało. Ogólnie nieźle było do momentu w którym sie nie spytałam, czy on sobie zdaje sprawe , że ja będę jego mamusią. Chwilę wstrzymał oddech, po czym radośnie oznajmił, że zawsze doceniał fakt iż na wykresie moich uczuć rodzinnych będzie tuż zaraz po Sabie. Ale to wszystko nie na temat, b. duże sorry.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...