Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Poświata napisał(a):
Dzięki Ci dobra kobieto, w nocy i jutro też ma padać, już sama nie wiem czy mam się :multi:, czy :-(. Dzisiejsze odśnieżanie czuję już w gnatach :roll::evil_lol:.
tiiaaa.... wczoraj w nocy z przerażeniem patrzyłam w niebo :-? Ty pewnie też.
A dziś rano gnaty mi dokuczają jak diabli... A tu figa z makiem, aby wyjechać trzeba odśnieżyć cały wyjazd :roll:
ehhh.... Zima na wsi jest piękna jak nie musisz nigdzie jeździć. Albo gdy się ma samochód z napędem na cztery koła. :roll:
Do tego wszystkiego u nas w Kampinosie nie sypią solą i odśnieżarka przejedzie może z raz, max 2 dziennie.

No to sobie ponarzekałam. ;):lol:

  • Replies 8.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Oj pamiętam, ajk na wsi trudno było czasem drzwi otworzyć jak zawiało, co i rusz można było odśnieżac a za kilka minut było prawie to samo koszmar.:shake::shake:

Współczuję, ale za to widoki za oknem na taki piękny ogród poprawiają humor, a potem rodząca się wiosna i codziennie nowe młode pączki listki, jaki to cudowny czas, po takiej zimie bardziej się wiosnę docenia,ale ja tez już dosyć mam zimy, a najbardziej braku słońca:placz:

Posted

APSA napisał(a):
Ja z tej okazji zafundowałam wczoraj jednemu takiemu ciachnięcie jajek :evil_lol:

Wiosenne fotki mile widziane :)
(choć osobiście preferuję mniej mrugające ;) )
Chlercia, to ja z "prezentem" dla Kirka pospieszyłam sie o cały tydzień :hmmmm:

Fotki wiosenne wstawię przed wieczorkiem....

Posted

[quote name='Katerinas']tiiaaa.... wczoraj w nocy z przerażeniem patrzyłam w niebo :-? Ty pewnie też.
A dziś rano gnaty mi dokuczają jak diabli... A tu figa z makiem, aby wyjechać trzeba odśnieżyć cały wyjazd :roll:
ehhh.... Zima na wsi jest piękna jak nie musisz nigdzie jeździć. Albo gdy się ma samochód z napędem na cztery koła. :roll:
Do tego wszystkiego u nas w Kampinosie nie sypią solą i odśnieżarka przejedzie może z raz, max 2 dziennie.

No to sobie ponarzekałam. ;):lol:
Zgadnijcie co robiłam dziś rano :mad:, oczywiście to samo co wczoraj. I nie mówię tu o porannym piciu kawy czy innych przyjemnościach.
Bo dziś to się wkurzyłam :angryy:, strasznie wkurzyłąm na palanta który odgarniając spychaczem ulicę nawalił mi to wszystko na chodnik, trafił mnie szlag :angryy:.
Ja cholercia mieszkam przy takiej trochę główniejszej i jednej z nielicznych asfaltowych ulic. I tę sumiennie odśnieżają, a nawet sypią piaskiem. Jak wczoraj łaziłam z Lalcią po tych bocznych, to tam na ulicach śnieg ponad kostki i tylko koleiny od samochodów wyjeżdżone, pełna natura... W zimie całkiem fajnie, za to jak popada to mają na tych ulicach taką breję i kałuże w dziurach że hej.


A tak wogóle to mi się Lalunia pochorowała :placz:.
Rano miała ponad 40 stopni, dostała zastrzyki i ją obserwuję. Od jakiegoś czasu miała problemy żołądkowe, ale kładłam to na karb zmiany karmy. Wczoraj wieczorkiem była już jakaś nieswoja, ale myślałam że to ze zmęczenia, bo taka cudna zimowa pogoda i dałyśmy trochę czadu :cool3:, no to dziś wyszło mi "szydło z wora". :roll:

I tak qrde jak nie urok, to sraczka :mad:.



[quote name='Mudik']Oj pamiętam, ajk na wsi trudno było czasem drzwi otworzyć jak zawiało, co i rusz można było odśnieżac a za kilka minut było prawie to samo koszmar.:shake::shake:
No, no, to jak tak wczoraj miałam, dwa razy odśnieżanie i wieczorem jeszcze szczotą przemiotłam, a dziś rano wyglądało tak jakbym wczoraj nawet palcem nie ruszyła :roll::mad:.

[quote name='Mudik']Współczuję, ale za to widoki za oknem na taki piękny ogród poprawiają humor, a potem rodząca się wiosna i codziennie nowe młode pączki listki, jaki to cudowny czas, po takiej zimie bardziej się wiosnę docenia,ale ja tez już dosyć mam zimy, a najbardziej braku słońca:placz: Ja sobie też czasami współczuję i całe szczeście że chociaż mam jakieś widoki :evil_lol:. Wiosna już się czai za rogiem, to znaczy czaiła, bo teraz ją dokumentnie zasypało...

Posted

Czoko napisał(a):
100 latek dla Wszystkich Futrzaków i dużo zdrowia dla Laluni przesyła Choco i Wszystkich serdecznie pozdrawia!
Czoko to naprawdę Tyyyyyyyyyy :crazyeye:, wszelki duch....
Dla Ciebie moc całusków :calus:


malawaszka napisał(a):
jaką Lalcia ma już śliczną brodę :loveu::loveu::loveu: a o odśnieżaniu wolę jeszcze nie mysleć - pomyslę jak juz się przeprowadzę :lol:
Jak już się przeprowadzisz, to napewno nie będziesz miała czasu na myślenie, zawsze jakaś robota człowieka znajdzie :roll:. Ja to najpierw robię, a dopiero potem myślę, że ja głupia - po co tak się szarpię :evil_lol:.

Posted

Melduję , że byłam w odwiedzinach :mdrmed:.
Powiem, to, co zwykle - fotki psiaków - cuuuuudne! Naprawdę :cool3:. Nic oryginalnego nie wymyślę.
No i oczywiście znowu niezmiennie powiem, że Lara piękna, mądra i w ogóle, ale ja szczególny sentyment mam do Tofci, cudnego szorstaka :loveu:.

Życzę, żeby futrzaki nie chorowały. Tfu, tfu, tfu...
Mam nadzieję, że z Larcią zaraz wszystko będzie ok :roll:.

Posted

Póki co temperatury nie ma, ale rano dostała i antybiotyk i na spędzenie. Na dworzu bryka jak gdyby nigdy nic, ale faktycznie, jak Mudik zauważyła sznupy to twardziele, Lalka jest poprostu pancerna :evil_lol:.
Zobaczymy rano, czy temperatura podstępnie nie wróci, jak nie wróci to znaczy że antybiotyk działa i dostanie serię.
Sory że nie dałam fotek, ale zgadnijcie co robiłam niecałą godzinę temu :roll::evil_lol:?
Teraz już nie mam sił, idę i , a potem prosto do, no może jeszcze coś dla relaksu.



:hand:

Posted

[quote name='Poświata']Póki co temperatury nie ma, ale rano dostała i antybiotyk i na spędzenie. Na dworzu bryka jak gdyby nigdy nic, ale faktycznie, jak Mudik zauważyła sznupy to twardziele, Lalka jest poprostu pancerna :evil_lol:.
Zobaczymy rano, czy temperatura podstępnie nie wróci, jak nie wróci to znaczy że antybiotyk działa i dostanie serię.
Sory że nie dałam fotek, ale zgadnijcie co robiłam niecałą godzinę temu :roll::evil_lol:?
Teraz już nie mam sił, idę i , a potem prosto do, no może jeszcze coś dla relaksu.



:hand:

Nie wiem! Mów!! :multi:

Posted

Przed chwilą dostałam wiadomość, że nasza forumowa koleżanka Sabina, zwana przeze mnie Miśką, jest ciężko chora i w chwili obecnej jest z nią bardzo źle :placz::placz::placz:.
Następne fotki jej dedekuję, niedawno wspominała, że czeka na moją ogródkową wiosnę...
Sabinko wracaj tu szybciutko, fotki już są, tylko Ciebie nie ma :buzi: .....

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...