Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 8.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Asiaczek napisał(a):
Ale to nie usprawiedliwia zapominania logowania się na DGM...
Pzdr.


mi to usprawiedliwienie w zupelnosci wystarcza:evil_lol: w koncu czasami trzeba od wszystkiego odpoczac:cool3:

Posted

Cześć i czołem.

Nigdzie nie wyjeżdżałam, mąż urlop spędzał w domu na łonie rodziny.
Robiło się to i owo... Od dogo uzależniona nie jestem, więc daje się wytrzymać bez logowania :eviltong:.
Zdjęć prawie nie mam, bo.... nie chciało mi się ich robić :shake:, ot leń gigant mnie dopadł :roll:...


ostatnia róża w tym roku


i pierwsze już wrzosy


a tak zdarza nam się leniuchować coraz częściej :loveu:.

Buziaki dla wszystkich...

Posted

[quote name='aga1215']Ufff, nie wywiało Was wczoraj:multi:

[quote name='Asiaczek']A jak tam drzewka stoją, domek stoi po wichurach? Nie daj Boshe jakieś straty???
Pzdr.
Dziewczyny, u nas było cichutko i spokojnie, ani wichur żadnych, burza taka zupełnie normalna - szalała nad Warszawą, nas tylko liznęła boczkiem, deszcz też wcale nie obfity. Wojtek zadzwonił z Moskwy w piątek wieczorem, że nad Polską jakieś kataklizmy szaleją, a ja zdziwiona, bo u nas jak u Pana Boga za piecem. Dopiero jak włączyłam telewizornie to mnie zszokowało, o niczym wcześniej nie wiedzałam :crazyeye:. Ale noc z piątku na sobotę profilaktycznie spędziliśmy z dziećmi na kupie w gabinecie, że w raze jakby co, to do piwnicy bliżej.

[quote name='Alicja']:multi::multi::multi:widziałam tego który Cię dopadł
http://images28.fotosik.pl/266/98768305d14d6f12.jpg

pozdrówkujemy :hand:prawda że fajny ? Takiego lenia, to człowiek nawet nie chce się pozbywać. A leniuchujemy w konfiguracjach różnych, nareszcie mam kota pieszczocha,co to na człowieka sam włazi :cool3:, Barysiek ['] był taki sam, nie na darmo uwielbiam miaukuny :loveu:.

Posted

Prawie :evil_lol:, jak przyjdzie i się uwali na kolankach z włączonym motorkiem, to odkładam wszystko inne i się relaksujemy :loveu:.
Szykujemy się z Lalką na szkolenie. Zaczęłyśmy od coraz dłuższych spacerków, bo niestety do ośrodka szkoleniowego mamy kaaaaaaaawał drogi a jakoś musimy sie dostać :roll:. I nastrajam się psychicznie na przejazd z Lalką wukadką, kiedyś wreszcie trzeba zacząć :oops::lol:.
I w ogóle dzień się skrócił, roboty jak zwykle masa, lada moment szkoła się zacznie, muszę zbierać siły :cool3:.

Teraz u mnie to już właściwie tylko wrzosy kwitną, parę kwiatków na młodym żółtym milinie, trochę języczków, no i dopatrzyłam się jeszcze kilku różanych pączków.













Posted

malawaszka napisał(a):
cudne foteczki :loveu::loveu::loveu: wygląda mi to na nowy aparat? :hmmmm: :loveu:

A nie, bo to ten stary, pięcio- czy sześcioletni, co to w grudniu przed świętami się zbuntował i miesiąc był w naprawie.
Nowy owszem jest, ale z Wojtkiem w Moskwie.

A co :razz:? Foty piękniaste :cool3: ?
Się pewnie fotograf po milionowej focie wreszcie wyrabia :evil_lol: :eviltong:.

Posted

Tak się staram być na bieżąco ale przy takiej ilości galerii do odwiedzenia nie zawsze jestem na czas :oops:...ale dziś mi się trafiło :loveu:....takie fotaski ....
U nas na bezludziu też cudnie wrzosy kwitną ....są takie obfite .... ale przy Ozzym trudno ufocić , bo zaraz sprawdza co ja fotografuje :evil_lol:... powiem ci ze podziwiam ten TWÓJ AZYL :loveu:...chyba teraz jesteś szczęśliwa :loveu:;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...