Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Alicjarydzewska napisał(a):
o kurka a u mnie 400 stronka
mmbbaj napisał(a):
A u mnie też :multi: Beatko :popcorn:
aga1215 napisał(a):
u mnie 200 -na :multi:


A to oczywiście dzięki temu że tłumnie odwiedzacie mój topic . Bardzo Wam dziękuje .

ps u mnie dopiero 100, ale mam do tyłu :evil_lol: .

  • Replies 8.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

aga1215 napisał(a):
u mnie 200 -na :multi:

a u mnie sto.. pierwsza :evil_lol:


Poświata napisał(a):
Ja już też dawno wstałam, tylko mnie nie było :shake: .

a gdzie Ty się sama włóczysz jak chlopa nie ma? :evil_lol:

Posted

Poświata napisał(a):
Wczoraj przeczytałam książkę, tak od dechy do dechy, czyli jednego dnia, tak jak lubię najbardziej. Przy dzieciach nijak nie da się czytać w taki sposób :evil_lol: . Jutro wyciągam następną.
.

Poświatko, a co Ty takigo czytasz, że bez odrywania? Podrzuć jakieś tytuly ciekawe. błagam, bo śmiertelnie mi sie nudzi :placz:

Posted

PIKA napisał(a):
a gdzie Ty się sama włóczysz jak chlopa nie ma? :evil_lol:
Już napisałam parę postów wyżej, na bóstwo się robię :evil_lol: , chłop mnie nie pozna jak wróci :evil_lol: .
Sabina1 napisał(a):
Poświatko, a co Ty takigo czytasz, że bez odrywania? Podrzuć jakieś tytuly ciekawe. błagam, bo śmiertelnie mi sie nudzi :placz:
Misiu kochana, aż wstyd się przyznać :oops: :oops: :oops: , literatura raczej mało ambitna :oops: :oops: :oops: , do powrotu dzieci mam zamiar przeczytać całą sagę o ............................. Ani Shirley . A potem, jeśli czasu mi starczy, może przypomnę sobie całą Chmielewską. Ot jak widać literatura typowo wakacyjna, żeby mózgownicy za bardzo nie przemęczać ;) :lol: .
A z tym czytaniem bez odrywania, to już tak mam od młodych lat. Jak zaczynam czytać, to muszę skończyć, nienawidzę się odrywać, bo potem gubię klimat książki. A tak jak już się wciągnę to końca.

Posted

Poświata napisał(a):
Już napisałam parę postów wyżej, na bóstwo się robię :evil_lol: , chłop mnie nie pozna jak wróci :evil_lol: .

jak Cie wyrzuci z chałupy "co Pani tu robi" to przyjeżdżaj:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:
Poświata napisał(a):
Misiu kochana, aż wstyd się przyznać :oops: :oops: :oops: , literatura raczej mało ambitna :oops: :oops: :oops: , do powrotu dzieci mam zamiar przeczytać całą sagę o ............................. Ani Shirley . A potem, jeśli czasu mi starczy, może przypomnę sobie całą Chmielewską. Ot jak widać literatura typowo wakacyjna, żeby mózgownicy za bardzo nie przemęczać ;) :lol: .
A z tym czytaniem bez odrywania, to już tak mam od młodych lat. Jak zaczynam czytać, to muszę skończyć, nienawidzę się odrywać, bo potem gubię klimat książki. A tak jak już się wciągnę to końca.


- który tom teraz kończysz?????
- gdzie obiecane zdjęcia???

Posted

:cool3:no tak wiedziałam ...fot nie będzie , obrus nie udziergany ...za to Wojtecki jak wróci to nas z dogo pogoni ze mu kobite podmienili:shake:
Ja lubię bardzo Lesia Chmielewskiej :p

Posted

aga1215 napisał(a):
jak Cie wyrzuci z chałupy "co Pani tu robi" to przyjeżdżaj:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:
Z przyjemnością :multi: .


aga1215 napisał(a):
-który tom teraz kończysz?????
- gdzie obiecane zdjęcia???

- Skończyłam, pierwszy, wczoraj. Za drugi wezmę się jutro, chyba :hmmmm:.
- zdjęcia :crazyeye: ??? Nikt mnie wcześniej nie zmotywował, ani Pika ani Sabina nic o zdjęciach nie wspominały :shake: . Jutro będą do porannej kawusi, tylko nie o 6;oo rano :evil_lol: .

Posted

Alicjarydzewska napisał(a):
:cool3:no tak wiedziałam ...fot nie będzie , obrus nie udziergany ...za to Wojtecki jak wróci to nas z dogo pogoni ze mu kobite podmienili:shake:
Ja lubię bardzo Lesia Chmielewskiej :p
Z obrusem to nie tak hop siup, stół mam duży, więc i obrus się będzie długo dziergał :evil_lol: .

No popatrz, a ja Lesia nie lubię :shake: . Już raz, jakoś tak rok temu, zmotywowana topikiem Chmielewskiej, postanowiłam przeczytać wszystkie jej książki, ale uczciwie od początku. Zaczęłam Lesia i .............. utknęłam, skutecznie bo do dzisiaj :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: . Więc teraz jak już skończę z Anią, zacznę Chmielewska jeszcze raz, ale Lesia zostawię w spokoju :shake: .

No to dziewczynki do jutra:hand:, bo na mnie już pora :sleep2: .

Posted

Poświata napisał(a):


No popatrz, a ja Lesia nie lubię :shake:


Ja przy Lesiu pękałam ze śmiechu, ale to dawno było :roll: Ale i tak za najlepszą książkę Chmielewskiej uważam "Całe zdanie nieboszczyka" :lol:

Poświata napisał(a):
wstyd się przyznać :oops: :oops: :oops: , literatura raczej mało ambitna :oops: :oops: :oops: , do powrotu dzieci mam zamiar przeczytać całą sagę o ............................. Ani Shirley


Dlaczego wstyd? :crazyeye: To bardzo ładna książka, mam wszystkie tomy i czasami do wybranych wracam:loveu: Fajnie się czyta i taki ma klimacik retro :lol: A w zeszłym roku chyba Pika ją czytała! To nie jest mało ambitna literatura , co innego gdybyś czytała "Trędowatą" :evil_lol:

Posted

mmbbaj napisał(a):
co innego gdybyś czytała "Trędowatą" :evil_lol:

Zawsze uważałam, że jak przeczytać "Trędowatą " bez uprzedzeń, to wcale nie jest taka głupia . Wbrew pozorom, podział klasowy istnieje do dziś, tylko inaczej to wygląda.

Posted

Widzę Beata, ze Ty tak jak wakacyjne nadrabianie literatury robisz :evil_lol:

Tylko, ze ja mniej ambitnie :roll: Sensacją się zaczytuje :oops: i nawet "Kod Lenarda Da Vinci" przeczytalam :evil_lol: w dwa dni :crazyeye:

Posted

Dzień dobry Nocnym Markom :loveu: .

Sabina1 o godz 00;oo napisał(a):
Witaj Pika, Beatka na pewno dawno już śpi .
Oj tak, już od jakiejś godzinki :oops: , ale z przyjemnością czytam rano to co napisałyście :multi: , tylko że rano przeważnie sama ze sobą gadam, ot mijanka w czasie :evil_lol: :lol: .
PIKA napisał(a):
Widzę Beata, ze Ty tak jak wakacyjne nadrabianie literatury robisz :evil_lol: .
Lektury to ja powinnam niejako z obowiązku czytać, żeby potem dzieciaki odpytywać :mad: :evil_lol: . Ale fajnie się czyta takie książki, niedawno przeczytałam całego Pana Samochodzika :jumpie: .
PIKA napisał(a):
Tylko, ze ja mniej ambitnie :roll: Sensacją się zaczytuje :oops: i nawet "Kod Lenarda Da Vinci" przeczytalam :evil_lol: w dwa dni :crazyeye:
Oooooo ja mam wszystkie trzy książki Dana Brown'a, przypomniałaś mi ża jeszcze ich nie czytałam. Zawsze mnie przerażała ich grubość, że przy ciągłym odrywaniu się będę je tygodniami czytała :roll: . Ale jak dziatwy nie ma, to chyba odłoże Anię, a wezmę się za te grubasy.
Ja jeszcze nie tak dawno zaczytywałam się sensacją (mam mnóstwo książek Alistaira MacLeana), jeszcze nie tak dawno wogóle zaczytywałam się książkami :roll: . Czas chyba wrócić do nałogu, może dam dobry przykład dzieciom :hmmmm: .

Posted

Poświata napisał(a):
Dzień dobry Nocnym Markom :loveu: .
Oj tak, już od jakiejś godzinki :oops: , ale z przyjemnością czytam rano to co napisałyście :multi: , tylko że rano przeważnie sama ze sobą gadam, ot mijanka w czasie :evil_lol: :lol: .
Lektury to ja powinnam niejako z obowiązku czytać, żeby potem dzieciaki odpytywać :mad: :evil_lol: . Ale fajnie się czyta takie książki, niedawno przeczytałam całego Pana Samochodzika :jumpie: .
Oooooo ja mam wszystkie trzy książki Dana Brown'a, przypomniałaś mi ża jeszcze ich nie czytałam. Zawsze mnie przerażała ich grubość, że przy ciągłym odrywaniu się będę je tygodniami czytała :roll: . Ale jak dziatwy nie ma, to chyba odłoże Anię, a wezmę się za te grubasy.
Ja jeszcze nie tak dawno zaczytywałam się sensacją (mam mnóstwo książek Alistaira MacLeana), jeszcze nie tak dawno wogóle zaczytywałam się książkami :roll: . Czas chyba wrócić do nałogu, może dam dobry przykład dzieciom :hmmmm: .


oderwij się od czasu do czasu od lekturki :lol:

Posted

Cześć dziewczynki :multi: .
Wczoraj coś mi się chrzaniło :mad: , co napisałam posta, to zamiast mi go przyjąć dogo mnie z netu wyrzucało. po napisaniu enty raz tego samego straciłam cierpliwość :angryy: .

PIKA napisał(a):
Cześć Beatko :multi: pozyczysz mi ? :evil_lol:

Jasne że pożyczę, tylko pozwól że najpierw sama przeczytam póki nie ma dziatwy. Z pierwszą właśnie zaplanowałm w weekend się rozprawić.
Jak wyczytam już wszystkie to dam Ci znać, wpadniesz jadąc z roboty :multi: .
aga1215 napisał(a):
hi, hi - cały dzień jej nie ma - pewnie kończy trzeci tom:lol:
hi, hi wczoraj mialam lenia i nie robiłam nic;) .
Gosiek napisał(a):
cześć Beatko - co porabiasz?
dzieciaki sie odzywały? jak im tam jest?
Cześć Gosiu :loveu: , tak sobie obijam się z kąta w kąt, a to podziergam na szydełku, a to poczytam, a to ze zwierzyną się pobawię, a to sprzątne, a to w telewizor się pogapię, a to przy kompie posiedzę, n o r m a l k a :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: . Do kuchni wchodzę tylko żeby zwierzynie zrobić jeść, gary pochowane lodówka pusta, porządek, nawet śmieci się mało zbiera :roll: :lol: . Ja się dietuję :cool3: .
Rodzinka odezwala się wczoraj. Zachwyceni, tylko Kondzior powiedział że nudno, ale on w tym wieku że wszystko jest ble, głupie, nudne i do doopy:evil_lol: , więc się nie przejęłąm zbytnio. Gorąco, cały czas powyżej 30 st. da się wytrzymać tylko nad wodą, więc siedzą na basenie i się namiętnie moczą. Wojtek mówie że tak dwa razy dzienie po trzy godziny :roll: . Gabi chwaliła się że robi bomby, a to sukces bo mała jeszcze nie umie pływać, i że nurkując znalazła 1 kunę :shiny: . Nad morze chodzą sporadycznie, bo..... kamienie :diabloti: , a mówiłam kupić karimaty, to się Wojtek w głowę stukał. W morzu Konrad za pomocą siatki łowi sobie rybki, kraby i inne owoce morza i rozbija nogi o kamienie :roll: , doliczył się chyba z ośmiu ran cięto-kłutych, biedne dziecko :roll: :-( .
Oni są na wyspie Brac największej wyspie Chorwacji i trzeciej co do wielkości na Adriatyku, niedaleko ich ośrodka znajduje się najsłynniejsza ponoć plaża Zlatni Rat . Ale tam trzeba dojść klucząc miedzy ośrodkami, żeby dojśc do promenady, potem jeszcze z 800 m, a to już chyba za duży wysiłek dla moich dzieci :roll: :evil_lol: . Ale obiecali że pójdą chociaż z raz żeby zdjęcia porobić. No i to tak mniej więcej tyle, może zadzwonią w niedzielę.

Panorama miasteczka w którym są, robiona z najwyższej góry, gdzie moje towarzystwo już było, więc mam nadzieję że foty będą nie mniej cudne :lol: :



tak z góry wygląda Złoty Róg

a tak z lotu ptaka

a tak z bliska

No i to tak mniej (a raczej) więcej tyle. Od poniedziałku zostanie tydzień do ich powrotu :loveu: .

Posted

Poświata napisał(a):
. Gabi chwaliła się że robi bomby, a to sukces bo mała jeszcze nie umie pływać, i że nurkując znalazła 1 kunę :shiny: . .


:crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye:

Posted

aga1215 napisał(a):
:crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye:
Aguś czemu się tak dziwisz ? Nie wiesz jak się robi bomby w basenie ? Skaczesz na nogi z wielkim chlupotem :lol: . Musisz przy okazji bycia u źródeł termalnych koniecznie spróbować :evil_lol: ;) .

Posted

:crazyeye:o rany jak to szybko minęło ...dopiero pojechali a już za chwilkę będą wracać :razz:

Fajnie tam , na tych fotkach ...tylko upału im nie zazdroszcze :p.Tobie zazdroszczę spokoju w domu:cool3:

Posted

Poświata napisał(a):
Aguś czemu się tak dziwisz ? Nie wiesz jak się robi bomby w basenie ? Skaczesz na nogi z wielkim chlupotem :lol: . Musisz przy okazji bycia u źródeł termalnych koniecznie spróbować :evil_lol: ;) .

jak się dowiedzą, po co przyjechałam, to mnie tam nie wpuszczą:shake: toż nikt by się nie uchował :eviltong:

Posted

Alicjarydzewska napisał(a):
:crazyeye:o rany jak to szybko minęło ...dopiero pojechali a już za chwilkę będą wracać :razz:

Fajnie tam , na tych fotkach ...tylko upału im nie zazdroszcze :p.Tobie zazdroszczę spokoju w domu:cool3:
A drugi tydzień jak szybko minie :multi: .
Już mi się spokój przejadł, pierwszy tydzień cieszy, ale potem dopada tęsknota :placz: , i zaczyna się dni liczyć do końca :oops: :lol: .

Posted

aga1215 napisał(a):
jak się dowiedzą, po co przyjechałam, to mnie tam nie wpuszczą:shake: toż nikt by się nie uchował :eviltong:
Ja im nie powiem :shake: , to od kogo się dowiedzą:-o ??? Eeeee tam nie uchował, tylko troszkę wody by się wychlapało, a ileż przy tym zabawy :mdrmed: :Cool!: .

Posted

Poświata napisał(a):
Ja im nie powiem :shake: , to od kogo się dowiedzą:-o ??? Eeeee tam nie uchował, tylko troszkę wody by się wychlapało, a ileż przy tym zabawy :mdrmed: :Cool!: .


wcale nie trzeba mówić:shake: , toż to WIDAĆ :angryy:

Biedna Beata, nie tęsknij, niedługo wrócą :multi:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...