Poświata Posted August 23, 2005 Author Posted August 23, 2005 aga1215 napisał(a):co się odwlecze... ja tam cierpliwa jezdem.... :wink: :lol: To dobrze, bardzo dobrze, bo na zdjęcia jeszcze trzeba będzie poczekać :-? :oops: . Quote
aga1215 Posted August 23, 2005 Posted August 23, 2005 Poświata napisał(a):aga1215 napisał(a):co się odwlecze... ja tam cierpliwa jezdem.... :wink: :lol: To dobrze, bardzo dobrze, bo na zdjęcia jeszcze trzeba będzie poczekać :-? :oops: . :lol: no i wykręciła "kota ogonem" :nono: :wink: :lol: cierpliwie to ja na Barysia poczekam, na foty to ja niecierpliwa jezdem :B-fly: Quote
aga1215 Posted August 24, 2005 Posted August 24, 2005 :B-fly: :B-fly: :B-fly: :B-fly: :B-fly: :B-fly: :sleep: :sleep2: Quote
Poświata Posted August 25, 2005 Author Posted August 25, 2005 PART I Baryś podróżował klasą I, Dymcio mial troszkę gorzej, bo na prochach spał w transporterku :oops: . Zgadnijcie kto był najbardziej zadowolony, że wywozi nas na tak długo :wink: ??? Dymcio na przeprosiny został wyprowadzony na spacerek :P , pierwsze zetkniecie z trawą bardzo mu sie spodobało - nie chciał wracać do autka i został tam zawleczony siłą cdn Quote
aga1215 Posted August 25, 2005 Posted August 25, 2005 o- mój chrześniaczek :multi: :multi: a co tak mało :o :o :o masz szczęście, że Dymcio nie rozmawiał z Mańką i Felkiem pewnie by tak łatwo z powrotem nie było :wink: :lol: Quote
asher Posted August 25, 2005 Posted August 25, 2005 [quote name='Poświata'] Dymcio na przeprosiny został wyprowadzony na spacerek :P , pierwsze zetkniecie z trawą bardzo mu sie spodobało - nie chciał wracać do autka i został tam zawleczony siłą Biedny, nie dość, że go przyćpali, wrzucili do nieprzytulnej klatki, to jeszcze używali wobec niego przemocy :placz: Quote
Poświata Posted August 25, 2005 Author Posted August 25, 2005 [quote name='aga1215']a co tak mało :o :o :o Żebyś wiedziała, jakie ja muszę wyczyniać cuda, żeby z płytki "tylko do odczytu" dało się przerobić zdjecia na takie które mogę obrabiać, tobyś mnie nie poganiała :roll: :evil: [quote name='asher']Biedny, nie dość, że go przyćpali, wrzucili do nieprzytulnej klatki, to jeszcze używali wobec niego przemocy :placz: Mam nadzieję, że nikt TOZu nie zawiadomi :wink: :lol: . Jak widać Dymcio na miejsce dotarł szczęśliwie w całości i z błogą miną rozmyśla jak mu fajnie było na trawce :P . Quote
aga1215 Posted August 25, 2005 Posted August 25, 2005 [quote name='Poświata'][quote name='aga1215']a co tak mało :o :o :o Żebyś wiedziała, jakie ja muszę wyczyniać cuda, żeby z płytki "tylko do odczytu" dało się przerobić zdjecia na takie które mogę obrabiać, tobyś mnie nie poganiała :roll: :evil: no, co - wcale nie poganiam :oops: tylkom baaaardzo ciekawa Barysia z ciupażką :B-fly: [quote name='Poświata'] Jak widać Dymcio na miejsce dotarł szczęśliwie w całości i z błogą miną rozmyśla jak mu fajnie było na trawce :P . po tym zdjęciu musi się iść :sleep2: :hand: Quote
Poświata Posted August 25, 2005 Author Posted August 25, 2005 Takie widoczki miałam z okna: na prawo Gubałówkę na lewo jak się troszkę z okna wychylić Giewont w całym swoim majestacie :P Quote
Poświata Posted August 25, 2005 Author Posted August 25, 2005 I już ostatnie na dziś: Tuż pod oknami w takim kamiennym korytku płynęła sobie rzeczka Bystra, szumiąc pieknie do snu: A nieopodal rozciągały się zakopiańskie łąki, z których już tylko rzut beretem na Krupówki :P . Leżąc sobie na trawce można było zachłysnąć się takimi widokami :P : ps. to żółte to balon, którym można było sobie ciut w górę wzlecieć i poglądac widoki z lotu ptaka. Quote
aga1215 Posted August 25, 2005 Posted August 25, 2005 [quote name='Poświata']I już ostatnie na dziś: :( [quote name='Poświata'] ps. to żółte to balon, którym można było sobie ciut w górę wzlecieć i poglądac widoki z lotu ptaka. :oops: a ja goopia myślałam, że Konrad trzyma to żółte :oops: [quote name='asher']I co? Wzlecieliście? :D tysz chcem wiedzieć :o - jeżeli tak to nie mów, że nie robiłaś fotek :nono: Quote
Justa Posted August 25, 2005 Posted August 25, 2005 Jakie śliczniaste fotaskiii!!! :angel: :angel: :angel: Tylko dlaczemu tak mało? To sa tortury Poświatko :evilbat: Quote
Poświata Posted August 25, 2005 Author Posted August 25, 2005 Mało, bo cały czas muszę kombinować, żeby je z płytki "tylko do odczytu" przerobic na takie "do przeróbki", a to jest strasznie pracochłonne. Wiec tak wstawiam sobie po troszku i chronologicznie :lol: . A wyjscie jest jeszcze takie, że następne będą dopiero jak sie uporam z całością, a jest tego około..................800 szt :roll: . To co mam robić wstawiać, czy nie wstawiać :confused: . Quote
aga1215 Posted August 25, 2005 Posted August 25, 2005 [quote name='Poświata']Mało, bo cały czas muszę kombinować, żeby je z płytki "tylko do odczytu" przerobic na takie "do przeróbki", a to jest strasznie pracochłonne. Wiec tak wstawiam sobie po troszku i chronologicznie :lol: . A wyjscie jest jeszcze takie, że następne będą dopiero jak sie uporam z całością, a jest tego około..................800 szt :roll: . To co mam robić wstawiać, czy nie wstawiać :confused: . wstawiać, wstawiać :P tylko nie się :wink: Quote
Poświata Posted August 25, 2005 Author Posted August 25, 2005 [quote name='aga1215'] tylko nie się :wink: A czemu nie??? Niedługo nawet bedzie dobra ku temu okazja :lol: . Quote
Justa Posted August 25, 2005 Posted August 25, 2005 [quote name='Poświata'][quote name='aga1215'] tylko nie się :wink: A czemu nie??? Niedługo nawet bedzie dobra ku temu okazja :lol: . co to za rozmówki na boku? :evilbat: zdjęcia zdjęcia! :evilbat: Quote
Poświata Posted August 25, 2005 Author Posted August 25, 2005 Jutro, jutro. Dziś już na oczy ledwo patrzę od tego wstawiania :wink: :P , a i kompa trzeba Wojteckiem udzielić, żeby potem do rana nie ślęczał :roll: Quote
agabass Posted August 25, 2005 Posted August 25, 2005 super zdjęcia i nawet kicikici na smyczy :lol: Quote
Poświata Posted August 29, 2005 Author Posted August 29, 2005 Wczoraj bylismy w zaprzyjaźnionej hodowli z wizytą obejrzeć 4-tygodniowe ogarkowe maluszki :P :P :P . Jak pszyszli obce człowieki spaliśmy sobie w najlepsze..... ...oj, coś ładnie zapachniało... ...to nasze pyszniutkie jedzonko.... Quote
Poświata Posted August 29, 2005 Author Posted August 29, 2005 ...czas na zabawę, zjem na deser sandała... ...albo nie zagryzę jamniora Mumina... ...niby starszy o dwa miesiące, ale ja jestem groźniejszy... Quote
Poświata Posted August 29, 2005 Author Posted August 29, 2005 ...potem wycałowano nas, wypieszczochano... ...fajna jesteś, daj buziaka... ...a potem oczka zamknęły się nam same nie wiadomo kiedy... ...i długo jeszcze popiskiwaliśmy i mruczeliśmy przez sen :P Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.